Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.7

Opel Corsa i Chevrolet Aveo - Kuzyni Corvetty

Chevrolet Corvette to legenda amerykańskiej motoryzacji. Opel Corsa, jego - jak by nie było - powinowaty, to auto solidne, ale bez charakteru. Chevrolet Aveo, nowicjusz w tej rodzinie, chciałby mieć cokolwiek z jednego lub drugiego kuzyna.

2008-07-11
Opel Corsa i Chevrolet Aveo W Corsie najgorsze okazały się hamulce. Ale elastyczności może jej Aveo pozazdrościć.

auto motor i sport 7/2004

Gdyby nie General Motors, koreańską markę Daewoo spotkałby zapewne taki sam los, jak egipskiego Ramsesa, australijskiego Hartnetta czy wiele innych marek, o których dziś już nikt nie pamięta. GM uratował Daewoo, by zwiększyć swój udział na azjatyckich rynkach. Przejął fabryki produkujące kilka modeli, wśród których znalazł się Daewoo Kalos. Można go kupić nie tylko w Azji, ale również w kilkunastu europejskich krajach - za około 10 tysięcy euro.

Kalosa można także kupić w Stanach Zjednoczonych, gdzie występuje jako Chevrolet Aveo. Być może zarząd GM coś wie o zmianach w polityce emigracyjnej USA, bo trudno uwierzyć, by rodowity Amerykanin kupił takie auto, nawet w wypadku, gdy jego cena nie przekracza 10 tysięcy dolarów - miłość do marki także w USA ma swoje granice. A może właśnie dlatego, że jest to Chevrolet, będzie się dobrze sprzedawał w Polsce?

Silnik pod maską Corsy jest mniejszy i słabszy.Ta ostatnia po faceliftingu zyskała na urodzie, a właśnie uroda nigdy nie była mocną stroną Corsy. Od lat wciąż wygląda tak samo, zupełnie jak zadbana urzędniczka w wieku przedemerytalnym. Testowe Aveo w większym stopniu zwracało na siebie uwagę, ale głównie z powodu nowości, czerwonych liter na próbnej tablicy rejestracyjnej oraz logo Chevroleta - nawet w Polsce ludzie dziwili się, że Chevrolet firmuje takie małe autko.

Giorgetto Giugiaro zaprojektował kilka modeli Daewoo - w tym również Kalosa - w okresie kredytowej świetności tej marki. Nazwisko Giugiaro miało równie ż pomóc w wykreowaniu koreańskiego auta w Europie. Chociaż dziś marka już amerykańska - potrzeba kreacji jest wciąż wielka.

Stylistyka nadwozia Aveo zdradza koreańskie korzenie tego samochodu. Ale w jeszcze większym stopniu widać to w jego wnętrzu. Wielkie połacie plastiku, z łatwością uginającego się pod naciskiem palców, nie budzą żadnych wątpliwości - tanizna, tyle że spod ręki samego Giugiaro. Owszem, wnętrze Corsy jest również plastikowe, ale tworzywo to, choć twarde, przynajmniej jakoś wygląda i sprawia wrażenie zdecydowanie solidniejszego.

W General Motors twierdzą, że Aveo to prawie minivan - długie, szerokie, wysokie i ma jeden z najdłuższych rozstawów osi w tej klasie samochodów. Faktycznie, jest długie, szerokie i wysokie, ale Corsa rozstaw osi ma większy. Efekt jest taki, że w Aveo człowiek ma do dyspozycji sporą przestrzeń, ale siedzącemu z tyłu może brakować nieco miejsca na nogi.

Jeszcze gorzej wypada Aveo, gdy porównamy bagażniki obu aut. Opel, przy normalnym ustawieniu tylnej kanapy, ma bagażnik pojemniejszy o 85 l. Po złożeniu oparć, różnica na korzyść Corsy wynosi aż 325 litrów.

Pod maską Chevroleta pracuje 94-konny silnik o pojemności 1,4 litra. Ta moc, większa aż o 19 KM od tego, co oferuje mniejsza jednostka napędowa Corsy, obiecuje, że osiągami Chevrolet będzie górował nad Oplem. Owszem, Aveo startuje z miejsca dynamiczniej od Corsy. Ale podczas próby elastyczności zaczynamy się poważnie niepokoić, czy koreańskie konie nie uciekły na jakiś wiosenny popas. Przy przyspieszeniach na czwartym biegu zaczyna się odczuwać spadek dynamiki Aveo w porównaniu z Corsą. A gdy już włączymy piąty bieg... Żeby się na nim rozpędzić od 80 do 120 km/h, Chevrolet potrzebuje aż 24,7 sekundy! O prawie cztery sekundy więcej od słabszej Corsy! Tajemnica tych "oszałamiających" osiągów tkwi w bardzo długich przełożeniach czwartego i piątego biegu Aveo. Ten samochód daje się dynamicznie rozpędzić do jakichś 80 km/h. Powyżej tej prędkości układ napędowy Chevy'ego zapada w jakiś dziwny letarg. Może to wpływ wiosennego pylenia traw? Układ napędowy Corsy, pomimo słabszego silnika, jest zdecydowanie lepszy.

GM podkreśla, że zawieszenie Aveo opracowano w Wielkiej Brytanii, "specjalnie dostosowując je do warunków europejskich". Nie wiem, gdzie opracowano zawieszenie Corsy, ale wiem, że lepiej wytłumia ono nierówności oraz zapewnia stabilniejsze zachowanie nadwozia, niż "europejskie" zawieszenie koreańskiego auta pod amerykańską marką. Mało tego, gdy któreś z kół Chevroleta wpadnie w dziurę, we wnętrzu słychać głuchy huk. To nie są dźwięki, które budziłyby zaufanie do jakości wykonania.

Co do poziomu bezpieczeństwa biernego, wyjaśniliśmy sobie na początku z czym wjeżdżają na rynek obydwa auta - Aveo z seryjnym ABS-em i czterema airbagami, Corsa z dwoma airbagami i z ABS-em za dopłatą. A jak wypada porównanie hamulców obu samochodów? Cóż, układ hamulcowy nie jest najmocniejszą stroną ani Chevroleta, ani tym bardziej Opla. O ile pierwszy z nich potrzebuje ponad 44 m na zatrzymanie się ze 100 km/h - i to bez względu na to, czy tarcze przednich kół są ciepłe, czy też zimne - o tyle drugi przejeżdża aż 48 metrów przy próbie z zimnymi hamulcami. Po ich rozgrzaniu droga hamowania nieco się skraca; wynik zdecydowanie słaby.

Aveo to nowość na naszym rynku, i z tego powodu budzi większe zainteresowanie niż Corsa. Po bliższym przyjrzeniu się temu pierwszemu i odświeżeniu pamięci o tym drugim, widać wyraźnie jak dalekie jest pokrewieństwo między nimi. Aveo to typowy "koreaniec" z niższej półki - kiepskie materiały wykończeniowe, przestarzały pod względem technologicznym - i wcale nie taki tani, jak niektórzy to sobie wyobrażali. Opel ma zdecydowanie więcej zalet, z ceną zakupu włącznie - przynajmniej w wersji podstawowej. Pamiętam rozmowę z szefem General Motors Poland o mariażu Daewoo z koncernem GM, którego efektem powinna być tzw. unifikacja. Przekonywał mnie, że nie będzie ona wyglądała tak, jak np. w Volkswagenie. Wtedy pomyślałem, że to dobrze, bo poszczególne marki zachowają swój charakter. Dziś myślę, że to źle. Dla Chevroleta. Oczywiście, Aveo, a nie Corvetty.

Tekst: Jarosław Maznas
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński



Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 42 500 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Chevrolet Corvette to legenda amerykańskiej motoryzacji. Opel Corsa, jego - jak by nie było - powinowaty, to auto solidne, ale bez charakteru. Chevrolet Aveo, nowicjusz w tej rodzinie, chciałby mieć cokolwiek z jednego lub drugiego kuzyna.
    auto motor i sport, 2008-06-19 11:50:57
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij