Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Nowy gatunek

Modelem Qashqai Nissan dowodzi, że ciągle jeszcze jest możliwe tworzenie nowych kategorii samochodów.

2007-02-09
Nissan Qashqai Nadwozie z lekko opadającym dachem, ładne zwłaszcza z tyłu.

Japoński producent stworzył coś pomiędzy autem osobowym a terenowym, co wykracza wielkością i prześwitem ponad klasę kompaktów. Qashqai, wspólnie z modelem Note, ma zastąpić odchodzącą Almerę. Przy okazji może też skusić celujących w klas ę o oczko wyższą niż niższa średnia.

Nowy model Nissana, pomimo 20- -centymetrowego prześwitu i krótkich zwisów, nie wygląda na terenówkę, ani nawet na wygładzonego SUV-a. Dzięki spłaszczonemu, szerokiemu nadwoziu ma zgrabną, proporcjonalną sylwetkę, mocno przypominającą Murano. Atletyczność auta podkreślają wyraźnie zarysowane nadkola i niskie szyby boczne zakończone ładnym designerskim akcentem - trójkątną szybką znaną z Murano. To zaś, że Qashqai może więcej poza szosą nawet w wersji z napędem tylko na przednią oś, sygnalizuje wykończenie dolnych partii nadwozia i nadkoli czarnym tworzywem sztucznym.

Wnętrze wykonane jest przyzwoicie, choć jego kolorystyka mogłaby być żywsza, nobliwe szarości i czernie zostawiłbym limuzynom. Przestronnie jest zarówno z przodu, jak i z tyłu, a fotele i dzielona tylna kanapa mają przyzwoite rozmiary. Zajęcie wygodnej pozycji ułatwia regulowana w dwóch płaszczyznach kierownica oraz dobrze wyprofilowany, duży fotel o sporym zakresie regulacji w pionie i w poziomie (26 cm). Siedzi się wysoko, jak w SUV-ie, dzięki czemu widoczność do przodu i na boki jest dobra. Gorzej jest przy cofaniu - nieduże okna tylnej części mocno ograniczają pole widzenia. Całe instrumentarium tablicy przyrządów skrojono na sportowo i skierowano na kierowcę. Niedostępne dla wzroku pasa- żerów zegary ukryto w głębokich tubach, pomiędzy nimi są kontrolki i wyświetlacz komputera pokładowego. Natomiast również dla pasażerów dostępna jest estetyczna konsola środkowa, z monitorem GPS i sterowaniem dwustrefowej klimatyzacji (opcje), jak i 14-litrowy, chłodzony schowek. Nieco rozczarowuje pojemność ustawnego bagażnika (410 litrów), wystarczająca jak na kompakt, za mała jak na auto z wyższego segmentu. Za to pod bagażnikiem znajduje się nieczęsto dzisiaj spotykane pełnowymiarowe koło zapasowe.


DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
NadwoziePięciomiejscowy, 5-drzwiowy van, dług. x szer. x
wys. 4315 x 1783 x 1606 mm, rozstaw osi 2631 mm, masa własna 1582 kg, poj. bagaż. 410/1513 l.
SilnikDiesel, rzędowy, 4-cylindrowy, pojemność skokowa 1994 cm3, moc 110 kW (150 KM) przy 4000 obr/min, maksymalny moment obrotowy 320 Nm przy 2000 obr/min. Napęd na wszystkie koła.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 10,9 s, prędkość maksymalna 190 km/h, średnie zużycie paliwa 6,9 l/100 km
CenaNissan Qashqai 2.0 dCi Visia 92 500 zł

Do 100 km/h we wnętrzu jest cicho, choć wyraźnie słychać silnik podczas zwiększania prędkości. Obydwa dwulitrowe silniki - diesel i benzynowy - wymagają jednak w czasie przyspieszania (ten drugi w większym stopniu) mocnego wciśnięcia pedału gazu. Przy wyższych prędkościach do głosu dochodzi szum powietrza ciętego przez auto.

W obu samochodach zastosowano sześciostopniowe skrzynie biegów. Ta łączona z elastycznym dieslem ma krótkie dwa pierwsze biegi, ta współpracująca z benzynowcem wymaga nieco częstszego sięgania do dźwigni. Układ napędowy sprawia wrażenie surowego, lekko chropawego, ale nie koliduje to z wizerunkiem Qashqaia.

Samochód ma niezależne zawieszenie wszystkich kół (przód McPherson, tył wielowahaczowe), co pozwoliło na stworzenie warunków do komfortowego podróżowania. Zawieszenie bez problemu wybiera nierówności, nie wstrząsając przy tym pasażerami. Miło zaskakuje Qashqai w zakrętach - choć przechyla się, opony piszcząc z wysiłku, trzymają go w łuku. Układ kierowniczy - nie do końca bezpośredni, nie do końca integrujący kierowcę z drogą - mimo wszystko byłby zadowalający, gdyby nie jedno "ale": siła wspomagania. Jest ona dozowana wyjątkowo oszczędnie, nawet przy małej prędkości kierowca musi włożyć sporo wysiłku w kręcenie kierownicą. Ciekawe co na to kobiety, które szczególnie polubiły takie wyrośnięte ponad klasę, mocne i dające poczucie bezpieczeństwa samochody?

W suchym, lekkim terenie nawet wersja z przednim napędem radzi sobie, choć błoto z pewnością mocno zweryfikuje jej możliwości. Dla tych, którzy zagłębiają się w teren przeznaczona jest odmiana z napędem na cztery koła realizowanym poprzez znany z X-Traila system All-Mode 4x4.

Qashqai nie oszałamia wyrafinowaniem ani możliwościami, ale ma swój styl. Nikogo nie udaje i nie naśladuje. Jest (na razie) klasą tylko dla siebie. I jako taki już od początku marca będzie czarował nas w salonach Nissana. Za najtańszą wersję auta (1.6, 115 KM) trzeba będzie zapłacić 68 500 zł.

Tekst: Bogdan Czajkowski
Zdjęcia: Nissan i autor

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 101 550 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    ten "stary" qq ma teraz na koniec roku być w jakichś niezłych promocjach ponoć, więc proponuję się zacząć tematem interesować, jak ktoś do zakupu się przymierza.
    ~Monika, 2008-11-14 23:13:39
  • avatar
    zgłoś
    proszę bardzo, chwalcie się potem tylko
    ~Gonzo, 2008-11-09 23:43:13
  • avatar
    zgłoś
    Polecasz jazdy, ale daj może jakieś namiary jak się zapisać. też byśmy chcieli się tym cackiem przejechać. Ot co!
    ~Antek, 2008-11-07 23:55:16
  • avatar
    zgłoś
    Pewno, że nowy to co innego. Wchodzą wszyscy. babcia też. Super auto. Polecam wszystkim jazdy testowe
    ~Gonzo, 2008-11-06 23:43:43
  • avatar
    zgłoś
    "Modelem Qashqai Nissan dowodzi, że ciągle jeszcze jest możliwe tworzenie nowych kategorii samochodów."Święte słowa. Ale wypuszczając qq+2 Nissan moim zdaniem przebija siebie samego i wypuszcza kolejną nowość czyli qashqaia (corssover, ni to terenowy, ni to miejski) w wersji 7 osobowej, czyli samochód jak by nie patrzeć rodzinny. Rodzinna terenówka. Super sprawa moim zdaniem. Polecam!
    ~Marek, 2008-10-26 02:09:53
  • avatar
    zgłoś
    Ale mówisz oczywiście o nowym qq+2, prawda? bo ten stary to tych wszystkich osób to raczej nie pomieści. Nowy co innego
    ~Gabi, 2008-10-21 00:00:13
  • avatar
    zgłoś
    Ładniutki jest. Taki mały damski dżip Kolor na zdjęciu jest jak znalazł w sam raz dla mnie. Zmieszczą się wszystkie zakupy, dzieciaki, (ewentualnie i mąż) , pies i w dodatku żadne dziury nie straszne
    ~Gośka, 2008-10-17 11:57:44
  • avatar
    zgłoś
    Nowy qq+2 od paru dni jest w salonach. Większa wersja tego auta ma 2 dodatkowe siedzenia, z czym nowy qq może aspirowac do miana samochodu rodzinnego.
    ~Miron, 2008-10-15 21:50:24
  • avatar
    zgłoś
    Modelem Qashqai Nissan dowodzi, że ciągle jeszcze jest możliwe tworzenie nowych kategorii samochodów.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:42:48
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij