Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

Peugeot 508 SW – na półmetku test długodystansowego

Półmetek. 1200 km bez tankowania, komfortowo zestrojone zawieszenie i osiągi silnika lepsze niż deklaruje producent - są powody, aby polubić Peugeota 508 SW z dieslem pod maską. A co nam przeszkadzało na dystansie 25 tysięcy kilometrów?

2012-03-15
Peugeot 508 SW Patrzącemu na 508 SW z boku, kombi Peugeota nie zdradza swego pochodzenia – bardziej przypomina auta niemieckie niż francuskie

Szeptana opinia głosi, że samochody z Francji nie są tak solidne jak niemieckie i bezawaryjne jak japońskie. Jak dotąd nasza "508" zdaje się grać na nosie wyznawcom tego poglądu. Cieszy nas to tym bardziej, że niedawno upłynął dopiero rok od wprowadzenia kombi Peugeota "na salony" i jak dotąd nie ujawniły się żadne choroby wieku dziecięcego.

Mimo że testowy 508 SW ani nie dźwiga na karku przyczepy, ani nie pracuje jako taryfa, ani nie jeździ w szczególnie trudnych warunkach atmosferycznych, co - zdaniem producenta - kwalifikowałoby go do częstszych przeglądów dla samochodów intensywnie eksploatowanych, wspólnie z importerem uznaliśmy, że 50 tys. km w pół roku to też nie jest chleb powszedni. Dlatego testowany Peugeot ma odwiedzać serwis co 20 tys. km zamiast co 30 tys. km. W czasie testu wypadną zatem dwa przeglądy, a nie tylko jeden.

Na początku stycznia stawiliśmy się więc na pierwszym z nich, na którym dokonano ogólnych oględzin auta, wymieniono olej (5 l) oraz filtr oleju. Czas trwania operacji wyniósł 2,5 godziny, rachunek do zapłacenia - 636,76 zł. Biorąc pod uwagę, że przeciętny użytkownik pojawi się w serwisie po dwóch latach od zakupu i przejechaniu 10 000 km więcej, koszt rozłożony na okres i przebieg okazuje się więcej niż satysfakcjonujący.

Dwa tygodnie przed pierwszym przeglądem, w "dzienniku pokładowym" pojawiła się informacja o trudnościach z otwarciem lewych tylnych drzwi. Sprawa tym bardziej dziwna, że to najrzadziej używane drzwi w niemal każdym pojeździe. Żeby je otworzyć, trzeba było użyć sporej siły, a przy ich zamykaniu odskakiwała uszczelka na drzwiach, przylegająca do szyby. Sprawa wyjaśniła się przy okazji dokonanego przez serwis przeglądu. Śruba mocująca górny zawias była zbyt lekko dokręcona i to ona spowodowała opadnięcie drzwi. Wystarczyła więc prosta regulacja, a wspomnianą uszczelkę, na wszelki wypadek, przyklejono. Koszt tej operacji nie nadwyrężył naszego budżetu, ponieważ samochód jest na gwarancji.

Podróżowanie Peugeotem 508 SW należy do przyjemności. Pozycja za kierownicą dzięki szerokiej regulacji fotela i kierownicy jest wygodna, nawet po wielu godzinach jazdy. Logiczne i intuicyjne rozmieszczenie przełączników sprawia, że obsługa nie jest skomplikowana, nawet dla osób, które z tym modelem stykają się po raz pierwszy. Denerwować może jedynie brak nawet najmniejszego podręcznego schowka - na telefon, klucze, czy pilota drzwi garażowych. Oczywiście, do dyspozycji są obszerne kieszenie w drzwiach przednich, zamykany schowek w desce rozdzielczej, czy w podłokietniku. Trudno jednak uznać te miejsca za idealne na takie drobiazgi.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Cena122 700 zł
KonkurenciFord Mondeo, VW Passat
Silnikturbodiesel, R4, 2.0
Moc/przy obrotach163 KM/3750 obr/min
0-100 km/h9,5 s
Prędkość maksymalna223 km/h
Zużycie paliwa5,7 l/100 km
Emisja CO2149 g/km
Silnikpoj. skokowa 1997 cm3, 340 Nm przy 2000 obr/min, skrzynia bieg. 6M, napęd na przednie koła.
Nadwozie5-drzwiowe, 5-miejscowe kombi, długość x szer. x wys. 4813 x 1853 x 1476 mm, rozstaw osi 2817 mm, masa własna 1540 kg, pojemność bagażnika 560/1598 l, poj. zbiornika paliwa 72 l.

Poczucie komfortu podczas jazdy potęguje miękko zestrojone zawieszenie. Na szczęście nie jest ono tak miękkie, by wprawiać nadwozie w nieprzyjemne kołysanie. Jedynie pokonywanie krótkich poprzecznych nierówności sprawia, że z podwozia kombi Peugeota wydobywają się głuche dźwięki.

Komfort akustyczny w trakcie jazdy jest zaskakująco wysoki, ponieważ szum opływającego powietrza zaczyna dokuczać dopiero po przekroczeniu prędkości rzędu 150-160 km/h. Nie to, żeby hałas był wtedy nieznośny, jednak prowadząc rozmowę trzeba mówić do pasażerów lekko podniesionym tonem, chociaż bez nadwyrężania strun głosowych.

Najwyższe uznanie należy się silnikowi. I nie tylko dlatego, że jest cichy. Już od pierwszych kilometrów mieliśmy nieodparte wrażenie, że jak na dwa litry pojemności i 163 KM mocy jednostka napędowa Peugeota jest wyjątkowo żwawa. Po wykonaniu standardowych pomiarów, okazało się, że informacje podawane przez producenta są krzywdzące dla naszego egzemplarza. Prędkość 100 km/h zamiast w 9,5 s, co jest niezłym wynikiem, udało się nam osiągnąć o 0,7 s szybciej. Postanowiliśmy pójść za ciosem i przy przebiegu 13 028 km sprawdziliśmy na hamowni podwoziowej, ile faktycznie koni mechanicznych pracowało na ten wynik. Pomiar pokazał, że silnik osiąga moc 170,5 KM (o 7,5 KM więcej) i moment obrotowy 365 Nm przy 2080 obr/min (o 25 Nm więcej). Wyniki godne pochwały, tym bardziej że apetyt na paliwo jest wyjątkowo umiarkowany. Przy dynamicznym stylu jazdy naszych testujących, w rubryce "średnie zużycie paliwa" najczęściej pojawiają się wyniki rozrzucone w przedziale 6,0-7,5 l/100 km. Najbliżej deklarowanego (fabrycznego - 5,7 l/100 km) można zejść, kiedy jedzie się równym tempem, niekoniecznie powoli. W "dzienniku pokładowym" znalazł się zapis mówiący o tym, że z Wrocławia do Mediolanu (1200 km) udało się dojechać na jednym zbiorniku paliwa; przy jeździe wyłącznie po autostradach wynik 5,8 l/100 km wypada uznać za znakomity. Niestety, napełnienie dużego 70-litrowego zbiornika, który razem z przyległościami (rura doprowadzająca paliwo do baku) potrafi zmieścić nawet 75 litrów, oznacza jednorazowy wydatek rzędu 450 zł!

PLUSY I MINUSY

plusoszczędny i dynamiczny silnik

plus niski poziom hałasu wewnątrz

plus wygodne fotele

plus intuicyjna obsługa

plusdobre właściwości jezdne

plus bogate wyposażenie standardowe

plus dobry komfort resorowania

plus efektywne hamulce

plus wygodne fotele o dużym zakresie regulacji

minus mało miejsca na nogi dla pasażerów siedzących na tylnej kanapie

minusmała ilość schowków

minus bardzo szerokie słupki środkowe, ograniczające widoczność na boki

minus słabe światła mijania (refl . halogen.)

minus stosunkowo wysoka cena

Jeśli testowy 508 SW będzie zaliczał kolejne kilometry w takim tempie jak do tej pory (wystartował 6 października 2011 r.), to koniec testu nastąpi w połowie maja. Najbliższe miesiące pokażą, czy wyjdzie z pojedynków z trasą bez szwanku.

Tekst Michał Hutyra,
zdjęcia Jacek Hanusz

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 98 200 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    zrobiłem nim od wczoraj 400+ km po polskich drogach. AOW, oleśnicka, potem krajówki, parę miasteczek pod drodze - średnie spalanie 5,2, przy średniej prędkości 76 km/h. Pozytywnie!
    esper, 2012-03-18 18:47:41
  • avatar
    zgłoś
    cieszy mnie że model do którego podchodziliście z dużą dozą ostrożności tak miło was zaskakuje.miałem okazję jeździć bardzo wieloma konfiguracjami tego PUGa i w każdej było mi świetnie i jako kierowca i jako pasażer.czekam z niecierpliwością na podsumowanie w maju!
    ArcherPAF, 2012-03-18 12:12:25
  • avatar
    zgłoś
    Półmetek. 1200 km bez tankowania, komfortowo zestrojone zawieszenie i osiągi silnika lepsze niż deklaruje producent - są powody, aby polubić Peugeota 508 SW z dieslem pod maską. A co nam przeszkadzało na dystansie 25 tysięcy kilometrów?
    auto motor i sport, 2012-03-15 09:58:30
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij