Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Mitsubishi ASX, Nissan Juke, Opel Mokka - crossovery przejmą miasta?

Jeszcze dwa lata temu nie było ich na rynku a dziś wdzierają się do miejskiej dżungli. Ale czy Mitsubishi ASX, Nissan Juke i świeżutki Opel Mokka są dość potężne, aby w niej rządzić? Zobacz czym przyciągają.

2013-02-27
Trzy auta, trzy różne style

Byle nie mylić ich z terenówkami ani nawet SUV-ami – i będzie dobrze. Crossovery są bardziej miękkie nawet od tych drugich, tak naprawdę są małymi, najwyżej kompaktowymi autami podanymi w innym opakowaniu. Mitsubishi i Nissan jako pierwsi wyczuli zapach mody na mniejsze odpowiedniki Outlandera i Qashqaia i zadziałali szybko – jeden po drugim pojawiły się ASX i Juke. Dziś dojeżdża do nich Opel Mokka.

TRZY AUTA, TRZY RÓŻNE STYLE

Najnowsze dzieło Opla wygląda jakby wybierało się na ostrą off-roadową wyprawę. Mokka najbardziej z całej trójki stara się sprawić wrażenie małej terenówki – listwami na zderzakach, nadkolach i progach, udawanymi osłonami silnika i tylnej części podwozia, niby-wzmocnionymi relingami jest obwieszona jak choinka. Z dużym rozstawem osi i szeroko rozstawionymi kołami na ogromnych 18-calowych obręczach wygląda jakby nic nie było w stanie wytrącić jej z równowagi. Wrażenie to podstawa.

Z innego komiksu pochodzi Nissan Juke. Lata temu ktoś o jakimś aucie napisał, że „ryby głębinowe, jak sądzę, były docelową grupą klientów tego samochodu” i staje nam to przed oczami za każdym razem, kiedy patrzymy na Juke’a. Mały Nissan ma światła porozrzucane po całym przodzie, błotniki spuchnięte bardziej niż we wszystkich Mercedesach AMG razem wziętych i zwężającą się ku dachowi kabinę. Wygląda jak zaprzeczenie wszelkich zasad rysowania samochodu, a jednak sprzedaje się nieźle, i to wcale nie dlatego, że salony Nissana znajdują się na dnach oceanów.

Na drodze trzy różne charaktery: Mitsubishi – wygodny; Opel – dopracowany; Nissan – jak maluch

W tym szaleństwie jest więc metoda, szkoda tylko, że kosztem funkcji – wybałuszone i podświetlone klosze lamp są bowiem widoczne z miejsca kierowcy, a w nocy irytuje to jak diabli. Z kolei stylizacyjna recepta Mitsubishi jest nieskomplikowana i w wypadku ASX-a sprawdza się gładko – pionowy dziób, charakterystyczna osłona chłodnicy i sylwetka małej terenówki. Teoretycznie nie ma tu nic odkrywczego, ale z wybrzuszonymi błotnikami i lekkimi plastikowymi wstawkami w zderzakach ASX wyglądem sugeruje wszechstronność – oczywiście nie ma jej tu, a już na pewno nie w wersji z przednim napędem. Ale właśnie o sugestię idzie.

KABINY BEZ DZIWACTW

Kabina Mokki jest jak z większych modeli Opla, z wielofunkcyjnym ekranem umieszczonym na samym szczycie zwężającej się ku dołowi konsoli, niemal do przesady najeżonej przyciskami. Jakość wykonania jest świetna, miejsca sporo, kierowca siedzi wysoko i ma pewność, że znajdzie drogę w dżungli każdego parkingu pod hipermarketem. Znakomite są fotele – z długimi siedziskami, typowo dla Opla silnym podparciem bocznym zarówno dla pleców, jak i ud; można mieć wrażenie, że pochodzą z większego samochodu.

Najbardziej klasyczne (czytaj: nudne) wnętrze ma Mitsubishi; w zasadzie mogłoby ono być obudowane dowolnym samochodem – małym, kompaktowym, crossoverem, vanem, czymkolwiek. Największą siłą ASX-a jest natomiast przestronna kabina pasażerska, w tym gronie pod tym względem numer jeden. Do tego Mitsubishi dokłada świetne, mimo że z wyglądu bardzo niepozorne, fotele, bardzo dużą ilość miejsca z tyłu i duży bagażnik o pojemności 442 litrów, wreszcie – ASX umożliwia przewiezienie największego ładunku.

Sądząc po wyglądzie nadwozia Juke’a, można by się spodziewać, że deska rozdzielcza będzie umieszczona na podsufitce, lusterko wsteczne na przykład w miejscu środkowego zagłówka, a zegary w którymś schowku. W kabinie crossovera Nissana nie dzieje się jednak nic na opak, jest ona tylko ozdobiona kilkoma panelami na drzwiach oraz tunelu środkowym. Dominują twarde, tanio wyglądające plastiki, które nawet wyglądem nie starają się ukryć tego, że takie są.

O ile jako „coś mocno innego” Juke ma swoją wartość, o tyle pod względem praktycznym jest wręcz przeciwnie. Ilość miejsca w kabinie oraz bagażnik są jak z małego samochodu (zaledwie 251 l), z tyłu jest ciasno, a krótkie siedziska foteli zwiastują zmęczenie na dłuższych trasach. Na te wszystkie braki Nissan ma odpowiedź – to ultrarzadki wskaźnik przeciążenia bocznego, rzecz bardzo przydatna, jeśli akurat przesiadłeś się na Juke’a z Corvetty i nie możesz się bez niego obejść. 

DOBRY PATENT

Roman Popkiewicz
redaktor "auto motor i sport"

Nie ma co zawracać sobie głowy napędem na cztery koła – w autach tego typu jest on potrzebny tak samo jak w zwykłym kompakcie. Owszem, ASX, Juke i Mokka mają nieco zwiększony prześwit, ale wynika to raczej z wymogów stylizacji – mają wyglądać bardziej bojowo – niż jakichkolwiek potrzeb praktycznych. Lepiej pieniądze wydać na bogatsze wyposażenie albo po prostu oszczędzić.

TURBO NIE RÓWNA SIĘ OSIĄGOM

Silniki Juke’a i ASX-a mają tak zbliżone parametry, że można się pomylić, który jest który – dwa razy po 117 KM, tu i tu osiągane przy 6000 obr/min, oraz maksymalny moment obrotowy 154 Nm (ASX) i 158 Nm (Juke), rozwijany oczywiście po bliźniaczemu przy 4000 obr/min. Obydwie jednostki współpracują z mechanicznymi 5-biegowymi przekładniami, obydwa auta w wersjach z tymi silnikami są też wyłącznie przednionapędowe.

Jednostka 1.6 Mitsubishi ma dość pospolity charakter, co jest innym sposobem na stwierdzenie, że zbiór jej cech charakterystycznych jest pusty. Na gaz reaguje zwyczajnie, przy niskich obrotach zbiera się jakby nie spała od tygodnia, przy wyższych zaś traci oddech. Ale ma jedną, za to kluczową w codziennym życiu zaletę – jest oszczędna. Średnie zużycie paliwa wyniosło 7,4 l/100 km, w porównaniu z 7,8 l/100 km Juke’a i aż 8,9 l/100 km Opla Mokki. W połączeniu z bardzo dużym, bo aż 63-litrowym zbiornikiem paliwa daje to Mitsubishi 850-kilometrowy zasięg, wśród aut z benzynowymi silnikami absolutnie unikalny.

Pomimo posiadania niemal identycznej jednostki 1.6, pod względem osiągów Nissan to zupełnie inna historia. Z miejsca Juke rusza żwawo, jego silnik szybko nabiera obrotów i przez cały czas pokazuje, że mu się chce. Podczas przyspieszania Juke ujawnia ten zawadiacki charakter typowy dla niektórych maluchów – tzn. mimo iż nie ma szans pobić żadnych rekordów przyspieszenia, czujesz, że daje z siebie więcej niż można się było po nim spodziewać i że dobrze się przy tym bawi. Gdyby był psem, byłby jamnikiem.

Niespodzianką jest znakomita elastyczność silnika Nissana – podczas przyspieszania na wyższych biegach idzie łeb w łeb z Oplem Mokką, napędzanym 140-konnym, turbodoładowanym silnikiem (przednionapędowa Mokka z wolnossącym 1.6 nie była dostępna w czasie testu). Mokka 1.4 turbo 4x4 ma więc przewagę mocy i napędu, jednak z masą własną blisko 1,5 tony jest też wyjątkowo otyła. Dlatego – pomimo iż znacznie wyższy moment obrotowy jej silnika (maksymalnie 200 Nm), uzyskiwany w o niebo szerszym zakresie obrotów (od 1850 do 4900 obr/min), teoretycznie powinien zdmuchnąć rywali z drogi – przy tak poważnej nadwadze nie jest w stanie przełożyć tego na osiągi.

NA DRODZE JAK ZWYKŁE AUTA

Co traci w osiągach, Mokka nadrabia jednak właściwościami jezdnymi, na drodze jego zachowanie jest bardziej pewne niż w wypadku pozostałej dwójki, bardziej – to chyba najlepsze określenie – dopracowane. Kabina Opla okazuje się też lepiej wyciszona, a komfort resorowania i jakość siedzeń są lepsze niż w w ASX-ie i Juke’u. Mokka ma precyzyjny układ kierowniczy, dzięki zaś nie tyle sztywnemu, co raczej sztywnawemu zestrojeniu zawieszenia przechyły wysokiego nadwozia są dobrze trzymane pod kontrolą.

W porównaniu z tym, nadwozie Mitsubishi w zakrętach wyraźnie przechyla się na boki, a przez cały czas do kabiny docierają szmery pracy układu zawieszenia. Jak na subkompaktowe wymiary, przy większych siłach bocznych ASX stosunkowo opornie znosi ciasne zakręty, na które reaguje zbyt silną jak na nasz gust podsterownością. Jednak najsłabszym ogniwem układu jezdnego Mitsubishi jest wyjątkowo sztucznie działający układ kierowniczy – wypisz wymaluj jak ten z poprzedniego Outlandera – nie będący w stanie dać kierowcy odpowiedniego wyczucia tego, jak przednie koła dogadują się z asfaltem. Natomiast na plus nie sposób nie zaliczyć ASX-owi porządnego komfortu resorowania.

Z kolei u crossovera Nissana z dobrymi właściwościami jezdnymi idzie w parze bardzo przeciętny komfort. Taki sam charakterek jak w wypadku silnika, Juke wykazuje swoim układem jezdnym. Jest jak maluch z gatunku tych, w których kierowca dobrze się czuje. Przy wszystkich ograniczeniach związanych z przeciętnym komfortem resorowania – z chaotycznym chwilami tłumieniem nierówności – jednocześnie daje poczucie kierowania samochodem, a nie tylko przemieszczania się. Układ kierowniczy Juke’a jest na tyle bezpośredni, na ile może być, przyczepność dobra na tyle, na ile może być, podsterowność umiarkowana, a komfort resorowania tylko taki jaki jest. Ot, i tyle.

amis

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne ASX 1.6 Inform Juke 1.6 VISIA Mokka 1.4 ECOTEC 4x4 ENJOY
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenzynowy, R4benzynowy, R4benzynowy, R4 turbo
Moc kW (KM)117117140
Przy obrotach (/min)600060006000
Poj. skokowa cm3159015981364
Maksymalny moment obrotowy (Nm)1541582000
Przy obrotach (/min)400040001850-4900
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana cztery koła
Rodzaj skrzyni biegów5-biegowa przekł. mechaniczna5-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4295/1770/16154135/1765/15654278/1777/1658
Rozstaw osi (mm)267025302555
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,6/10,611,8/11,011,8/11,6
Poj. zbiornika paliwa (l)634653
Masa własna (kg)129012301485
Dopuszczalne obciążenie (kg)580415335
Poj. bagażnika (l)442–1219251–830356-1372
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1460/14801395/13701410/1385
Prześwit (mm)195180b.d.
Rozmiar oponDunlop SP Sport 270, 215/60 R17ContiPremiumContact2, 215/55 R17ContiPremiumContact2, 215/55 R18
CO2 (limit) g/km135147149
Norma emisji spalinEuro 5Euro 5Euro 5
OsiągiASX 1.6 InformJuke 1.6 VISIAMokka 1.4 ECOTEC 4x4 ENJOY
0-30 km/h (s)2,01,71,8
0-50 km/h (s)3,63,33,3
0-80 km/h (s)b.d.6,66,9
0-100 km/h (s)11,710,010,4
0-120 km/h (s)b.d.14,214,5
0-130 km/h (s)19,217,617,4
0-160 km/h (s)b.d.35,330,0
Prędkość maksymalna (km/h)183178190
Elastyczność ASX 1.6 InformJuke 1.6 VISIAMokka 1.4 ECOTEC 4x4 ENJOY
60-100 km/h na IV/V biegu (s)14,2/19,19,7/14,09,9/13,3
80-120 km/h na IV/V biegu (s)14,3/21,110,5/15,310,8/13,8
Elastyczność ASX 1.6 InformJuke 1.6 VISIAMokka 1.4 ECOTEC 4x4 ENJOY
80-120 km/h na VI biegu--18,9
Zużycie paliwaASX 1.6 InformJuke 1.6 VISIAMokka 1.4 ECOTEC 4x4 ENJOY
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km7,58,18,0
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km4,95,35,5
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km5,96,36,4
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,96,16,7
Maksymalne (l/100 km)9,59,510,8
średnie podczas testu (l/100 km)7,47,88,9
zasięg (km)851589595
Droga hamowania (m)ASX 1.6 InformJuke 1.6 VISIAMokka 1.4 ECOTEC 4x4 ENJOY
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)39,440,237,5
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m)40,740,237,8
Ceny i wyposażenieASX 1.6 InformJuke 1.6 VISIAMokka 1.4 ECOTEC 4x4 ENJOY
Cena modelu testowanego (zł)75 300 zł63 300 zł88 500 zł
Lakier metalizowany2300 zł1800 zł2200 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Ocena punktowa (maks. 500)

ASX 1.6 Inform 360 Ma najbardziej przestronną kabinę (zamkniętą w atrakcyjnym nadwoziu) i jest świetny pod względem komfortu, natomiast tylko przeciętny jeśli chodzi o osiągi oraz właściwości jezdne.
Juke 1.6 VISIA 340 Stylizacja a la Picasso nie przestaje zadziwiać – i jest ona zaletą Juke’a. Auto ma też charakterek oraz niezłe osiągi. Dlatego wielka szkoda, że Nissan ma tak ciasne wnętrze oraz oferuje tak przeciętny poziom komfortu.
Mokka 1.4 ECOTEC 4x4 ENJOY 374 Dobry lub bardzo dobry pod niemal każdym względem. Na drodze Mokka nie jest jednak w stanie zrobić użytku ze swojego mocniejszego, turbodoładowanego silnika, bo jest po prostu ciężka. Stąd też i pali najwięcej.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 102 990 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Na koniec cytat: "Jednak najsłabszym ogniwem układu jezdnego Mitsubishi jest wyjątkowo sztucznie działający układ kierowniczy – wypisz wymaluj jak ten z poprzedniego Outlandera (...)". Halo, Panie autorze - ASX jest zbudowany na płycie starego Outlandera!!!EchhhAutor doskonale o tym wie - wystarczyło czytać jego teksty nt. pierwszego testu Mitsu ASX oraz ten porównujący ASX-a z Outlanderem I. Dokładnie to wtedy napisał, teraz zaś nie miał potrzeby tego powtarzać :) 
    airmatic, 2013-03-02 19:36:51
  • avatar
    zgłoś
     ale co do ch***ry robi tutaj ASX??? Konkuruje z Mokką i Juke'iem?
    ~Samuraj, 2013-03-01 22:04:46
  • avatar
    zgłoś
    Ciekawwe porównanie ale...Ja rozumiem Juke'a, rozumiem tutaj Moccę, ale co do ch***ry robi tutaj ASX??? Autorowi troszę się na początku pomyliło. To nie JUKE powstał w odpowiedzi na ASX'a - to ASX powstał w kontrze do QASHQAI'a (który nota bene zapoczątkował na dobre klasę crossoverów).Stąd zarzuty, że Nissan jest ciasny są w tym miejscu... nie na miejscu. Samochód o tak "pokręconej" karoserii, dodatkowo krótszy o blisko 20cm (!) nie ma prawa nawiązać walki w tej kategorii. Zresztą kto kupuje JUKE'a jako substytut Roomstera??? Tutaj liczą się TYLKO emocje. Dla klientów nastawionych bardziej praktycznie Nissan ma starego znajomego Qashqai'a.Na koniec cytat: "Jednak najsłabszym ogniwem układu jezdnego Mitsubishi jest wyjątkowo sztucznie działający układ kierowniczy – wypisz wymaluj jak ten z poprzedniego Outlandera (...)". Halo, Panie autorze - ASX jest zbudowany na płycie starego Outlandera!!!Echhh
    konjo, 2013-02-28 20:59:43
  • avatar
    zgłoś
    Bynajmniej. Jeśli turbodoładowany benzynowiec Opla nie daje sobie rady przy swojej mocy większej o jakieś 25-30 procent, żeby przegonić zwykłe ASX i Juke'a, to sprawa jest poważna. Więcej, bo przecież po to kupuje się mocniejsze i bardziej markowe autko - żeby odjechać tym mniej markowym. Najwyraźniej Opel mocno wierzy w swoją markę albo sprzedaje swoje auta na... kilogramy :PBezapelacyjnie należy natomiast oddać Mocce, że ma za sobą wielki atut w postaci dopracowanego podwozia. Sprężystość zawieszenia i ogólne zachowanie się w zakrętach jest poza zasięgiem obu japońskich autek, które pod tym względem kompletnie nie wyrabiają sobie marki tak jak model z NIemiec.  Najlepsza w tym teście jest jednak idea komiksu. U Opla "wrażenie to podstawa", w MItsubishi stylizacyjna recepta jest nieskomplikowana, a w Nissanie "ryby głębinowe były docelową grupą klientów tego samochodu". Wewnątrz zaś "można by się spodziewać, że deska rozdzielcza będzie umieszczona na podsufitce, lusterko wsteczne na przykład w miejscu środkowego zagłówka, a zegary w którymś schowku" :D I jeszcze jedno: "wybałuszone i podświetlone klosze lamp są widoczne z miejsca kierowcy, a w nocy irytuje to jak diabli" :D. Wiem coś o tym, skoro jechałem kiedyś Micrą :)
    airmatic, 2013-02-28 13:53:45
  • avatar
    zgłoś
    Problem z wagą u Opli momentami mnie przeraża ...
    ~Samuraj, 2013-02-27 19:35:23
  • avatar
    zgłoś
    Jeszcze dwa lata temu nie było ich na rynku a dziś wdzierają się do miejskiej dżungli. Ale czy Mitsubishi ASX, Nissan Juke i świeżutki Opel Mokka są dość potężne, aby w niej rządzić? Zobacz czym przyciągają.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-02-27 15:38:31
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij