Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.2

Mitsubishi ASX, Nissan Juke – Ma być niegrzecznie

Wyglądają tak, jakby potrafiły pokonać każde góry, mogą być wyposażone w napęd na cztery koła, ale w realu biorą na celownik zwyczajne kompakty. W teście Mitsubishi ASX i Nissan Juke ze 117-konnymi silnikami benzynowymi.

2010-12-16

Jeśli producenci tak cenionych aut terenowych, jak Pajero i Patrol niemal jednocześnie wprowadzają do sprzedaży crossovery/ SUV-y/dziwolągi* (*- niepotrzebne skreślić) takie jak ASX i Juke, coś musi być na rzeczy. Zwyczajne auta sprzedają się coraz słabiej, niezwyczajne - tylko słabo. Jeśli spora część nabywców ma dość grzecznych kompaktów i woli auta, których jeszcze kilka lat temu nie było na motoryzacyjnej mapie świata, niech mają czego chcą. Klient nasz pan.

Z zalet ASX-a i Juke'a, takich jak nieco większy prześwit czy większe kąty natarcia i zejścia, w porównaniu na przykład z Golfem, trudno zrobić użytek w mieście. Każdy centymetr więcej wysokości nadwozia oddala za to środek ciężkości auta od ziemi, co niemal bezpośrednio pogarsza dynamikę jazdy i wymaga zastosowania sztywniejszego zawieszenia, które da radę powstrzymać przechyły nadwozia. Sztywniejsze zawieszenie równa się gorszy komfort resorowania. I tyle w temacie wyższości konstrukcji niezwyczajnych nad zwyczajnymi. Oprócz wrażenia, jakie jeszcze przez chwilę będzie można zrobić na innych użytkownikach dróg, pokazując się w mieście za kierownicą Mitsubishi ASX-a i Nissana Juke'a, ich konstrukcje i nadwozia nie są nośnikami zalet, o których motoryzacyjny świat dowiadywałby się po raz pierwszy. I wszystko jasne.

Chociaż na długość ASX przerasta Juke'a tylko o 16 cm, pod względem przestronności kabiny, szczególnie z tyłu, oraz pojemności bagażnika crossover Mitsubishi gra w innej lidze niż crossover Nissana. Z 16 cm aż 14 przypada na różnicę wielkości rozstawu osi. Pod tym względem ASX to kompakt, a Juke - jeszcze maluch. Z pojemnością bagażnika jest identycznie - 442 l w ASX-ie to wynik bardzo dobry, 251 l w Juke'u - słaby nawet jak na malucha (Fabia - 315 l; C3 - 300 l; Fiesta - 295 l). Tylko z przodu w Nissanie wystarcza miejsca we wszystkich kierunkach. Niestety, fotele nie są ani tak obszerne, ani tak wygodne jak fotele w Mitsubishi. Najbardziej irytuje to, że po dotknięciu głową zagłówka, prowadnice wewnątrz oparcia... masują plecy. W kabinie ASX-a kierowca i pasażerowie czują się jak w większym aucie. Zasługa w tym nie tylko foteli, ale także przestronności wnętrza z przodu i z tyłu. Tył Mitsubishi jest ścięty pionowo jak w kombi, tył Nissana - pochylony jak w hatchbacku. Pasażerowie tylnej kanapy ASX-a mają sporo miejsca na kolana i zadowalająco nad głową. W Juke'u wystarczająco jest tylko miejsca na nogi. Głowa zanim dotknie zagłówka, trafia w sufit. Zagłówek o mikroskopijnej regulacji wysokości, który ma chronić kręgi szyjne podczas wypadku, może zamienić się w gilotynę.

Już od momentu uruchomienia silników słychać, że kabiny obu aut wyciszono wedle odmiennych standardów. W Nissanie pracy jednostki napędowej na biegu jałowym trzeba się domyślać. Jej odgłosy docierają do wnętrza dopiero po wprowadzeniu silnika na wyższe obroty. Pracujący silnik Mitsubishi daje pasażerom ASX-a po uszach z chwilą obudzenia go do życia. Wraz ze wzrostem obrotów jest tylko gorzej. Silnik gra pierwsze skrzypce aż do momentu, w którym podczas jazdy do głosu dochodzi szum powietrza, opływającego nadwozie auta. Już przy 130 km/h na autostradzie, w ASX-ie odechciewa się słuchać muzyki czy prowadzić rozmowę z pasażerami.

Jak przystało na podobne modele z silnikami o identycznych parametrach, osiągi testowanych samochodów są niemal takie same. 117 koni mechanicznych Mitsubishi ma jednak nieco inny power niż tak samo liczne stado Nissana. Wszystko za sprawą przełożeń. Juke od startu daje ASX-owi lekcję zrywności. Podczas gwałtownego przyspieszania silnik szybko nabiera obrotów, co rusz trzeba wachlować dźwignią i zmieniać biegi. Mechanizm zamiany działa trochę topornie, ale precyzyjnie i wysyła do kierowcy jednoznaczną informację zwrotną o tym, że dźwignia znalazła się na swoim miejscu i w skrzyni biegów koła zębate kolejnego przełożenia szczęśliwie spotkały się ze sobą. Po 11,3 s testowany Juke mknie już 100 km/h. ASX dochodzi do tej prędkości zaledwie o 0,4 s dłużej.

Znacznie bardziej dotkliwy dla ASX-a jest pokaz umiejętności Juke'a w warunkach realnej jazdy, gdy liczy się zdolność auta do nabierania prędkości na poszczególnych biegach, w skrócie - elastyczność. Juke na IV i V biegu rozpędza się z 60 km/h do 100 km/h i z 80 km/h do 120 km/h tak, jakby silnik Nissana dysponował mocą o 100 KM większą niż moc silnika Mitsubishi. Na III i IV biegu testowany ASX przyspiesza tylko nieznacznie lepiej niż Juke na IV i V. "Piątka" w ASX-ie może być używana jedynie do toczenia się, nigdy do rozpędzania samochodu na trasie.

Ani nadbieg, ani system AS&G, który na widok czerwonego światła na skrzyżowaniu mówi silnikowi "dobranoc" i zaraz potem "dzień dobry" gdy zobaczy światło zielone, nie czynią z ASX-a samochodu dużo bardziej oszczędnego niż Juke. Minimalne zużycia paliwa uzyskane w mieście wynosi 8,6 l/100 km, na trasie 5,9 l/100 km; na autostradzie przy stałej prędkości 110 km/h - 7,4 l/100 km. Juke potrzebuje, odpowiednio, 9,0 l/100 km, 6,3 l/100 km i 6,9 l/100 km. Nadbieg ASX-a daje korzyści dopiero przy wyższych prędkościach. Przy 130 km/h testowanemu Mitsubishi wystarcza 7,7 l/100 km, Nissan Juke potrzebuje już 8,6 l/100 km.

Zachowanie na drodze testowanych aut jest przewidywalne i bezpieczne. ASX z przewspomaganym układem kierowniczym, sporym rozstawem osi i komfortowo zestrojonym zawieszeniem - chociaż o dość twardej charakterystyce tłumienia sił pionowych, z którymi zawieszenie musi sobie radzić wtedy, gdy koła trafiają na nierówności - świetnie nadaje się do jazdy niezbyt pospiesznej i po drodze bez nadmiaru zakrętów.

W porównaniu z Mitsubishi, crossover Nissana to mały szatan. Bardziej bezpośrednie przełożenie układu kierowniczego (2,8 zamiast 3,3 obrotu kołem kierownicy potrzeba na zmianę położenia kół z maksymalnego w lewo do maksymalnego w prawo) i zdecydowane reakcje na komendy wydawane kierownicą w połączeniu z dość sztywno zestrojonym zawieszeniem oraz krótkim rozstawem osi sprawiają, że apetyt na emocje zaspokaja w równym stopniu, co apetyt na osiągi i komfort.

Pojedynek obu aut na zwycięstwa w testowych kategoriach kończy się remisem. Crossover Mitsubishi ma lepsze nadwozie i zapewnia komfort jazdy na wyższym poziomie, Nissan - lepsze napęd oraz precyzję prowadzenia i właściwości jezdne, które sprawiają, że za jego kierownicę wraca się z większym zapałem. Na punkty wygrywa Mitsubishi ASX. Jaki będzie wynik "dogrywki" przy kasie w salonach już niedługo będzie widać na ulicach.

Tekst Maciej Ziemek,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 12/2010

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne ASX 1.6 AS&G Invite Juke 1.6 Tekna
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenzynowy, R4, 1.6benzynowy, R4, 1.6
Moc kW (KM)117 KM117 KM
Przy obrotach (/min)60006000
Poj. skokowa cm315901598
Maksymalny moment obrotowy (Nm)154158
Przy obrotach (/min)40004000
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4295/1770/16254135/1765/1565
Rozstaw osi (mm)26702530
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,610,7
Poj. zbiornika paliwa (l)6346
Masa własna (kg)12901225
Dopuszczalne obciążenie (kg)580420
Poj. bagażnika (l)442/1219251/830
Rozmiar opon215/60 R17215/55 R17
CO2 (limit) g/km135147
OsiągiASX 1.6 AS&G InviteJuke 1.6 Tekna
0-30 km/h (s)2,01,9
0-50 km/h (s)3,63,4
0-70 km/h (s)6,66,1
0-100 km/h (s)11,711,3
0-130 km/h (s)19,219,0
Prędkość maksymalna (km/h)183178
Elastyczność ASX 1.6 AS&G InviteJuke 1.6 Tekna
60-100 km/h na IV/V biegu (s)14,2/19,19,3/14,4
80-120 km/h na IV/V biegu (s)14,3/21,110,4/14,7
Zużycie paliwaASX 1.6 AS&G InviteJuke 1.6 Tekna
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km7,58,1
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km4,95,3
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km5,96,3
średnie podczas testu (l/100 km)7,07,3
zasięg (km)900630
Odchylenie prędkościomierza (km/h)ASX 1.6 AS&G InviteJuke 1.6 Tekna
przy 50 km/h4846
przy 100 km/h9594
Droga hamowania (m)ASX 1.6 AS&G InviteJuke 1.6 Tekna
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)39,438,7
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)40,739,2
Ceny i wyposażenieASX 1.6 AS&G InviteJuke 1.6 Tekna
Cena modelu testowanego (zł)72 990 zł70 100 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ tak
ABS/ESPtak/ taktak/ tak
Asystent hamowaniataktak
Radioodtwarzacz CD/MP3taktak
Klimatyzacja automatycznataktak
Lakier metalizowany2300 zł1800 zł
Obręcze kół z lekkich stopów taktak
Czujnik parkowaniatakbrak
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Ocena punktowa (maks. 500)

ASX 1.6 AS&G Invite 363 Wygraną zawdzięcza bardzo dobremu nadwoziu, które z powierzchni o wymiarach 4,3 x 1,8 m (typowej dla kompaktów) wyciska bardzo przestronną kabinę i spory bagażnik. Do pełni szczęścia potrzebuje lepszego wyciszenia wnętrza, nieco krótszych przełożeń i układu kierowniczego z pazurem.
Juke 1.6 Tekna 353 Świetnie uzupełnienia ASX-a, począwszy od niesztampowego wyglądu, przez lepszy układ napędowy, aż po bardziej dynamiczne zachowanie na drodze. Ze względu na wielkość wnętrza i pojemność bagażnika bliżej mu do maluchów niż kompaktów. Z tymi ostatnimi konkuruje tylko ceną.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 102 990 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Wracając do Juke'a to 1.6 DIG-T 4x4, na razie jest dobrzeNo 190 koni w takim aucie to jest już konkret. Gratuluję jeszcze raz zakupu. Co do Super Juke'a - czy ma szansę utrzymać się na drodze? Moim zdaniem jak najbardziej ma. Pakiet ospojlerowania, docisk przez tylne skrzydło i napęd na cztery koła spokojnie zagwarantują mu przyczepność i jako takie prowadzenie (przynajmniej ja tak myślę).
    ~Samuraj, 2011-09-30 01:40:26
  • avatar
    zgłoś
    i sila ile w realu vmax??pzdr stary benzyna nr 1
    84styleFury, 2011-09-29 22:31:36
  • avatar
    zgłoś
    Jasne, przejęzyczyłem się chodziło mi o GT-R i nowy pomysł nissana, wsadzenia pod jego maskę silnika właśnie tego modelu. Czy myślicie, że ma to w ogóle szanse utrzymać się na drodze... Wracając do Juke'a to 1.6 DIG-T 4x4, na razie jest dobrze , mega dobrze!
    bilik, 2011-09-29 21:56:48
  • avatar
    zgłoś
    No to gratuluję zakupu. Jeśli to nie tajemnica to w jakim kolorze i z jakim motorem kolega zakupił Nissanka?
    ~Samuraj, 2011-09-29 01:34:19
  • avatar
    zgłoś
    Dobra, dobra: witaj na forum, koniecznie się rozpakuj i nigdzie nie odchodź (będziemy nawijać, aż zbaraniejemy )PS. GT-R
    airmatic, 2011-09-29 00:10:15
  • avatar
    zgłoś
    Ja posiadam juka od miesiąca. Kupiłem w warszawskiej signelli po prawej stronie wisły (swoją drogą dziękuję za miłą obsługę ekipie z salonu) Na początku byłem dość sceptycznie nastawiony, ale przekonałem się. Na dziś dzień nie żałuje, może i wygląda jak żaba, czy inny stwór morski, ale ma to swój urok. Prowadzi się świetnie, jest szybki i zwinny, oryginalny. Sam juke był niezwykłym projektem, co będzie jak wsadzą mu pod maskę silnik GR-T
    bilik, 2011-09-28 22:34:18
  • avatar
    zgłoś
    Czyżby redaktorzy "Cars" coś przeoczyli? Nieładnie panie Maznas.
    ~Samuraj002, 2010-12-22 23:20:43
  • avatar
    zgłoś
    Choć wynik porównania dość wyraźnie winduje dojrzalsze i niewiele droższe Mitsu, to jednak ASX nade wszystko woła o znacznie lepszy silnik w "podstawie". A na razie nadwątlony silnik z Qashqaia (i nota bene również z Tiidy) sprawniej ciągnie małą japońską żabę niż spasione Mitsubishi. Tyle że w miesięczniku "Cars - magazyn o samochodach" Juke zdobył tylko jedną gwiazdkę na pięć, oznaczającą "nie do przyjęcia". Co dziwniejsze, wg danych katalogowych Audi A1 z turbobenzyną TSI wykręcała tam dużo gorsze czasy elastyczności na III i IV biegu, a nikt nie narzekał na tragiczne osiągi (?)
    airmatic, 2010-12-22 22:48:31
  • avatar
    zgłoś
    A tam a tam, będzie mój, a nie twój.
    ~Samuraj002, 2010-12-16 20:54:47
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):to sie nazywa pozytywna postawa Po prostu chcę uświadomić innym że niepotrzebnie tracą swój cenny czas na głosowanie, bo on i tak będzie mój
    Matuu, 2010-12-16 20:53:19
  • avatar
    zgłoś
    Ja do Juke'a też nic nie mam, bo ten jego niecodzienny design nawet wpada w oko (zdjęcia tego tak nie oddają ).PS. Kiedy ma być rozwiązanie tego konkursu, w którym ASX - a można wygrać?
    ~Samuraj002, 2010-12-16 20:25:18
  • avatar
    zgłoś
    to sie nazywa pozytywna postawa
    esper, 2010-12-16 16:38:52
  • avatar
    zgłoś
    Ja tam do ASX nic nie mam, ponieważ za jakiś go wygram
    Matuu, 2010-12-16 16:31:57
  • avatar
    zgłoś
    mnie tam sie Juke podoba. Bym łyknął chętnie jako któreśtam z kolei
    esper, 2010-12-16 15:51:41
  • avatar
    zgłoś
    Widać, że autorowi testu się Juke nie spodobał . Ja bym brał ASX - a, bo wygląda bardziej normalnie i ludzie by się tak na mnie na ulicy nie gapili. Choć doceniam Nissana za tak odważny i niekonwencjonalny projekt. Na żywo w sumie nie wygląda tak tragicznie.
    ~Samuraj002, 2010-12-16 13:39:24
  • avatar
    zgłoś
    Wyglądają tak, jakby potrafiły pokonać każde góry, mogą być wyposażone w napęd na cztery koła, ale w realu biorą na celownik zwyczajne kompakty. W teście Mitsubishi ASX i Nissan Juke ze 117-konnymi silnikami benzynowymi.
    auto motor i sport, 2010-12-16 10:00:18
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij