Oto cztery auta rodzinne za rozsądną cenę. Opel Astra Classic i Skoda Octavia Tour reprezentują europejską myśl techniczną minionej epoki. Z kolei koreańskie Chevrolet Lacetti oraz Kia Cerato są znacznie młodsze. Ale czy lepsze i nowocześniejsze?
auto motor i sport 1/2005
Zobacz również
Galeria

Do porównania stanęły samochody z silnikami benzynowymi o tej samej pojemności i zbliżonej mocy.

Całe zauroczenie układem napędowym Cerato kończy się w chwili, gdy trzeba szybko przejechać przez serię ostrych zakrętów.

Najkorzystniej prezentuje się Chevrolet Lacetti, w którym naprawdę widać rękę włoskiego stylisty Giorgetto Giugiaro.

Te samochody są jak oferty last minute - tanie i mało luksusowe, a przy tym niezbyt modne. To nie są pięciogwiazdkowe apartamenty na Lazurowym Wybrzeżu, z nieograniczonym dostępem do barów. To raczej przeciętne hotele, niektóre wiekowe, w których trzeba płacić nawet za wodę stołową z pokojowego minibaru. Choć trafiają się niespodzianki.
Jak choćby w wypadku Opla Astry Classic 1.6, który dzieli salon z Chevroletem Lacetti 1.6. Jeżeli uznasz, że 50 350 zł jest zbyt wygórowaną kwotą za wiekowego Opla, to w innej części tegoż salonu możesz sobie obejrzeć nie dość, że tańszego o prawie 2,5 tys. zł, to jeszcze lepiej wyposażonego Chevroleta. Znajdziesz w nim m. in. manualną klimatyzację, elektrycznie otwierane szyby w przednich drzwiach, centralny zamek i radioodtwarzacz CD. Gdybyś chciał mieć to samo w Astrze Classic, przygotuj się na dodatkowy wydatek 8 600 zł. Jeżeli możesz w tym salonie zostawić 58 950 zł, to w zasięgu twoich możliwości finansowych jest już Astra trzeciej, najnowszej generacji. Ale ona nie bierze udziału w tym porównaniu.
Jest w nim za to drugi, obok Astry Classic, weteran rynku motoryzacyjnego - Skoda Octavia Tour, stary model, sąsiadujący w salonie z Octavią nowej generacji. Czeski weteran z silnikiem 1.6 jest najdroższy spośród konkurentów i kosztuje 51 470 zł. Wersja podstawowa jest równie uboga co Astra Classic, ale można ją doposażać. Informuję, że w wypadku silnika 1.6 granica opłacalności doposażenia wynosi około 60 tys. zł - tyle kosztuje Octavia nowej generacji.
Czwarty konkurent, Kia Cerato, okazuje się droższy od Chevroleta i tańszy od Opla. Kosztuje 49 900 zł. W wersji podstawowej jest bardzo skromnie wyposażony i nie można niczego do niego dokupić. Jeżeli ktoś chciał- by mieć bogatsze wyposażenie, to może wybierać spośród droższych wersji.
Do porównania stanęły samochody z silnikami benzynowymi o tej samej pojemności i zbliżonej mocy. Najsłabsza jest Astra (100 KM). Dwa konie więcej ma Octavia. Wyżej pod względem mocy plasuje się Cerato - 105 KM. A najmocniejszą, 109-konną jednostką dysponuje Lacetti.
Najbardziej elastyczny, ale też najgłośniejszy jest silnik Opla. Nie ma potrzeby „wkręcania" go na zbyt wysokie obroty. Wystarczy nie przekraczać 4000 obr/min, by uzyskać optymalne przyspieszenie. Opel ma najkorzystniej dobrane do charakterystyki jednostki napędowej prze- łożenia na poszczególnych biegach. Oczywiście, nie jest to najdynamiczniejszy samochód, ale jako jedyny pozwala na zejście ze średnim zużyciem paliwa poniżej 8 l/100 km.

Wasze opinie na forum
- Użytkownik joko 13.05.2010, 10:09
Astra, Octavia, Lacetti i Cerato - Last minute
Coś tu jest mocno pomieszane. Na zdjęciach jako auto testowe pokazywane jest Cerato w wersji
- Użytkownik sewer 22.09.2008, 19:42

















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
