Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Mitsubishi Outlander – Terapia nieinwazyjna

Po kuracji odświeżającej. Ma nowe zalety i stare wady, ale wciąż jest konkurencyjny. Jeden z najpopularniejszych SUV-ów zaczyna występy z nową twarzą.

2010-02-09
Mitsubishi, Outlander Outlander AD 2010 dostał rekinią twarz po Lancerze

 

Ktoś kiedyś wymyślił face lifting i historia samochodu powinna być mu wdzięczna. Ten prosty zabieg niedużym kosztem niepoliczonej liczbie modeli aut pozwolił dłużej zachować młodość.

Przykład łagodnego, nieinwazyjnego pod względem technicznym face liftingu właśnie prezentuje Mitsubishi. Zmiany są czysto kosmetyczne, a najważniejsza dotyczy przodu nadwozia - Outlander otrzymał atrakcyjny, rekini dziób w stylu znanym z Lancera, z podciętą osłoną chłodnicy i wąskimi reflektorami. Wnętrze ma nowe elementy wykończenia, które plastikową w odbiorze kabinę zamieniły na o niebo bardziej atrakcyjną plastikowo-skórzaną. Między zegarami znalazł się kolorowy, wielofunkcyjny wyświetlacz.

Pod skórą nie zmieniono niczego, bo i nie było po co zmieniać. Do napędu służy ten sam turbodiesel 2.0 DI-D, szerzej znany jako TDI. 140 KM plus sześciobiegowa mechaniczna przekładnia to zestaw, który w najbliższych latach będzie zdawał egzamin tak samo dobrze jak robił to do tej pory. Przełożenia jedynki i dwójki są krótkie, dzięki czemu przyspieszenie na pierwszych metrach po starcie jest znacznie lepsze niż sugeruje to czas sprintu do setki. Ale ważniejsze, że elastyczność na wyższych biegach, która decyduje o dynamice jazdy w realnym świecie, jest bardzo dobra. Wady? Głośna praca silnika. Od lutego SUV Mitsubishi otrzyma dwusprzęgłową przekładnię TC-SST, będzie ona jednak oferowana tylko w połączeniu z większym (i znacznie droższym) silnikiem 2.2 DI-D.

Obsługiwany za pomocą pokrętła układ przeniesienia napędu na cztery łapy w podstawowym trybie pracy napędza tylko koła przednie. W normalnych warunkach warto z tego korzystać, bo to oszczędza paliwo. Natomiast już małe opady śniegu wystarczą, żeby cieszyć się jakością jazdy w trybie 4WD (chociaż to zasługa raczej naszych drogowców).

 

MITSUBUSHI OUTLANDER 2.0 DI-D

MITSUBUSHI OUTLANDER 2.0 DI-D
Cena102 990 zł
KonkurenciToyota RAV4, Ford Kuga
Silnikturbodiesel, R4, 2.0
Moc/przy obrotach140 KM/4000 obr/min
0-100 km/h12,3 s
Prędkość maksymalna187 km/h
Zużycie paliwa6,7 l/100 km
Emisja CO2180 g/km
Silnikpoj. 1968 cm3, 310 Nm w zakresie 1750 obr/min, skrzynia biegów 6M, napęd na cztery koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5- lub 7-miejscowy SUV, dł. x szer. x wys. 4665 x 1800 x 1680 mm, rozstaw osi 2670 mm, masa własna 1640 kg, poj. bagażnika 541/1691 l.

Outlander musi jakoś żyć z dość przeciętnymi właściwościami jezdnymi. Ani precyzja prowadzenia, ani zwinność, ani kontakt kół z nawierzchnią nie są jego najmocniejszymi stronami. Na asfalcie jest co najwyżej zwyczajny, a ze wszystkich cech układu jezdnego można wyróżnić jedynie porządną jakość resorowania. To trochę mało.

Lekki lifting dotyczy też cennika. Cena wersji podstawowej (Invite) pozostaje bez zmian (103 tys. zł), a najlepiej wyposażone Outlandery (Intense Plus i Instyle) są teraz o 5 tys. zł tańsze.

Do doskonałości nieco mu brakuje, ale jeśli znakomite fotele, fantastyczny sprzęt grający, dobry silnik, napęd na cztery koła, spora liczba udogodnień i ogólnie bardzo dobra wszechstronność - opakowane w bardzo atrakcyjne nadwozie - mogą wyrównać niedostatki, to SUV Mitsubishi jest bardziej niż OK.

Tekst: Roman Popkiewicz
Zdjęcia: Jacek Hanusz

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 123 990 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Świetny przykład przesadzania.Jet Fighter z Lancera pasuje tylko i wyłącznie do niego samego.Każda implementacja do innego modelu (Colt, Outlander i teraz nowy crossover) kończy się komedią.Najgorszym nieporozumieniem jet wkładanie nadal starego klekota.Czy Mitsubishi podpisało jakiś kontrakt NAKAZUJĄCY sprzedaż tego niemieckiego wadliwego szmelca ?
    ~Krs, 2010-02-10 09:24:03
  • avatar
    zgłoś
    Po kuracji odświeżającej. Ma nowe zalety i stare wady, ale wciąż jest konkurencyjny. Jeden z najpopularniejszych SUV-ów zaczyna występy z nową twarzą.
    auto motor i sport, 2010-02-09 16:24:50
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij