Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.7

Outlander, X-Trail, Forester i RAV4 – Japoński wielofunkcyjny

Uczcie się od barbarzyńców, aby ich pokonać - powiedział sto lat temu do poddanych Tamifiro z klanu Mitsui, wysyłając ich do Ameryki i Europy. Mitsubishi Outlander, Nissan X-Trail, Subaru Forester i Toyota RAV4 są dowodem, jak wiele nauczyli się Japończycy.

2008-08-19
Mitsubishi Outlander, Nissan X-Trail, Subaru Forester i Toyota RAV4 Toyota prędkość 100 km/h osiąga nieco szybciej niż Nissan. Nissan ma za to trochę lepsze hamulce, ale testowa Toyota - wyposażona w VSC - ma lepsze właściwości trakcyjne.

auto motor i sport 4/2004

Jeżeli nie jesteś chorobliwie uzależniony od demonstrowania siły swoich pieniędzy, nie kupuj europejskiego SUV-a. Wygląda jak willa właściciela masarni w pierwszym pokoleniu, a kierowca prezentuje się w nim jak handlarz nieruchomości z Moskwy.

Japończycy postawili na sprawdzone reguły rynkowe - tanio, solidnie, z odrobiną oryginalności (zarówno technicznej, jak i stylistycznej), do tego dołożyli trzy lata gwarancji. Elitarność zostawili "barbarzyńcom", od których teraz dostali jeszcze prezent w postaci obniżenia ceł z 35 do 10 procent na samochody produkowane poza Unią Europejską. Sukces na miarę Pearl Harbor, choć nie tak spektakularny.

Teraz możemy już skoncentrować się wyłącznie na naszych testowych "japończykach" - spośród nich musimy przecież wyłonić zwycięzców.

Każdy prezentuje nieco odmienną stylistykę, choć z pewnością łączy je jedna wspólna cecha - żaden z nich nie ma w sobie nic z europejskiej elegancji. I choćby z tego już powodu wielu osobom mogą one wydawać się oryginalne. Nawet z tym beznadziejnie srebrnym lakierem, który trafił się nam na wszystkich testowych modelach.

Mitsubishi Outlander bardziej przypomina kombi z lekko podwyższoną kabiną, niż SUV-a. Efekt ten uzyskano dzięki wydłużeniu karoserii (Outlander jest najdłuższy spośród konkurentów), której przód ma kształt klina, lekko zaś pochylony tył jest uwieńczony mocno wysuniętym dachowym spoilerem.

Na "sportowo" zaprojektowano też wnętrze, osadzając dwa zegary z białymi cyferblatami w głębokich "oczodołach". Sięgnięto nawet do klasyki - centralnie umieszczony okrągły zegarek oraz równie okrągłe wloty powietrza po jego obydwóch stronach nawiązują wyraźnie do Maserati. Ciekawe, jak się to przełoży na sportowe zachowanie w czasie jazdy?

Nissan postawił na solidność - X-Trail swą kanciastą sylwetką i gabarytami (najszerszy spośród konkurentów) przekazuje patrzącym na niego komunikat: "Ze mnie to kawał solidnego samochodu, któremu lepiej schodzić z drogi".

Wnętrze X-Traila budzi mieszane uczucia. Z jednej strony wydaje się solidniejsze niż u konkurentów. Ale te wskaźniki umieszczone centralnie na desce rozdzielczej mają w sobie coś z rekordów księgi Guinnessa - są oryginalne, ale pozbawione sensu. Autora tego pomysłu wsadziłbym za kierownicę i kazał odczytywać prędkość co 15 sekund podczas jazdy autostradą z szybkością 170 km/h. Jestem pewien, że po 10 minutach dostałby nerwowego tiku.

O Subaru Foresterze nie da się powiedzieć nic innego, jak: koń jaki jest, każdy widzi. Niezmiennie banalny, nawet nieco szpetny, nabierający rumieńców tylko wtedy, gdy otworzy się jego drzwi - pozbawione ramy, niczym w sportowym coupé.

Równie oszczędne w wyrazie jest wnętrze tego modelu, wyposażone w niezbędne minimum. Taki samochód z pewnością nie stanie się naszym drugim domem.

Toyota RAV4 najmocniej nawiązuje do stylistyki klasycznej terenówki. Głównie za sprawą "przyklejonego" do tylnych drzwi koła zapasowego. Najkrótsza, a jednocześnie najwyższa spośród rywali, wygląda na najlepiej przystosowaną do jazdy w terenie. Jest jak niezbyt wyrośnięte rodzeństwo rasowej terenówki, ale przez to budzi sympatię.

Wnętrze nie jest tak oszczędne jak w Subaru, ale za to zdominowane przez błyszczący, czarny plastik o tandetnym wyglądzie. Patrząc na deskę rozdzielczą, odnosi się wrażenie, że niektóre elementy gdzieś już się widziało. Oczywiście! W Corolli!

Najlepsze warunki pracy kierowcy stworzono w Subaru. Fotel kierowcy, dzięki bardzo dobremu wyprofilowaniu, zapewnia najlepsze podparcie pod plecy oraz pod uda. W Mitsubishi dobrze wypada ocena samego siedziska, ale oparcie nie jest zbyt głęboko wyprofilowane. Z kolei w Nissanie fotele są bardzo szerokie, ale za to najgorzej wyprofilowane, przez co w ostrych zakrętach nie zapewniają odpowiedniego podparcia dla pleców i ud. Siedzenia Toyoty mają dobre wyprofilowania, ale same siedziska są zbyt krótkie, co powoduje brak poczucia stabilności.

Najlepsze warunki podróży dla pasażerów siedzących na tylnej kanapie stworzono w Mitsubishi - tam jest naprawdę sporo miejsca. I trudno się dziwić, bowiem Outlander, obok X-Traila, ma największy rozstaw osi. Dlaczego zatem Nissan nie zapewnia aż tak dużego komfortu podróżnym na tylnej kanapie? Bo w Mitsubishi uzyskano ją kosztem bagażnika, którego pojemność wynosi 402 l.

Mniejszy bagażnik ma już tylko Subaru - to jedna ze słabszych stron tego samochodu. Wręcz przeciwnie jest w wypadku RAV4, który jest najkrótszy, ma najmniejszy rozstaw osi, ale może pochwalić się największym bagażnikiem. To nie wszystko. Podłoga bagażnika w Toyocie jest najniżej usytuowana, co znacznie ułatwia załadunek samochodu.

Jak przystało na nierasowe terenówki, ale za to z ambicjami, wszystkie testowe samochody są wyposażone w układy przeniesienia napędu na cztery koła. Choć w każdym zastosowano nieco odmienne rozwiązania.

Mitsubishi Outlander posiada stały napęd na cztery koła z blokadą wiskotyczną na centralnym (międzyosiowym) mechanizmie różnicowym. Rozdział momentu na poszczególne osie wynosi 50:50.

Podobne rozwiązanie zastosowano w Toyocie RAV4, tyle tylko że auto jest doposażone w ESP (elektroniczny układ stabilizujący tor jazdy) - w Toyocie określany jako VSC.

Subaru ma również stały nap ęd na cztery koła i centralny dyferencjał z blokadą wiskotyczną. Mechanizm różnicowy (zwany inaczej dyferencjałem) na tylnej osi wyposażono w blokadę. Poza tym, jako jedyny spośród konkurentów, posiada reduktor skrzyni biegów, specjalny hamulec podjazdowy oraz układ samopoziomujący nadwozie.

Nissan jest typowym autem przednionapędowym z dołączanym napędem na oś tylną. Wyposażono go w sprzęgło wielopłytkowe mokre z elektronicznym sterowaniem. Na desce rozdzielczej znajduje się pokrętło, które kierowca może ustawić w jednej z trzech pozycji - albo napęd na przednią oś, albo automatyczne dołączanie napędu na tylną oś w chwili blokowania sprzęgła wywołanego różnicą obrotów między przednimi a tylnymi kołami, albo zblokowanie sprzęgła na stałe, powodujące rozdział momentu obrotowego po 50 procent na każdą oś.

Czas na pierwsze próby drogowe - start na długą prostą, hamowanie i ostry skręt w lewo, szybki slalom, przejazd rondem po płycie poślizgowej, skręt w lewo na slalom ustawiony z wąskich bramek, krótka prosta i wjazd w bardzo szybki łuk z płytą poślizgową. Już wiadomo jak reagują poszczególne auta.

Miękkie - zdecydowanie za miękkie - zawieszenie Mitsubishi powoduje mocne wychylenia karoserii na boki. W szybkim slalomie - gdzieś tak przy trzecim słupku - Outlander zaczyna być mocno nadsterowny. Ależ to auto się kołysze na boki! Ale wciąż daje się nad nim panować.

X-Trail, przy napędzie na przednie koła, w zakrętach jest bardzo wyraźnie podsterowny - przednie koła tracą przyczepność i masa ponad półtorej tony wypychana jest przednią częścią poza zakręt. Włączenie blokady sprzęgła, powodujące stały rozdział momentu obrotowego na obydwie osie, zmienia zachowanie samochodu. To zresztą czuje się już przy ostrym starcie. Przy napędzie na przednią oś, słychać gwizdanie opon, tracących przyczepność do nawierzchni. Gdy przełącznik napędu ustawimy w pozycji Lock, auto bez poślizgu rusza z miejsca, a w slalomie wyraźnie wyczuwa się poprawę stabilności.

Przyznam, że z najmniejszym zaufaniem podchodziłem przed próbami drogowymi do Toyoty. "Nie sądźcie dnia przed zachodem słońca" - banał, ile w tym jednak prawdy. RAV4 zaskakująco neutralnie radzi sobie w szybkich zakrętach. Ale ile przy tym piszczenia! I to nie opon, a sygnalizatora dźwiękowego elektronicznego układu VSC. Szkoda że nie można go było wyłączyć, bo wtedy poznalibyśmy prawdziwe oblicze układu 4x4 z centralnym "dyfrem".

Zachowanie Subaru w szybkich zakrętach, slalomach i na rondzie pokazuje wyraźnie, kto niemal do perfekcji opanował sztukę konstruowania zawieszeń i układów przeniesienia napędów 4x4. Karoseria Forestera w najmniejszym stopniu wychyla się na boki, auto najbardziej neutralnie pokonuje poszczególne próby, ma też najprecyzyjniejszy układ kierowniczy.

Kolejna próba polega na przejeździe odcinka szutrowego, na którym najdłuższa prosta nie ma więcej niż 100 m. Tutaj najgorzej radzi sobie ciężki X-Trail. Nawet wtedy, gdy ma załączony napęd na cztery koła. Niemal w każ- dym zakręcie auto chce wyraźnie opuścić wytyczoną drogę. Oj, nie lubi ono szybkich zakrętów z szutrowo- piaszczystą nawierzchnią.

Mitsubishi lepiej radzi sobie na tym odcinku, niż na asfalcie. I choć nadal kolebie się na boki, łatwiej przychodzi mu przejazd bocznymi poślizgami po sypkiej nawierzchni. Sygnalizator VSC w Toyocie brzęczy niczym awanturująca się teściowa - uślizg, brzęczenie, uślizg, brzęczenie, mocniejszy poślizg, trzy brzęczenia. I tak do końca przejazdu. Ale auto pokornie reaguje na ruchy kierownicą. A Subaru? To mistrz szutrów.

Ostatnia próba polega na przejeździe toru przygotowanego pod auta terenowe. Tutaj - przy spokojnych podjazdach pod wzniesienia, zjazdach po niezbyt stromych zboczach, przejazdach po płytkich zagłębieniach z błotną mazią - różnice między autami wyraźnie się zacierają. Jedyne, co ujawnia ta ostatnia próba to fakt, że wysokoprężne silniki Nissana i Toyoty znacznie lepiej radzą sobie np. przy podjazdach, niż benzynowe jednostki Mitsubishi i Subaru. Choć akurat w wypadku Subaru, przebieg momentu obrotowego oraz reduktor skrzyni biegów zdecydowanie przybliżają go do sprawności diesli.

To właśnie silniki wymusiły podział testowych samochodów na dwie grupy. W wypadku benzynowców widać, że większa moc Mitsubishi to jedynie nieznacznie lepsza dynamika podczas przyspieszania. Elastyczność tego samochodu, szczególnie na piątym biegu, może wprowadzić kierowcę w stan melancholii. Z kolei Subaru, poza tym że jest elastyczniejsze i zużywa mniej paliwa, pozwala odkryć na nowo możliwości reduktora skrzyni biegów.

Urządzenie owo znajduje zastosowanie głównie podczas jazdy w terenie. W wypadku Forestera znakomicie sprawdza się podczas jazdy w normalnych warunkach, czyniąc z tego auta prawdziwego mistrza elastyczności. A to, że silnik zużywa wtedy więcej paliwa, nie ma znaczenia przy wrażeniu, jakie robi na innych kierowcach tak dynamicznie odchodząca "szafa".

Spośród diesli montowanych w Nissanie i Toyocie, ten drugi sprawia, że RAV4 jest nieco dynamiczniejszy. Ale lepsza elastyczność Nissana wynika z zastosowania sześciobiegowej skrzyni oraz wyższego o ponad 60 Nm momentu obrotowego.

Najlepsze hamulce ma Subaru, najgorsze zaś Mitsubishi. Tylko testową Toyotę wyposażono w elektroniczny układ stabilizujący tor jazdy.

Tekst: Jarosław Maznas
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Outlander 2.0 4WD Sport Forester 2.0 XG X-Trail 2.2 dCi Comfort RAV4 2.0 D-4D Luna
Rodzaj silnika/liczba cylindrówrzędowy/4bokser/4rzędowy/4rzędowy/4
Moc kW (KM)100 (136)92 (125)100 (136)85 (116)
Przy obrotach (/min)6000560040004000
Poj. skokowa cm31997199421841995
Rodzaj paliwaBenzyna 95 Benzyna 95 Olej napędowy Olej napędowy
Maksymalny moment obrotowy (Nm)176184314250
Przy obrotach (/min)4500360020001800
Dł / szer / wys (mm)4545/1750/16704450/1735/15804455/1765/16754220/1735/1690
Rozstaw osi (mm)2625252526252490
Poj. zbiornika paliwa (l)60606057
Masa własna (kg)1570137515101430
Dopuszczalne obciążenie (kg)500505540495
Poj. bagażnika (l)402390410520
OsiągiOutlander 2.0 4WD SportForester 2.0 XGX-Trail 2.2 dCi ComfortRAV4 2.0 D-4D Luna
0-40 km/h (s)2,33,12,62,7
0-60 km/h (s)4,85,55,14,9
0-80 km/h (s)7,38,28,88,2
0-100 km/h (s)11,712,212,711,8
Prędkość maksymalna (km/h)192180180170
Elastyczność Outlander 2.0 4WD SportForester 2.0 XGX-Trail 2.2 dCi ComfortRAV4 2.0 D-4D Luna
60-100 km/h na IV/V biegu (s)11,2/17,210,9/15,17,3/9,47,5/12,3
80-120 km/h na IV/V biegu (s)12,8/21,711,3/17,58,7/9,78,7/12,1
Elastyczność Outlander 2.0 4WD SportForester 2.0 XGX-Trail 2.2 dCi ComfortRAV4 2.0 D-4D Luna
80-120 km/h na VI biegub.d.b.d.13,2b.d.
Zużycie paliwaOutlander 2.0 4WD SportForester 2.0 XGX-Trail 2.2 dCi ComfortRAV4 2.0 D-4D Luna
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)7,26,86,16,3
Maksymalne (l/100 km)13,812,29,89,3
średnie podczas testu (l/100 km)11,59,87,97,7
Droga hamowania (m)Outlander 2.0 4WD SportForester 2.0 XGX-Trail 2.2 dCi ComfortRAV4 2.0 D-4D Luna
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)44404244
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)45414344
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)46414345
Ceny i wyposażenieOutlander 2.0 4WD SportForester 2.0 XGX-Trail 2.2 dCi ComfortRAV4 2.0 D-4D Luna
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ braktak/ brakbrak/brakbrak/brak
ABS/ESPtak/ braktak/ braktak/ braktak/ brak
Lakier metalizowanytakza dopłatą złza dopłatą złza dopłatą zł
Halogenytakza dopłatą złza dopłatą złtak
Reduktor skrzyni biegówbraktakbrakbrak
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych


Ocena punktowa (maks. 500)

Outlander 2.0 4WD Sport 292 Świetny do lansowania się – ma sportowy wygląd, a deska rozdzielcza pobudza wyobraźnię. Miękkie zawieszenie komfortowo buja na nierównościach, ale z tego powodu jest mało stabilny w zakrętach. Dużo pali i jest najmniej elastyczny.
Forester 2.0 XG 357 Wciąż niedościgniony pod względem trakcyjnym, z najkorzystniej dostrojonym zawieszeniem. Trudno zatem dotrzymać mu kroku w szybkich zakrętach – i na asfalcie, i na szutrze. I jeszcze ma reduktor, na którym pojedzie ponad 160 km/h.
X-Trail 2.2 dCi Comfort 347 Swoim wyglądem budzi zaufanie. Ma solidnie i elegancko wykonane wnętrze, ale te zegary na środku... Zachowuje się jak ciężki przednionapędowiec, ale po przekręceniu przełącznika do pozycji Lock staje się bardziej przewidywalny.
RAV4 2.0 D-4D Luna 348 Pozytywnie zaskakuje walorami trakcyjnymi. Ma krótki rozstaw osi, dzięki czemu dobrze radzi sobie w trudniejszym terenie. Ma duży bagażnik. Jest sympatyczna, ale facet za jej kierownicą wygląda tak, jakby pożyczył samochód od żony.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 123 990 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    w subaru i mitsubishi diesela w ogole nie ma w ofercieWtedy nie było. Test jest dość stary i nijak ma się do dzisiejszej oferty Mitsubishi oraz Subaru.
    eri, 2010-09-24 09:20:38
  • avatar
    zgłoś
    proste - testowano auta z podstawowymi swoimi silnikami. dla nissana i toyoty to diesele, natomiast w subaru i mitsubishi diesela w ogole nie ma w ofercie.
    ~jacek, 2010-09-24 08:41:42
  • avatar
    zgłoś
    Fajny test, może ktoś powie dlaczego porównywano samochody z różnymi silnikami /benzyna, disel/. W podsumowaniu podano że samochód dużo pali, przecierz wiadomo że disel jest oszczędniejszy.Cześć.
    ~Alto, 2008-12-08 15:16:45
  • avatar
    zgłoś
    Uczcie się od barbarzyńców, aby ich pokonać - powiedział sto lat temu do poddanych Tamifiro z klanu Mitsui, wysyłając ich do Ameryki i Europy. Mitsubishi Outlander, Nissan X-Trail, Subaru Forester i Toyota RAV4 są dowodem, jak wiele nauczyli się Japończycy.
    auto motor i sport, 2008-08-19 21:27:32
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij