Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
2.5

Nowy Ford Kuga i Toyota RAV4 kontra Kia Sportage: różne charaktery

Chociaż są autami tego samego gatunku, mocno się między sobą różnią. Cztery koła, silnik, dach i lusterka mają niby rozmieszczone tak samo, jednak charakter to zupełnie inna sprawa.

2013-05-13
Różne charaktery bulwarowych tygrysów – Kuga i Sportage mają talenty szosowe, RAV4 zaś potrafi wykazać się na bezdrożach.

Poza aktualnie panującą królową modą, można wyliczyć szereg powodów, dla których publika tak masowo przesiada się z kompaktów i aut klasy średniej do SUV-ów. Są one tak samo albo bardziej praktyczne, mają porównywalne osiągi, dostęp do wnętrza jest wygodniejszy, na asfalcie zachowują się jak auta osobowe, dają większe poczucie swobody, a także większe poczucie bezpieczeństwa wynikające z tego, że „widzę więcej”. Wreszcie, wyglądają lepiej niż kiedykolwiek.

Nadwozia - dojrzałe i wyraziste

Jednym z pierwszych modeli wśród SUV-ów, który na poważnie zaskoczył stylizacją nadwozia jest Kia Sportage. Wyrazista, odważna, pełna (być może miejscami zbyt pełna, ale tak to działa) detali stylizacja Kii zwraca uwagę i pozwala wyróżnić się w tłumie szaro-grafitowych sedanów, hatchbacków i kombi. Nowoczesny wygląd Sportage’a obiecuje dobre samopoczucie za kierownicą.

Z kolei Toyota RAV4 to jeden z założycieli klasy kompaktowych SUV-ów. Najnowszy model jest stylizowany przez tę samą rękę, która narysowała linie Aurisa – ma wąskie reflektory i lampy, wysunięty do przodu emblemat Toyoty, wybrzuszone błotniki, sporo ostrych krawędzi i wąską tylną szybę. Od poprzedniego modelu różni się mocno – i mocno na plus już chociażby tym, że tylny zwis nadwozia jest wyraźnie dłuższy niż przedni. W chwili debiutu nigdy nie wiadomo tego na pewno, ale stawiamy dolary przeciwko orzeszkom ziemnym, że RAV4 prezentuje ten rodzaj stylizacji, który długo się nie zestarzeje.

Ford Kuga urósł i wygląda jak skrzyżowanie poprzedniej Kugi z nowym Focusem. Auto ma niezbyt długi przód, ogromną przednią szybę, wąskie, szeroko rozstawione oczy, a wloty powietrza w zderzaku, tak samo jak w Focusie, przypominają wlot powietrza w kasku Lorda Vadera. Linie przednich słupków biegną przez całą pokrywę silnika i kończą się przy osłonie chłodnicy, co daje bardzo „płynny” efekt, z kolei krawędzie na błotnikach podkreślają ich wybrzuszenia.

Trzy style kabin – zwyczajność w Kii, nowoczesność w Toyocie i Star Trek w Fordzie

Kuga to kolejny model Forda, który otrzymał deskę rozdzielczą w stylu Star Trek – wszędzie coś się dzieje. Górna część konsoli jest wyciągnięta ku kabinie, przełączniki są rozmieszczone w kształcie litery V, a każdy element ma kształt nieregularnego wielokąta, np. wyloty układu nawiewu i obwódki zegarów. Sama deska rozdzielcza jest zaskakująco niska, co w połączeniu z dużą i mocno pochyloną przednią szybą sprawia, że kierowca ma wrażenie jakby zasiadał za kółkiem vana. Jakość wykonania jest świetna, podobnie jak „odczuwalna” jakość tworzyw – wsiadasz i czujesz się jak w połowie drogi do klasy premium; to poczucie jest wiele warte, z pewnością przekona niejednego klienta właśnie do Forda.

Ford natomiast, pomimo upływu lat, wciąż nie może dojść do ładu z językiem polskim – spolszczenie menu komputera pokładowego Kugi jest, tego nie da się inaczej nazwać, po prostu żałosne, z kuriozalnymi skrótami i bardzo swobodnym podejściem do dużych i małych liter; w tej chwili jest chyba najgorsze na rynku.

Znacznie bardziej neutralny styl kabiny prezentuje Kia Sportage – klasyczny wygląd, zero udziwnień, po prostu praktycznie i funkcjonalnie. Deska rozdzielcza jest masywna, nie wpływa to jednak na osłabienie wrażenia przestronności. Świetnym detalem jest ukryty w lusterku wstecznym ekran, który po załączeniu wstecznego biegu pokazuje obraz z kamery cofania – można manewrować do tyłu używając tylko lusterek; i tym lepiej, bo widoczność przez tylną szybę jest kiepska. Typowo dla ostatnich modeli Kii, nawet na dolnym ramieniu kierownicy znajdują się przyciski (do obsługi telefonu).

Roman Popkiewicz
redaktor "auto motor i sport"

Naszym zdaniem:

Od opinii, że jest znakomity, po taką, że nadaje się „do ścinki drzewa w lesie” – RAV4 wywoływał mieszane uczucia. Prawie wszystkim za to podobała się jazda Fordem – autem o idealnie osobowych właściwościach jezdnych i komfortowym. Prawda nie leży tu pośrodku, są to bowiem modele o innym charakterze, tak jak inną naturę mają Mercedesy i BMW. Natura Toyoty wynika z wszechstronności RAV4 – tego typu auto albo lubisz, albo się z nim nie zadajesz.

W takim samym stopniu jak nadwozie Toyoty zmieniła się jej kabina. Deska rozdzielcza stała się na współczesną modę ascetyczna, z elementami obsługi zgrupowanymi w małym obszarze na wysokości zegarów. Jest ona (deska rozdzielcza) też mocno podcięta, jakby konsola nie była połączona z tunelem środkowym, co daje dość oryginalny efekt. W wersjach Premium i Prestige elementy deski rozdzielczej oraz panele na drzwiach są obszyte skórą (Prestige ma dodatkowo skórzaną tapicerkę), co wygląda „bogato”, nie jest jednak w stanie całkowicie przykryć największej wady kabiny Toyoty – mianowicie przeciętnych jak na dzisiejsze czasy tworzyw.

Trzy auta, dwie szkoły jazdy

Na drodze mamy tu dwie szkoły. Kierowca Forda czuje się jakby prowadził znakomicie zestrojone osobowe auto, zwinne, przyczepne i z bardzo precyzyjnym układem kierowniczym – zza kierownicy Kuga jest jak większy Focus. Każdą sytuację na drodze – jazdę po zakrętach, tłumienie nierówności, manewrowanie – Ford przyjmuje tak, jakby był kompaktem, z tą jedynie różnicą, że wyższym. Przychodzi mu to bez wysiłku, jakby nie wiedział, że można inaczej, i jest w tym znakomity. Tłumienie nierówności jest szybkie, ale nie twarde, a przód natychmiast podąża za skrętem kierownicy.

Takie samo zachowanie próbuje pokazać Kia Sportage – i efekt, choć dobry, jest jednak mniej udany niż w wypadku Forda. Mniej precyzyjny układ kierowniczy, większe przechyły nadwozia i nie tak dobry komfort resorowania sprawiają, że Sportage nie robi nic, by kierowca poczuł się wyjątkowo. Kia jest stabilna i przyczepna, ale jeśli idzie o zadowolenie kierowcy, ma do zaoferowania wyraźnie mniej niż Ford.

Inny charakter ma natomiast RAV4. Jego reakcje na ruchy kierownicą, dość twardy sposób tłumienia nierówności – komunikują, że mamy do czynienia z czymś, co nie chce się wyrzec swojej terenowej natury. Jest to wyczuwalne szczególnie w jeździe miejskiej i ogólnie przy niskich prędkościach, kiedy Toyota jest bardziej „surowa”, leniwa, jakby trochę tęskniła za bezdrożami. Jednocześnie RAV4 okazuje się znakomity na dłuższej trasie – bardzo komfortowy, stabilny i przyczepny. Ma też świetnie wyciszoną kabinę – nawet na asfalcie kiepskiej jakości, mokrej nawierzchni i na zimowych oponach w kabinie jest cicho. Znakomite okazują się też fotele Toyoty – z wyglądu bardzo niepozorne, w rzeczywistości zapewniają wysoki komfort. O ile szosowa natura Kugi – i do pewnego stopnia również Sportage’a – będzie się uniwersalnie podobać, o tyle inny styl Toyoty trzeba po prostu lubić.

Silnik i napęd - podobnie, ale...

Różnica mocy między najmocniejszym (Kia), a najsłabszym (Toyota) samochodem w tym teście wynosi aż 34 KM, jednak w praktyce osiągi całej trójki okazują się bardzo zbliżone. Tylko pod względem elastyczności Sportage robi użytek z mocniejszego silnika, lepiej przyspieszając na wyższych biegach. Natomiast gdy idzie o zużycie paliwa, Kia zostaje na końcu testowej stawki, ze średnim spalaniem o blisko litr wyższym niż najlepsza podczas tego sprawdzianu Toyota.

Z kolei Ford oferuje pierwszorzędny system podpowiedzi, jak jeździć oszczędnie, oceniając kierowcę w trzech kategoriach – płynności, zmiany biegów oraz tempa jazdy. Stosowanie się do jego wskazówek to niezła nauka i zabawa z samochodem, a efekt jest taki, że można zmniejszyć zużycie paliwa o 1–1,5 l/100 km, co pozwala zaoszczędzić bardzo realne pieniądze. Toyota zapewnia, że napęd na cztery koła zastosowany w RAV4 załącza się trzy razy szybciej niż napęd u Forda (czas reakcji wynosi 0,1 s w porównaniu z blisko 0,3 s u Kugi). Poza subiektywnymi odczuciami nie mamy sposobu, by to sprawdzić, jednak rzeczywiście układ napędowy Toyoty sprawia wrażenie bardzo szybkiego – na śniegu RAV4 znajduje trakcję o ten włos szybciej niż Kuga i Sportage (mówimy tu o różnicy rzędu 0,2 s, czyli tyle ile trwa mrugnięcie oczami). I tak jak Ford robił to świetnie na asfalcie, na bezdrożach więcej pewności siebie daje kierowcy jazda Toyotą. Przez cały czas – po ruchach nadwozia, łapaniu terenu itp. – czuć, że w tych warunkach RAV4 potrafi więcej; mówiąc obrazowo – że się byle czym nie pokaleczy.

Przez pierwsze dwa miesiące tego roku sprzedano w Polsce tyle samo egzemplarzy Kii Sportage, ile Forda Focusa czy Opla Astry – czy coś może bardziej wymownie świadczyć o rynkowej sile koreańskiego SUV-a? W połączeniu z przystępną ceną oraz siedmioletnią gwarancją Kia ma doskonałą ofertę rynkową. Pomijamy różnice w wyposażeniu między Sportage’em a Fordem i Toyotą, poza jedną – Kuga i RAV4 z silnikami jak w teście mają standardowo napęd na cztery koła, za który w Kii trzeba dopłacić 8 tysięcy złotych. Po podliczeniu słupków końcowy wynik mamy najrzadszy z rzadkich, czyli remis. Wszystko, co Ford zyskuje pod względem komfortu i właściwości jezdnych, Toyota równoważy kabiną pasażerską i układem napędowym. Pozostaje coś, co jest nie do przełożenia na punkty – różne charaktery tych aut.

Pod maską

Od góry – 184 KM Kii, 163 KM Forda i 150 KM Toyoty. Jednak osiągi całej trójki okazują się niemal identyczne, tylko pod względem elastyczności najmocniejszy Sportage jet nieco lepszy. Wszystkie trzy silniki swoim odgłosem pracy wyraźnie oznajmiają jakiego rodzaju piją zupę. Subiektywnie, najlepsze wrażenie sprawia silnik Forda, który ciągnie już od ok. 1500 obr/min; Kuga ma też przekładnię ze znakomitym mechanizmem zmiany biegów. Jednostka Kii wcześnie rozwija swój maksymalny moment obrotowy, mogłaby/powinna być jednak bardziej oszczędna. Najbardziej ekonomiczny okazał się 2,2-litrowy silnik Toyoty.

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Kuga II 2.0 TDCI Trend Sportage 2.0 CRDI L RAV4 D-4D Premium
Rodzaj silnika/liczba cylindrówturbodiesel, R4turbodiesel, R4turbodiesel, R4
Moc kW (KM)163184150
Przy obrotach (/min)375040003600
Poj. skokowa cm3199719982231
Maksymalny moment obrotowy (Nm)340392340
Przy obrotach (/min)2000-32501800-25002000-2800
Przeniesienie napęduna cztery kołana cztery kołana cztery koła
Rodzaj skrzyni biegów6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4524/1838/17014440/1855/16354570/1845/1660
Rozstaw osi (mm)269026402660
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,0/11,011,2/11,111,6/11,6
Poj. zbiornika paliwa (l)605560
Masa własna (kg)169216011605
Dopuszczalne obciążenie (kg)558539615
Poj. bagażnika (l)456/1653465/1353476/1675
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1013/991980/9601012/987
Rozmiar oponPirelli Sottozero Winter 210, 235/55 R17Hankook W310, 225/60 R 17Bridgestone Blizzak, 235/55 R18
CO2 (limit) g/km154156147
Norma emisji spalinEuro 5Euro 5Euro 5
OsiągiKuga II 2.0 TDCI TrendSportage 2.0 CRDI LRAV4 D-4D Premium
0-30 km/h (s)1,71,31,4
0-50 km/h (s)3,73,13,1
0-80 km/h (s)7,06,96,8
0-100 km/h (s)10,210,210,0
0-120 km/h (s)15,514,814,9
0-130 km/h (s)18,517,017,1
0-160 km/h (s)36,034,635,3
Prędkość maksymalna (km/h)198194190
Elastyczność Kuga II 2.0 TDCI TrendSportage 2.0 CRDI LRAV4 D-4D Premium
60-100 km/h na IV/V biegu (s)7,2/9,97,0/9,67,4/11,7
80-120 km/h na IV/V biegu (s)9,2/11,19,0/10,88,2/11,6
Elastyczność Kuga II 2.0 TDCI TrendSportage 2.0 CRDI LRAV4 D-4D Premium
80-120 km/h na VI biegu13,613,514,0
Zużycie paliwaKuga II 2.0 TDCI TrendSportage 2.0 CRDI LRAV4 D-4D Premium
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km7,27,26,7
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km5,15,35,0
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km5,96,05,6
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,96,05,6
Maksymalne (l/100 km)8,99,99,1
średnie podczas testu (l/100 km)7,58,27,3
zasięg (km)800670821
Droga hamowania (m)Kuga II 2.0 TDCI TrendSportage 2.0 CRDI LRAV4 D-4D Premium
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)42,342,742,0
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)41,243,042,1
Ceny i wyposażenieKuga II 2.0 TDCI TrendSportage 2.0 CRDI LRAV4 D-4D Premium
Cena modelu testowanego (zł)114 500 zł99 300 zł131 900 zł
Poduszki boczne/kurtynytak (z tyłu niedost.)/tak-/taktak/ -
Radioodtwarzacz CD/MP3taktaktak
Klimatyzacja automatycznatak (man.)taktak
Lakier metalizowany1950 zł2000 zł2900 zł
Zestaw Bluetoothtaktaktak
Obręcze kół z lekkich stopów 3300 złtaktak
Tempomattaktaktak
Czujnik parkowania1100 złtak- zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Ocena punktowa (maks. 500)

Kuga II 2.0 TDCI Trend 383 Świetnie dopracowany, pod względem zachowania na drodze Kuga jest jak Focus, w którym się nieco wyżej siedzi. Wysoki komfort podróżowania oraz kabina ą la van to jedne z największych zalet Forda Kugi.
Sportage 2.0 CRDI L 355 Atrakcyjne nadwozie, bardzo dobre osiągi, wysoki komfort i najbardziej nęcąca oferta rynkowa. Sportage nie ma ani jednej istotnej pojedynczej wady, tyle że nie należy do aut porywających kierowcę.
RAV4 D-4D Premium 383 Wyraźnie lepszy niż poprzedni model, RAV4 ma bardzo przestronną kabinę i jest najbardziej uniwersalny – czytaj: najlepszy na bezdrożach. Jest też jednak niestety najdroższy.

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 111 200 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    mój osobisty ranking w tej klasie aut, pomijając modele z segmentu premium, bo to trochę inna bajka:
    1. Honda CR-V
    2. Toyota RAV4
    3. Mitsubishi Outlander
    3. VW Tiguan
    4. Ford Kuga
    5. Koreańce
    Nissan X-Trail, Suzuki GV pozostawiam poza rankingiem, bo dla mnie, zwłaszcza Suzuki, zawsze były o te pół kroku dalej jeśli chodzi o właściwości terenowe

    Pastuch, 2014-06-12 08:31:36
  • avatar
    zgłoś
    Ostatnio miałem okazję jeździć rav4, zbieram różne informację na jego temat, bo przymierzam się do kupna tego samochodu i dobrze się prowadziło ten samochód, nie czułem, że jest 'leniwy', choć jestem przyzwyczajony do mniejszych samochodów

    Kot.Tomka, 2014-06-11 13:01:47
  • avatar
    zgłoś
    Jeździłem każdym z nich i tylko Sportage była w wersji trochę słabszej   Jeśli bym mógł dostać to brałbym RAV-kę ale  jeśli miałbym zapłacić z własnej kieszeni to jednak z tej trójki pewnie Sportage. 

    krzysiek29, 2013-05-16 10:01:06
  • avatar
    zgłoś
    I to słynne: Odlgł. d.wypr. :D

    airmatic, 2013-05-14 22:17:14
  • avatar
    zgłoś
    Wieży Hi Fi w Fordzie do dzisiaj nie mogę przetrawić. :P

    Samuraj, 2013-05-14 09:16:13
  • avatar
    zgłoś
    Nie mówiąc już o umieszczeniu lewarka zmiany biegów :)
    Ale nie to jest najgorsze dla Toyoty
    Jej największy problem ma na imię Honda CR-V oraz to, że bardzo lubię "ceerfałkę"

    airmatic, 2013-05-13 21:47:48
  • avatar
    zgłoś
    Kugą jeździłem troszkę, ale modelem przed zmianami, Sportage i RAV nie. W Kia jedynie siedziałem jak czekałem na odbiór mojego auta. RAV to kilka generacji wstecz. Wszyscy gdzie widzę chwalą Kugę.  Myślę, że jest ok, ale jakoś RAV bardziej przemawia do mnie. Tak poza tym to sensowniejsze byłoby porównanie Kugi, RAV i Tiguana. To jest ta sama liga, a widać to po sprzedaży. Mogłaby by być jeszcze Mazda CX5. Równie sporo nowoczesnych rozwiązań jak Tiguan.

    garfield, 2013-05-13 21:44:37
  • avatar
    zgłoś
    Ravka z zewnątrz ma u mnie duży plus wobec poprzeniej. Niestety jej deska rozdzielcza nadal wygląda jak panel od ksero z przypadkowo doklejoną kierownicą i tu już wtopa marki trwa.

    eri, 2013-05-13 21:39:06
  • avatar
    zgłoś
    Przy bliższym poznaniu wyszło Redaktorowi na remis dwóch nowicjuszy - lub podział punktów, jeśli ktoś woli. Przy teście całej trójki wyodrębniły się faktyczne "znaki szczególne": Kudze tradycyjnie przypadła laurka za zdolności asfaltowe, "RAV-ka" zebrała pochwały za dzielność na trawnikach/drogach polnych (czyli wszędzie poza "czarnym"), a Sportage - ujmując brakiem słabych stron, za bardzo nie błyszczy zdolnościami do pokazania pewnego palca pozostałym dwom fighterom.
    Ciekawa rzecz, że patrząc na linie boczne wszystkich trzech widać niemałe podobieństwo, a nawet łatwo o parkingową pomyłkę w wypadku Forda i Toyoty. Kia ma "mniej słupka C" - może oznaczać to mniej kabiny/bagażnika, ale wychodzi na dobre dizajnowi (nowe SUV-y typu CR-V, Outlander i właśnie testowy tandem Kuga/RAV4 wyglądają jak "przedłużone na upartego").
    Ostatni walor Sportage'a: "sprzedano go tyle co Astry i Focusa". Potężny komplement, co raczej na pewno nie wystarczy Kudze (na razie nie widać ani jej, ani poprzedniej generacji w ilościach zadowalających polską gawiedź) do stoczenia równorzędnej walki w konkurencji najbardziej wymiernej i interesującej - czyli o klienta

    airmatic, 2013-05-13 21:11:40
  • avatar
    zgłoś
    Chociaż są autami tego samego gatunku, mocno się między sobą różnią. Cztery koła, silnik, dach i lusterka mają niby rozmieszczone tak samo, jednak charakter to zupełnie inna sprawa. Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-05-13 15:22:21
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij