auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Testy i raporty > Testy > Lawirant
05.04.2007 11:53

Lawirant Dodaj do bagażnika

Nissan  |  Qashqai  |  2.0  |  4WD  |  Tekna Pack  |  test

Nissan Qashqai

Qashqai to próba znalezienia złotego środka pomiędzy kompaktami a SUV-ami. Czy lawirowanie między modelami tych dwóch gatunków wychodzi samochodowi Nissana na dobre? W teście - wersja z dwulitrowym silnikiem benzynowym i napędem 4x4.

Galeria
Nissan Qashqai

Dostępne w najdroższych wersjach 17-calowe koła sprawiają, że Qashqai nie wygląda jak kolos na glinianych nogach.

Nissan Qashqai

141-konny silnik lubi wysokie obroty.

Więcej zdjęć

Na zeszłorocznym salonie motoryzacyjnym w Paryżu, podczas dni prasowych, wzbudzał nie mniejsze zainteresowanie niż supersportowe Audi R8. Dopchać się w jego pobliże było trudno, nie mówiąc już o „skosztowaniu wnętrza". Gdyby przyznawano nagrody za największe motoryzacyjne dziwactwo, Nissan Qashqai byłby z pewnością jednym z faworytów. Dlaczego? Bo jest czymś pośrednim między typowymi kompaktami a SUV-ami.

Nissan Qashqai to samochód, który dziedziczy zalety i wady kompaktów i SUV-ów

Wymiarami nadwozia - w szczególności długością i wysokością - przewyższa samochody klasy średniej, ale ustępuje pseudoterenówkom. Tym ostatnim depcze za to po piętach 20-centymetrowym prześwitem. Zawieszenie Qashqaia na każ- dym centymetrze jezdni swoją pracą bardzo mocno przypomina pojazdy terenowe - zamiast filtrować niedoskonałości jezdni, zdaje się na nich co rusz delikatnie podskakiwać. Komfort podróżowania na szczęście nie cierpi na tym mocno, chyba że koła trafią na większą nierówność poprzeczną - wtedy Qashqai podskakuje jeszcze bardziej. Niestety, za każdym razem, gdy sprężyny, amortyzatory, wahacze i inne elementy zawieszenia zmuszane są do wykonania większej pracy, spod podłogi dobywają się głuche stuki. W pojeździe za ponad 80 tys. zł to nie przystoi.

REKLAMA

Duża siła odśrodkowa, występująca w szybkich łukach, powoduje wyraźne przechyły nadwozia Qashqaia. Ma się jednak wrażenie, jakby jego odchylenia od pionu były ściśle, wręcz komputerowo zaprogramowane - do określonego stopnia i ani krzty więcej. Na nagłe manewry na jezdni auto wyposażone w niezależne zawieszenie wszystkich kół (z przodu kolumny McPhersona, z tyłu - wielowahaczowe) odpowiada delikatnym kołysaniem. Gorzej, gdy przejeżdżany właśnie zakręt ma dziurawą nawierzchni ę - wtedy przednie lub tylne koła potrafią przesunąć się o kilka centymetrów na zewnątrz. Na gładkiej jak stół drodze auto prowadzi się pewnie i w razie potrzeby - sprawnie hamuje. Układ kierowniczy jest niezbyt bezpośredni (3 i 1/4 obrotu pomiędzy skrajnymi położeniami kół), a elektryczne wspomaganie o zbyt słabej sile działa tak, jakby informacja o tym, co się dzieje z przednimi kołami, utkwiła gdzieś w połowie drogi pomiędzy nimi, a kierownicą.


Dodaj do:

4.83/6

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS