Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.6

Porównanie: Ford Fiesta, Kia Rio, Peugeot 208, Renault Clio i VW Polo

Z wyjątkiem Kii Rio wszystkie testowane tu maluchy należą do najpopularniejszych w Polsce. Największym wzięciem cieszą się kolejno – Clio, Fiesta, Polo i 208. Czy na mecie testu zameldują się w takim samym porządku? I czy koreański maluch ma szansę przełamać monopol starych wyjadaczy?  

Roman Skąpski, Heinrich Lingner 2014-09-11

Jasne, że wśród małych aut króluje u nas Skoda Fabia – bo najtańsza. Ale klienci, którzy lubią połechtać podniebienie czymś innym niż schabowy z kapustą, chętnie wydają o 6 tysięcy złotych więcej na Renault Clio, a nawet o 10 tys. złotych więcej na Forda Fiestę czy Peugeota 208.

Ci zaś, którzy decydują się przeznaczyć ponad 59 tys. złotych na VW Polo (najczęściej wybierane to 1.4 Comfortline, aż o 20 tysięcy złotych droższe od najpopularniejszej Fabii 1.2) liczą nie tyle na urozmaicenie menu, co na całkiem inną jakość. W teście sprawdzimy, czy Polo ma w sobie coś szczególnego, co sprawia, że wśród 12 najpopularniejszych małych samochodów w Polsce zajmuje wysokie 6. miejsce, mimo że kosztuje znacznie więcej niż one.  

Więcej nawet niż konkurenci, którzy sprzedają się gorzej niż Polo. Do testu staje wersja po face liftingu, wyposażona w silnik 1.2 TSI, osiągający moc 90 KM. Rywale także mają benzynowe jednostki o podobnej mocy albo (jak Fiesta i Rio) o 10 i 19 KM mocniejsze. Najsłabszy silnik w testowym gronie pracuje pod maską Peugeota 208 – ma tylko 82 KM. Rozpiętość cen jest jeszcze bardziej spektakularna i nie Kia jest tu najtańsza, lecz Renault za 46 450 zł. Najdroższy okazuje się Volkswagen Polo – w testowanej wersji kosztuje 56 120 zł.  

Rio lubi wypić
Do naszego testu stanęła Kia z silnikiem mocniejszym niż mają konkurenci, bo egzemplarz z jednostką 85-konną (słabszą o 24 KM od testowanej) nie był dostępny. Gdyby nie to, Kia okazałaby się najtańsza w teście (od 40 990 zł), a różnica cen w stosunku do VW Polo nie wynosiłaby 7130 zł, lecz ponad dwa razy więcej! Tak czy owak, za testową Kię Rio trzeba zapłacić 48 990 zł, czyli o 2500 zł więcej niż za Renault Clio, które jest najtańsze w teście.

Kia Rio ze 109-konnym silnikiem nie jest więc ani specjalnie tania, ani oszczędna. Ze średnim testowym zużyciem paliwa wynoszącym 7,3 l/100 km okazuje się wręcz najbardziej paliwożerna w tym towarzystwie, jej apetyt jest zbyt duży jak na samochód tej klasy. I to niejedyny dowód, że era silników wolnossących (przynajmniej w klasie małych aut) już się kończy. Mimo skomplikowanej konstrukcji ze zmiennymi fazami rozrządu (CVVT, czyli Continuous Variable Valve Timing), mocny silnik 1.4 Kii Rio z trudem dorównuje osiągom mniejszych i słabszych jednostek turbo, jakie mają Fiesta i Polo. Pozytywną stroną silnika Rio jest to, że pracuje cicho.

Najmniejsze spalanie Rio to 6,4 l/100 km – o 1,5 l większe niż Peugeota 208.

W codziennym użytkowaniu na pewno zda egzamin przestronne wnętrze małej Kii wraz z 288-litrowym bagażnikiem – wśród testowanych samochodów tylko Clio ma nieznacznie większy kufer. Bardzo wygodne okazują się sprężyście tapicerowane fotele. Wszelkie przyciski i przełączniki umieszczono w miejscach, do których sięga się intuicyjnie – pod tym względem koreański maluch przypomina VW Polo.

208 – waga lekka
Dowodu, że małe auto może mało palić dostarcza trzycylindrowy wolnossący silnik Peugeota 208. Ma on wprawdzie najmniejszą moc (82 KM) spośród silników znajdujących się pod maskami testowanych aut, ale pokazuje, że małe spalanie można osiągnąć bez stosowania turbosprężarki. 4,9 l/100 km to najniższy wynik zanotowany w teście i jedyny nie przekraczający granicy 5 l/100 km. Pokazuje on, że zużycie określone przez normę NEDC (dla Peugeota 208 jest to 4,5 l/100 km) wcale nie musi być dalekie od realiów. Średnio w teście „dwieścieósemka” potrzebowała 6,4 l/100 km – to również bardzo dobry wynik, taki sam, jaki uzyskały jednostki Fiesty i Polo, choć trzeba pamiętać, że silniki Forda i Volkswagena są mocniejsze.

Małe okienko z tyłu utrudnia obserwację otoczenia. Do pokręteł i przycisków sięga się intuicyjnie. Na kierownicy jest ich jednak za dużo. Otwór bagażnika nieco mniejszy niż w innych maluchach. Umieszczenie wskaźników ponad kołem kierownicy nie spodobało się większości testujących

 

Wadą trzycylindrowej wolnossącej jednostki 1.2 montowanej w Peugeocie 208 jest dość ospała reakcja na polecenia wydawane pedałem gazu, silnik niechętnie wchodzi na wyższe obroty i ma najsłabsze osiągi spośród testowanych aut. Widać to zwłaszcza w pomiarach elastyczności na poszczególnych biegach – przyspieszenie od 80 do 120 km/h na piątym biegu zajmuje Peugeotowi 208 o 4,6 s więcej czasu niż Polo, inaczej mówiąc mały „francuz” potrzebuje na ten manewr o 20% więcej czasu. Jednak silnikowi Peugeota trzeba oddać, że pracuje spokojnie, wydając cichy dźwięk typowy dla konstrukcji trzycylindrowych.

W ogóle, w całym teście francuski maluch daje się poznać jako nienarzucający się towarzysz podróży, który radzi sobie w każdych okolicznościach, nie okazując wyraźnych słabych stron. Z wyjątkiem dwóch przypadków. Pierwszy – obsługa urządzeń na tablicy rozdzielczej zdominowanej przez dotykowy ekran wymaga nadzwyczajnej cierpliwości, bo jest bardzo zawiła. Wprawdzie „208” ma (w odróżnieniu od innych modeli PSA) osobne pokrętła do regulacji klimy, jednak obmacywanie opornie działającego ekranu dotykowego z jego nieprzejrzystym menu to naprawdę niewdzięczne zajęcie. Poza tym mała, nie całkiem kolista kierownica nie tylko zasłania tarcze wskaźników, ale znajduje się zbyt nisko, zmuszając kierowcę do przyjęcia mało wygodnej pozycji.

Druga słaba strona „208” to zbyt nerwowe zachowanie podczas jazdy. Układ kierowniczy okazuje się przewspomagany, co sprawia, że auto zbyt gwałtownie reaguje na skręty kierownicą, układ jest też mało bezpośredni, więc często trzeba korygować tor jazdy. W każdym razie zwinność i radość z jazdy krętymi drogami wyglądają inaczej – to m.in. jest powód, dla którego „208” plasuje się w teście za swoim krajanem Clio.

Spokojne Clio
Chociaż niektórym w redakcji stylistyka małego Clio wydała się tu i ówdzie przekombinowana, to jednak auto cieszyło się sympatią. Oprócz marnej widoczności z wnętrza oraz zawiłej obsługi za pomocą dotykowego ekranu niczego nie można mu zarzucić. Clio dobrze sprawdza się na co dzień, jednak nie daje powodów do szczególnych zachwytów.

Dotyczy to na przykład zawieszenia, które przyzwoicie izoluje pasażerów od nierówności drogi, jednak nie aż tak dobrze, jak czynią to Polo i Fiesta. Drobne nierówności maluch Renault amortyzuje z dużym wyczuciem, na większe reaguje wychylaniem się nadwozia, które budzi czasami niepokój u pasażerów. Poza tym to nadzwyczaj obliczalny samochód, podsterowność pojawia się w nim dość wcześnie, tak by ESP mogło w porę okiełznać zbyt duży temperament kierowcy.

„Dizajnerskie” wskaźniki utrudniają odczytanie informacji, ekran reaguje opieszale Tu Clio nie różni się od innych maluchów – pasażerowie z tyłu mają nad głową mało miejsca

 

Większych wrażeń nie można się też spodziewać po trzycylindrowym silniku ze sprężarką, który ma pojemność jedynie 900 cm3 – jest cichy i spokojny, a jeśli ostrożnie obchodzić się z gazem, pali niedużo. Za to podczas szybkiej jazdy zużywa nawet 9,1 l/100 km. W całym teście Clio czerpało z 45-litrowego zbiornika średnio 7,0 l/100 km, tylko Kia zużywała więcej benzyny.

Żwawa Fiesta
Fiesta od zawsze konkuruje z Polo, jak Focus z Golfem. Tyle że Fiesty jeżdżą po drogach całego świata już od 1976 r., a wyprodukowano ich w tym czasie ponad 15 milionów – więcej niż VW wypuścił modeli Polo. W polskim rankingu sprzedaży w 2013 roku Fiesta zajęła miejsce wysoko przed Polo z wynikiem 4631 egzemplarzy (Polo: 3282 sprzedane auta). Jednak w naszym teście mały Ford ląduje za Volkswagenem, najwięcej punktów tracąc z powodu skomplikowanego menu komputera i małego, słabo czytelnego ekranu.

Nawet dłuższe obcowanie z nimi nie powoduje, że człowiek się przyzwyczaja, obsługa wciąż pozostaje uciążliwa. Mały ekranik na środku tablicy rozdzielczej, w porównaniu z nowoczesnymi monitorami TFT montowanymi w autach konkurentów, wygląda jak telewizor w drewnianym pudle obok „plazmy”.

Mały ekranik, dużo przycisków – Fiesta serwuje kierowcy test na cierpliwość Wysokim pasażerom z tyłu zabraknie miejsca nad głową

 

Także rodzaj zastosowanych materiałów i staranność wykończenia ustępują tym, jakie prezentuje mały VW. Inna rzecz, że przy różnicy cen wynoszącej 3220 zł na korzyść Fiesty łatwiej to Fordowi wybaczyć. Przy okazji warto zauważyć, że w obydwu najdroższych samochodach – Fieście i Polo – trzeba słono dopłacać za ekstrasy, np. za manualną klimatyzację w Fordzie życzą sobie aż 4500 zł, u VW – 3890 zł, podczas gdy w 208 i Clio można ją mieć za 2000 zł, a w Kii jest seryjna. Rio, 208 i Clio mają też w seryjnym wyposażeniu komputer pokładowy, w Fieście płaci się za niego 200 zł, w Polo – 620 zł.

Ford może się pochwalić przede wszystkim silnikiem EcoBoost, który wyróżnia się wysoką kulturą pracy, chętnie i żywo reaguje na dodanie gazu, a przy tym mało pali (średnio w teście 6,3 l/100 km, co jest najlepszym wynikiem w gronie badanych aut). Poza tym Fiesta zapewnia wysoki komfort resorowania, jest niezwykle zwinna w zakrętach, a jej układ kierowniczy pracuje z dużym wyczuciem.

Solidne Polo
Odwrotnie niż pod względem sprzedaży, Polo w teście plasuje się przed Fiestą. Nie chodzi o to, że Volkswagen błyszczy świeżością po face liftingu, być może i bez niego okazałby się lepszy. Jednak po zmianach ma jeszcze więcej atutów, nawet jeśli dotyczą szczegółów. Bo właśnie zamiłowanie do szczegółów i ich doskonalenie to wspólna cecha samochodów z Wolfsburga.

Inżynierowie VW chętnie majstrują w zakamarkach, które w innych autach zostają przez techników zapomniane chwilę po pierwszej prezentacji auta. Ale żeby nie przesadzić, trzeba przyznać, że Polo ma swoje wady. Na przykład uciążliwy w obsłudze dotykowy ekran (na podobieństwo tego w Golfie) nie każdemu się spodoba. Kierownicę z kolei przeładowano różnymi przyciskami. Na dodatek VW tradycyjnie jest najdroższy w całym towarzystwie.

Ale jeśli pominiemy te przywary, Polo jednak wyznacza standard w klasie małych aut. Z przodu ma na tyle dużo miejsca, że właściciel nie odczuwa potrzeby posiadania większego samochodu, no może tylko gdy trzeba zabrać pasażerów z bagażem – wtedy w Polo robi się ciaśniej.

Obsługa nowego komputera nie jest łatwiejsza niż w poprzednim modelu. Kanapa raczej twarda, miejsca nad głową niewiele.

 

Benzynowy 1.2 TSI jest montowany także do znacznie większych modeli VW – i słusznie. W Polo wyróżnia się wysoką kulturą pracy i niskim zużyciem paliwa (średnio 6,5 l/100 km). Dobre osiągi przy dość skromnej mocy (90 KM) świadczą o właściwym zestrojeniu doładowanego silnika z bezpośrednim wtryskiem. Zawieszenie sprawnie tłumi dziury w jezdni, a jednocześnie zapewnia pełne bezpieczeństwo podczas szybkiej jazdy. To najlepsze auto w naszym teście, ale też najdroższe.


Roman Skąpski - redaktor „auto motor i sport”

Polo i Fiesta wygrywają test, ale też najwyżej się cenią – z opisanymi silnikami kosztują co najmniej 56 120 i 52 900 zł. Ale to nie koniec wydatków. Za komputer pokładowy w VW trzeba dopłacić 620 zł, w Fieście 200 zł, pozostałe auta, chociaż tańsze, mają go seryjnie. Ponad 1000 zł trzeba też wydać na jakiekolwiek radio, bo seryjnie, spośród testowanych aut, ma je tylko Kia. Zdziwić może cena manualnej klimatyzacji – za 4500 zł w Fieście i 3890 zł w Polo. Peugeot i Renault sprzedają ją za 2000 zł, a w Kii jest seryjna. Rozumiemy, że jakość musi kosztować, ale nie wiemy, dlaczego tak dużo.

 

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Polo 1.2 TSI Comfortline Fiesta 1.0 EcoBoost Trend Clio TCe 90 Business 208 82 VTi Access Rio 1.4 L
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenz., R4 turbobenz., R3 turbobenz., R3 turbobenz., R3benz., R4
Moc kW (KM)90 KM100 KM90 KM82 KM109 KM
Przy obrotach (/min)4800/min6000/min5250/min5750/min6300/min
Poj. skokowa cm3119799889811991396
Maksymalny moment obrotowy (Nm)160 Nm170 Nm135 Nm118 Nm137 Nm
Przy obrotach (/min)1400/min1400/min2500/min2750/min4200/min
Przeniesienie napęduna przódna przódna przódna przódna przód
Rodzaj skrzyni biegów5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna6-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)3972/1682/14613969/1722/14954063/1732/14483962/1739/14604045/1720/1455
Rozstaw osi (mm)24702489258925382570
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)10,5/10,5 m10,6/10,7 m11,1/11,0 m11,1/11,2 m11,2/11,4 m
Poj. zbiornika paliwa (l)45 l42 l45 l50 l43 l
Masa własna (kg)11131133112710491149
Dopuszczalne obciążenie (kg)507422461481451
Poj. bagażnika (l)280/952 l290/974 l300/1146 l285/1076 l288/923 l
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1415/1375 mm1410/1390 mm1435/1370 mm1405/1380 mm1395/1385 mm
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1000/940 mm1010/920 mm1010/940 mm1000/955 mm1015/960 mm
Rozmiar oponDunlop SP Sport Maxx, 215/45 R 16 HConti. Prem. Contact 2, 195/50 R 16 HDunlop SP BluResponse, 195/55 R 16 VMichelin Energy Saver 195/55 R 16 HDunlop SP Sport Maxx, 205/45 R 17 W
CO2 (limit) g/km10799114104124
Norma emisji spalinEuro 6Euro 5Euro 5Euro 5Euro 5
OsiągiPolo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
0-40 km/h (s)2,52,92,73,22,7
0-80 km/h (s)7,57,78,89,47,7
0-100 km/h (s)11,511,213,314,312,0
0-120 km/h (s)16,716,518,820,617,1
0-160 km/h (s)40,636,245,655,020,5
400 m (km/h)/(s)17,918,018,719,318,1
Prędkość maksymalna (km/h)184180177175183
Elastyczność Polo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
60-100 km/h na IV/V biegu (s)11,7/16,4 s11,9/16,8 s11,6/18,8 s13,1/20,7 s13,2/17,0 s
Elastyczność Polo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
80-120 km.h na V/VI biegu18,5 s/–19,4 s/–21,7 s/–23,1 s/–19,0/25,9 s
Próba jazdy Polo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
(Slalom 18 m ) km/h64,0/63,4 km/h (obciąż./nieobciąż.)63,9/62,9 km/h (obciąż./nieobciąż.)63,3/61,6 km/h (obciąż./nieobciąż.)60,6/60,4 km/h (obciąż./nieobciąż.)63,3/63,1 km/h (obciąż./nieobciąż.)
Próba jazdyPolo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
Test omijania (prędkość. autostradowa)133,3/128,6 km/h (obciąż./nieobciąż.)132,9/123,4 km/h (obciąż./nieobciąż.)128,6/125,7 km/h (obciąż./nieobciąż.)130,7/126,9 km/h (obciąż./nieobciąż.)127,3/126,5 km/h (obciąż./nieobciąż.)
Próba jazdy Polo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
Test omijania (prędkość. drogowa) prędkość najazdu km/h74 km/h75 km/h77 km/h76 km/h75 km/h
Test omijania (prędkość. drogowa) prędkość wyjazdu km/h51 km/h52 km/h44 km/h43 km/h50 km/h
Zużycie paliwaPolo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km6,0 l/100 km5,3 l/100 km6,2 l/100 km5,5 l/100 km6,7 l/100 km
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km4,0 l/100 km3,7 l/100 km4,2 l/100 km3,9 l/100 km4,5 l/100 km
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km4,7 l/100 km4,3 l/100 km4,9 l/100 km4,5 l/100 km5,3 l/100 km
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,3 l/100 km5,3 l/100 km5,8 l/100 km4,9 l/100 km6,4 l/100 km
Maksymalne (l/100 km)8,8 l/100 km8,8 l/100 km9,1 l/100 km8,9 l/100 km9,7 l/100 km
średnie podczas testu (l/100 km)6,5 l/100 km6,3 l/100 km7,0 l/100 km6,4 l/100 km7,3 l/100 km
zasięg (km)692 km666 km642 km781 km589 km
Poziom hałasu (dB)Polo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
przy 80 km/h dB(A)6568686769
przy 100 km/h dB(A)6869696871
przy 130 km/h dB(A)7172737375
przy 160 km/h dB(A)7475767676
Droga hamowania (m)Polo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)36,4 m36,4 m35,1 m37,5 m37,5 m
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)37,8 m36,4 m35,7 m37,1 m38,2 m
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)37,8 m36,7 m36,1 m37,8 m38,6 m
ze 130 km/h (m)63,3 m63,0 m59,3 m65,0 m64,0 m
Ze 100 km/h na mokrej nawierzchni44 m44 m40 m41 m47 m
na różnej nawierzchni (m)107 m102 m103 m107 m109 m
Ceny i wyposażeniePolo 1.2 TSI ComfortlineFiesta 1.0 EcoBoost TrendClio TCe 90 Business208 82 VTi AccessRio 1.4 L
Cena modelu podstawowego (zł)56 120 zł52 900 zł46 450 zł48 000 zł48 990 zł
Klimatyzacja manualna3890 zł4500 zł2000 zł2000 złtak
Klimatyzacja automatyczna- zł6300 zł- zł- zł- zł
Komputer pokładowy620 zł200 złtaktaktak
Czujnik parkowania z przodu/z tyłu1760 zł1000 zł- zł- zł1000 zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

Ocena punktowa (maks. 500)

Polo 1.2 TSI Comfortline 385 (500) Ma oszczędny, cichy i mocny silnik, dobrze zestrojone zawieszenie i najwyższą jakość. Ale jest drogi.
Fiesta 1.0 EcoBoost Trend 365 (500) Jednostka napędowa i zawieszenie nie odbiegają od tych w Polo. Ale jakość wykonania mogłaby być lepsza.
Clio TCe 90 Business 346 (500) Komfortowy i bezpieczny, dobre hamulce. Silnik jest dość łakomy, a obsługa przeciętna. Najniższa cena.
208 82 VTi Access 335 (500) 3-cylindrowy silnik o marnych osiągach i zbyt nerwowe reakcje na ruchy kierownicą. Dużo miejsca, niskie spalanie.
Rio 1.4 L 315 (500) Wolnossący silnik dużo pali, zawieszenie przenosi drgania. Funkcjonalna tablica i 7 lat gwarancji to trochę za mało.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 75 650 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Cactus.... to jest to autko które ma uchylaną tylną szybę jak w maluszku, czy śmiesznie mało miejsca na tylnej kanapie i te śmieszne poduszeczki na bokach nadwozia
    Pastuch, 2014-09-14 18:40:00
  • avatar
    zgłoś
    Heh, albo poczekać chwilę na 1.2 THP 110/130KM. Choć tutaj cena będzie już pewnie  sięgać 70 koła...
    PS. Cactus też mi się podobuje :)

    konjo, 2014-09-13 01:23:53
  • avatar
    zgłoś
    Downsizing oznacza również obcięcie liczby wersji silnikowych, jak by się ktoś pytał. Przy czym grupa VW serwuje nam jedną dymiącą pieczeń w postaci silnika 1.2 TSI, ale np. od razu w trzech odmianach mocy.
    Jako że Dieslowi z DPF mówię stanowcze "nie", a moje auto ma około 90 KM mocy, ja zadowoliłbym się motorem 1,2 VTI. Poproszę z Cactusem w pakiecie ;)

    airmatic, 2014-09-12 21:58:17
  • avatar
    zgłoś
    Cały czas zastanawia mnie jak to się stało że w "208" nie ma solidnego ok. 100-konnego silnika benzynowego. Gradacja mocy to 68-82-120KM (nie licząc wersji sportowej). Miałem okazję jeździć 1.2vti i naprawdę jest to za mało dla tego auta, zaś silnik 1.6 to wydatek rzędu 60000pln. Gdzie tu sens??? :mad:

    konjo, 2014-09-12 19:52:42
  • avatar
    zgłoś
    Żenująco przejechaliście się po Kii Rio. Tak jakby silnik wolnossący dawno już zginął w mrokach XX wieku :dobani:. Bardzo nieładnie i na złość Putinowi :angry: 

    airmatic, 2014-09-12 11:10:10
  • avatar
    zgłoś
    W naszym teście porównawczym nie ma co prawda najpopularniejszej Skody Fabii, ale pozostałe auta też okazują się być bardzo interesujące. Do boju ruszają Ford Fiesta, Kia Rio, Peugeot 208, Renault Clio i VW Polo.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-09-11 14:20:34
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij