Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.8

Mitsubishi Lancer na trasie 50 000 km – egzotyczny gość

2009-08-20
Mitsubishi Lancer na trasie 50 000 km Zimę testowy Lancer pokonał pewnie, zupełnie tak jakby miał napęd na cztery łapy.

Blaski i cienie indywidualizmu. Nie kosztuje więcej od konkurentów, ale zwraca uwagę bardziej niż inne kompakty. 50 tys. km przejechał bez problemu, ale koszty eksploatacji okazały się wysokie.

Gdy na początku listopada ub.r. Mitsubishi Lancer Sportback rozpoczynał zmagania na trasie 50 tys. km, był jednym z bardziej egzotycznych aut, które testowaliśmy na długim dystansie. O jego wyjątkowości świadczył fakt, że importer Mitsubishi w Polsce dopiero co wprowadził tę wersję Lancera do oferty i zobaczyć drugiego Sportbacka na drodze nie było łatwo. Chociaż do końca ubiegłego roku po naszych drogach jeździły już 574 Sportbacki. Pierwszy kwartał 2009 r. wielkiej zmiany tutaj nie przyniósł, mimo że Mitsubishi sprzedało kolejne pół tysiąca Lancerów w tej wersji. Na ulicy stale trudno "ustrzelić" Sportbacka, a za testowym egzemplarzem oglądało się sporo osób.

W chwili rozpoczęcia testu Lancer Sportback 1.8 Invite kosztował 61 190 zł. Dzisiaj trzeba za niego zapłacić 64 490 zł. Sporo, ale dobrze wyposażone kompakty innych marek cenią się podobnie. To, co nas zaskoczyło znacznie bardziej to ceny przeglądów u Mitsubishi. Dwie obowiązkowe wizyty w serwisie kosztowały 2818 zł, czyli prawie dwa razy więcej(!) niż trzy przeglądy Skody Octavii. O ile koszt podstawowych materiałów eksploatacyjnych (olej silnikowy, filtr oleju itp.) jest podobny jak w serwisach innych marek, o tyle za pracę mechaników w serwisie Mitsubishi trzeba zapłacić znacznie więcej. Robocizna już przy pierwszym przeglądzie Lancera kosztowała więcej niż podczas trzech przeglądów Octavii.

OCENA                                                                                                                                         plusplusplus

PLUSY

plusprzestronne wnętrze
plusbogate wyposażenie
pluswygodne fotele
plusdobry komfort resorowania
plussilnik o dobrej kulturze pracy

MINUSY

minusniezbyt wygodna pozycja za kierownicą
minusmały bagażnik
minusbardzo wysokie koszty przeglądów

Koszty w rozłożeniu na różne okresy*

1 rok2 lata3 lata

Koszty w rozłożeniu na różne okresy*

1 rok 2 lata 3 lata
Rejestracja 180 zł 180 zł 180 zł
Ubezpieczenie OC 1319 zł 2638 zł 3957 zł
Paliwo 19 453 zł 19 453 zł 19 453 zł
Przeglądy 2818 zł 2818 zł 2818 zł
Naprawy 0 zł 0 zł 0 zł
Spadek wartości 12 090 zł 15 790 zł 19 690 zł
Koszty razem 35 860 zł 40 879 zł 46 098 zł
Koszt jednego kilometra
Przebieg w km 50 000 rocznie 25 000 rocznie 16 700 rocznie
Ze spadkiem wartości 0,72 zł 0,82 zł 0,92 zł
Bez spadku wartości 0,48 zł 0,50 zł 0,53 zł

Mimo że na drugą wizytę w serwisie pojechaliśmy psychicznie przygotowani na spory wydatek, Mitsubishi znowu nas zaskoczyło. Tym razem przegląd był nawet droższy niż za pierwszym razem. Sporo droższy. Miny nam zrzedły, gdy okazało się, że po przejechaniu niecałych 42 tys. km przednie klocki hamulcowe wymagają wymiany. Cały przegląd kosztował 1774 zł, z czego materiały 952 zł (w tym klocki 531 zł), a robocizna 822 zł. Dałoby się to zrozumieć, gdyby testowy Lancer stawał dęba przy każdym hamowaniu i jego hamulce odznaczały się nadzwyczajną skutecznością, za cenę trwałości ich elementów. Nic z tych rzeczy. Na zatrzymanie ze 100 km/h testowy Lancer potrzebował na koniec testu co najmniej 45 metrów, czyli zdecydowanie więcej niż wynosi przeciętna w tej klasie aut.

Zużycie paliwa przez 143-konny silnik też pozostawiało co nieco do życzenia, chociaż w tym wypadku bardzo dużo zależało od stylu jazdy. W mieście z trudem dało się zejść poniżej 12 l/100 km, a średnie zużycie paliwa w całym teście wyniosło 9,4 l/100 km.

KOSZTY EKSPLOATACJI

KOSZTY EKSPLOATACJI

Rejestracja180 zł
Ubezpieczenie OC1319 zł
Koszty eksploatacji na dystansie 50 000 km
Paliwo (4721,61 l x 4,12 zł)19 453,03 zł
Przeglądy2817,90 zł
Naprawy0 zł
Koszty razem23 769,93 zł
Wyliczenie spadku wartości
Cena nowego samochodu64 490 zł
Szacunkowa wartość na koniec testu49 100 zł
Nominalny spadek wartości15 390 zł
Koszty łącznie (ze spadkiem wartości)39 159,93 zł

Obydwie wartości o 1,5 l przewyższają dane producenta dotyczące zużycia paliwa. Gdyby ten sam "przelicznik" zastosować do zapotrzebowania silnika na paliwo w trasie, wyszłoby, że Lancer Sportback 1.8 powinien spalać na trasie poza miastem 7,9 l/100 km. Wynik z początku testu - 7,8 l/100 km - długo wydawał się minimalny na miarę możliwości testowanego Lancera. Spore było zdziwienie, gdy pod koniec testu podczas jazdy poza miastem ze stałą prędkością 90 km/h Lancer Sportback zadowolił się jedynie 5,8 l/100 km. Zwiększenie prędkości "przelotowej" do 110 km/h podniosło zużycie do 7,3 l/100 km. Nieźle jak na samochód, który ze startu zatrzymanego do 100 km/h potrafi przyspieszyć w 10,2 sekundy, czyli o mrugnięcie oka szybciej niż podaje producent.

Z wyjątkiem chwilowej wpadki z otwieraniem się pokrywy bagażnika w czasie jazdy, Lancer zaliczył długodystansową próbę bez awarii i poważnych usterek. Silnik zawsze startował od pierwszego przekręcenia kluczyka w stacyjce i pracował na tyle równomiernie i cicho, że jego pracy nie można było w kabinie ani poczuć, ani usłyszeć. Pompa paliwa przetoczyła przez układ zasilania 4722 l cieczy, czyli 80 razy opróżniła pełen zbiornik. Silnik Mitsubishi żywiołowo reaguje na gaz, a wskazówka obrotomierza bez problemu sięga czerwonego pola.


PRZEGLĄDY I NAPRAWY

PrzeglądyMITSUBISHI LANCER 1.8 INVITE

PRZEGLĄDY I NAPRAWY

Przeglądy MITSUBISHI LANCER 1.8 INVITE
km   Wykonane czynności koszt w zł
30 508 Przegląd po 20 000 km, wymiana oleju silnikowego, filtra oleju, uszczelki przy korku spustowym, filtra przeciwpyłkowego 1044,28 (robocizna: 658,80; materiały: 385,48)
41 997 Przegląd po 40 000 km, wymiana oleju silnikowego, filtra oleju, uszczelki przy korku spustowym, filtra przeciwpyłkowego, klocków hamulcowych przednich, dwóch żarówek 5W, uzupełnienie płynu do spryskiwaczy 1773,62 (robocizna: 822,18; materiały: 951,44)
Naprawy i usterki Regulacja gumowych odbojników pokrywy bagażnika

DANE TESTOWE MITSUBISHI LANCER 1.8 INVITE

DANE TESTOWE MITSUBISHI LANCER 1.8 INVITE

Cena64 490 zł
KonkurenciOpel Astra, VW Golf
Silnikbenzynowy, R4, 1.8
Moc/przy obrotach143 KM/6000 obr/min
0-100 km/h10,2 s
Prędkość maksymalna196 km/h
Zużycie paliwa9,4 l/100 km
Emisja CO2188 g/km
Silnikpojemność 1798 cm3, 178 Nm przy 4250 obr/ min, skrzynia biegów 5M, napęd na przednie koła.
Układ jezdnyz przodu kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne, stabilizator, z tyłu oś wielowahaczowa, sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4585 x 1760 x 1515 mm, rozstaw osi 2635 mm, masa własna 1355 kg, pojemność bagażnika 288-344/1394 l.
CENA I WYPOSAŻENIE
Cena modelu testowanego63 080 zł
Wyposażenieczołowe i boczne poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, kurtyny, airbag chroniący kolana kierowcy, układ ASTC, ABS z EBD, system wspomagania nagłego hamowania, centralny zamek, el. sterowane szyby we wszystkich drzwiach, el. regulowane lusterka, aut. klimatyzacja, radio CD/MP3.
POMIARY WŁASNE
Przyspieszenie*
0-100 km/h10,4/10,2 s
Elastyczność*
60-100 km/h (IV bieg)11,6/11,0
60-100 km/h (V bieg)15,4/15,1
80-120 km/h (IV bieg)11,7/11,3
80-120 km/h (V bieg)17,9/17,3
Zużycie paliwa w teście
min./maks./średnie5,8/13,1/9,4 l/100 km
zasięg627 km
Droga hamowania*
ze 100 km/h na zimno46/47 m
ze 100 km/h na ciepło44/45 m

Z wyjątkiem niezbyt wygodnej pozycji za kierownicą, do której dość szybko można się przyzwyczaić (oparcie nie daje się ustawić pionowo, kolumna kierownicy reguluje się tylko w jednej płaszczyźnie), podróż Lancerem upływa komfortowo. Dobrze zestrojone zawieszenie i spory rozstaw osi skutecznie tłumią nierówności, nie przenosząc ich do kabiny. Twarde plastiki zmontowane są solidnie, ale uroku wnętrzu Lancera na pewno nie dodają.

Wnikliwe oględziny auta po teście wykazały jedynie niewielkie ubytki powłoki lakierniczej na niektórych elementach karoserii i nieznaczne odkształcenia poszycia zderzaka przedniego i tylnego. Elementy układu zawieszenia oraz układu kierowniczego nie wykazywały ani widocznych uszkodzeń, ani nadmiernych luzów. Układ wydechowy standardowo pokrył się powierzchniowo korozją, ale pozostał szczelny. Jedynie pomiar geometrii zawieszenia kół wykazał, że zbieżność kół osi przedniej i tylnej wykracza poza tolerancje przewidziane przez producenta. Intensywne zanieczyszczenie filtrów powietrza oraz kabiny, czyli tzw. przeciwpyłkowego, świadczyło o tym, że dawno ich nie wymieniano. Ciekawe, bo faktury za obydwa przeglądy zawierają pozycje związane z wymianą przynajmniej filtra przeciwpyłkowego...

Wycena Lancera na koniec testu ujawniła zaskakującą właściwość tego auta. Ze średnich notowań poprzedniego modelu wynika, że nawet wśród modeli japońskich marek Lancer traci na wartości znacznie mniej niż auta klasy niższej średniej innych producentów. Bardzo niskim spadkiem wartości Mitsubishi Lancer z nawiązką odrabia straty związane z dość pokaźnym zużyciem paliwa czy z wysokimi kosztami przeglądów. Koniec końców, z kieszeni wyciąga mniej niż samochody mniej egzotyczne. Albo inaczej - więcej do niej wkłada po sprzedaży.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Jacek Hanusz, Mariusz Barwiński

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 102 990 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Blaski i cienie indywidualizmu. Nie kosztuje więcej od konkurentów, ale zwraca uwagę bardziej niż inne kompakty. 50 tys. km przejechał bez problemu, ale koszty eksploatacji okazały się wysokie.
    auto motor i sport, 2009-08-20 12:25:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij