W życiu prawdziwego faceta zdarzają się samochody, które mają w sobie to coś, co nie pozwala o nich zapomnieć. Do takich zalicza się usportowiony Opel Astra w wersji Kombi - smakuje jak dobre wino.
Zobacz również
Niby zwyczajne kombi - auto typowo rodzinne, i na dodatek w nieco infantylnym niebieskim kolorze. W sumie, pojazd raczej dla statecznego ojca i jego pociech. A jednak Opel Astra - wyposażony w silnik 1.9 CDTI - od pierwszego naciśnięcia pedału gazu porwie kierowcę i pasażerów (wraz z ich sporym bagażem) w daleką, ekscytującą podróż.
Najbardziej sportowo prezentuje się przód samochodu (dobrze znany z wersji pięciodrzwiowej). Jego zawadiacki charakter podkreślają sporych rozmiarów przednie reflektory przypominające kocie oczy. Linia boczna i tył samochodu wystylizowane są poprawnie, jednak nie urzekają, ale przecież za wiele od kombi nie można wymagać.
Materiały, jakich użyto we wnętrzu Opla Astry, zasługują na słowa uznania. Szara deska rozdzielcza wykonana jest z dobrej jakości i miękkiego w dotyku tworzywa, z którym mile kontrastuje, srebrnego koloru, konsola środkowa. Pełni ona rolę centrum dowodzenia, z którego steruje się m.in. radioodtwarzaczem, automatyczną klimatyzacją oraz podgrzewaniem przednich foteli.
W porównaniu z hatchbackiem, zwiększył się rozstaw osi (do 2703 mm). W kombi Opel oferuje podróżującym pasażerom - zarówno z przodu, jak i na tylnej kanapie - znacznie więcej przestrzeni. Całkowita zaś przestrzeń bagażowa jest o 90 litrów większa niż u poprzednika i sięga 1590 l (po rozłożeniu siedzeń). Standardowa pojemność bagażnika wynosi 500 l, ale dzięki przesuwanej tylnej kanapie możemy zwiększyć ją o dodatkowe 40 litrów. Nowy Opel Astra kombi jest wyposażony w system FlexOrganizer, który za sprawą specjalnych siatek i prowadnic pozwala aranżować wnętrze na różne sposoby.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!





















To już 5 lat!
Pirelli w "Brazylli"