Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Mercedes klasy A – pierwsza klasa

Mercedes pełną gębą. Klasa A w nowym wcieleniu zupełnie nie przypomina poprzednika. Ze stylistycznie bezpłciowego, rodzinnego toczydełka przeobraziła się w przyciągającego oko hatchbacka o sportowym sznycie.

2012-09-06
Mercedes klasy A Stylizacja przodu nawiązująca do Klasy B to nie przypadek – auta powstają na tej samej płycie podłogowej; za jakiś czas zostaną na niej zbudowane jeszcze małe coupé i SUV

Gdy w kwietniu ubiegłego roku Mercedes zaprezentował w Szanghaju koncept zapowiadający nową Klasę A, okrzyków zachwytu i zaskoczenia nie brakowało. Marka, kojarzona raczej ze statecznym panem w słusznym wieku, potrzebowała takiego auta jak ryba wody. Specjaliści od cięcia kosztów odcisnęli jednak swoje piętno na wersji produkcyjnej, która we wrześniu wjedzie do salonów - nie wygląda ona już tak fenomenalnie, ale wciąż przyciąga wzrok, czego o poprzednim modelu klasy A powiedzieć nie sposób. I przyciąga tym mocniej, im więcej wyda się na nią pieniędzy - stylizacja podstawowych wersji jest raczej delikatna i elegancka, ale topowe odmiany, przy których pracowali spece z działu AMG, prezentują się naprawdę zadziornie. Niemcy przekonują, że klient w dzisiejszych czasach stawia na takie cechy jak "premium" i "sport" i właśnie to ma otrzymać wchodząc do salonu Mercedesa nawet po najmniejszy model. Są też przekonani, że Klasa A trafi w gusta klientów - podobno ma stanowić 15% wszystkich sprzedawanych "gwiazdorów".

Czym, poza nową stylizacją, hatchback Mercedesa ma zapracować na piętnastoprocentowy udział w sprzedaży? Pierwsze na liście są rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa w postaci układu Collision Prevention Assist. System ten bada odległość od poprzedzającego pojazdu i jeśli jest ona niebezpiecznie mała, ostrzega kierowcę sygnałem świetlnym; jeśli ryzyko jest większe, dodaje do tego sygnał dźwiękowy i zwiększa ciśnienie w układzie hamulcowym - wówczas wystarczy, by kierowca tylko dotknął pedału hamulca, a auto zdecydowanie zahamuje, pozwalając na uniknięcie kolizji lub zmniejszenie jej skutków. Ale w żadnym razie nie zahamuje za kierowcę; jeśli ten nie przełoży stopy na pedał hamulca, pomocy nie będzie. Na życzenie klienta w aucie mogą pojawić się jeszcze inne rozwiązania znane z większych modeli - układ Pre-Safe, czy aktywny tempomat, ale za nie trzeba dopłacić.

DLA SPORTOWCÓW

Dla miłośników ostrzejszej jazdy Mercedes przygotował wersję A250 Sport. Z dwulitrowego, turbodoładowanego silnika wycisnął 211 KM i zestawił go z 7-biegową, 2-sprzęgłową przekładnią. Dołożył do tego pozwalające na więcej zawieszenie "engineered by AMG". Klasa A w tej odmianie jest dziarskim hothatchem - bardzo precyzyjnie prowadzi się w zakrętach, nie ma problemów z podsterownością, a do tego świetnie brzmi, dzięki zmodyfikowanemu układowi wydechowemu. W kabinie cieszą wygodne, quasi-kubełkowe fotele oraz czerwony kolor na przeszyciach tapicerki, pasach bezpieczeństwa i wstawkach na konsoli.

Kompaktowy Mercedes w zestawieniu z naturalnymi konkurentami - Audi A3 oraz BMW serii 1 - na papierze wygrywa wymiarami. Ma rozstaw osi o 10 cm większy niż ten w A3, a całe nadwozie dłuższe od nadwozia każdego z nich o 5 cm. Z A-trójką i BMW "jedynką" przegrywa pojemnością bagażnika. Czy dzięki tym dodatkowym centymetrom kabina Klasy A okaże się przestronniejsza - przekonamy się, gdy wszystkie trzy auta trafią do nas na test porównawczy.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Cena107 600 zł
KonkurenciAudi A3, BMW 1
Silnikturbodiesel, R4, 1.8
Moc/przy obrotach136 KM/3600-4400 obr/min
0-100 km/h9,3 s
Prędkość maksymalna210 km/h
Zużycie paliwa4,3 l/100 km
EmisjaCO2 111 g/km
Silnikpojemność skokowa 1796 cm3, maksymalny moment obrotowy 300 Nm przy 1600-3000 obr/min, skrzynia biegów 6M, napęd na przednie koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4292 x 1780 x 1434 mm, rozstaw osi 2699 mm, masa własna 1445 kg, poj. bagażnika 341/1157 l, poj. zbiornika paliwa 50 l.

Podczas pierwszego spotkania z nowym Mercedesem A mieliśmy okazję jeździć m.in. wersją ze 136-konnym dieslem o pojemności 1,8 litra - importer zakłada, że będzie to jedna z najchętniej wybieranych przez klientów odmian w naszym kraju. Powitała nas całkiem przestronna kabina, w której od biedy można przewieźć pięciu pasażerów, a czterem będzie całkiem wygodnie, o ile nie będą przesadnie wysocy - słowem, miejsca w Klasie A jest tyle, co w każdym porządnym kompakcie. Dobrze wyprofilowane fotele, o przyzwoitym trzymaniu bocznym nie zaszkodzą kręgosłupowi, a trójramienna, obszyta skórą kierownica, do spółki z białym lub srebrnym wykończeniem zegarów, próbuje obiecywać sportowe doznania. Ale tych jakoś... nie czuć. Owszem, A200 CDI przyspiesza do setki w czasie poniżej 10 sekund, silnik ma spory moment obrotowy (300 Nm), dostępny w dość szerokim zakresie (1600-3000 obr/min), ale sportowego charakteru trochę tu brakuje - zawieszenie auta nie zachęca do skakania po zakrętach, a silnik nie wydaje dźwięku, który by przyjemnie łechtał uszy. To jednak wady wyłącznie dla tych, którzy szukają w codziennym środku transportu "ikry" - ci powinni przyglądać się raczej mocnym wersjom benzynowym sygnowanym przez dział AMG. Zamiast sportowych emocji, A200 CDI proponuje święty spokój - całkiem nieźle wyciszoną kabinę z wygodnymi siedzeniami i komfortowe, ale nie kanapowe zawieszenie. Jeśli więc sport nie jest Twoim priorytetem, będziesz zadowolony - dostaniesz eleganckie, porządnie jeżdżące auto, które nieczęsto będzie odwiedzać stacje benzynowe; łagodnie traktowany turbodiesel Mercedesa potrafi przejechać 100 km na niecałych 5 litrach oleju napędowego. I z wyglądu wreszcie przypomina swoich starszych, bardziej prestiżowych braci.

Za samochód z 1,8-litrowym turbodieslem trzeba zapłacić minimum 107 600 zł. Cennik nowego Mercedesa A startuje z poziomu 89 900 zł - za wersję A180 BlueEFFICIENCY ze 122-konnym silnikiem 1.6, na piętnastocalowych obręczach stalowych i bez skórzanej kierownicy. Bez 100 tysięcy nie ma więc co wchodzić do salonu - trzeba przygotować się na studiowanie cenników i doposażanie auta, by było "wypasione", jak na Mercedesa przystało.

Tekst Adam Majcherek

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 019 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-3, kombi van-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    W tekście jest napisane (odnośnie BMW i Audi), że jak będą dostępne to zrobią.
    ~Samuraj, 2012-09-06 13:58:12
  • avatar
    zgłoś
    Przydałoby się porównanie z Audi A3, BMW 1, Volvo V40 i Golfem 7 Highline.
    rzęsor, 2012-09-06 11:05:21
  • avatar
    zgłoś
    Mercedes pełną gębą. Klasa A w nowym wcieleniu zupełnie nie przypomina poprzednika. Ze stylistycznie bezpłciowego, rodzinnego toczydełka przeobraziła się w przyciągającego oko hatchbacka o sportowym sznycie.
    auto motor i sport, 2012-09-06 10:35:22
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij