Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Peugeot 301: GO EAST!

Tani, duży i niezawodny – taki ma być najnowszy model Peugeota w stylu kingsajz za rozsądne pieniądze. Dlaczego więc nie będzie sprzedawany w Europie Zachodniej? Czyżby był autem drugiej kategorii? Odpowiedzi szukamy w teście.

Adam Majcherek 2013-02-21

CaFe BiBa, BeKoNiK i woda, dużo wody – taki był przepis na wyrwanie się krasnoludków z Szuflandii do świata ludzi, w znanej polskiej komedii „Kingsajz”. Peugeot też ma pomysł na wyrwanie się do ludzi, zwłaszcza tych, którzy dotąd albo nie mieli żadnego samochodu, albo kupowali auta mocno używane. Dla nich właśnie Francuzi przygotowali model duży i niedrogi – oznaczyli go liczbą 301.

TANI

Kompaktowy sedan Peugeota daje wprawdzie prawie każdej rodzinie możliwość podróżowania własnym, nieźle wyglądającym, przestronnym i nowym samochodem, ale za cenę pewnych kompromisów.

W podstawowej wersji (Access, za 39 900 zł) brakuje nawet ogrzewania tylnej szyby i filtra przeciwpyłkowego, nie mówiąc o klimatyzacji, więc w praktyce zamówienia składane są na droższe wersje. Active kosztuje minimum 46 tys. złotych, ale i ta cena, biorąc pod uwagę niezłe wyposażnie i gabaryty auta, jest całkiem atrakcyjna. Na pokładzie auta w bogatszej wersji, oprócz klimatyzacji, ESP i czterech airbagów jest radio CD obsługujące MP3, czy centralny zamek z pilotem.

DUŻY

W wersji za 39 900 zł – tylko to, co konieczne; brak klimy i ogrzewania tylnej szyby

„301” rozstawem osi (2652 mm) nieznacznie wygrywa chociażby z Volkswagenem Golfem siódmej generacji, którego w teście ze styczniowego wydania „auto motor i sport” chwaliliśmy za niezwykle przestronne wnętrze. Peugeot też nie ma się czego wstydzić – pasażerom z tyłu nie zabraknie miejsca, nawet jeśli będą wysocy ponad „normę”.

Klasyczna linia nadwozia sedana gwarantuje z tyłu także sporo miejsca nad głowami pasażerów. Ale tu musimy zatrzymać się na moment, by zganić projektantów – tylne zagłówki nie dość, że nie mają żadnej regulacji, to są tylko dwa, na środku można więc bezpiecznie posadzić jedynie dziecko w foteliku. Jesteśmy ciekawi, jak brak zagłówka wpłynie na wynik testu zderzeniowego Euro-NCAP. O ile jest planowany, bo w krajach rozwijających się, w których przede wszystkim ma być sprzedawany Peugeot 301, mało kto zwraca uwagę na pasy bezpieczeństwa, kierunkowskazy, czy foteliki dla dzieci, więc kwestia liczby gwiazdek w jakimś tam teście zderzeniowym może okazać się mało istotna.

Duży jest bagażnik, który według normy VDA (czyli po wypełnieniu go sześcianami o pojemności 1 litra każdy) zmieści odrobinę ponad 500 litrów bagażu, co powinno wystarczyć na rodzinny ekwipunek na ferie zimowe. Tu kolejna uwaga – otwór bagażnika, jak to w sedanie, nie należy do największych. Jeśli więc jeszcze nie kupiłeś sanek, sprawdź, czy aby na pewno w ogóle zmieszczą się w bagażniku.

NIEZAWODNY

Czy Peugeot 301 okaże się wytrzymały w konfrontacji z dziurawymi drogami – przekonamy się za rok, o ile samochód trafi do zestawień usterkowości TÜV, czy Dekry. Ale zapowiada się obiecująco – poskładany jest z porządnych klocków.

Silnik 1.6 HDI od lat sprawdza się w tysiącach Peugeotów, w zawieszeniu nie ma jakichś wyjątkowo delikatnych i drogich w eksploatacji elementów (przód – kolumny McPhersona; tył – belka skrętna), a na pokładzie nie znajdziesz przesadnie skomplikowanej elektroniki, która mogłaby płatać figle. I to nieskomplikowane zawieszenie radzi sobie całkiem nieźle. Auto nie przechyla się przesadnie na boki, jest bezpiecznie podsterowne, a ESP wkracza nienatarczywie i bezbłędnie ratuje przed poślizgiem w zimowych warunkach. Samo zawieszenie jest całkiem komfortowe – tylko wyjątkowo natrętne nierówności nawierzchni dają o sobie znać w kabinie.

PROSTY

Niska cena nie bierze się znikąd – producent musiał na czymś zaoszczędzić. Niektóre cięcia kosztów uchodzą „301” zupełnie bezkarnie – brak strachołapek z przodu i lusterka w osłonie przeciwsłonecznej kierowcy, czy goła blacha na wewnętrznej stronie pokrywy bagażnika nie są problemem. Do niektórych niedogodności można się przyzwyczaić – pokrętło do sterowania lusterkami za kierownicą, a także przyciski do obsługi szyb na środkowym tunelu nie są rozlokowane intuicyjnie. Jest jednak parę punktów, które raczej Ci się nie spodobają.

Poza wspomnianymi zagłówkami irytuje chociażby regulacja kolumny kierownicy – wyłącznie góra-dół i w bardzo wąskim zakresie. Fotele, owszem, są wygodne, ale brak regulacji kolumny kierownicy na głębokość sprawia, że siedzisz za blisko deski rozdzielczej. A może to problem tylko dla wyjątkowo wysokich? Wnętrze z wyglądu nijak ma się do dzieł Adama Bazydły (modele 208 i 508) i nie zachwyca, ale przynajmniej nie można odmówić mu funkcjonalności. Owszem, plastiki konsoli centralnej są twarde, a tapicerki na drzwiach jest jak na lekarstwo, ale w codziennej eksploatacji tak naprawdę nie ma to znaczenia.

Zastrzeżenia można mieć natomiast do wyciszenia kabiny – diesel ciągle przypomina o swojej obecności, poza miastem trzeba podkręcać głośność radia. Pomogłaby wymiana skrzyni biegów na taką z sześcioma przełożeniami, ale to musiałoby się odbić na cenie samochodu.

A poza tym, że jest głośny, układowi napędowemu trudno coś zarzucić – wysokoprężny silnik 1.6 HDI o mocy 92 KM, pracujący pod maską testowego egzemplarza, rozpędza go całkiem nieźle, wyprzedzanie też nie jest dla niego większym wyczynem. W jeździe po mieście sprawdziłby się też podstawowy silnik 1.2 o mocy 72 KM (auto waży poniżej 1 tony), ale jeśli Peugeot 301 miałby być jedynym samochodem w Twojej rodzinie, wykorzystywanym też w familijnych podróżach za miasto, testowany diesel sprawdzi się o wiele lepiej.

DOBRY PATENT

Adam Majcherek
redaktor „auto motor i sport”

Podstawowa wersja Peugeota 301 (Access) z dokupioną klimatyzacją kosztuje 43 900 zł. Dołóż dwa tysiące i wybierz wersję Active – dostaniesz radio, elektrycznie sterowane lusterka i światła przeciwmgielne. Dodatkowo klamki i obudowy lusterek będą lakierowane, a kanapa dzielona i składana, a nie składana w całości.

DLA KOGO TO AUTO

„301” nie jeździ jak Focus, nie jest dopracowana jak Golf, nie ma poduszki powietrznej dla pieszych jak V40 ani siedmioletniej gwarancji jak Cee’d. Ale linia nadwozia nie gubi proporcji jak w Thalii, auto nie wygląda tanio jak Logan, ilością miejsca może bić się z największymi w klasie kompaktów, a na paliwo potrzebne do pokonania 100 km wydasz tyle samo, co w hybrydowym Yarisie.

I w najlepiej wyposażonej wersji, z ekonomicznym i wystarczająco dynamicznym dieslem 1.6 HDI, kosztuje mniej niż najtańszy Golf z benzynowym 1.2 TSI. Czy to wystarczające argumenty, by wydać na „francuza” z dieslem sześćdziesiąt, a w przypadku wersji benzynowej, trochę ponad czterdzieści tysięcy złotych? Ja Ci tak szczerze, po krasnoludzku, teraz powiem: jeśli szukasz sporego, taniego auta dla rodziny, a masz dość oglądania zużytych złomów z ogłoszeń, pomyśl o „301” – za niecałe 40 tys. zł nie kupisz nic nowego, większego i ładniejszego jednocześnie.

Dane techniczne

Data publikacji 2/2013
Silnik Rodzaj turbodiesel, R4 Umieszczenie poprzecznie z przodu Rozrząd dohc, 2 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 68 (92)
Przy obrotach (/min) 4000
Pojemność skokowa [cm3] 1560
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 230
Przy obrotach (/min) 1750
Maksymalne obroty (obr/min) 5100
Rodzaj paliwa ON
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 5-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,45/1,87/1,16/0,82/0,66
Bieg wsteczny 3,33:1
Przełożenie przekł. głównej 3,58:1
Nadwozie 4-drzwiowy, 5-miejscowy sedan.
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne Zawieszenie tylne: belka skrętna Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektromechaniczne,
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 266 mm
Hamulce z tyłu bębnowe, średnica 203 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon 6J x 15, Goodyear Ultragrip8, 185/65 R 15 H
Koło zapasowe pełnowymiarowe
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,32
Powierzchnia czołowa [m2] 2,17
Dł/szer/wys [mm] 4442/1748/1466
Rozstaw osi [mm] 2652
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1501/1478
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 10,9
Poj. zbiornika paliwa [l] 50
Masa własna [kg] 1090
Rozkład masy przód/tył [%] 61,5/38,5
Dopuszczalne obciążenie [kg] 458
Poj. bagażnika [l] 506-1332
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 4,8
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 3,7
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 4,1
CO2 (limit) [g/km] 108
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1362
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,67/0,49
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 835/1215
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata bez limitu km
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 60 900
Wyposażenie wersji testowanej Przednie i boczne poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, układy ABS, ESP, mocowania Isofix, zdalnie sterowany centralny zamek, radio CD/ MP3 sterowane z kolumny kierownicy, zestaw głośnomówiący bluetooth, klimatyzacja manualna, elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu, kolumna kierownicy regulowana w pionie, komputer pokładowy, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, reflektory przeciwmgłowe, 15-calowe obręcze aluminiowe
0-30 km/h (s) 2,2
0-50 km/h (s) 4,4
0-70km/h (s) 6,6
0-100 km/h (s) 12,0
0-120 km/h (s) 17,3
0-140 km/h (s) 27,1
0-160 km/h (s) 33,4
400 m (km/h)/(s) 18,9 s (121,7 km/h)
Prędkość maksymalna (km/h) 180
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 8,0/10,7
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 9,2/10,3
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 4,4
Maksymalne (l/100 km) 6,8
średnie podczas testu (l/100 km) 5,5
zasięg (km) 900
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 45
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 90 km/h 85
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 95
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 120 km/h 114
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 140 km/h 134
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 49,6
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 49,9
Wyposażenie dodatkowe Lakier metalizowany 1800 zł Czujniki parkowania (tył) 1000 zł Tempomat 500 zł Alarm 800 zł Felgi aluminiowe 16” 600 zł Pakiet zimowy (podgrzewane fotele przednie i podgrzewane podszybie) 1000 zł

PODSUMOWANIE

Peugeot 301 1.6 HDI

Ocena:
3.5
(, )
Peugeot 301 jest duży jak 308, kosztuje tyle co 208, a przy tym okazuje się całkiem wygodny i oszczędny. Wygląda na auto droższe niż jest w rzeczywistości. Szkoda że nie ma pokrywy bagażnika unoszonej razem z szybą, co ogranicza funkcjonalność. Sprawdzi się jako ekonomiczny i komfortowy środek transportu, np. dla rodziny z dorastającymi (czyt. długonogimi) dziećmi.
Eksploatacja
konkurencyjna cena, niewysokie zużycie paliwa
ubogie wyposażenie wersji podstawowej (Access), tylko dwa lata gwarancji, częste przeglądy okresowe
Właściwości jezdne
pewne prowadzenie, przewidywalne zachowanie
Komfort
wygodne fotele, komfortowe zawieszenie
Napęd
dobra elastyczność, precyzyjnie pracujący mechanizm zmiany biegów
tylko 5-biegowa skrzynia biegów, głośna praca silnika przy autostradowych prędkościach
Nadwozie
przestronne wnętrze, dobrze zmontowane, czytelne wskaźniki, prosta obsługa, duży bagażnik
brak regulacji kolumny kierownicy na głębokość, wysoki próg załadunkowy bagażnika (77 cm), zawiasy bagażnika ograniczają jego pojemność
Bezpieczeństwo
dobrze zestrojony układ ESP
brak kurtynowych poduszek powietrznych, nawet za dopłatą

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 54 300 PLN
Dostępne nadwozia: sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Dacia nawet jak nie ma radia to z przodu jest miejsce do montażu głośników. :)
    ~Samuraj, 2013-02-26 22:13:22
  • avatar
    zgłoś
    Jednym słowem są to klasyczne pomysły francuskie połączone ze sknerstwem/dziadostwem/niechlujstwem - jak kto woli
    airmatic, 2013-02-26 18:33:45
  • avatar
    zgłoś
    Widziałem, siedziałem, dotykałem i powiem jedno: dyskwalifikacja za tylne "półzagłówki" rodem z Tico :strzela: Trochę rażą (ale przy zagłówkach tylko trochę) inne oszczędności na siłę: sterowniki el. szyb w konsoli centralnej czy... brak miejsc głośnikowych w drzwiach!
    konjo, 2013-02-25 23:26:25
  • avatar
    zgłoś
    I tańszy o te 10 tysięcy, a to robi różnicę
    airmatic, 2013-02-25 23:08:14
  • avatar
    zgłoś
    Logan myślę, że będzie jeszcze biedniejszy w podstawowej wersji. ;)
    ~Samuraj, 2013-02-25 20:28:46
  • avatar
    zgłoś
    Nie zmienia to faktu, że duży (pardon, długi) Peugeot 301 jest po prostu za biedny w podstawowej wersji i za drogi w wypasionej
    airmatic, 2013-02-25 15:53:54
  • avatar
    zgłoś
    Ja słyszałem z kolei, że Koreańce są dosyć elastyczni pod kątem samej oferty (nie mówię o tradycyjnych rabatach czy czymś takim, ale słyszałem o jakichś zniżkach dla emerytów i tego typu rzeczach).
    ~Samuraj, 2013-02-24 21:22:50
  • avatar
    zgłoś
    Teść teraz chodzi po salonach. Opel, Chevi, koreańce, Toyota, VW. Co mnie zaskakuje to, że we wszystkich oprócz koreańskich są różne ciekawe formy płatności, ogólnie elastyczni na możliwości klienta, kredyty do zaakceptowania jak na nasze warunki.
    garfield, 2013-02-24 18:15:11
  • avatar
    zgłoś
    Dlatego w tej cenie warto się przejść do Chevroleta, zobaczyć rabaty z roku 2012, wybrać na celownik wersję sedan w najbogatszym pakiecie i nie za długo się zastanawiać :)
    airmatic, 2013-02-22 15:51:30
  • avatar
    zgłoś
    Dlaczego odwołania do Golfa? Dlatego, że każdy chciałby dostać więcej i lepiej za mniej, a to se ne da.Prawie jak Golf, prawie... Prawie inne kompakty z nim konkurują i prawie im się udaje, prawie...Konkurencja to Skoda Rapid i na tym bym pozostał. Ze dwie godziny temu stałem w CH koło takiej 301. Za tą cenę ok. Środek to już ewidentnie ukazuje. Tylko jak za wersję, która coś już tam posiada trzeba zapłacić powoli pod 50tyś. to już wolę mojego cee'd. Jakbym miał trochę więcej to bym zastanowił się nad Golfem (VI na wyprzedaży modelu 2012 w niezłej cenie).
    garfield, 2013-02-21 20:54:56
  • avatar
    zgłoś
    Nie rozumiem o co te zarzuty - 301 jest przecież samochodem budżetowym, konkurentem m.in. Logana, więc dlaczego mamy tutaj odwołania np. do Golfa, Cee'da itp.? Po tak skalibrowanym aucie trudno się raczej spodziewać nie wiadomo jakiej jakości oraz wyposażenia, bo cena poszłaby automatycznie do góry.
    ~Samuraj, 2013-02-21 20:09:00
  • avatar
    zgłoś
    "CaFe BiBa, BeKoNiK i woda, dużo wody" - czyżby to było właśnie to, o czym pisał Roman Popkiewicz w "AMiS" 2/2013, przy rozmowie z... designerem Peugeota, Adamem Bazydło? "Zaczyna się od słów. Może to brzmieć zaskakująco, ale u podstaw każdego samochodowego designu leży kilka haseł. Nowy model ma mieć na przykład "czystą energię", ma się kojarzyć ze "skokiem naprzód", ma "inspirować" i cały "mówić jednym głosem", ma wreszcie - to nie żart - budzić "miłość od pierwszego wejrzenia". Jeśli ktoś powie, że to grafomania grubego kalibru, to witamy w klubie, ale tak to właśnie działa. Owe sformułowania są potrm, ołówkami i flamastrami, przelewane na papier".Jeśli pan Bazydło miał na myśli "wodę, dużo wody" w projekcie Peugeota 301, to wiele się nie pomylił. Bekonik i biba też dobrze oddają zamiłowanie Francuzów do dbałości o detale (zawiasy, środkowy zagłówek, przełączniki szyb elektrycznych i brak filtra przeciwpyłkowego czy ogrzewanej szyby) - i sprawiają, że szumnie przygotowany do szturmu Europy Środkowej beniaminek PSA wypada blado przy Chevrolecie Aveo. Ba, nawet Skoda Rapid nie wie, czego sama chciałaby chcieć za taką cenę, na jaką opiewa paragon w salonie.Reasumując, koncern dużo o Peugeocie powiedział, ale znów nie za wiele zaoferował. Czyli znów woda, dużo wody i chudawy bekonik, wyprodukowany przez masarza po niezłej bibie
    airmatic, 2013-02-21 19:20:18
  • avatar
    zgłoś
    Tani, duży i niezawodny – taki ma być najnowszy model Peugeota w stylu kingsajz za rozsądne pieniądze. Dlaczego więc nie będzie sprzedawany w Europie Zachodniej? Czyżby był autem drugiej kategorii? Odpowiedzi szukamy w teście.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-02-21 14:18:57
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij