Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

2


OCEŃ
3.0

Peugeot 2008: moda na crossovera do miasta

Stylowy, praktyczny i niekoniecznie supertani - oto przepis na auto dla Europejczyka znudzonego zwykłymi maluchami. W teście - Peugeot 2008, czyli 208 po kontakcie z pompką powiększającą Pana Kleksa.

Adam Majcherek 2013-08-23

Europejczykom wpadł w oko błyskawicznie – w dwa miesiące od rozpoczęcia sprzedaży salony przyjęły zamówienia na 26 tysięcy egzemplarzy. Żeby oddać skalę szaleństwa, dodamy, że klasowy bestseller – Nissan Juke – w ciągu pierwszych czterech miesięcy tego roku sprzedał się w liczbie 38 tysięcy, a kolejny – Opel Mokka – niecałych 26 tysięcy. Fabryka Peugeota we francuskiej Miluzie zwiększa stopniowo dzienne „wydobycie” modelu 2008 z 310 do 615 sztuk, przerzucono do niej pracowników z innych fabryk, zatrudniono nowych i zaplanowano dodatkowe dni pracy – byle tylko zaspokoić zaskakująco duży popyt. Czy faktycznie 2008, czyli nadmuchane 208, jest tak epokowym osiągnięciem francuskiej motoryzacji? Sprawdziliśmy to na przykładzie auta z 92-konnym dieslem w najbogatszej wersji – Allure.

Spuchnięty ze wszystkich stron

W porównaniu z pokazanym rok temu Peugeotem 208, model 2008 jest bardziej zaokrąglony, szczególnie rzucają się w oczy nadmuchane nadkola i wydęta pokrywa bagażnika. Wygląda jak mały 208 użądlony przez monstrualną pszczołę. Ale owa „opuchlizna” wcale auta nie szpeci. Żadna z kobiet zapytanych o zdanie na temat urody tego auta podczas naszego testu nie skrytykowała jego wyglądu i każda chętnie by się widziała za jego kierownicą. Nie dziwi nas to, szczególnie że w ślad za udaną stylistyką idą cechy praktyczne. Wyżej zawieszone nadwozie sprawia, że do 2008 wsiada się wygodniej niż do 208, te dodatkowe trzy centymetry prześwitu dodają odwagi, gdy trzeba wjechać na dziurawą drogę. Plastikowe osłony zderzaków zniosą kontakt z krzakami lepiej niż błyszczący lakier, choć pewnie nikt nie będzie chciał narażać swojego cacuszka na takie krzywdy.

Adam Majcherek
redaktor auto motor i sport

Naszym zdaniem:

W zeszłym roku sprzedało się w Europie ponad 150 tysięcy małych SUV-ów i crossoverów, a analitycy przewidują, że w 2015 roku sprzeda się ich już pół miliona. Wygląda na to, że zwykłe maluchy idą w odstawkę – crossovery wyglądają co najmniej równie dobrze, a są bardziej praktyczne. Mimo większych gabarytów palą tylko odrobinę więcej od swoich klasycznych odpowiedników. A że wyżej położony środek ciężkości wpływa negatywnie na prowadzenie auta – tego nikt już nie zauważa.

Większy, ale taki sam

Crossover Peugeota punktuje także, gdy trzeba zapakować walizki. Dłuższy tylny zwis nadwozia pozwolił na powiększenie bagażnika – w stosunku do bagażnika 208 urósł on o 65 litrów i jego pojemność wynosi 350 l. Nawiązań do 208 nie sposób uniknąć, bo 2008 praktycznie kopiuje jego wnętrze. Kokpit, rozmieszczenie foteli i odległości od siedziska do sufitu są w większości takie same. 2008 ma odrobinę cieńsze oparcia przednich foteli, dzięki czemu siedzący z tyłu mają trochę większą ilość miejsca na nogi. Parze dorosłych będzie z tyłu całkiem wygodnie, trojgu – już ciasno. Ale to w klasie małych aut, do której 2008 wciąż należy, standard. Nie zaszkodziłoby, gdyby przesuwając kanapę można było regulować ilość miejsca na nogi kosztem wielkości bagażnika.

Jeśli ktoś nie miał wcześniej kontaktu z 208, w 2008 musi przyzwyczaić się do malutkiej owalnej kierownicy i zegarów, które ogląda się nie przez kierownicę, ale ponad nią. Sprawdziliśmy – nawet kierowca o niewielkim wzroście, prawidłowo ustawiając fotel i kierownicę ma doskonały wgląd w zestaw wskaźników. Jeśli o elementach wymagających przyzwyczajenia mowa, wymaga go też obsługa półki w bagażniku, która nie unosi się przy podnoszeniu pokrywy. Można albo złożyć ją w jednej trzeciej długości, co nie bardzo pomaga, bo reszta wciąż zasłania przestrzeń ładunkową, albo zdjąć ją całą. I tak przy każdym pakowaniu. Dużo lepiej sprawdziłaby się tu zwijana roleta.

Na asfalcie oszczędny i komfortowy

Wysokoprężny silnik, który napędzał nasz egzemplarz pasuje do niego świetnie. Stosowany w wielu modelach koncernu PSA, 1,6-litrowy diesel z rodziny HDi swoje 230 Nm momentu obrotowego oddaje do dyspozycji kierowcy już przy 1750 obrotach na minutę, co gwarantuje dobrą dynamikę. A przy tym jest całkiem oszczędny – zużycie paliwa w teście na poziomie 5,5 l/100 km trzeba uznać za bardzo przyzwoite.

Zamiast napędu na cztery koła Peugeot proponuje system Grip Control, który wykorzystując elektronikę wesprze kierowcę na nieutwardzonym podłożu (nie mylić z terenem)

Szkoda, że w Peugeotach od lat słabsza wersja tej jednostki współpracuje z przekładnią pięciobiegową. Z mocniejszym, 115-konnym wariantem seryjnie oferowany jest sześciobiegowy „manual”. I przydałby się on również w naszym egzemplarzu, bo sprawiłby, że jazda z autostradowymi prędkościami byłaby przyjemniejsza, a zużycie paliwa – jeszcze niższe. A tak trzeba się nastawić, że przy 130 km/h w kabinie jest już głośno. Przy niższych prędkościach nie ma problemów z hałasem – kabinę wyciszono całkiem nieźle, a zawieszenie, które jest zaskakująco sztywne i nie pozwala autu przechylać się w zakrętach, zostało zestrojone tak, by pracowało cicho i zapewniało dobry komfort resorowania.

 Poza asfaltem wystarczająco sprawny

O zdolnościach terenowych nie ma co mówić, bo Francuzi nie przewidują 2008 w wersji z napędem na cztery koła. W zamian proponują system Grip Control – układ dopasowujący działanie elektronicznych „kagańców” do warunków na drodze. A konkretnie, za pomocą pokrętła na tunelu środkowym kierowca podpowiada autu po czym będzie jechało. Opcji jest pięć: oprócz trybu standardowego, dostępne są tryby Śnieg, Off-road, Piasek oraz opcja wyłączenia, a właściwie uśpienia ESP. W praktyce działa to tak, że po przełączeniu na tryb przygotowany na bardziej wymagające podłoża elektronika po wykryciu uślizgu kół nie hamuje ich, a pozwala im buksować, dzięki czemu auto potrafi się wydostać na przykład z błota czy piachu. Producent chwali się, że rozwiązanie to w przeciwieństwie do prawdziwego napędu na cztery koła nie zwiększa masy pojazdu i jest tańsze. A że autami tego typu poza asfalt zjeżdża się sporadycznie, to pewnie z powodu braku napędu na tylną oś narzekać nikt nie będzie.

Czas pokaże czy słabym punktem całego programu nie okażą się całoroczne opony, które montowane są seryjnie we wszystkich 2008. Testowane przy okazji jednego z naszych zimowych sprawdzianów opony tego rodzaju wypadły przeciętnie, odstając od zimówek pod względem przyczepności i długości drogi hamowania na śniegu. Za to podczas hamowania na suchej nawierzchni zimą poradziły sobie zupełnie nieźle. Teraz podczas testów nie zachwyciły. Na zatrzymanie się z prędkości 100 km/h Peugeot 2008 potrzebował średnio 43 metrów. 208 testowane rok temu osiągnęło wynik o 5 metrów lepszy. Podobnie Renault Captur i Chevrolet Trax, które objeżdżaliśmy w zeszłym miesiącu – obydwa hamowały o długość auta bliżej (na odcinku około 38 m).

Mały, ale swoje kosztuje

Polski importer zaprasza do salonu kusząc ceną (54 500 zł) – w tej klasie tańszy jest tylko Captur. Jednak przyzwoicie wyposażony 2008 z silnikiem Diesla kosztuje już ponad 67 000 zł. Ale biorąc pod uwagę, że najpopularniejsza wersja rozchwytywanego Nissana Juke’a kosztuje tyle samo, cena nie powinna być problemem. Jeśli wystarczy urody – będzie sukces.

Dane techniczne

Data publikacji 08/2013
Silnik Rodzaj turbodiesel, R4 Umieszczenie poprzecznie z przodu Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 92
Przy obrotach (/min) 4000
Pojemność skokowa [cm3] 1560
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 230
Przy obrotach (/min) 1750
Maksymalne obroty (obr/min) b.d.
Rodzaj paliwa ON
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 5-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,45/1,87/1,16/0,82/0,66
Bieg wsteczny 3,33:1
Przełożenie przekł. głównej 3,74:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne,stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 266 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 249 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon Goodyear Vector 4Seasons, 205/50 R17 6,5 x 17
Koło zapasowe dojazdowe
Współczynnik oporu powietrza Cx b.d.
Dł/szer/wys [mm] 4159/1739/1556
Rozstaw osi [mm] 2538
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1477/1488
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] b.d./b.d.
Poj. zbiornika paliwa [l] 50
Masa własna [kg] 1160
Dopuszczalne obciążenie [kg] 524
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 4,7
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 3,6
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 4,0
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1640
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,66/0,48
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 830/1205
Gwarancja podzespoły (lata) 2
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 78 200
Wyposażenie wersji testowanej Przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, układy ABS, ESP, centralny zamek sterowany pilotem, elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu, elektrycznie sterowane i składane lusterka, tempomat, klimatyzacja automatyczna, dwustrefowa, wielofunkcyjna kierownica obszyta skórą, światła przeciwmgielne, światła do jazdy dziennej LED, wycieraczki z czujnikiem deszczu, automatyczny włącznik reflektorów, felgi aluminiowe 16”, czujniki z tyłu, szyby boczne z tyłu i tylna – przyciemniane
0-30 km/h (s) 1,9
0-50 km/h (s) 4,7
0-70km/h (s) 6,8
0-100 km/h (s) 12,5
0-130 km/h (s) 22,8
0-160 km/h (s) 37,8
400 m (km/h)/(s) 122/19,1
Prędkość maksymalna (km/h) 181
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 7,6/8,9
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 9,9/12,3
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 3,9
Maksymalne (l/100 km) 6,7
średnie podczas testu (l/100 km) 5,5
zasięg (km) 909
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 30 km/h 26
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 47
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 70 km/h 67
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 97
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 126
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 160 km/h 155
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 43,0
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 44,5
Wyposażenie dodatkowe Nawigacja satelitarna i odtwarzacz CD 400 zł Pakiet Park Assist (czujniki park. z przodu, syst. aut. parkow.) 1 200 zł Felgi aluminiowe 17+Grip Control 1 000 zł Dach panoramiczny Cielo 1 600 zł Pakiet skórzany 4 000 zł Lakier metalizowany 1 800 zł

PODSUMOWANIE

Peugeot 2008 1.6 e-HDI

Ocena:
4
(, )
Urody Peugeotowi 2008 nie brakuje, z modą jest za pan brat, a oryginalną kabiną z jajowatą kierownicą i dotykowym ekranem przyciągnie miłośników nowoczesności. Przestrzeni w kabinie i w bagażniku wstydzić się nie musi, jeździ bez zarzutu – nic, tylko brać. Najlepiej teraz, póki importer dorzuca gratis nawigację.
Nadwozie
atrakcyjna stylizacja nadwozia i kabiny
dobra widoczność we wszystkich kierunkach
w wersjach ze szklanym dachem na tylnej kanapie mało miejsca nad głową
Napęd
sprawdzona, oszczędna jednostka napędowa pozwalająca na dynamiczną jazdę
tylko pięciobiegowa przekładnia mechaniczna
Bezpieczeństwo
sześć poduszek powietrznych i ESP w standardzie
przeciętne wyniki w testach hamowania
Komfort
wygodne fotele z dobrym trzymaniem bocznym
Właściwości jezdne
bezpieczne właściwości jezdne
stabilne zachowanie na drodze
Eksploatacja
atrakcyjna cena pakietu Park Assist
wysoka cena wersji z silnikiem 1.6 e-HDi
krótkie okresy między przeglądami

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 54 900 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Co znaczy "na styk"?
     
    Pewnie na najbliższej wystawie pojawi się.
     
    Może to wizja. ;)

    Samuraj, 2014-01-10 22:30:22
  • avatar
    zgłoś
    Tylko że kombinacja ceny/silnika/gabarytów nie zawsze pasuje... Co do Dustera, wciąż poraża taniością i jakością "na styk"

    airmatic, 2014-01-09 20:08:16
  • avatar
    zgłoś
    Gdyby nie było popytu (mody) to by nie produkowali. To nie pomysł producentów, to rynek dyktuje. Wczoraj to widziałem nowego AŚ. Na okładce nowy Polo SUV. Pewnie na najbliższej wystawie pojawi się. Rynek oczekuje, producenci produkują.

    garfield, 2014-01-09 19:56:19
  • avatar
    zgłoś
    Zgadzam się Konjo ze wszystkim (poza pisownią słowa "zresztą" - ma być tak, jak TU widzisz!!!). Ale pamiętajmy o jeszcze jednym: sporo ludzi marzy jednak o aucie z podniesionym podwoziem, właśnie w takim stylu i za jakieś osiągalne pieniądze. Przyznam, że sam mógłbym wybrać się do salonu Peugeota, gdyby tylko silnik nie wzbudzał podejrzeń swoją trzycylindrową techniką budowy.
    Zwłaszcza poza wielkimi aglomeracjami ludzie często zjeżdżają z asfaltowych dróg - ale na obszarach (powiedzmy: rolniczych) najczęściej spotykanym pojazdem jest Golf III/Astra I, którym wystarcza prześwitu, a kierowcom nie wystarcza pieniędzy. Stąd te marzenia o SUV-ie/crossoverze z cyklu "może kiedyś"

    airmatic, 2013-08-26 07:58:46
  • avatar
    zgłoś
    No tak... Powoli zaczyna tworzyć się plaga "napompowanych" aut segmentu B. Bądź co bądź to raczej dobry interes (dla producenta!): przy nieznacznym zwiększeniu koszytów produkcji, w porównaniu do miejskiego odpowiednika, można na dzień dobry podnieść cenę takiego "cacka" o 50%...
    A marketing zrobi swoje i stworzy z nowego produktu suv-a, spotowca, amfibię albo coś jeszcze innego. W tym kontekście wręcz śmiesznie brzmi decyzja o wyposażaniu samochodu w opony całoroczne nie wiem czy z chęci pokazania stylu eco (nie trzeba kupować "zimówek"), czy też udowodnienia bardziej uniwersalnego charakteru auta - z resztą, czy ktoś naprawdę uważa że 2008 będzie pokonywało przeszkody terenowe trudniejsze niż krawężnik!? :w00t:

    konjo, 2013-08-25 21:49:04
  • avatar
    zgłoś
    Mały problem po spotkaniu z nim na drodze dotyczy natury wizualnej - Peugeot 2008 wydaje się dość... zwyczajny, przynajmniej patrząc na tylną część nadwozia. Choć może to i lepiej dla kogoś, kogo drażni Juke. Niemniej ja kiedyś stałem koło Nissana parę minut, poobserwowałem "część zadnią" (zwłaszcza światła) i wnioskuję, że byłoby to Volvo XC60 dla ubogich albo krzyżówka tego właśnie Volvo z... Crazy Frog'iem

    airmatic, 2013-08-24 13:16:08
  • avatar
    zgłoś
    Stylowy, praktyczny i niekoniecznie supertani - oto przepis na auto dla Europejczyka znudzonego zwykłymi maluchami. W teście - Peugeot 2008, czyli 208 po kontakcie z pompką powiększającą Pana Kleksa.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-08-23 12:58:37
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij