Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Opel Adam S - zadziorny maluch

Komu zależy na komforcie i sporym bagażniku, nie powinien kupować Opla Adama S. Ale jeśli ktoś kocha sportową jazdę, powinien wybrać się do dealera.

Michał Hutyra 2016-06-09
Sztywne zawieszenie Opla Adama S sprawia, że nadwozie jest niezwykle stabilne.

Adam wylądował w samochodowym gabinecie chirurgicznym, gdzie wszczepiono mu inne zderzaki, osłony progów, lotkę nad tylną szybą i ogromne (nawet 18-calowe) koła z oponami o bardzo niskim profilu (225/30). Tak powstała najmocniejsza odmiana tego modelu, nosząca oznaczenie „S”. Prezentuje się znakomicie.

Wnętrze zdominowały prawdziwe kubełkowe fotele Recaro, które świetnie oplatają ciało i pozwalają tym bardziej cieszyć się dynamiczną jazdą szkoda tylko, że za kierownicą siedzi się zbyt wysoko. Autko ma turbodoładowany silnik o pojemności 1,4 litra – w podobny są wyposażane Corsa i Astra, ale w Adamie jego moc zwiększono do 150 KM. Mały Opel setkę osiąga w 8,5 s, więc „szału nie ma”. Powodem jest masa własna Adama S – niewiele niższa niż masa Corsy. Osiągi można poprawić chiptuningiem, podnosząc moc nawet do 190 KM. Adam, inaczej niż mocne przednionapędowe samochody, nie ma kłopotów z przeniesieniem siły napędowej na asfalt.

Zawieszenie malucha zestrojono przesadnie sztywno, więc wygodnie jeździ się tylko, gdy nawierzchnia jest gładka jak stół. Trakcja i przyczepność okazują się wtedy znakomite. Sytuacja zmienia się na pofałdowanej drodze – samochód zaczyna podskakiwać, można wręcz odnieść wrażenie, że koła odrywają się od nawierzchni.

Dla kogo stworzono Adama S? Dla singla, który lubi się pokazać i zaszaleć. 67 tys. zł to dużo pieniędzy, ale taniej nie da się kupić auta o podobnym charakterze.


MICHAŁ HUTYRA - redaktor „auto motor i sport”

Opel Adam S to sympatyczny maluch. Jest tańszy niż Mini i nie ma bezpośrednich rywali. To zabawka stworzona dla kogoś, kto nie musi wozić pasażerów i lubi wcisnąć gaz.
To polubisz - gustowne detale
Listewki, spojlery oraz emblematy „S” dodają Adamowi uroku; nie wyglądają ani na taniochę, ani odpustowo.
Tego nie - 18-calowe obręcze
Kosztują 3200 zł ekstra i w połączeniu ze sztywnym zawieszeniem mocno obniżają komfort jazdy. Na 17” auto będzie bardziej miękkie.
Dane producenta OPEL ADAM S
Cena 67 400 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu benzynowy, R4 turbo
Pojemność skokowa 1364 cm3
Moc maks./w przedziale obr.
150 KM/4900-5500 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 220 Nm/2750–4500 obr/min
Przeniesienie napędu na przednie koła; 6-biegowa przekładnia mechaniczna
Osiągi
0–100 km/h 8,5 s
Prędkość maksymalna 210 km/h
Zużycie paliwa
Średnie 5,9 l/100 km
Emisja CO2 139 g/km
Nadwozie
3-drzwiowy, 4-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 3708 x 1720 x 1484 mm, rozstaw osi 2311 mm, masa własna 1112 kg, ładowność 343 kg, pojemność bagażnika 170/663 l, pojemność zbiornika paliwa 38 l. 
 

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Komu zależy na komforcie i sporym bagażniku, nie powinien kupować Opla Adama S. Ale jeśli ktoś kocha sportową jazdę, powinien wybrać się do dealera.</p><br /><br /><a href="/testy/Opel-Adam-S-zadziorny-maluch,22515,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2016-06-10 14:07:37
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij