Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.8

Mini Countryman i Volkswagen Golf – młodszy aspirant

Mini stworzyło auto kompaktowe, problem jednak w tym, że świat kompaktów to klub piranii. Czy Countryman Cooper D ma wystarczająco ostre zęby, żeby aspirować do roli pogromcy VW Golfa?

2011-02-18
Mini Countryman i Volkswagen Golf Dla nas to też nudne, że Golf po raz kolejny okazuje się lepszy.

 

Jak głosi oficjalna linia Mini, Countryman puszcza oko do tych, dla których "normalny" Mini jest za mały, do tych, którzy z niego już wyrośli, albo po prostu do tych, którzy chcą mieć tzw. coś innego. Jest w tym jakaś logika, ale skoro to ma być kompakt, to jakaś logika jest również w tym, żeby przymierzyć go do jednego z kompaktowych wzorców metra. Do Golfa na przykład.

Countryman wygląda jak nadmuchane Mini. Ma odpowiednie proporcje: koła wysunięte jak najbliżej rogów auta, postawioną do pionu przednią szybę, duże reflektory, dwukolorowe nadwozie - kolejny samochód-cukiereczek spod znaku Mini. Egzemplarz testowany miał napęd na przednią oś, ale nawet w wersji z napędem na cztery koła lepiej nie mylić pięciodrzwiowego Mini z SUV-em, o czym świadczy zwyczajny, bo 15-centymetrowy prześwit. Countryman jest nieco krótszy niż typowy kompakt, ma za to ogromny (jak na nadwozie o długości 4,1 m) rozstaw osi i jest wyższy, co dobrze rokuje kabinie. Ponieważ wymiary nadwozia teraz na to pozwalają, we wnętrzu jest spora dawka funkcjonalności, ale też są i elementy, które funkcjonalność spychają na drugi plan. Schowki, uchwyty, kieszenie, klamki, nawiewy i cała reszta są jak zaprojektowane przez Volkswagena - znajdują się gdzie trzeba, mieszczą ile trzeba i działają jak trzeba. Z tyłu sporo miejsca i jeśli kogoś zaskoczy, że tylko niewiele mniej niż w Golfie, to rozumiemy się doskonale; natomiast kanapa ma krótkie, wyraźnie mniej wygodne siedzisko. Do tego Countryman ma 350-litrowy bagażnik - identyczny jak w Golfie - a składane oparcie kanapy daje dobrze znane możliwości powiększania przestrzeni bagażowej.

Natomiast ogromny, centralnie umieszczony prędkościomierz Mini wygląda efektownie jak mało co, ale jeśli do czegokolwiek się nadaje, to najwyżej jako zegar ścienny. Jest prawdopodobnie najbardziej nieczytelnym instrumentem w historii samochodu i służy głównie temu, żeby elementy obsługi zepchnąć jak najniżej, natomiast do szybkiego odczytu prędkości nadaje się tylko malutki cyfrowy wyświetlacz na tarczy obrotomierza. Do tego przełączniki są miniaturowe i trzeba mieć dobrą pamięć przestrzenną, aby z nich korzystać bez odrywania wzroku od drogi. U Golfa można narzekać na styl wnętrza, które wygląda jak zaprojektowane przez designerów klawiatury, ale taka właśnie deska rozdzielcza - z dużymi, wysoko umieszczonymi elementami obsługi i dwoma okrągłymi zegarami - w codziennym użytkowaniu sprawdza się najlepiej. Wracając jednak do Mini, jedyny pożytek z jego prędkościomierza jest taki, że w środku tarczy mieści się wyświetlacz systemu multimedialno-komunikacyjno-nawigacyjnego; samo menu oraz wielofunkcyjny kontroler są klonami systemu iDrive, dobrze znanego z BMW.

Ale chyba najbardziej zaskakujące jest wrażenie, jakie sprawia wnętrze Countrymana. Niby dobre tworzywa, niby znakomity montaż, wszędzie masa oryginalnych detali, ale nawet w wersji ze skórzaną tapicerką ogólny smak kabina ma wyjątkowo "plastikowy". Wnętrze Golfa jednoznacznie pachnie półką premium, nawet jeśli marki i ceny tych samochodów mówią coś innego.

Countryman Cooper D jest napędzany przez 1,6-litrowego turbodiesla o mocy 112 KM, obłożonego wtryskiem typu commonrail, chłodnicą powietrza doładowującego i systemem start/stop. Ponieważ jednak świat opiera się na takich a nie innych prawach fizyki, już sama różnica mocy w porównaniu ze 140-konnym 2.0 TDI Volkswagena zapowiada wyraźne różnice osiągów. Subiektywne wrażenia dotyczące dynamiki silnika Mini są bardzo dobre, a potwierdzają je przyzwoite wyniki pomiarów w najbardziej życiowej kategorii, jaką jest elastyczność. Silnik Countrymana szybko reaguje na gaz, bardzo chętnie nabiera obrotów i najwyraźniej lubi, kiedy dużo się od niego wymaga. Pracuje głośno (zbyt głośno), jest to jednak raczej kwestia przeciętnej izolacji akustycznej kabiny niż samego silnika. Z kolei jednostka Volkswagena to jedna z największych stałych w świecie samochodów - 140 KM i 320 Nm to akurat tyle, żeby zagwarantować bardzo dobre osiągi w każdym aucie, a szczególnie w ważącym 1,4 tony Golfie. Silnik nie ma tak ostrych reakcji jakimi odznacza się jednostka Mini, ma natomiast maksymalny moment obrotowy rozrzucony bardzo szeroko, dzięki czemu już przy bardzo niskich obrotach (1400-1600 obr/ min) wytwarza sporą siłę napędową. Najwięcej witaminy jest w niskim i średnim zakresie obrotów, ale silnik Volkswagena nie traci pary nawet zagoniony w okolice 4000 obr/min.

Podobnie jak u Golfa, zawieszenie Countrymana wykorzystuje kolumny McPhersona z przodu i układ wielowahaczowy z tyłu. Priorytetową sprawą są ewidentnie właściwości jezdne, czego konsekwencją jest dość sztywne zestrojenie zawieszenia. Ma to swoje oczywiste zalety - tym więcej ich, im bardziej równy jest asfalt pod kołami. Na drodze Mini okazuje się ostre, może nie na tyle na ile jego młodszy brat, ale wystarczająco, żeby zwinnie skakać po zakrętach. Układ kierowniczy ma elektromechaniczne wspomaganie i jest dość czuły w okolicy położenia środkowego kierownicy - to wywołuje wrażenie zwinności i w pewnym stopniu maskuje fakt, że wyczucie układu kierowniczego jest przeciętne. Prawdziwy problem Mini polega jednak na tym, że Golf potrafi więcej, zapewniając jednocześnie lepszy komfort.

W wypadku Golfa aktualnej generacji Volkswagen znalazł jakiś złoty środek zestrojenia układu jezdnego. Zawieszenie nie jest ani sztywne, ani miękkie, układ kierowniczy działa sztucznie, a jest przy tym bardzo precyzyjny, ale całość daje efekt trudny do pobicia. Golf jest przyczepny na nawierzchni każdego rodzaju, lubi każdy typ zakrętów, jest niemal nieczuły na zmiany obciążenia kół i zachowuje świetną stabilność, a kiedy ma dość, zawsze reaguje podsterownością (czasem aż za dużą, ale lepsze to niż gdyby miał mu uciekać tył). Wielu próbuje to pobić, ale nikomu się jeszcze nie udało, nie udaje się też Countrymanowi.

Największy problem Countrymana polega na tym, że jego twarde zawieszenie - dające porządne właściwości jezdne - w zbyt dużym stopniu rezygnuje z komfortu. Co jest jak najbardziej do zaakceptowania w gokartowym, dwudrzwiowym Mini, natomiast w wypadku mieszczańskiego, kompaktowego Countrymana okazuje się wadą. Tym bardziej że zawieszenie pracuje głośno (w samochodzie za prawie 100 tysięcy złotych!), warkot silnika jest wyraźny, a przy wyższych prędkościach do kabiny przeciska się wyraźny hałas przelatującego wokół nadwozia powietrza. Komfort to kolejna konkurencja, w której bardziej premium okazuje się Golf - z kabiną bardzo dobrze odizolowaną nawet od tak wrednego hałasu jak szumy toczenia opon.

W porównaniu z tym jak mały Mini jest dobry wśród maluchów, jak jest zadziorny i przy wszystkich swoich ograniczeniach pełen charakteru, Countryman w swojej klasie okazuje się przeciętny. Pod względem funkcjonalnym jest całkiem niezły, ale pod względem dynamiki i komfortu sprawia wrażenie, jakby był niewystarczająco dopracowany. Jak na standardy Mini oraz macierzystego BMW, da się to określić tylko w jeden sposób - rozczarowanie. A żeby było gorzej, cena Countrymana jest astronomiczna. Efekt jest taki, że Golfowi Countryman może mówić "proszę pana", najlepiej grzecznie.

Tekst Roman Popkiewicz,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 2/2011

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Golf 2.0 TDI CR Trendline Countryman Cooper D
Rodzaj silnika/liczba cylindrówturbodiesel, R4, 2.0turbodiesel, R4, 1.6
Moc kW (KM)140 KM112 KM
Przy obrotach (/min)42004000
Poj. skokowa cm319681598
Maksymalny moment obrotowy (Nm)320270
Przy obrotach (/min)1750-25001750-2250
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów6-bieg. przekł. mechaniczna6-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4199/1779/14804097/1789/1561
Rozstaw osi (mm)25752595
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,7/10,811,3/11,2
Poj. zbiornika paliwa (l)5547
Masa własna (kg)14231370
Dopuszczalne obciążenie (kg)497410
Poj. bagażnika (l)350/1305350/1170
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1465/14451375/1355
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1040/9751010/960
Rozmiar opon225/45 R17205/55 R17
CO2 (limit) g/km126115
OsiągiGolf 2.0 TDI CR TrendlineCountryman Cooper D
0-30 km/h (s)1,72,1
0-50 km/h (s)3,43,8
0-80 km/h (s)6,67,8
0-100 km/h (s)10,011,4
0-120 km/h (s)14,115,9
0-130 km/h (s)17,021,8
0-160 km/h (s)27,8b.d.
Prędkość maksymalna (km/h)209185
Elastyczność Golf 2.0 TDI CR TrendlineCountryman Cooper D
60-100 km/h na IV/V biegu (s)7,5/12,08,5/12,9
80-120 km/h na IV/V biegu (s)8,2/10,99,7/12,1
Elastyczność Golf 2.0 TDI CR TrendlineCountryman Cooper D
80-120 km/h na VI biegu14,916,2
Zużycie paliwaGolf 2.0 TDI CR TrendlineCountryman Cooper D
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km6,14,7
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km4,14,4
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km4,84,4
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)4,34,4
Maksymalne (l/100 km)8,88,6
średnie podczas testu (l/100 km)6,76,5
zasięg (km)820723
Poziom hałasu (dB)Golf 2.0 TDI CR TrendlineCountryman Cooper D
przy 50 km/h dB(A)6463
przy 80 km/h dB(A)6666
przy 100 km/h dB(A)6869
przy 130 km/h dB(A)7274
przy 160 km/h dB(A)7476
Droga hamowania (m)Golf 2.0 TDI CR TrendlineCountryman Cooper D
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)39,038,5
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)39,038,7
Ceny i wyposażenieGolf 2.0 TDI CR TrendlineCountryman Cooper D
Cena modelu testowanego (zł)82 430 zł97 900 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ tak
Boczne poduszki powietrzne z tyłu1250 złbrak
ABS/ESPtak/ taktak/ tak
Radioodtwarzacz CD/MP3taktak
Klimatyzacja automatyczna1360 zł1619 zł
Nawigacja GPS2950 zł7286 zł
Reflektory biksenonowe3590 zł2793 zł
Lakier metalizowany1440 zł1821 zł
Obręcze kół z lekkich stopów 16”1750 złtak
Czujnik parkowania z przodu/z tyłu990 zł1416 (z tyłu) zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Ocena punktowa (maks. 500)

Golf 2.0 TDI CR Trendline 405 Być może to zaskakujące, ale ze swoim poziomem komfortu to Golf wygląda jak auto premium. Największa wada – nie jest tani, chociaż w porównaniu z ceną Mini jest jak z wyprzedaży.
Countryman Cooper D 361 Z porównania z Golfem Countryman wychodzi posiniaczony. Jest znakomicie stylizowany i funkcjonalny, ale ma bardzo plastikowe wnętrze, przeciętny komfort, głośne silnik i zawieszenie.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 77 200 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    heheh nooo i przetsowalby najmocnijesza wersje z corsa OPC NE ))
    84styleFury, 2011-07-31 23:21:49
  • avatar
    zgłoś
    '84styleFury' napisał(-a):noo wiadoomo tu juz gusta heheh ja tam mini to moge zbrechac heheheA ja bym chętnie je przygarnął za pół ceny
    airmatic, 2011-07-31 23:07:17
  • avatar
    zgłoś
    noo wiadoomo tu juz gusta heheh ja tam mini to moge zbrechac hehehe
    84styleFury, 2011-07-31 22:55:55
  • avatar
    zgłoś
    Nie chodziło mi bynajmniej o stronę techniczną, bo VW ma takową mocną, ale MINI też złe nie jest, bo ma zaplecze BMW.
    ~Samuraj, 2011-07-31 05:16:54
  • avatar
    zgłoś
    charakterow heeheh mini vs G60,VR6,GTI,R,GTD sama technika i osiagami kasuje mini )ja tam za VW plecami nie stoje ale Golf zamiata mini jak chce,mini to nie ta liga dla Golfa a juz VI bo tam sa zawodnicy w kategoriach do wystawienia heheheh
    84styleFury, 2011-07-30 21:46:45
  • avatar
    zgłoś
    W starciu charakterów nie sądzę ... . Poza tym MINI to taki ciekawy wynalazek, który przyciąga do siebie swoją niebanalnością, natomiast Golf ..., wszyscy wiedzą.
    ~Samuraj, 2011-07-30 01:18:56
  • avatar
    zgłoś
    mini to kiszka nie podjechaly mi i te srodki i jak sie cenia haha VI go nokautuje w kazdej rundzie
    84styleFury, 2011-07-29 20:57:13
  • avatar
    zgłoś
    Jak już o dźwiękach. VW zastosował w Golfie specjalną folię w przedniej szybie, która ma za zadanie pochłaniać dźwięki w zakresie częstotliwości około 3 kHz eliminuje prawie wszystkie dźwięki o wysokich częstotliwościach. Podobno charakterystyczne dla diesli. W GTD to jakoś specjalnie dostrajali wydech do polepszenia efektu dźwiękowego. Nie jechałem, nie wiem.
    ~frugo, 2011-03-22 21:11:01
  • avatar
    zgłoś
    A co to ma do rzeczy w rozmowie o silnikach?
    ~Samuraj, 2011-03-06 20:51:38
  • avatar
    zgłoś
    ale mini to klasa a golf to wieśmin
    ~www, 2011-03-02 20:43:04
  • avatar
    zgłoś
    Wiadomo, że trudniejsze, ale tak jak powiedziałem, dzisiaj możemy mieć też ładnie brzmiącego diesla. Nie będzie to to samo co przy benzynce, ale nie ma co narzekać.
    ~Samuraj, 2011-02-24 22:51:44
  • avatar
    zgłoś
    Z układem wydechowym to oczywiście prawda, ale zestrojenie go nawet z nowoczesnym silnikiem wysokoprężnym dla uzyskania odpowiedniego "soundu" jest o wiele trudniejsze niż z "benzyniakiem"...
    airmatic, 2011-02-24 10:53:50
  • avatar
    zgłoś
    airmatic nie sposób się z Tobą nie zgodzić ale dodam tylko że "dźwięk auta" to nie tylko silnik ale też cały uład wydechowy i różnice "na ucho" w dieslach sa całkiem słyszalne - ale to znów mówimy o czymś niemierzalnym co trudno ocenić w teście.
    krzysiek29, 2011-02-24 07:33:00
  • avatar
    zgłoś
    No nie mów, obecne diesle (niektóre oczywiście) brzmią naprawdę nieźle.
    ~Samuraj, 2011-02-23 21:14:25
  • avatar
    zgłoś
    Jeden lubi słyszeć i czuć silnik a drugi lubi błogą ciszę (...)Nie wiem tylko, który kierowca przepadałby za odgłosem ropniaka, dobywającym się spod maski - obojętne, której marki by on nie był. Jesli ktoś kocha (turbo)diesle, to bardziej za elastyczność, siłę ciągu i oczywiście ekonomikę. Wrażenia dźwiękowe zaś to specjalność widlastych motorów benzynowych, ale to nie one siedziały w komorze silnikowej żadnego z opisywanych pojazdów
    airmatic, 2011-02-23 20:18:07
  • avatar
    zgłoś
    Wiesz, testy aut to w zasadzie subiektywne podejście określonej osoby do danego wozu i mają one dawać jedynie pogląd na samochód. Zawsze będziemy się z czymś nie zgadzać i mówić, że ja zrobiłbym lub oceniłbym inaczej.
    ~Samuraj, 2011-02-23 18:57:53
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj' napisał(-a):Co do zegarów to myślę, że Golfina dostała więcej za czytelność. Sam bym wybrał te z VW, bo nie każdemu się musi podobać ułańska fantazja w Mini.Właśnie w testach trudno ominąć takie subiektywne odczucia; co komu się podoba. Dla mnie też trochę niezrozumiałe i trudne do oceny jest "wrażenie jakości" i "wrażenie akustyczne" gdzie jeden lubi słyszeć i czuć silnik a drugi lubi błogą ciszę . Za to poziom hałasu wewnątrz jest jak najbardziej mierzalny i łatwo to punktować.
    krzysiek29, 2011-02-23 18:36:45
  • avatar
    zgłoś
    Co do zegarów to myślę, że Golfina dostała więcej za czytelność. Sam bym wybrał te z VW, bo nie każdemu się musi podobać ułańska fantazja w Mini.
    ~Samuraj, 2011-02-22 22:44:59
  • avatar
    zgłoś
    Nie o czekuję porażki Golfa ale Golf z 1.6 105KM byłby zdecydowanie bardziej wyrównany - bo 1s w elastyczności np 60-100 na iV biegu to już różnica klasy i sprawa wyraźnie odczuwalna przy normalnej jeździe.Z waszej oceny punktowej ocena za zegary: Golf 8pkt, Mini 4pkt ! Dla kupca Mini będzie przynajmniej wynik 10:0 dla Mini. Bo jak tu porównywać mieszczański porządek z odrobiną fantazji
    krzysiek29, 2011-02-22 21:30:03
  • avatar
    zgłoś
    gwoli wyjaśnienia - Airmatic, w tabeli ocen nie ma żadnego przelicznika cena/jakość. Otwórz AMiS i sprawdź sam. Są poszczególne elementy, które rzutują na ocenę punktową, ale ceny w nich nie ma. Owszem, w artykule jest zwrócona uwaga również na aspekt ceny, ale do samej oceny on nie wchodzi. Mylę się? Wymiana Golfa na 1.6 wiele by nie zmieniła, bo Mini traci zdecydowanie w sekcji "Nadwozie" i "Komfort jazdy" a tutaj wydaje mi się wersja silnikowa nie bardzo jest istotna. Nie sądzę, by w "Napędzie" i "Właściwościach jezdnych" Mini mogło odzyskać 44 punkty z oceny całkowitej.Golf 1.6 TDI 105 KM wg danych technicznych ma 250 Nm dostępnych od 1500 do 2500 (Mini 270 w 1750-2500), 0-100 robi w 11,3 (Mini 10,9), waży 1314 (Mini 1370) i pali średnio 4,5 (Mini 4,4). Nie bardzo widzę przesłanki by spodziewać się druzgocącej porażki z Mini.
    esper, 2011-02-22 14:08:07
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij