Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Nowy Fiat Panda

Z ziemi włoskiej. Produkowany już nie w Tychach, tylko w zakładach Pomigliano pod Neapolem, nowy Fiat Panda nareszcie trafi a na nasz rynek. W teście wersja z silnikiem 0.9 TwinAir Turbo.

Roman Popkiewicz 2012-05-17
Fiat Panda Miejski tygrys – pardon, Panda – jest zwinny, poręczny i z silnikiem TwinAir Turbo również dynamiczny.

Ktoś trafnie zauważył, że to żadna sztuka stworzyć samochód w rodzaju Bugatti Veyrona. Wystarczy trochę pieniędzy i czasu. Jeśli prace nad autem będą szły opornie, to po prostu trzeba więcej pieniędzy i czasu - najwyżej końcowy produkt, który powstanie w liczbie kilkuset egzemplarzy, będzie trochę droższy. Natomiast prawdziwą sztuką jest stworzenie takiego auta, które przez szereg lat, sezon w sezon, będzie znajdowało kilkaset tysięcy nabywców. Tu pojawia się na scenie Fiat Panda - produkowany od 2003 roku i w ostatnich latach sprzedaży większy bestseller niż na początku.

Obecny model zostaje w ofercie jako Panda Classic, a na jego miejsce wjeżdża nowy. Panda urosła w każdym kierunku, chociaż jej rozstaw osi pozostał bez zmian, i zachowuje charakterystyczną sylwetkę nadwozia - wysoką, wąską i z pionowo ściętym tyłem. O ile poprzednia przypominała auto typu MPV, o tyle makijaż nowej, za sprawą relingów, wybrzuszonych błotników, szerokich listew bocznych oraz kształtu zderzaków, przywodzi na myśl małego crossovera. Zza kierownicy może nie sprawia wrażenia auta większego niż jest, ale za to wyższego - już tak. Widoczność jest świetna i pomimo iż architektura deski rozdzielczej - z wysoko umieszczonymi elementami obsługi oraz dźwignią zmiany biegów - pozostała niezmieniona, to mocno inne jest jej wykończenie. Przede wszystkim mamy tu znakomity, bo jednolity i spójny projekt, co w tej klasie jest rzadkością. Gdzie tylko się da, wykorzystano motyw zaokrąglonych kwadratów - najlepiej widać to na zdjęciach obok; nasze ulubione elementy to przeszycie na kole kierownicy, za sprawą którego nawet ona wydaje się lekko kwadratowa (taka oczywiście nie jest), oraz przetłoczenia na podsufitce.

Sama kabina jest bardziej przestronna, zwłaszcza z tyłu, sporo jest też udogodnień w postaci schowków, wnęk itp., nieco większy jest bagażnik (teraz 225 l zamiast 206 l); wreszcie, dość spora jak na auto tej wielkości okazuje się ładowność, wynosząca blisko 400 kg. Tworzywa wykończeniowe to oczywiście plastiki z gatunku twardych, co jest normalne, Fiat natomiast sprytnie ożywia wnętrze kolorystyką, i to rzeczywiście działa. Panel na desce rozdzielczej, elementy drzwi oraz tapicerka siedzeń składają się na świeży i przyjemny dla oka widok. Natomiast poniżej przeciętnej są ostre krawędzie niektórych elementów, na przykład ozdobnego panelu na konsoli, których po prostu nie powinno tu być.

Nowa Panda wykorzystuje bazę konstrukcyjną poprzedniczki, z takim samym układem zawieszenia (kolumny McPhersona z przodu i belka skrętna z tyłu). Egzemplarz testowy miał benzynowy silnik 0.9 TwinAir Turbo, który w ofercie Pandy zajmuje miejsce na najwyższej półce. Dwa cylindry o łącznej pojemności 875 cm3 oraz turbosprężarka wspólnymi siłami wytwarzają moc 85 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy o wartości 145 Nm, co przekłada się na bardzo dobrą dynamikę jazdy. Maleństwo świetnie czuje się na niższych obrotach, bardzo dobrze na średnich i o ile, przynajmniej w teorii, zostało stworzone do łagodnej i oszczędnej jazdy, o tyle świetnie znosi poganianie oraz szybko osiąga swoje maksymalne 6000 obr/min (chociaż czerwone pole na obrotomierzu jest o 500 obr/min wyżej). Jednostka świetnie sprawdza się w trasie, a nasze jedyne zastrzeżenie jest związane z pięciobiegową przekładnią o z konieczności tak mocno rozrzuconych przełożeniach, że najwyższy bieg nadaje się tylko do jazdy ze stałą prędkością. Mamy wrażenie, że dużo dałaby tu skrzynia "szóstka". Znakomity jest natomiast odgłos pracy silnika - charakterystyczny warkot dwóch cylindrów jest jak ze starego, poczciwego "malucha", tyle że zamiast z tyłu, dobiega z przodu; pasuje do Pandy tak samo jak bulgot wielkiej "ósemy" do Chevroleta Camaro.

Pomimo niewielkiej pojemności oraz wsparcia ze strony systemu start/stop (wyjątkowo kiepskiego, bo rozruch trwa o jakąś sekundę za długo, przez co system przypomina o swoim istnieniu na każdym kroku), silnik TwinAir Turbo nie bije rekordów oszczędności. W trasie można uzyskać wynik na poziomie 4,5 l/100 km, natomiast w miejskich korkach zużycie paliwa wynosi około 8 l/100 km; są to wyniki najwyżej poprawne.

Natomiast pod względem zachowania na drodze nowa Panda jest łudząco podobna do poprzedniczki. Reakcje auta, poziom przyczepności, przechyły nadwozia, precyzja układu kierowniczego oraz jego niemal kompletny brak wyczucia są tak charakterystyczne, że z zawiązanymi oczami bez najmniejszego problemu dałoby się tego malucha zidentyfikować jako Pandę. Właściwości jezdne są dobre, samochód jest stabilny, a jeżeli pod jakimś względem nowy model wyraźniej różni się od poprzedniego, to może tylko pod tym, że teraz podsterowność jest nieco mniej monumentalna. Nowa Panda okazuje się bardzo poręczna i zwinna, przechyły nadwozia są przewidywalne, tyle tylko że w zakrętach o trzymanie boczne kierowca musi zadbać sam, zwykle zdając się na to, że kierownica jest bardzo solidnie przymocowana do kolumny. Więcej różnic między poprzednim a nowym modelem jest za to pod względem komfortu - teraz maluch Fiata w mniejszym stopniu "podskakuje" na szybko następujących po sobie nierównościach, a jego zawieszenie pracuje dużo ciszej. Znacznie niższe są też szumy powietrza - to z kolei za sprawą znacznie obniżonego współczynnika oporu powietrza (z fatalnych 0,40 do przyzwoitych 0,32).

Okazuje się też, że jak na auto tej klasy, Panda ma bardzo porządne hamulce. Biorąc poprawkę na stosunkowo nieduże tarcze z przodu oraz bębny z tyłu, wynik hamowania ze 100 km/h na zimnych hamulcach na dystansie poniżej 38 metrów jest więcej niż dobry, natomiast niecałe 40 m na rozgrzanych - solidny. Układ ABS jest dobrze zestrojony i na nierównych nawierzchniach nie "głupieje" podczas ostrego hamowania, natomiast za 2500 zł do obu oferowanych wersji wyposażenia można dokupić układ stabilizacji toru jazdy (ESC).

Siłą nowego Fiata Pandy jest oferta trzech jednostek napędowych, natomiast gdzieś po drodze niestety przestał on być samochodem niedrogim. Wersja z silnikiem 0.9 TwinAir Turbo występuje tylko z bogatszym pakietem wyposażenia Lounge, a na dodatek egzemplarz testowy był upchany "ekstrasami" po dach, stąd jego cena na poziomie aż 57 tys. złotych. Odkładamy go oczywiście na bok, bo w realnym świecie cennik nowej Pandy rusza z poziomu 34 tys. zł za wersję Pop, której wyposażenie jest tak podstawowe jak pamiętający czasy rzymskie 69-konny silnik 1.2 i wymaga dopłaty nawet za dojazdowe koło zapasowe (300 zł), o radioodtwarzaczu nie wspominając (1200 zł). Natomiast wersja Lounge - z radioodtwarzaczem, manualną klimatyzacją i paroma drobiazgami - to już poziom 39 tys. zł, co w naszym świecie jest już trochę dużo jak na samochód tej klasy (za dojazdowy "zapas" wciąż trzeba dopłacić). W ofercie jest też turbodiesel 1.3 Multijet (75 KM) - dla tych, którzy pokonują kilkadziesiąt tysięcy kilometrów rocznie. Jak by nie patrzeć, cennik stanowi tu pewne wyzwanie.

Poprzedni model w chwili debiutu mocno podniósł poprzeczkę, ale też wjeżdżał w świat, w którym konkurencja była przeciętna. Nowa Panda będzie miała znacznie trudniej, podwórko maluchów jest bowiem zapełnione świeżymi i silniejszymi niż kiedykolwiek modelami. Czy w tym środowisku Panda powtórzy sukces poprzedniczki? Albo inaczej - czy też okaże się lepsza niż Bugatti Veyron? Czas pokaże.

Tekst Roman Popkiewicz,
zdjęcia Mariusz Barwiński

Dane techniczne

Data publikacji 5/2012
Silnik Rodzaj/umieszczenie: R2, wyposażony w turbosprężarkę oraz chłodnicę powietrza doładowującego, poprzecznie z przodu. Rozrząd: ohc, 4 zawory na cylinder (zawory dolotowe sterowane elektrohydraulicznie, zawory wylotowe sterowane wałkiem), napęd łańcuchem
Moc kW (KM) 63 (85)
Przy obrotach (/min) 5500
Pojemność skokowa [cm3] 875
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 145
Przy obrotach (/min) 1900–3000
Maksymalne obroty (obr/min) 6000
Rodzaj paliwa LOB95
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 5-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 4,10/2,16/1,35/0,97/0,77:1
Bieg wsteczny 3,82:1
Przełożenie przekł. głównej 3,87:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 4-miejscowy hatchback
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne, stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektryczne, 3 obroty kołem kierownicy
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane średnica 257 mm
Hamulce z tyłu bębnowe, średnica 203 mm
Układy wspomagające ABS
Rozmiar kół i opon 5,5 J x 14, 175/65 Goodyear DuraGrip
Koło zapasowe dojazdowe
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,32
Powierzchnia czołowa [m2] b.d.
Dł/szer/wys [mm] 3653 x 1643 x 1551
Rozstaw osi [mm] 2300
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1409/1407
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 10,0/9,8
Poj. zbiornika paliwa [l] 37
Masa własna [kg] 1061
Dopuszczalne obciążenie [kg] 394
Poj. bagażnika [l] 225–260/870
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 5,0
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 3,8
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 4,2
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 974
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,83/0,61
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1035/1537
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata
Gwarancja lakier (lata) 3 lata
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 8 lat
Cena modelu testowanego (zł) 56 990
Wyposażenie wersji testowanej Poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, kurtyny pow., układ ABS, radioodtwarzacz CD/MP3, klimatyzacja manualna, system start/stop, elektr. opuszczane przednie szyby, centralny zamek, immobilizer.
0-30 km/h (s) 1,9
0-50 km/h (s) 4,0
0-80 km/h (s) 8,0
0-100 km/h (s) 11,7
0-120 km/h (s) 17,6
0-130 km/h (s) 21,8
0-140 km/h (s) 27,4
Prędkość maksymalna (km/h) 177
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 9,9/13,5
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 11,9/15,9
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 4,6
Maksymalne (l/100 km) 8,2
średnie podczas testu (l/100 km) 6,9
zasięg (km) 536
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 49
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 77
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 96
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 124
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 37,6
Wyposażenie dodatkowe Boczne airbagi z przodu 1200 zł Układ stabilizacji ESC 2500 zł Elektr. regulowane i podgrzew. lusterka 500 zł Klimatyzacja automatyczna 1500 zł Regulacja wysokości fotela kierowcy 500 zł Tylne czujniki parkowania 1000 zł Skórzana kier. i dźwignia zm. biegów 600 zł Sterowanie systemem audio z kierownicy 500 zł Zautomatyzowana przekł. Dualogic 4000 zł Pakiet „Klima” aut. klimatyzacja, elektr. lusterka, ogrzewanie przedniej szyby 2000 zł Obręcze kół z lekkich stopów 14’’ 1500 zł Obręcze kół z lekkich stopów 15’’ 2000 zł Lakier metalizowany 1500 zł




PODSUMOWANIE

Fiat Panda 0.9 Twinair Turbo

Ocena:
4
(, )
W postaci nowej Pandy Fiat udoskonalił swój pomysł na popularnego, miejskiego malucha. Baza techniczna pozostała ta sama, ale kabina stała się bardziej przestronna, auto jest wygodniejsze, bagażnik większy, a w ofercie pojawił się nowy, dwucylindrowy silnik. Po sukcesie poprzednika Panda ma wielkie ambicje, szkoda tylko, że jednocześnie bardziej „ambitny” stał się jej cennik.
Nadwozie
atrakcyjna stylizacja nadwozia
świetny projekt kabiny
bardzo dobra widoczność
miejscami przeciętne wykończenie kabiny
Napęd
dobre osiągi
seryjnie montowany system start/stop
silnik spełnia normę Euro 5
wyczuwalne wibracje silnika
Komfort
spora ilość miejsca z przodu
Właściwości jezdne
bezpieczne właściwości jezdne
słabe wyczucie układu kierowniczego
Eksploatacja
długie okresy między przeglądami
-
wysoka cena wersji z silnikiem 0.9 TwinAir Turbo
tylko dwa lata gwarancji na podzespoły
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 39 200 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    To już swoją drogą.
    ~Samuraj, 2012-06-14 00:42:42
  • avatar
    zgłoś
    Większość tych firm to jednoosobowych jest.
    rzęsor, 2012-06-13 20:33:23
  • avatar
    zgłoś
    Owszem, ale jak widziałem ostatnie statystyki sprzedaży to jednak auta "na firmę" przeważały.
    ~Samuraj, 2012-06-13 02:26:42
  • avatar
    zgłoś
    Firmy to tylko połowa sprzedaży, druga jest kupowana przez zwykłych Kowalskich.Pewnie dlatego, że uchodzi za tanią, solidną i praktyczną.
    rzęsor, 2012-06-13 01:04:30
  • avatar
    zgłoś
    Nie wiem tylko jakim cudem Skoda trzyma się tak dobrze.Firmy panie, firmy.
    ~Samuraj, 2012-06-12 13:35:00
  • avatar
    zgłoś
    'rzęsor' napisał(-a):Sprzedaje się coraz więcej, popatrz jakie wzrosty mają Chevrolet, VW, Audi, BMW i Mercedes.Chodziło mi o marki popularne/miejskie, bo mimo wszystko Fiat to nie ta sama półka co Audi, BMW (itd.) - tam sprzedaż wygląda dość imponująco, Nie wiem tylko jakim cudem Skoda trzyma się tak dobrze. @samurajDzięki za stronkę, rzeczywiście sie przydała:)
    straho, 2012-06-12 13:12:32
  • avatar
    zgłoś
    Juke jest znacznie dłużej na rynku.'airmatic' napisał(-a):Mało tego: sprzedaż Fiata spada, bo są po prostu nie dość interesujące... Rolę pojazdu za rozsądną cenę już dawno temu przejęła (nie tylko u nas) rodzina Kii/Hyundaia i oczywiście SkodaNawet Golf, Focus i Astra IV, a średnia cena nowego samochodu na polskim rynku to 79 tys. zł.
    rzęsor, 2012-06-05 15:44:05
  • avatar
    zgłoś
    Z jednym się nie zgodzę, ale to nie jest reguła - ja widuję więcej Juke'ów niż nowych Civów.
    ~Samuraj, 2012-06-05 15:08:21
  • avatar
    zgłoś
    Dodajmy, że na naszych drogach o wiele łatwiej spotkać i "upolować" nowego Avensisa (po lifcie), Hyundaia i30, Hondę Civic czy... Nissana Juke. Jako "nówka" musi być albo prestiżowy (patrz Toyota) albo oferować jakość za rozsądną cenę (Hyundai i Kia, ale jak to z tą jakością będzie...), albo być po prostu niepospolitym i stylowym - najpierw Honda, potem Nissan. Jak to dobrze, że sprzedawcy Civica poszli po rozum do głowy i wprowadzili duuuuży rabat.Co zaś się tyczy Fiata, w swojej historii miał już raz epizod związany ze Stilo i najwyraźniej niczego się nie nauczył.Mało tego: sprzedaż Fiata spada, bo są po prostu nie dość interesujące... Rolę pojazdu za rozsądną cenę już dawno temu przejęła (nie tylko u nas) rodzina Kii/Hyundaia i oczywiście Skoda
    airmatic, 2012-06-05 08:28:51
  • avatar
    zgłoś
    'straho' napisał(-a):Te statystyki wrzucone przez @rzęsor generalnie potwierdzają moje przypuszczenia, że rynek jest nasycony, aut nowych będzie sprzedawanych coraz mniej aut.Sprzedaje się coraz więcej, popatrz jakie wzrosty mają Chevrolet, VW, Audi, BMW i Mercedes.'airmatic' napisał(-a):Generalnie jest tak, że za te 35 tysięcy można już mieć kilkuletniego Golfa V, nawet Aurisa z początku produkcji, dowolny kompakt w turbodieslu. Jeśli ktoś kupuje nowe auto, to raczej stawia już na sporo większe nadwozie i dokłada na to trochę kasy. Dlatego Qashqai będzie bardziej chodliwy, a popularna Panda już nie będzie taka popularna. Z Seicento, Pand i Matizów przesiadamy się po prostu na auta większe (i niekoniecznie "nówki").Ja miałem już kiedyś auto miejskie i nie zamierzam do tego wracać Dokładnie, cała nadziaja Fiata w Viaggio.
    rzęsor, 2012-06-05 01:11:34
  • avatar
    zgłoś
    Autor: Paweł JanasJa z kolei Matiza dobrze wspominam, choć wiadomo - do wygody i przestronniejszego auta człowiek szybko się przyzwyczaja. Straho - na tej stronce: powinieneś znaleźć to co Cię interesuje. Tak BTW to sprzedaż Fiata rzeczywiście nie wygląda kolorowo.
    ~Samuraj, 2012-06-05 00:49:16
  • avatar
    zgłoś
    Generalnie jest tak, że za te 35 tysięcy można już mieć kilkuletniego Golfa V, nawet Aurisa z początku produkcji, dowolny kompakt w turbodieslu. Jeśli ktoś kupuje nowe auto, to raczej stawia już na sporo większe nadwozie i dokłada na to trochę kasy. Dlatego Qashqai będzie bardziej chodliwy, a popularna Panda już nie będzie taka popularna. Z Seicento, Pand i Matizów przesiadamy się po prostu na auta większe (i niekoniecznie "nówki").Ja miałem już kiedyś auto miejskie i nie zamierzam do tego wracać
    airmatic, 2012-06-04 21:23:18
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj' napisał(-a):A jaki okres czasu Cię interesuje?Ostatnie lata maks 5 do tyłu.Te statystyki wrzucone przez @rzęsor generalnie potwierdzają moje przypuszczenia, że rynek jest nasycony, aut nowych będzie sprzedawanych coraz mniej aut. Wątpię, żeby nowa Panda to zmieniła
    straho, 2012-06-04 16:08:21
  • avatar
    zgłoś
    [img]http://www.samar.pl/flib/200/200/27422710728eed7afffb.jpg[/img]
    rzęsor, 2012-06-04 14:58:05
  • avatar
    zgłoś
    Jakieś statystyki masz?
    ~Samuraj, 2012-06-03 10:59:05
  • avatar
    zgłoś
    'garfield' napisał(-a):Polacy byli przyzwyczajeni do tego, że Panda była najtańsza. Toyota ceniła się, Francuzy były droższe. Teraz doszły niezłe Koreańce i VW wypuścił swoje trojaczki w bardzo dobrej cenie. Nie tylko cena to ich mocna strona. Rynek rozłoży się i nie będzie jak kiedyś prawie monopolu. Cena zrównała się, a nawet są drożsi od Niemców.Mało prawdopodobne, bo sprzedaż Fiata lawinowo spada.
    rzęsor, 2012-06-03 02:37:55
  • avatar
    zgłoś
    Porównując np. Citigo do Pandy to w Skodzie zalatuje mi delikatnie archaizmem. Siedząc w środku ma się wrażenie, że styliści mieli ciężki dzień czego z kolei nie można powiedzieć o Pandzie. Mimo wszystko (i nie wiem dlaczego) Skoda byłaby dla mnie ciekawszą ofertą do miasta.
    ~Samuraj, 2012-06-02 02:11:20
  • avatar
    zgłoś
    Polacy byli przyzwyczajeni do tego, że Panda była najtańsza. Toyota ceniła się, Francuzy były droższe. Teraz doszły niezłe Koreańce i VW wypuścił swoje trojaczki w bardzo dobrej cenie. Nie tylko cena to ich mocna strona. Rynek rozłoży się i nie będzie jak kiedyś prawie monopolu. Cena zrównała się, a nawet są drożsi od Niemców.
    garfield, 2012-06-01 20:19:18
  • avatar
    zgłoś
    A jaki okres czasu Cię interesuje?
    ~Samuraj, 2012-05-25 13:16:22
  • avatar
    zgłoś
    Wie ktoś może jak przedstawiają się wyniki sprzedaży wcześniejszych modli Pandy na polskim rynku (google mi nie pomogło:\)?
    straho, 2012-05-25 11:03:55
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij