Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Opel Mokka - jak z wybiegu

Zgrabne nadwozie, ładne wnętrze, dość bogate wyposażenie – mieszczuchom taki zestaw się podoba, tym bardziej gdy cena auta wzbudza szacunek. Opel Mokka oferuje to wszystko, my zaś sprawdzamy czy ma coś więcej. 

Roman Skąpski 2013-01-25
Opel Mokka Mokka ma 4,3 m długości – o 12 cm mniej niż Opel Astra i o 5 cm więcej niż Skoda Yeti

Nieważne, czy idziesz do restauracji na dobry obiad, czy do dealera kupować samochód, zasada jest ta sama – chcesz, żeby menu było bogate.

Teraz na smakowite danie możesz liczyć u Opla, bo właśnie przygotował coś, czego dotychczas nie miał w karcie. Opel Mokka to SUV o rozmiar mniejszy od znanej (i mało popularnej) Antary. A jeśli chciałbyś porównać go z autami, które widuje się na ulicy w obfitości, to informujemy, że Mokka jest o 12 cm krótsza od Astry i o 30 cm dłuższa od Corsy. Jest więc pomiędzy, co z angielska nazywa się crossover i ostatnio stało się najmodniejszym samochodowym gatunkiem. Rozważania o tym, czy nowy Opel to jednak bardziej SUV czy crossover właśnie, zostawiamy tym, którzy lubią akademickie spory. Tych zaś, którzy od jałowych dysput wolą zgrabne auta miejsko-rodzinne informujemy, że w nowym Oplu na pewno będą wyglądać modnie i nie zabraknie im wygody.

DUŻO SCHOWKÓW, MAŁY BAGAŻNIK

We wnętrzu nie bardzo jest co krytykować. I kierowca, i pasażerowie poczują się swobodnie, miejsca im wystarczy, spodobają się miękkie plastiki i eleganckie aluminiowe listwy na porządnie spasowanej tablicy rozdzielczej. Dwa zamykane schowki z przodu i kieszenie w każdych drzwiach też są nie do pogardzenia, podobnie jak schowki między przednimi fotelami i przy dźwigni zmiany biegów, w których można umieścić to, z czym zwykle nie wiadomo co zrobić – np. telefon komórkowy, czy butelki z napojami. Kręcić nosem można najwyżej na przesadną liczbę przycisków na środkowej konsoli.

Za to uznanie wzbudza opcjonalny (1600 zł) fotel kierowcy wyprofilowany zgodnie z najlepszymi wskazaniami ortopedów. Siedzi się w nim rzeczywiście idealnie, bo wyregulować można sposób podparcia kręgosłupa na wysokości krzyża, kąt pochylenia siedziska i podparcie pod uda. Na dodatek nasz testowy egzemplarz wabił delikatnym czerwonym podświetleniem wnętrza, które wprowadzało ciepły nastrój.

Opel dość obficie wyposażył Mokkę 1.4 4x4, ale i tak wyciągnie od Ciebie pieniądze ekstra, wymagając przeglądu co roku zamiast co 2 lata

Czar nieco prysnął, gdy przyjrzeliśmy się bliżej, czy i co da się zrobić z fotelami, gdy zajdzie potrzeba wygospodarowania dodatkowej przestrzeni we wnętrzu. O przesuwanej kanapie czy dających się przestawić fotelach z tyłu, jakie mają Skoda Yeti czy Mini Countryman, można w Oplu najwyżej pomarzyć. Jedyne czym służy Mokka to 356-litrowy bagażnik, przydatny schowek w podłodze i dzielona na dwie części kanapa z tyłu. W sumie, maksymalne możliwości przewozowe najnowszego SUV-a Opla wynoszą 1372 litry – taka jest pojemność przedziału bagażowego. To nie jest najgorszy wynik, najgorsze jest co innego – instrukcja przewiduje, że autem można przewieźć ładunek o ciężarze najwyżej 369 kg. Wystarczy więc, że do Opla wsiądzie pięciu pasażerów (każdy o wadze 75 kg), a wartość ta już zostanie przekroczona o 6 kg. Wygląda więc na to, że samochód nadaje się najwyżej do przewozu dwojga dorosłych, trójki dzieci i worka z pierzem w bagażniku.

SILNIK 1.4 MAŁO DYNAMICZNY

Jeśli obciążysz swoją Mokkę do granic jej wytrzymałości (tej dopuszczalnej), nie powinieneś oczekiwać rakietowych osiągów. Dla 140-konnego benzynowego silnika turbo, którego maksymalny moment obrotowy wynosi 200 Nm, sporym wyzwaniem jest już sprawne rozpędzenie nieobciążonego 1,5-tonowego auta. Od 0 do prędkości 100 km/h testowy egzemplarz rozpędzał się w czasie 10,4 s; na autostradzie, by auto mogło sprawnie się poruszać, silnik musi naprawdę dawać z siebie wszystko, a nawet trochę więcej.

Już niewielkie wzniesienia zmuszają kierowcę do sięgnięcia ku dźwigni zmiany biegów (bardzo zresztą precyzyjnie pracującej) – po to, by silnik nie stracił dynamiki. Ta czterocylindrowa jednostka (która musi się obejść bez bezpośredniego wtrysku) maksymalną moc uzyskuje dopiero przy 4900 obrotach. Znośnie podróżować da się tylko do 4000 obr/min, co na szóstym biegu oznacza jazdę z prędkością 170 km/h. Szybsze tempo to już męczarnia, więc nie da się go na dłuższą metę utrzymać. Pomóc może tu tylko inny silnik – nowy 1.6 z doładowaniem i bezpośrednim wtryskiem benzyny, który wkrótce pojawi się w Astrze, a w połowie 2013 roku ma zadebiutować właśnie w Mokce.

NISKIE SPALANIE, MIMO UKŁADU 4X4

Chociaż 1.4 turbo, jaki pracował pod maską naszego testowego Opla, miał swoje słabości, to przynajmniej nie przesadzał ze zużyciem paliwa. Średnio w teście wypijał 8,9 l/100 km, a najmniejsza zużyta przez niego ilość benzyny to 6,7 l/100 km. Ponieważ nasz samochód był wyposażony w seryjny napęd na cztery koła (75 kg ekstra), który gwarantował bardzo dobrą trakcję, te wartości możemy uznać za przyzwoite. Sam układ napędu na cztery koła jest dobrze znany – gdy przednie koła stracą przyczepność, elektromagnetyczne wielopłytkowe sprzęgło może skierować do 50 procent siły napędowej na tylną oś. Poza tym układ jest wyposażony w system ułatwiający podjazd na wzniesienie i zjazd z niego (ten drugi – aktywowany poprzez przyciśnięcie guzika).

Szkoda że nie przewidziano guzika, dzięki któremu można by zwiększyć komfort resorowania. Ponieważ zawieszenie zestrojono sztywno, skutecznie zapobiega przechyłom nadwozia, a w połączeniu z oponami „18” pozwala na szybkie i sprawne manewry, ale na poprzecznych nierównościach auto podskakuje, a gdy jechać nim zbyt szybko po wyboistej drodze – z zawieszenia dobywają się głuche uderzenia. Tym, którzy woleliby tego uniknąć, radzimy wybrać koła „szesnastki” z oponami o wyższym profilu (205/70) – powinny one mocno poprawić komfort jazdy.

Z BOGATYM WNĘTRZEM

Opel Mokka 1.4 (140 KM) 4x4 z systemem start/stop kosztuje w wersji Enjoy 88 500 zł. To tylko o 1650 zł więcej niż trzeba wydać na Skodę Yeti 1.8 TSI (160 KM) 4x4 w wersji Active, szybszą wprawdzie, ale skromniej wyposażoną. Skoda każe sobie płacić ekstra m.in. za kurtyny powietrzne (1600 zł), system wspomagania ruszania pod wzniesienie (600 zł), tempomat (700 zł), elektrycznie sterowane szyby z tyłu (800 zł), kierownicę pokrytą skórą (1500 zł) oraz za radio z CD i MP3 (1200/1600 zł). Wszystko to znajduje się w wyposażeniu seryjnym Mokki Enjoy, droższej, powtórzmy, tylko o 1650 zł. Opel ma też tańsze dodatki – np. czujniki parkowania z przodu i z tyłu w pakiecie ze składanymi lusterkami kosztują w Oplu 1800 zł, w Skodzie zaś 2600 zł (bez składanych lusterek); automatyczna klimatyzacja w Oplu to wydatek 1800 złotych (w pakiecie z podłokietnikiem i szufladą pod fotelem), w Skodzie zaś sama „klima” kosztuje 1900 zł.

DOBRY PATENT

Roman Skąpski
redaktor „auto motor i sport”

Jeśli spodobała Ci się Mokka, ale chwilowo nie masz 90 tys. zł, możesz wybrać wersję za 67 900 zł. Pod maską silnik 1.6, słabszy od testowanego (115 KM). Auto nie ma klimy, układu 4x4 i elektrycznych szyb z tyłu, ale wydajesz aż o 20 600 zł mniej niż na testowaną wersję Enjoy – i jednak jeździsz modnym crossoverem. 

Bogato wyposażona i stylowa Mokka może spodobać się mamie i tacie z jedynakiem, domkiem na przedmieściach i wolnymi prawie 90 tysiącami złotych w portfelu.

Dane techniczne

Data publikacji 1/2013
Silnik Rodzaj benzynowy, R4 turbo Umieszczenie poprzecznie z przodu Rozrząd dohc , 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 103 (140)
Przy obrotach (/min) 4900
Pojemność skokowa [cm3] 1364
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 200
Przy obrotach (/min) 1850
Maksymalne obroty (obr/min) 6200
Rodzaj paliwa LOB95
Przeniesienie napędu na cztery koła
Skrzynia biegów 6-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,82/2,35/1,48/1,07/0,88/0,74
Bieg wsteczny 3,55:1
Przełożenie przekł. głównej 4,18:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV.
Układ jezdny Zawieszenie przednie: wahacze poprzeczne, kolumny McPhersona, stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektromechaniczne
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 300 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 268 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon 7 J x 18 Continental Premium Contact2, 215/55 R 18 H
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,35
Powierzchnia czołowa [m2] 2,50
Dł/szer/wys [mm] 4278/1764/1658
Rozstaw osi [mm] 2555
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1540/1540
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,8/11,6
Poj. zbiornika paliwa [l] 53
Masa własna [kg] 1485
Rozkład masy przód/tył [%] 59,3/40,7
Dopuszczalne obciążenie [kg] 369
Poj. bagażnika [l] 356-1372
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 8,0
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 5,5
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 6,4
CO2 (limit) [g/km] 149
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1362
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1,02/0,76
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1278/1894
Gwarancja podzespoły (lata) 2
Gwarancja lakier (lata) 2
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 88 500
Wyposażenie wersji testowanej Przednie i boczne poduszki powietrzne kierowcy i pasażera oraz poduszki kurtynowe, układy ABS, ESP, kontroli zjazdu ze wzniesień (HDC) i ruszania na pochyłości (HSA), mocowania Isofix, tempomat, zdalnie sterowany centralny zamek, alarm, radio sterowane z kierownicy, radioodtwarzacz CD/MP3 ze złączem USB i Bluetoothem, klimatyzacja manualna, elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu, kolumna kierownicy regulowana w pionie i poziomie, regulacja wysokości fotela kierowcy, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, reflektory przeciwmgłowe.
0-80 km/h (s) 6,9
0-100 km/h (s) 10,4
0-120 km/h (s) 14,5
0-130 km/h (s) 17,4
0-140 km/h (s) 21,1
0-160 km/h (s) 30,0
400 m (km/h)/(s) 17,3 s (129 km/h)
Prędkość maksymalna (km/h) 195
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 9,9/13,3
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 10,8/13,8
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 6,7
Maksymalne (l/100 km) 10,8
średnie podczas testu (l/100 km) 8,9
zasięg (km) 595
80 km/h | IV bieg 66
80 km/h | V bieg 65
80 km/h | VI bieg 65
100 km/h | IV bieg 69
100 km/h | V bieg 68
100 km/h | VI bieg 67
130 km/h | IV bieg 72
130 km/h | V bieg 71
130 km/h | VI bieg 69
160 km/h | IV bieg 75
160 km/h | V bieg 74
160 km/h | VI bieg 73
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 78
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 98
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 128
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 160 km/h 157
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 37,5
Wyposażenie dodatkowe Reflektory biksenonowe AFL 5200 zł Kamera cofania 1000 zł Pakiet „elektryczny”– czujniki park. przód/tył, składane lusterka, gniazdko 230 V 1800 zł Kamera Opel Eye (system rozpoznawania znaków, ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, ostrzegania przed kolizją) 2900 zł Lakier metalizowany 2200 zł Zapasowe koło dojazdowe 16-calowe 200 zł

PODSUMOWANIE

Opel Mokka 1.4 Turbo 4x4

Ocena:
3.5
(, )
Zupełnie nowy model Opla ma się czym pochwalić – ma całkiem spore wnętrze, jest solidnie wykonany, bezpieczny podczas jazdy i bogato wyposażony, może więc powalczyć z konkurentami, takimi jak Skoda Yeti, Mitsubishi ASX, czy Nissan Juke. Tylko silnik 1.4 z turbosprężarką mógłby mieć więcej temperamentu, a zawieszenie powinno lepiej tłumić nierówności drogi.
Nadwozie
przestronne wnętrze, dobre materiały, solidne wykonanie, czytelne wskaźniki, praktyczne schowki, zintegrowany w zderzaku bagażnik na rowery, bardzo dobre reflektory
bardzo niskie dopuszczalne obciążenie, słaba widoczność z wnętrza
Napęd
dobre rozwijanie mocy, dobra trakcja, precyzyjnie pracujący mechanizm zmiany biegów
tylko przeciętne osiągi
Komfort
wygodne fotele i kanapa z tyłu, wydajna klimatyzacja
zbyt sztywne zawieszenie, dość głośny silnik
Właściwości jezdne
duża stabilność w zakrętach, solidne hamulce, napęd 4x4
po skręcie kierownica zbyt szybko wraca do położenia centralnego, duża średnica zawracania
Eksploatacja
tylko 2 lata gwarancji, przeglądy co roku

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 70 450 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Miałem właśnie zaproponować CX-5 oraz Tiguana. :) Przymierz się, spróbuj, przejedź i wylej swoje odczucia na forum. ;)
    ~Samuraj, 2013-02-03 19:36:58
  • avatar
    zgłoś
    I właśnie za to Fiat cierpi, i będzie cierpiał :rolleyes:BTW. Rozumiem - przepraszając z góry za swoją złośliwość - i ze swej strony już tak na poważnie zaproponuję wycofanie się z Opla. Akurat nie najlepiej gospodarował przestrzenią w Insignii i Astrze IV - przymierzałem się i ze zdziwieniem stwierdziłem, że nie jest w nich dużo więcej miejsca niż w miejskiej Skodzie Fabii. Proponowałbym przyjrzeć się wobec tego Tiguanowi, a może Passat... Gdyby rzecz rozchodziłą się o design, proponuję odżałować parę groszy i złapać za uszy Mazdę CX5 lub "6"
    airmatic, 2013-02-02 23:11:12
  • avatar
    zgłoś
    "Samuraj" napisał(-a):A do jakiej kwoty szukasz auta (o ile w ogóle szukasz)?Maksymalnie 90 tys. Nie to żeby mnie nie było stać na więcej, ale po prostu nie widzę sensu i potrzeby w tej chwili (i przez następne parę lat)."airmatic" napisał(-a):Tężyznę na pewno ;)Gdyby chodziło tylko o wielkość, to zapewne nowa Meriva by mnie usatysfakcjonowała. Ja może aż tak bardzo nie kupuję samochodów oczami, ale powiedzmy sobie że fakt, iż nowa Meriva nie była projektowana przez Giorgio Giugiaro jest dość wyraźnie widoczny.W tym wypadku zarówno Duster, jak i Orlando mówiąc eufemistycznie nie trafiają w mój gust. Jeszcze bardziej niż nowa Meriva.A tak na marginesie, to zdecydowanie wolałbym kupić samochód producenta, który inwestuje w Polsce: Opla lub Volkswagena. O Fiacie się przez grzeczność nie wypowiem.
    zzn, 2013-02-02 22:54:20
  • avatar
    zgłoś
    Tężyznę na pewno ;)
    airmatic, 2013-02-02 22:17:22
  • avatar
    zgłoś
    Jeżeli kolega rozpatruje nowego Opla to nie wiem czy Duster usatysfakcjonuje jego gust. :)
    ~Samuraj, 2013-02-02 21:31:57
  • avatar
    zgłoś
    Dustera upoluj :D
    airmatic, 2013-02-02 15:23:39
  • avatar
    zgłoś
    Przymierz się do Orlando. Duży w środku z dieslem bardzo dynamiczne.
    krzysiek29, 2013-02-02 11:31:29
  • avatar
    zgłoś
    A do jakiej kwoty szukasz auta (o ile w ogóle szukasz)?
    ~Samuraj, 2013-02-01 19:29:22
  • avatar
    zgłoś
    Przymierzał się może kolega do nowej Zafiry? Zafira jest zapewne dostatecznie duża, tak. Sęk w tym, że jak dla mnie za duża, za droga i za ciężka (zużycie paliwa też jest nie bez znaczenia).Podobnie mogę napisać choćby o Antarze... Chciałbym coś kompaktowego o znacznych rozmiarach wnętrza i do czego się łatwo wsiada. Astra byłaby prawie idealna, gdyby nie to ostatnie zastrzeżenie (muszę się łamać w pół). Wiem, marudny jestem :) P.
    zzn, 2013-01-31 22:00:32
  • avatar
    zgłoś
    zajebiste auta! :)
    galicjusz12, 2013-01-30 13:49:58
  • avatar
    zgłoś
    Przymierzał się może kolega do nowej Zafiry?
    ~Samuraj, 2013-01-25 19:36:30
  • avatar
    zgłoś
    We wnętrzu nie bardzo jest co krytykować. I kierowca, i pasażerowie poczują się swobodnie, miejsca im wystarczy A z tym poglądem pozwolę się sobie całkowicie nie zgodzić. Parę słów o mnie: mam 197 cm wzrostu i potężną budowę ciała.Posiadam Opla Merivę rocznik 2004 - dla mnie samochód optymalny. Tyle że trochę stary... Przymierzyłem się do Mokki i mam zastrzeżenia co do wnętrza. Kierownica ma zbyt mały zakres regulacji w pionie, przez co za mały jest dystans między kolanami, a kierownicą. Co prawda można obniżyć fotel, ale dla mnie oznacza to stworzenie ekstremalnie niewygodnej pozycji za kierownicą. Nie wiem jak miałbym ten samochód prowadzić... :( Nie mam co zrobić z łokciami. Wnętrze sprawia wrażenie strasznie ciasnego i po prostu nie mam co zrobić z lewym łokciem (do prawego zaraz dojdę). W Merivie po prostu trzymam go przy szybie, tu się nie da. Fotel kierowcy (nie wiem w jakiej wersji) jest teoretycznie wyposażony w podłokietnik. To była pierwsza rzecz, którą złożyłem, aby w ogóle móc na nim usiąść. A to dlatego, że siedzisko jest za wąskie. Podparcie pleców jest może i dobre, jak ktoś jest średniej budowy ciała, dla mnie fotel jest przynajmniej 5 cm za wąski. Widoczność z wnętrza do tyłu jest praktycznie żadna. Podobno są jakieś czujniki parkowania, ale ja myślę że bez kamery cofania (ludzie, to naprawdę jest niewielki koszt w tej chwili) się nie obejdzie.Na pocieszenie mogę dodać, że jak ktoś jest wysoki i drobny, to z pewnością sobie da radę - miejsca nad głową jest multum. Gorzej mają takie szafy 2x2 jak ja. No cóż, nie pierwszy raz stylistyka tryumfuje nad zdrowym rozsądkiem. Opel nie ma niestety dla mnie w tej chwili oferty i jak sytuacja się nie zmieni, to po prostu będę zmuszony zmienić politykę wierności marce (Meriva nie jest moim pierwszym Oplem). Szkoda. P.
    zzn, 2013-01-25 14:05:59
  • avatar
    zgłoś
    Zgrabne nadwozie, ładne wnętrze, dość bogate wyposażenie – mieszczuchom taki zestaw się podoba, tym bardziej gdy cena auta wzbudza szacunek http://www.auto-motor-i-sport.pl/testy/Opel-Mokka-SUV-test-cena,14275,1
    auto motor i sport, 2013-01-25 12:12:25
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij