Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Opel Meriva – drzwi do sukcesu

W 2003 roku Opel Meriva zapoczątkował modę na małe MPV, czyli samochody wielozadaniowe, które potrafią bardzo dużo. Nowa Meriva potrafi więcej i wszystko robi lepiej niż poprzedniczka.

2010-05-27
Opel, Meriva Obok funkcjonalności największą zaletą nowej Merivy jest komfort podróżowania

Od chwili debiutu Opel Meriva nieprzerwanie zajmuje pozycję lidera na europejskiej liście najchętniej kupowanych małych vanów. W ciągu siedmiu lat znalazł ponad milion nabywców, wypracował 27-procentowy udział w rynku i ma ambicję kontynuować te sukcesy oferując model drugiej generacji. Aby było to możliwe na coraz bardziej wymagającym rynku i w czasach trudnych dla producentów aut, nowa Meriva potrzebowała znacznie więcej niż tylko większych rozmiarów i świeżego designu, wpisującego się w nową linię stylizacyjną Opla. Potrzebowała czegoś przynajmniej tak wyjątkowego, jak składana na płasko w bagażniku tylna kanapa, dzielona i z niezależnie przesuwanymi częściami. Nowość w 2003 roku, ale teraz wyposażenie obowiązkowe niemal wszystkich aut, a już w szczególności - wielozadaniowych.

Nad tym, co mogłoby być wyróżnikiem Merivy drugiej generacji zastanawiano się już na początku 2005 r. Wybór padł na system otwierania drzwi. W naturalny sposób próbowano przeszczepić rozwiązanie z dużych vanów, czyli drugie przesuwane drzwi z boku. System sprawdzony, ale dotychczas nie oferowany w małych vanach, w Merivie miałby walor nowości. Po rozpracowaniu pomysłu na części pierwsze okazało się, że drzwi przesuwane ważą znacznie więcej niż tradycyjne oraz wymagają zewnętrznej prowadnicy i płaskiego dachu. Takie rozwiązanie oprotestowali zarówno inżynierowie, bo nie sprzyja poprawie osiągów oraz obniżeniu zużycia paliwa i emisji szkodliwych substancji, jak i styliści, a także spece od aerodynamiki. Pomysł upadł.

 W 2003 roku Opel Meriva zapoczątkował modę na małe MPV, czyli samochody wielozadaniowe, które potrafią bardzo dużo. Nowa Meriva potrafi więcej i wszystko robi lepiej niż poprzedniczka.

Drugie rozwiązanie, z tylnymi drzwiami otwieranymi "pod wiatr", chociaż występujące w motoryzacyjnej "przyrodzie", wydawało się archaiczne (tak otwierały się drzwi w dyliżansach!) i zbyt skomplikowane. Krok po kroku rozbierano ten pomysł na atomy, a gdy okazało się, że nie jest od rzeczy, na próbę wcielono go w życie w nadwoziu Merivy numer 1, które posłużyło Oplowi do badań, ale nigdy nie wyszło poza stadium prototypu. Gdyby takie rozwiązanie było całkiem do niczego, nie zastosowałby go... Rolls-Royce w aktualnym modelu Phantom. Opel jak Rolls-Royce, Meriva jak Phantom - już tylko z powodu takich analogii rozwiązanie z tylnymi drzwiami, otwieranymi przeciwnie do kierunku jazdy, ma swoje zalety

 

OPEL MERIVA 1.4 TURBO

OPEL MERIVA 1.4 TURBO
KonkurenciCitroën C4 Picasso, Renault Scénic
Silnikbenzynowy, R4, 1.4 turbo
Moc/przy obrotach120 KM/4800–6000 obr/min
0–100 km/h11,5 s
Prędkość maksymalna188 km/h
Zużycie paliwa6,1 l/100 km
Emisja CO2143 g/km
Silnikpoj. 1364 cm3, 175 Nm przy 1750–4800 obr/min, skrzynia biegów 5M, napęd na przednie koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy van, dł. x szer. x wys. 4288 x 1812 x 1615 mm, rozstaw osi 2644 mm, masa własna od 1360 kg, poj. bagażnika 400/1500 l.

W praktyce, ma ich znacznie więcej. W Merivie tylne drzwi otwierają się tak samo szeroko jak przednie (prawie pod kątem prostym), co jest niespotykane w samochodach z drzwiami otwieranymi w tradycyjny sposób. Po otwarciu przednich i tylnych drzwi z jednej strony, powstaje wydzielona strefa, która pozwala kontrolować poczynania najmłodszych. Gdy tylne drzwi otworzy się maksymalnie, do tyłu wsiada się bardzo wygodnie - wystarczy złapać za solidną rączkę, umieszczoną w kabinie na środkowym słupku i przesunąć się po łuku do wnętrza. Wykonałem takie ćwiczenie kilka razy, bo nie mogłem uwierzyć, że na tylną kanapę da się wsiadać tak bezproblemowo. Z wysiadaniem jest podobnie. Ułatwiony dostęp na tylną kanapę docenia się jeszcze bardziej, gdy drzwi - na przykład na parkingu lub w garażu - można uchylić jedynie na niewielką odległość. Umieszczenie na tylnej kanapie fotelika czy włożenie dziecka do fotelika przez drzwi otwarte "pod wiatr" i pod kątem aż 84O jest nieporównywalnie wygodniejsze i znacznie mniej obciąża kręgosłup i stawy niż przy drzwiach otwieranych tradycyjnie, które w większości samochodów uchylają się pod kątem jedynie 67 stopni.

 

Wymiary nowej Merivy, aż o 24 cm dłuższej i o 12 cm szerszej w porównaniu z poprzedniczką, sprawiają, że w małym vanie Opla można czuć się tak komfortowo, jak w 5-osobowych odmianach vanów średniej wielkości Citroëna i Renault - C4 Picasso i Scénicu. Wysoka pozycja za kierownicą, komfortowe fotele o solidnym bocznym podparciu i dużym zakresie regulacji oraz rozmieszczenie przełączników znane z innych nowych modeli Opla sprawiają, że ani z prowadzeniem auta, ani z obsługą nie trzeba się oswajać. Można wsiąść i od razu jechać. Przednie fotele znajdują się na tyle daleko od siebie, że pasażerowie nie trącają się łokciami. Z tyłu jest wystarczająco miejsca dla trójki dzieci lub dwóch osób dorosłych. Gdy trzeba, nawet trzy się zmieszczą.

Znacznie zwiększone długość i szerokość, przy zmniejszonej o niecały centymetr wysokości nadwozia w porównaniu z Merivą pierwszej generacji, zaowocowały bardzo stabilnym zachowaniem na prostej i pewnym na zakrętach. Nowa Meriva daje kierowcy poczucie prowadzenia większego auta niż jest w rzeczywistości. Kolumny McPhersona z przodu i belka skrętna z tyłu - optymalne rozwiązanie z uwagi na kompromis między precyzją prowadzenia i komfortem jazdy, ceną, a... pojemnością i rozmiarami bagażnika, istotnymi dla auta typu van - gwarantują wystarczająco precyzyjne przyleganie kół do nawierzchni, dobre resorowanie i stabilność nadwozia na dobrym poziomie w każdych warunkach.

 

Z pięciu jednostek napędowych, które będą oferowane w chwili rynkowego debiutu, trzy są benzynowe, a dwie wysokoprężne. Wszystkie silniki nowej Merivy spełniają normę emisji spalin Euro 5. Zamiast trzech jednostek benzynowych jak w poprzedniej Merivie - o pojemności 1,4 l, 1,6 l i 1,8 l - w nowej silnik benzynowy ma jedną pojemność (1,4 l), ale występuje w trzech wariantach mocy: 100 KM, 120 KM i 140 KM. Dwie mocniejsze odmiany sporą moc i wysoki moment obrotowy, dostępny w szerokim zakresie prędkości obrotowej i już od niskich obrotów, zawdzięczają turbosprężarce. Pod koniec roku ofertę silników uzupełnią trzy nowe diesle. W 2011 roku pojawi się wersja napędzana na dwa "gwizdki", tzn. na benzynę i na gaz LPG.

Najrozsądniejszą wersją silnikową Merivy z punktu widzenia kompromisu osiągów i zapotrzebowania na paliwo jest odmiana 120-konna. Z tym silnikiem pod maską Meriva potrafi rozpędzić się do 188 km/h i przyspiesza od 0 do 100 km/h w ciągu 11,5 s. Wg danych fabrycznych średnie zużycie paliwa wynosi jedynie 6,1 l/100 km. Wersja 100-konna nie jest oszczędniejsza, ale zdecydowanie mniej żwawa, natomiast odmiana 140-konna osiąga prędkość 100 km/h o zaledwie 1,2 s szybciej i daje się rozpędzić do 196 km/h, ale za cenę większego zużycia paliwa i, z pewnością, wyższej ceny już na starcie. Jakiej? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w czerwcu. Silnik o mocy 120 KM współpracuje z 5-biegową przekładnią mechaniczną. Wysoko umieszczona dźwignia zmiany biegów sama wpada w rękę.

Meriva okazała się jednym z większych sukcesów Opla w ostatnich latach. Sama utorowała sobie do niego drogę. Czasy się zmieniły, konkurentów przybyło. Czy otwierane przeciwnie do kierunku jazdy tylne drzwi, z których dla użytkowników wynikają same zalety, okażą się drzwiami do kolejnych sukcesów z udziałem Merivy? Wystarczy, żeby sprzedawała się przynajmniej tak samo dobrze, a sposób otwierania drzwi skopiowali inni producenci. I tak wszyscy zapamiętają, że Meriva znowu była pierwsza.

 

Meriva konkurentem większych vanów
Ze względu na duże rozmiary zewnętrzne, przestronną kabinę i spory bagażnik nowej Merivie bardziej przyjdzie konkurować z 5-osobowymi wersjami vanów średniej wielkości, czyli z Citroënem C4 Picasso i Renault Scénikiem niż z małymi vanami, takimi jak Nissan Note czy Renault Modus. Promocyjne ceny vanów Citroëna i Renault startują od około 60 tys. zł. Ceny Merivy pierwszej generacji, którą wciąż można kupić, zaczynają się od niecałych 54 tys. zł. Bardzo prawdopodobne, że przedział od 54 tys. zł do 60 tys. zł wyznacza poziom, od którego będą startowały ceny nowego Opla Merivy.

Tekst: Maciej Ziemek

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 55 800 PLN
Dostępne nadwozia: van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    ja ostatnio sprowadzałam na kredyt z Niemiec właśnie duże rodzinne autko i w getinie nie było problemu na sfinansowanie podobnego przedsięwzięcia
    ~raja, 2010-06-08 07:29:56
  • avatar
    zgłoś
    'Wiking' napisał(-a):Właśnie o taki samochód mi chodzi. Rodzinny w miarę oszczędny i przyjemny dla oka. Przymierzam się do kupna tylko że używanego 2 letniego może 3. Nie chcę mieć problemów ze starszymi. Pozostanie jeszcze trudniejsza sprawa czyli kredyt na 40%. Brał ktoś coś ostatnio?ja nie, siostra z mezem tak, kupili skode superb w kredycie z GEtin. Najlepsze ze faktycznie daja na uzywane i dostepnosc tego kredytu jak najbardziej jest
    ~panicz, 2010-06-08 01:08:09
  • avatar
    zgłoś
    Skoro masz tyle wkładu na samochód to kredyt dostaniesz bez większych problemów. Dobre oferty ma getin zresztą jest liderem na tym rynku.
    ~Adi, 2010-06-07 20:05:54
  • avatar
    zgłoś
    Właśnie o taki samochód mi chodzi. Rodzinny w miarę oszczędny i przyjemny dla oka. Przymierzam się do kupna tylko że używanego 2 letniego może 3. Nie chcę mieć problemów ze starszymi. Pozostanie jeszcze trudniejsza sprawa czyli kredyt na 40%. Brał ktoś coś ostatnio?
    ~Wiking, 2010-06-06 21:47:27
  • avatar
    zgłoś
    Jeździłem. Polecam.
    ~Clarkson, 2010-05-31 19:14:11
  • avatar
    zgłoś
    miałeś Merivę w OPC? Polecasz?
    esper, 2010-05-31 17:52:11
  • avatar
    zgłoś
    Więcej i lepiej to potrafiła naprawdę cwana i wyjątkowo fajna wersja OPC. Wielka szkoda, że w przypadku nowej Merivy, która przy okazji jest bardzo dobrym autem, najprawdopodobniej nie będzie już dostępna ta znakomita OPCja. Będę tęsknił...
    ~Clarkson, 2010-05-31 17:02:04
  • avatar
    zgłoś
    W 2003 roku Opel Meriva zapoczątkował modę na małe MPV, czyli samochody wielozadaniowe, które potrafią bardzo dużo. Nowa Meriva potrafi więcej i wszystko robi lepiej niż poprzedniczka.
    auto motor i sport, 2010-05-27 14:16:17
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij