Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Peugeot 208: Twarda sztuka - meta

Nie jest wykluczone, że nasz Peugeot 208 ma największy przebieg w Polsce – w 7 miesięcy przejechaliśmy nim 50 000 km. Auto doznało tylko jednej mechanicznej usterki i wygląda jak nowe.  

Michał Hutyra 2013-07-09

Peugeot 208 ma ładnie stylizowane nadwozie i dopasowane do niego wnętrze. W kabinie zastosowano twarde plastiki, jednak świetnie wyglądające. Jest nawet czerń fortepianowa, rzadko stosowana w maluchach. Nic dziwnego, że – po 7 miesiącach od rozpoczęcia sprzedaży – przechodnie wciąż oglądają się za „208”.

Atutem wnętrza jest spora jak na miniauto przestrzeń i wygodne fotele, na których tak samo dobrze czujesz się przez 15 minut, jak po 10 godzinach jazdy. A nie jest to oczywiste nawet w droższych autach. Choć trzeba przyznać, że testowa wersja Allure z dodatkowym wyposażeniem tania nie była (66 300 zł).

Liczne ekstrasy bez wątpienia uprzyjemniały nam życie. Najbardziej chwaliliśmy dwustrefową automatyczną klimatyzację, która świetnie podgrzewała i chłodziła kabinę oraz pokładowego iPada. Nawigację, multimedia i obsługę komputera uproszczono maksymalnie. Sprzęt obsługuje się dotykowym ekranem z polskim menu. Uznanie należy się systemowi audio JBL, z którego muzyki słucha się tak dobrze jak koncertu na żywo. Po złożeniu oparć tylnej kanapy przestrzeń bagażowa Peugeota 208 rośnie na tyle, że wykorzystaliśmy auto jako żywą reklamę Ikei. Gdyby jeszcze panoramiczny dach był otwierany, zabralibyśmy na raz umeblowanie całej sypialni!

Bardzo przydawał się tempomat z ogranicznikiem prędkości. Pierwszy pozwalał „odprężyć” prawą nogę na autostradach, drugi dbał, by nie przychodziły do nas zdjęcia z fotoradarów. Kontrowersje wzbudzał układ napędowy „208”. Dźwięk trzycylindrowego silniczka wraz ze wzrostem obrotów staje się coraz bardziej natarczywy, a dynamika okazuje się ledwie przeciętna.

Reakcja na gaz jest wyjątkowo kiepska. Za to podczas jazdy równym tempem silnik imponuje zużyciem paliwa niższym niż w niejednym dieslu; minimalne wyniosło 3,7 l/100 km, maksymalne, ustanowione przez autora podczas jazdy autostradą, to 10,1 l/100 km. Średni apetyt na paliwo (7,58 l/100 km) pokazuje, że testujący stale próbowali odnaleźć w silniku pokłady temperamentu. Szczerze mówiąc, liczyliśmy na niższe zużycie.

O mechanizmie zmiany przełożeń można powiedzieć, że biegi przełącza płynnie, choć moment „zapięcia” jest ledwie wyczuwalny. Problemów nastręczało włączenie wstecznego, który nie zawsze chciał wskoczyć. Czasem trzeba było puścić sprzęgło i wcisnąć pedał ponownie.

Mały Peugeot nieźle klei się do drogi i świetnie spisuje na równych nawierzchniach, ale na krótkich poprzecznych nierównościach zawieszenie pracuje głośno, z każdym kilometrem coraz głośniej. Dwukrotnie podczas przeglądów zlecaliśmy jego sprawdzenie, jednak ani serwis, ani końcowa kontrola rzeczoznawcy nie ujawniły usterek. Na domiar złego przy pełnym obciążeniu tylne zawieszenie miało tendencję do dobijania.

     
Pokładowy iPad jest na „piątkę” – maksymalnie upraszczał obsługę systemu komputerowo-audio-nawigacyjnego Coś dla mamy wożącej dzieci – jednym kliknięciem da się zablokować otwieranie tylnych drzwi od środka Mocno wyprofilowane fotele „208” zbierały pochwały – nieźle trzymają ciało i zapewniają wygodę, niezależnie od wzrostu kierowców

 

Już po 20 tys. km zauważyliśmy, że na prawych długich łukach odzywa się łożysko przedniego lewego koła. Charakterystyczne buczenie towarzyszyło nam do końca testu, bo serwis nie dopatrzył się usterki. Jeszcze później tylne prawe łożysko również zaczęło kapitulować. Przedwczesnej wymiany wymagały przednie tarcze hamulcowe. Powodem był kamień, który dostał się między zacisk i tarczę mechanicznie ją uszkadzając. Koszt operacji związanej z wymianą przednich hamulców zamknął się kwotą 950 zł.

Dwukrotnie stawiliśmy się na przeglądach – po 20 i 40 tys. km. Były drogie (646 i 637 zł), ale typowy użytkownik „208” musiałby się na nich pojawić raz na dwa lata, więc nie nadwerężyłyby nadto jego budżetu. Największą zaletą „208” jest solidność. Auto, przejeżdżając 50 000 km w 212 dni, nie zaliczyło żadnego nieplanowanego postoju z powodu awarii. Trzytygodniowy „urlop” w warsztacie Peugeot odbył na skutek niezachowania uwagi przez kierującego, czego następstwem były naprawy blacharsko-lakiernicze.

Samochód naprawiono w ramach polisy AC i wrócił do dawnej formy. Jedyną konsekwencją napraw był spadek wartości auta o, uwaga, 350 zł. Po zakończeniu testu werdykt rzeczoznawcy brzmiał: „Stan ogólny bardzo dobry”. Na standardowe pytanie, czy warto kupić Peugeota 208 odpowiadamy więc: warto!

Przegląd amis
Oględziny „208” przeprowadzone przez rzeczoznawcę potwierdziły solidność francuskiego malucha. Z wyjątkiem dwóch łożysk kół, które w najbliższym czasie kwalifikowałyby się do wymiany, żaden inny element auta nie wzbudzał
zastrzeżeń. Wygląda na to, że nasz Peugeot bez większego stresu pokonałby kolejne 50 tysięcy kilometrów.

Hamulce
Podczas drugiego przeglądu okresowego okazało się, że pomiędzy tarczę a zacisk dostał się kamień. Na tyle skutecznie ją uszkodził, że niezbędna była wymiana wraz z klockami.

Łożyska kół
Po ok. 20 tys. km zaczęło odzywać się łożysko przedniego lewego koła. Charakterystyczne „buczenie” pojawiało się wyłącznie na długich łukach prawych zakrętów. Na finiszu testu uaktywniło się łożysko prawego tylnego koła.

Wnętrze – wyglądało niemal tak dobrze jak na początku testu. Ciemna tapicerka maskowała kurz. Fotele mają szeroki zakres regulacji i dobrze przytrzymują ciało w zakrętach. Są wygodne, nawet kilkugodzinna jazda non stop nie szkodzi kręgosłupowi. Na zewnętrznej krawędzi głęboko wyprofilowanego siedziska pojawiły się „zmarszczki”.

Lakier, z wyjątkiem drobnych zarysowań i dwóch parkingowych „wgniotek”, wyglądał jak nowy. Jedyny ślad po naprawie blacharsko-lakierniczej to grubsza warstwa lakieru na masce.

Przeglądy
- 20 582 km - Wymiana oleju, filtra oleju i filtra przeciwpyłkowego - 646,05 zł
- 40 524 km - Wymiana oleju, filtra oleju i filtra przeciwpyłkowego - 636,51 zł
Przeglądy razem: 1282,56 zł

Naprawy i usterki
9146 km - wymiana opon letnich na zimowe - 1664,00 zł
32 434 km - naprawa pokolizyjna - 13 435,56 zł (ubezpiecz.)
40 524 km - wymiana tarcz oraz klocków hamulcowych przednich - 949,85 zł
46 309 km - wymiana opon zimowych na letnie - 100,00 zł
Naprawy razem: 2713,85 zł

Inne koszty
Rejestracja - 190 zł
Ubezpieczenie OC - 946 zł
Paliwo (3792,50 l x 5,52 zł) - 20 934,60 zł
Przeglądy - 1282,56 zł
Naprawy - 949,85 zł
Inne - 1764 zł
Koszty razem - 26 067,01 zł

Spadek wartości
Cena nowego samochodu (testowego) - 66 300 zł
Szacunkowa wartość na koniec testu - 38 600 zł
Nominalny spadek wartości - 27 700 zł
Koszty łącznie (ze spadkiem wartości) - 53 767,01 zł

Fakty i opinie
Artur Dzierża - rzeczoznawca samochodowy
Ani lakier, ani wnętrze nie zdradzają sporego przebiegu, jaki ma za sobą badany samochód. Poziom płynów eksploatacyjnych w normie. Geometria podwozia nie wykazała żadnych odchyleń od normy. Podczas badania stanowiskowego stwierdzono luz na łożysku tylnego prawego koła oraz mechaniczne uszkodzenie przedniej lewej tarczy hamulcowej. W czasie jazdy próbnej wykryto dodatkowo uszkodzenie łożyska koła przedniego lewego. Pomiar grubości lakieru ujawnił naprawę blacharsko-lakierniczą. Została ona przeprowadzona na tyle fachowo, że spowodowany nią rynkowy ubytek wartości pojazdu wyniósł zaledwie 350 zł.

 

 

Dane techniczne

Data publikacji 6/2013
Silnik benzynowy, R3
Moc kW (KM) 82 KM
Przy obrotach (/min) 6000 obr/min
Rodzaj paliwa Pb95
CO2 (limit) [g/km] 104 g/km
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 946 zł
Cena modelu testowanego (zł) 66 300 zł
0-30 km/h (s) 2,5 s
0-50 km/h (s) 4,6 s
0-70km/h (s) 7,4 s
0-100 km/h (s) 13,3 s
0-120 km/h (s) 19,2 s
0-140 km/h (s) 30,0 s
0-160 km/h (s) 48,5 s
400 m (km/h)/(s) 19,0 s (119,1 km/h)
Prędkość maksymalna (km/h) 175 km/h
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 12,9/18,5 s
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 3,7 l/100 km
Maksymalne (l/100 km) 10,1 l/100 km
średnie podczas testu (l/100 km) 7,6 l/100 km
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 30 km/h 28 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 47 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 90 km/h 87 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 97 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 120 km/h 117 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 140 km/h 137 km/h

PODSUMOWANIE

Peugeot 208 1.2 VTI ALLURE

Ocena:
3.5
(, )
Gdyby nie dwa huczące łożyska, głośny silnik i równie głośne tylne zawieszenie, „208” dostałaby pół gwiazdki więcej. Autko zgrabne i przyjemne w obyciu. Po kieszeni mocno „bije” właściciela spadek wartości.
Nadwozie
atrakcyjna stylizacja, przestronne wnętrze, dobra widoczność z wnętrza
mała ilość miejsca nad głową na tylnej kanapie
Napęd
dość paliwożerny i głośny silnik
Bezpieczeństwo
6 poduszek powietrznych, ABS i ESP w standardzie
Komfort
wygodne fotele z dobrym trzymaniem bocznym, bogate wyposażenie seryjne i opcjonalne
głośno pracujące zawieszenie tylne
Właściwości jezdne
dobre trzymanie się drogi, stabilne zachowanie na zakrętach
mało precyzyjny układ kierowniczy

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 41 700 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nie jest wykluczone, że nasz Peugeot 208 ma największy przebieg w Polsce – w 7 miesięcy przejechaliśmy nim 50 000 km. Auto doznało tylko jednej mechanicznej usterki i wygląda jak nowe. Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-10-31 14:53:33
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij