Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.0

Porównanie kombi: Jak się nie wpakować

Im większe kombi, tym więcej się do niego zmieści? Nie zawsze. Porównanie trzech par – BMW 3 i 5, Skody Octavii i Superb oraz Hyundaia i30 i i40 pokazuje, że mniejszy nieraz potrafi więcej.

2014-04-02

Dobrze nieraz poprzestać na małym, zwłaszcza gdy można przy tym zaoszczędzić kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Tym bardziej że jeśli chodzi o samochody, to w ostatnich latach te mniejsze potrafią więcej, co widać na przykładzie Skody Octavii Combi. Aktualny model ma długość 4,66 m, czyli taką jaką miał Passat B3 z roku 1988.

Albo weźmy BMW 328i Touring – jego 245-konny dwulitrowy benzynowy silnik turbo ma większą moc, niż miał 530i Touring z 1995 roku. Żeby wykrzesać moc 218 KM, potrzebował trzylitrowej V-ósemki i zużywał, według danych fabrycznych, 11,5 l/100 km. Współczesna „trójka” kombi potrzebuje tylko 6,5 l/100 km.

Hyundai i30 wymyka się porównaniom. Modele tej marki tak bardzo zmieniły się na lepsze w ciągu ostatnich 20 lat, że lepiej miłosiernie spuścić zasłonę milczenia na Accenta, Lantrę czy Sonatę z połowy lat 90. Znacznie wzrosła też jakość modeli wyższych klas, tych większych i droższych. Z naszego porównania wynika znacznie więcej wniosków niż ten z pozoru oczywisty, ale nie zawsze słuszny, że większy samochód zmieści więcej bagażu i ma więcej miejsca dla pasażerów.

To, co naprawdę liczy się w kombi rzadko wynika po prostu z jego gabarytów, lecz kryje się w sprytnych detalach i w umiejętności maksymalnego wykorzystania pojemności wnętrza. Przedstawiamy więc test z kilkoma niespodziankami.

Więcej miejsca czy więcej BMW?
Dylemat czy wybrać BMW „piątkę”, czy może „trójkę” tak naprawdę dotyczy nie tyle wielkości auta, co jego charakteru i zachowania podczas jazdy. OK, także w wypadku tych nietanich kombiaków liczą się ładowność, wielkość przedziału bagażowego oraz to, jak wielki karton się w nim zmieści i zaraz te parametry porównamy. Ale sorry, mamy tu przed sobą dwa BMW, więc może najpierw zajmijmy się tym, jak jeżdżą?!

Sprzedawana od jesieni 2012 roku współczesna „trójka” kombi nie jest już tak ciasna jak poprzednia, a większe rozmiary ani trochę nie przeszkadzają jej być zwinną w zakrętach. W porównaniu z bardziej statecznym BMW 5 Touring, „trójka” ze swoim więcej niż tylko bezpośrednim układem kierowniczym jest bardziej drapieżna na krętej drodze. Owszem, mimo że wyposażona w dostępne za dopłatą amortyzatory o zmiennej sile tłumienia – nie rozprawia się z dziurami tak gładko jak „piątka” z seryjnym pneumatycznym tylnym zawieszeniem. Jednak gdy 328i mknie drogą, zakręty połyka szybko zachowując się przy tym neutralnie i przyspiesza wykorzystując moment obrotowy silnika o maksymalnej wartości 350 Nm. Lekko zarzuca przy tym tyłem – nie ma wątpliwości, że to auto wyszło spod ręki BMW.

„Seria 5”: szybka umiarkowanie
Piątka w zasadzie też to wszystko potrafi. Jednak przeszkadza jej rozmiar nadwozia, który sprawia, że na wąskich drogach wydaje się jakaś mniej poręczna – to dla „piątki” większy kłopot niż masa wyższa o ok. 200 kg w porównaniu z masą mniejszego konkurenta. W przeciwieństwie do BMW 3 poprzeczne szczeliny na autostradzie nie powodują drgań, auto jest cichsze, a pasażerowie podróżują wygodniej. Jest jednak jeden haczyk – „piątka” jest o 28,3 cm dłuższa i ma o 15,8 cm większy rozstaw osi, ale w jej wnętrzu wcale nie jest przestronniej. Także bagażnik okazuje się pojemniejszy jedynie o 65-170 l i chociaż teoretycznie zmieści się w nim sześcian o większych wymiarach niż ten w BMW 3, to ani jeden, ani drugi samochód niewiele zdziała podczas transportu mebli z Ikei i nic tu nie pomoże, że oparcie kanapy (jak w „trójce”) jest dzielone na trzy części.

„Seria 3”: Tańsza i dynamiczna
Pod innymi względami ważnymi dla kombi zarówno „piątka”, jak i „trójka” prezentują ten sam poziom – obydwa modele mają osobno uchylaną szybę w pokrywie bagażnika, drzwi przedziału bagażowego mogą być uruchamiane elektrycznie, a bagaż od kabiny pasażerskiej jest oddzielony siatką zabezpieczającą. BMW „trójka” ma nieco skromniejszą listę płatnych dodatków (brakuje na niej na przykład regulacji wysokości zawieszenia), ale i tak liczy ona na tyle dużo pozycji, że bez większego kłopotu można skonfigurować „trójkę” tak, by stała się samochodem niemal perfekcyjnym. Zwłaszcza że od konkurenta okazuje się tańsza aż o ponad 45 000 zł.

Dane producenta BMW 528i TOURING BMW 328i TOURING
Cena 208 900 zł
163 500 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu benzynowy, R4 benzynowy, R4
Pojemność skokowa 1997 cm3 1997 cm3
Moc maks./przy obrotach 245 KM/5000 obr/min 245 KM/5000 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 350 Nm/1250 obr/min 350 Nm/1250 obr/min
Przeniesienie napędu na tylne koła; 8-bieg. przekładnia
automatyczna
na tylne koła; 8-bieg. przekładnia
automatyczna
Osiągi
Prędkość maksymalna 247 km/h 250 km/h
Zużycie paliwa (wg normy NEDC)
W mieście 8,4 l/100 km 8,4 l/100 km
Poza miastem 5,2 l/100 km 5,4 l/100 km
Średnie 6,4 l/100 km 6,5 l/100 km
Emisja CO2 149 g/km 152 g/km
Norma emisji spalin Euro 6 Euro 6
Wymiary, masy, koła
Rozmiar opon 225/50 R17 W 225/50 R17 W
Śr. zawracania w lewo/w prawo 12,0/12,1 m 11,4/11,4 m
Masa wł./dopuszczalne obciąż. 1810/565 kg 1595/475 kg
Masa przyczepy nieham./ham. 750/2000 kg 745/1600 kg
Pojemność zbiornika paliwa 70 l 60 l
Szer. wnętrza z przodu/z tyłu 1535/1490 mm 1470/1460 mm
Wys. wnętrza z przodu/z tyłu 1030/990 mm 1010/975 mm
Wymiary prostopadłościanu mieszczącego się  w bagażniku (dł.x szer.x wys.) 625 (1520) mm
x 995 mm
x 610 mm
555 (1385) mm
x 890 mm
x 570 mm

Nasza ocena
BMW 5
plus
Bardzo dobrze tłumi nierówności, jeszcze lepszy niż „trójka” do szybkich podróży autostradowych, mimo sporych rozmiarów wystarczająco zwinny, wyższa jakość wykonania oraz materiałów, większa ładowność.
minus
Mało poręczny w mieście i na zwykłych drogach, dużo droższy.

BMW 3
plus Znacznie bardziej zwinny w zakrętach, jeszcze lepsze osiągi, tylko nieznacznie mniejsze wnętrze i bagażnik niższe zużycie paliwa, dużo tańszy.
minus Mniejsze dopuszczalne obciążenie, mniej wyszukane materiały we wnętrzu.

„Piątka” nieco lepiej wywiązuje się z roli auta typu kombi, ale „trójka” daje więcej przyjemności z jazdy BMW.

Różnica pokoleń
Wszystko sprowadza się do różnicy 7 cm, więc nie wykluczamy, że miłośnicy Superba nie zechcą nam uwierzyć, iż nowocześniejszym i po prostu lepszym autem jest Octavia. To, że tańszym – wiadomo i bez testu. Jedyną cechą, która wyróżnia Superba jest o 7 cm więcej miejsca na nogi, które daje do dyspozycji pasażerom z tyłu. I to różni największą Skodę nie tylko od Octavii, ale też od aut klasy średniej, a nawet od luksusowych – żadne nie ma tyle miejsca na tylnej kanapie.

Ale czy to wystarcza, by żądać za Superba (w podstawowej wersji) o 7500 zł więcej? Duża Skoda ma tę samą konstrukcję, co współczesny Passat produkowany już w gruncie rzeczy od 2005 r. Octavia korzysta natomiast ze wspólnego koncernowego zbioru gotowych elementów, dostosowywanych do potrzeb konstrukcyjnych różnych modeli.

Octavia to w tej chwili największy model koncernu VW wykorzystujący te wspólne elementy – jest wprawdzie krótsza o 17,4 cm od Superba, ale pod względem rozstawu osi pozostaje w tyle tylko o 9,4 cm. Nie brakuje w niej miejsca ani dla pasażerów, ani na bagaż – bagażnik jest o 7 litrów większy niż w Superbie, a ponieważ drzwi bagażnika Octavii są ustawione bardziej pionowo, do wnętrza zmieści się sześcian o znacznie większych wymiarach.

Sprytniejsze detale Octavii
Sprytne rozwiązania szybko pozwalają zorientować się, że Octavia jest po prostu młodszym i nowszym autem – łatwiej się w niej dostać do zaczepów systemu Isofix, roletę (gdy niepotrzebna) można schować do wnętrza bagażnika, a oparcie tylnej kanapy po złożeniu nie tworzy progu w przedziale ładunkowym. Technologiczną przewagę Octavia udowadnia bogatszym wyposażeniem dodatkowym z dziedziny bezpieczeństwa oraz nowocześniejszym sprzętem multimedialnym.

Superb nie tak zwinny
Octavia jest znacznie zwinniejsza, w zakrętach zachowuje się neutralnie i pokonuje je z większą werwą, niż przydługi Superb. W obu autach pracował taki sam 1,6-litrowy silnik TDI o mocy 105 KM, dzięki któremu żadnemu z aut nie brakowało temperamentu. Sześciobiegowa skrzynia biegów Superba jest tak ciasno zestopniowana, że silnik dobrze radzi sobie z masą auta większą o 200 kg; Octavia ma skrzynię z pięcioma, dłuższymi przełożeniami.

We wnętrzu Superba zastosowano materiały, jak w autach wyższej klasy. Superb ma też bardziej komfortowe resorowanie, jest świetny na autostradzie i z tyłu w środku ma te swoje dodatkowe 7 cm. Ale i tak lepsza okazuje się Octavia i to o całą generację.

Dane producenta Skoda Superb Combi 1.6 TDI
Active
Skoda Octavia Combi 1.6 TDI
Active
Cena 86 050 zł 78 550 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu benzynowy, R4 benzynowy, R4
Pojemność skokowa 1598 cm3 1598 cm3
Moc maks./przy obrotach 105 KM/4400 obr/min 105 KM/3000 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 250 Nm/1500 obr/min 250 Nm/1500 obr/min
Przeniesienie napędu na przednie koła; 6-bieg. przekładnia
mechaniczna
na przednie koła; 6-bieg. przekładnia
mechaniczna
Osiągi
Prędkość maksymalna 192 km/h 191 km/h
Zużycie paliwa (wg normy NEDC)
W mieście 5,3 l/100 km 4,6 l/100 km
Poza miastem 4,1 l/100 km 3,3 l/100 km
Średnie 4,6 l/100 km 3,8 l/100 km
Emisja CO2 119 g/km 99 g/km
Norma emisji spalin Euro 5 Euro 5
Wymiary, masy, koła
Rozmiar opon 205/55 R16 V    205/55 R16 V   
Śr. zawracania w lewo/w prawo 11,3/11,3 m 11,1/11,2 m
Masa wł./dopuszczalne obciąż. 1534/563 kg 1322/570 kg
Pojemność bagażnika 603/1835 l 610/1740 l
Masa przyczepy nieham./ham. 750/1500 kg 660/1500 kg
Pojemność zbiornika paliwa 60 l 50 l
Szer. wnętrza z przodu/z tyłu 1465/1450 mm 1460/1450 mm
Wys. wnętrza z przodu/z tyłu 1050/980 mm 1040/960 mm
Wymiary prostopadłościanu mieszczącego się  w bagażniku (dł.x szer.x wys.) 545 (1405) mm
x 835 mm
x 670 mm
580 (1500) mm
x 865 mm
x 680 mm

Nasza ocena
Skoda Superb

plus Ogromna ilość miejsca (zwłaszcza z tyłu), wysoka jakość wykonania, materiały wyższej jakości, bardzo bezpieczne zachowanie podczas jazdy, duży bagażnik, w wersji z turbodieslem 1.6 samochód pełen temperamentu.
minus Bardziej skomplikowana obsługa, opadający tył ogranicza pojemność bagażnika (prostopadłościan).

Skoda Octavia
plus
Duża ilość miejsca z przodu i z tyłu, ergonomicznie ukształtowany i duży bagażnik, praktyczne detale (np. możliwość odryglowania kanapy od strony bagażnika, łatwy dostęp do zaczepu Isofix, składane oparcie fotela pasażera z przodu).
minus Dość sztywne zawieszenie, 1,6-litrowy TDI tylko z pięciobiegową mechaniczną skrzynią biegów.

7500 złotych mniej za lepszy i nowocześniejszy samochód – czyli w cuglach wygrywa Skoda Octavia.

Duży, ale nie lepszy
Obserwując niesamowite tempo w jakim w ostatnich latach koncern Hyundai/Kia przedstawia nowe modele, wychwyciliśmy pewną prawidłowość – Koreańczycy nie unowocześniają starych konstrukcji tylko tworzą nowe. Współczesne generacje i30 oraz i40 dowodzą, że Hyundai przestał gonić innych, a stał się równoprawnym konkurentem tzw. renomowanych marek.

Inna rzecz, że nie całkiem przyswoił sobie ideę stopniowego unowocześniania modelu, co widać choćby po tym, że nie oferuje do obu aut wszystkich najnowocześniejszych systemów asystujących, które dzisiaj są na rynku. Trudno to zrozumieć w wypadku modeli, które weszły do sprzedaży zaledwie w 2011 roku (i40) i 2012 r. (i30).

Pod innymi względami są natomiast absolutnie na czasie i pozostaną takimi na długo – mają np. pięcioletnią gwarancję, solidną jakość wykonania czy bogate wyposażenie seryjne. W i40 zastosowano materiały wyższej jakości, co odpowiada klasie auta – o oczko wyższej niż w wypadku i30. Stąd też cena Hyundaia i40 wyższa o całe 26 500 zł. Płacąc o tyle więcej można mieć większy samochód, ale wcale nie lepsze kombi.

Mocno opadający dach znacznie zmniejsza wymiary pomiarowego prostopadłościanu, który mieści się w bagażniku. Poza tym, mimo że i40 jest o 28,5 cm dłuższy i ma o 12 cm większy rozstaw osi, zapewnia pasażerom niewiele więcej miejsca w środku niż Hyundai i30.

i40: Elegancki, ale mniej praktyczny
W większym Hyundaiu kierowca i pasażer siedzą na nieco zbyt wysoko zamontowanych fotelach. Z tyłu nie brakuje miejsca na nogi, ale wokół głowy jest go jednak za mało. Poza tym standardowy bagażnik jest większy od tego w i30 tylko o 25 l, a gdy złożyć oparcie kanapy – o 77 l. Prawdziwe zalety w porównaniu z i30 (w którym pasażerowie z tyłu nie czują się przytłoczeni, bo dach jest wyżej) ujawnia 1,7-litrowy diesel „i-czterdziestki”.

Początkowa ociężałość podczas ruszania z miejsca to już melodia przeszłości, poza tym odgłos jego pracy jest skuteczniej wytłumiony niż w wypadku słabszego o 8 KM, dość ospałego podczas startu silnika 1.6 w i30.

i30: Tańszy i na pewno nie gorszy
W wypadku obydwu kombi widać, że Hyundai powinien popracować nad lepszym zestrojeniem zawieszenia i układu kierowniczego. Drobne nierówności są tłumione sprawnie, ale obciążone obydwa auta przetaczają się po dziurach bez finezji.

Są też dość ociężałe w zakrętach, dają marne pojęcie o tym, co dzieje się między kołami a asfaltem, przy tym i40 jest mniej zwinny w zakrętach niż i30. W tym ostatnim brakuje rzeczy drugorzędnych, jakie ma Hyundai i40 – kompakt nie jest tak szykownie urządzony wewnątrz i wygląda mniej ekstrawagancko. Ale rzeczy ważne robi tak samo dobrze jak droższy i większy brat.

Dane producenta Hyundai i40 Wagon 1.7 CRDi
CLASSIC
Hyundai i30 Wagon 1.6 CRDi
CLASSIC
Cena 96 100 zł 69 600 zł
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu diesel, R4 diesel, R4
Pojemność skokowa 1685 cm3 1582 cm3
Moc maks./przy obrotach 136 KM/4000 obr/min 128 KM/4000 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 330 Nm/2000/min 260 Nm/1900/min
Przeniesienie napędu na przednie koła; 6-bieg. przekładnia
mechaniczna
na przednie koła; 6-bieg. przekładnia
mechaniczna
Osiągi
Prędkość maksymalna 200 km/h 193 km/h
Zużycie paliwa (wg normy NEDC)
W mieście 5,3 l/100 km 5,0 l/100 km
Poza miastem 4,1 l/100 km 3,8 l/100 km
Średnie 4,5 l/100 km 4,2 l/100 km
Emisja CO2 119 g/km 110 g/km
Norma emisji spalin Euro 5 Euro 5
Wymiary, masy, koła
Rozmiar opon 205/60 R16 V 195/65 R15 H
Śr. zawracania w lewo/w prawo 11,5/11,6 m 11,4/11,2 m
Masa wł./dopuszczalne obciąż. 1570/550 kg 1400/520 kg
Masa przyczepy nieham./ham. 700/1800 kg 650/1500 kg
Pojemność zbiornika paliwa 70 l 53 l
Szer. wnętrza z przodu/z tyłu 1495/1475 mm 1460/1470 mm
Wys. wnętrza z przodu/z tyłu 1000/975 mm 1000/980 mm
Wymiary prostopadłościanu mieszczącego się  w bagażniku (dł.x szer.x wys.) 470 (1460) mm
x 920 mm
x 630 mm
530 (1475) mm
x 930 mm
x 720 mm

Nasza ocena
Hyundai i40

plus Nieco więcej miejsca z przodu, większy bagażnik, wyższa jakość materiałów we wnętrzu, bogatsze wyposażenie seryjne, oszczędny i dynamiczny diesel.
minus Można dokupić tylko asystenta pasa ruchu, mała zwinność w zakrętach, układ kierowniczy mało bezpośredni, słabe tłumienie dużych nierówności.

Hyundai i30
plus
Duży i ergonomiczny bagażnik, dobra widoczność z wnętrza, łatwa obsługa urządzeń pokładowych, oszczędny turbodiesel 1.6, znacznie niższa cena zakupu.
minus Brak systemów asystujących kierowcy, wyposażenie dodatkowe w większości tylko w pakietach, przeciętne zawieszenie.

Za 26 500 zł dopłaty dostajemy elegantszy samochód – bo lepszy od swojego mniejszego brata i40 nie jest.

Tekst Roman Skąpski, Sebastian Renz

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś

     
    Im większe kombi, tym więcej się do niego zmieści? Nie zawsze. Porównanie trzech par – BMW 3 i 5, Skody Octavii i Superb oraz Hyundaia i30 i i40 pokazuje, że mniejszy nieraz potrafi więcej.
    Zobacz artykuł
     
    panowie 1,6 tdi nie jest benzynowy miłego dnia
    maronka, 2016-04-22 14:16:20
  • avatar
    zgłoś
    Witam Przed ewentualną decyzja o zakupie Hyundaia I40 zapraszam o zapoznanie sie z prawdziwymi informacjami na temat tego modelu na naszej stronie na Facebooku ANTY HYUNDAI!!!

    mda, 2015-01-10 12:29:53
  • avatar
    zgłoś
    Im większe kombi, tym więcej się do niego zmieści? Nie zawsze. Porównanie trzech par – BMW 3 i 5, Skody Octavii i Superb oraz Hyundaia i30 i i40 pokazuje, że mniejszy nieraz potrafi więcej.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-04-02 12:19:37
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij