Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Oko za oko

Pudełkowaty kształt kontra wyzywająca sylwetka. Gigantyczny bagażnik kontra przestronne wnętrze. Skoda Roomster kontra Ford Focus. Absurd? Niekoniecznie.

2008-07-19
Ford Focus Platinum X i Skoda Roomster Style Roomster i Focus – wyglądają bardzo odmiennie, ale jeżdżą bardzo podobnie.

Na pierwszy rzut oka dobór samochodów do tego testu wydaje się podejrzany. Ale tylko na pierwszy rzut oka. Wystarczy porównać wymiary obydwu aut, wyposażenie i ceny, aby szybko zrozumieć, że Roomster i Focus konkurują ze sobą, choć nie od razu przychodzi nam to do głowy.

Przy niemal identycznym rozstawie osi, na długość brakuje Skodzie do Forda 14 cm. Pod względem przestronności wnętrza między osiami owe 14 cm w ogóle nie ma znaczenia. Odległość fotela od kierownicy w Roomsterze i Focusie jest niemal identyczna, co znaczy, że wygodnie można usiąść za kierownicą obu aut. Same fotele też nie różnią się zbyt mocno pod względem komfortu czy bocznego podparcia. Obydwa są wystarczająco obszerne, aby podróżowało się w nich wygodnie nawet na długich trasach. Tylko dlatego, że fotele Focusa mają minimalnie dłuższe siedziska, dzięki czemu zapewniają nieco lepsze podparcie dla ud, Ford zdobywa o dwa punkty więcej.

14 cm mniej na długość nie boli w Roomsterze tak, jak 16 cm, mniej na szerokość. Znacznie mniejsza szerokość Skody w porównaniu z Fordem czkawką odbija się zarówno na przestronności wnętrza, jak i na pakowności bagażnika, który teoretycznie góruje nad przedziałem bagażowym Focusa aż o 65 l. Chociaż na wysokość obydwa mieszczą, na przykład, po dwie standardowe skrzynki, o tyle w rzędzie można ich ustawić w Fordzie trzy, a w Skodzie - tylko dwie. Oczywiście, do wysokości półki. Bez niej Roomster rozkłada już Focusa na łopatki. Po złożeniu jeszcze fotela bądź dwóch, Roomsterem można przewieźć biurko czy pralkę.

W kabinie Skody małą szerokość odczuwa się szczególnie z tyłu na wysokości ramion. Trzy osoby podróżują tam w dużym ścisku, mimo że do dyspozycji mają osobne fotele a nie jedną kanapę, jak w Focusie, w którym na środku też nie siedzi się idealnie. Za wymiary i przestronność wnętrza Ford zdobywa 3 punkty więcej niż Skoda. Za to Roomster wygrywa pojemnością bagażnika. Zwłaszcza tą po złożeniu tylnych foteli, która wynosi aż 1780 l (w Focusie - 1247 l) oraz funkcjonalnością i zagospodarowaniem wnętrza - sprytniejszym w ogóle, ale w szczegółach nie zawsze lepszym: dwa zamykane schowki przed pasażerem w Skodzie mieszczą znacznie mniej niż jeden w Fordzie.

Pod względem komfortu resorowania Focus nieznacznie wyprzedza Roomstera, ale znowu bardziej o włos niż różnicą całej klasy. Zawieszenie Forda zauważalnie lepiej spisuje się na nierównościach tylko wtedy, gdy auta są nieobciążone. Sprężyście zestrojone zawieszenie Focusa w miarę skutecznie tłumi dziury wszelkiego kalibru. Natomiast Roomster radzi sobie dobrze jedynie z łagodnymi nierównościami nawierzchni. Podczas jazdy w obu autach nie można narzekać na nadmierny poziom hałasu w kabinie, ale w wypadku przerośniętego Roomstera o olbrzymiej powierzchni bocznej trzeba być przygotowanym na dużą podatność pojazdu na boczny wiatr.

Na szczęście - co może być miłym zaskoczeniem - Roomsterowi bliżej do Focusa zachowaniem na drodze i precyzją prowadzenia niż komfortem jazdy. Podobnie jak Ford, Skoda chętnie wykonuje polecenia wydawane kierownicą, pewnie pokonuje zakręty, a przechyla się przy tym w sposób kontrolowany i jedynie tyle, ile jest konieczne. Dzięki precyzyjnemu układowi kierowniczemu o bezpośrednim przełożeniu, Roomster zdaje egzamin z testów dynamicznych nie gorzej niż Focus. W połączeniu z wyglądem w stylu "pół żartem, pół serio", frajda z jazdy Roomsterem jest nawet większa niż Focusem, po którym wiadomo czego się spodziewać.

Nie mniejsze zaskoczenie przynosi porównanie cen Focusa i Roomstera. Wprawdzie testowany Ford jest o 7600 zł droższy od Skody, ale też lepiej wyposażony. Gdyby Roomstera doposażyć w elementy montowane w Focusie seryjnie, różnica w cenie wynosiłaby tylko 201 zł, wciąż na niekorzyść Focusa. Przy założeniu, że cena promocyjna na automatyczną klimatyzację do Skody (tylko 999 zł) wciąż obowiązuje. Jeśli nie, Roomster okaże się droższy od Focusa.

Najbardziej wyrównaną, punktowo wręcz nierozstrzygniętą walkę oko za oko testowane auta prowadzą w kategorii napęd. Wyższa kultura pracy silnika i precyzyjniejszy mechanizm zmiany biegów w Fordzie kontra lepsze przyspieszenie i elastyczność Skody. Nawet w tych kategoriach, na które składa się mnóstwo czynników, różnice są minimalne.

I tak od startu do mety testu. Wet za wet. W końcu, ziarnko do ziarnka uzbierała się różnica nawet nie 10-procentowa na korzyść Forda Focusa. Skoda Roomster nie jest od niego gorsza, tylko inna.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 151 790 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Pudełkowaty kształt kontra wyzywająca sylwetka. Gigantyczny bagażnik kontra przestronne wnętrze. Skoda Roomster kontra Ford Focus. Absurd? Niekoniecznie.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:42:52
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij