Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Porsche 911 Turbo S – za półdarmo

Znaki szczególne: 530 KM, 3,1 s od zera do setki i 315 km/h. Ma osiągi absolutnej ekstraklasy i na dodatek jest nawet tani.

Roman Popkiewicz 2011-04-15
Porsche 911 Turbo S Oto najszybsza do setki „911” w dziejach. Czy może istnieć lepsza rekomendacja?

Po wciśnięciu gazu te liczby eksplodują. Przy starcie z miejsca, wydaje się, jakby planeta Ziemia nagle wrzuciła wsteczny bieg. Rękawy koszuli same się cofają, okulary spadają z czoła, a wszystko to, co leży luzem natychmiast ląduje na tylnej półce. Ryk silnika i szum zasysanego powietrza zlewają się w ten niesamowity, odrzutowy dźwięk, który, można odnieść wrażenie, tylko jakimś cudem trzyma się pleców auta. Skuteczność układu napędowego jest nieprawdopodobna - nie ma poślizgów, nerwowych ruchów, niepotrzebnych korekt; koła nie szukają przyczepności, tylko ją po prostu mają. Dwusprzęgłowa skrzynia zmienia biegi tuż przed uderzeniem w ogranicznik obrotów i najpopularniejszy, najbardziej podstawowy w świecie samochodów sprawdzian Turbo S zalicza w 3,1 s (znacznie lepiej niż podawane przez producenta 3,3 s; jest to najlepszy wynik w rodzinie "911" w historii, wliczając wersje znacznie mocniejsze). Siła napędowa jest tak potężna, że np. rozpędzanie od 80 do 120 km/h zajmuje około 2 sekund (!). To jest ten poziom osiągów, które jeśli nie robią na Tobie wrażenia, to znaczy że prawdopodobnie jesteś zawodnikiem F1.

Przy całych tych osiągach Porsche pozwala traktować gaz z wielką swobodą. Napęd na cztery koła - nawet taki jak tu, czyli preferujący koła tylne - łagodzi reakcje auta na gaz, nawet na skręconych kołach i mocnym gazie Turbo S zachowuje się stabilnie. Zgranie układu napędowego, zawieszenia i opon daje taki efekt, że nawet średnio zaawansowany kierowca dość łatwo może wykorzystać bardzo dużą część osiągów silnika, bez obaw o katapultowanie siebie razem z autem poza drogę przy każdej okazji - o jakim innym supersamo-chodzie można to powiedzieć? Jak na silnik turbodoładowany, reakcje na gaz są niezwykle szybkie i jakiekolwiek opóźnienie jest praktycznie niewyczuwalne. Silnik nie ma jednak idealnej precyzji reakcji jednostki wolnossącej i jak bardzo by nie było delikatne, opóźnienie jednak jest. Na mokrej nawierzchni, kiedy ze względu na niską przyczepność efekty wolniejszych i gwałtownych reakcji silnika często są wyolbrzymione, byłoby ono uciążliwe - byłoby, ale nie jest, bo układ napędowy okazuje się szybszy niż silnik i tak żongluje porcjami momentu obrotowego przypadającymi na poszczególne koła, żeby w każdej chwili utrzymać auto na niewidzialnych szynach stabilności.

Nie mniejsze wrażenie robi też fakt, jak bardzo przy całej swojej naturze supersamochodu Turbo S jest zdatny do spożycia na co dzień. Oto samochód, który można zabrać na tor mając pewność, że się nie przegrzeje, że twarde jak na jazdę po zwykłych drogach zawieszenie nie okaże się za miękkie, że hamulce nie siądą po paru okrążeniach i że godziny torowego wycisku nie pozostawią na nim śladu, a którym jednocześnie można bez wyrzeczeń poruszać się po mieście, mając bardzo przyzwoity poziom komfortu nawet na nierównych drogach, nie obawiając się o kaleczenie podwozia na wybojach i który - to jest najlepsze - nadaje się do użytku przez okrągły rok, nawet na śniegu. W zasadzie jedyne na co trzeba na co dzień zwracać uwagę, to żeby nie pokaleczyć opon. Tego rodzaju wszechstronności nie zna żaden inny supersamochód.

Po wciśnięciu gazu te liczby eksplodują. Przy starcie z miejsca, wydaje się, jakby planeta Ziemia nagle wrzuciła wsteczny bieg. Rękawy koszuli same się cofają, okulary spadają z czoła, a wszystko to, co leży luzem natychmiast ląduje na tylnej półce. Ryk silnika i szum zasysanego powietrza zlewają się w ten niesamowity, odrzutowy dźwięk, który, można odnieść wrażenie, tylko jakimś cudem trzyma się pleców auta. Skuteczność układu napędowego jest nieprawdopodobna - nie ma poślizgów, nerwowych ruchów, niepotrzebnych korekt; koła nie szukają przyczepności, tylko ją po prostu mają. Dwusprzęgłowa skrzynia zmienia biegi tuż przed uderzeniem w ogranicznik obrotów i najpopularniejszy, najbardziej podstawowy w świecie samochodów sprawdzian Turbo S zalicza w 3,1 s (znacznie lepiej niż podawane przez producenta 3,3 s; jest to najlepszy wynik w rodzinie "911" w historii, wliczając wersje znacznie mocniejsze). Siła napędowa jest tak potężna, że np. rozpędzanie od 80 do 120 km/h zajmuje około 2 sekund (!). To jest ten poziom osiągów, które jeśli nie robią na Tobie wrażenia, to znaczy że prawdopodobnie jesteś zawodnikiem F1.

Przy całych tych osiągach Porsche pozwala traktować gaz z wielką swobodą. Napęd na cztery koła - nawet taki jak tu, czyli preferujący koła tylne - łagodzi reakcje auta na gaz, nawet na skręconych kołach i mocnym gazie Turbo S zachowuje się stabilnie. Zgranie układu napędowego, zawieszenia i opon daje taki efekt, że nawet średnio zaawansowany kierowca dość łatwo może wykorzystać bardzo dużą część osiągów silnika, bez obaw o katapultowanie siebie razem z autem poza drogę przy każdej okazji - o jakim innym supersamo-chodzie można to powiedzieć? Jak na silnik turbodoładowany, reakcje na gaz są niezwykle szybkie i jakiekolwiek opóźnienie jest praktycznie niewyczuwalne. Silnik nie ma jednak idealnej precyzji reakcji jednostki wolnossącej i jak bardzo by nie było delikatne, opóźnienie jednak jest. Na mokrej nawierzchni, kiedy ze względu na niską przyczepność efekty wolniejszych i gwałtownych reakcji silnika często są wyolbrzymione, byłoby ono uciążliwe - byłoby, ale nie jest, bo układ napędowy okazuje się szybszy niż silnik i tak żongluje porcjami momentu obrotowego przypadającymi na poszczególne koła, żeby w każdej chwili utrzymać auto na niewidzialnych szynach stabilności.

Nie mniejsze wrażenie robi też fakt, jak bardzo przy całej swojej naturze supersamochodu Turbo S jest zdatny do spożycia na co dzień. Oto samochód, który można zabrać na tor mając pewność, że się nie przegrzeje, że twarde jak na jazdę po zwykłych drogach zawieszenie nie okaże się za miękkie, że hamulce nie siądą po paru okrążeniach i że godziny torowego wycisku nie pozostawią na nim śladu, a którym jednocześnie można bez wyrzeczeń poruszać się po mieście, mając bardzo przyzwoity poziom komfortu nawet na nierównych drogach, nie obawiając się o kaleczenie podwozia na wybojach i który - to jest najlepsze - nadaje się do użytku przez okrągły rok, nawet na śniegu. W zasadzie jedyne na co trzeba na co dzień zwracać uwagę, to żeby nie pokaleczyć opon. Tego rodzaju wszechstronności nie zna żaden inny supersamochód.

Jak w wypadku każdej "911", Turbo S ma specyficzny rozkład masy. Przede wszystkim, z masą własną na poziomie 1560 kilogramów nie jest to specjalnie ciężki samochód, na dodatek potrafi w bardzo naturalny sposób - ostrymi reakcjami na ruchy kierownicy, gotowością do zmian kierunku jazdy, spokojnym zachowaniem przy zmianach obciążenia kół - sprawić wrażenie auta znacznie lżejszego. Jednak na tylną oś przypada tu prawie 62% masy, co ma znaczenie podczas balansowania na krawędzi. Na torze Turbo S okazuje się jedną z najbardziej fantastycznie cywilizowanych zabawek świata, pozwalając bawić się mocą i osiągami w bardzo nieskrępowany sposób. Dopóki masz wyobraźnię i nie przesadzisz z gazem, a przede wszystkim wiesz kiedy hamować, nawet z wyłączonym układem stabilizacji będziesz wykorzystywać możliwości auta bez obaw o to, że zacznie ono wierzgać. Ale próbując przekraczać cienką czerwoną linię dzielącą przyczepność od poślizgu - po której skądinąd Turbo S stąpa i którą przekracza bardzo łagodnie - warto pamiętać, że za plecami znajduje się jakieś 950 kg samochodu. Krótko mówiąc, jeśli pozwolisz mu zbyt mocno machnąć ogonem, może się zrobić gorąco.

Łopatki skrzyni PDK na kolumnie kierownicy pozwalają trzymać obie dłonie na kółku non stop, a na przyspieszonym filmie w reżyserii 911 Turbo S jest to bardzo ważne. Układ kierowniczy daje doskonałe wyczucie i precyzję, a kierownica jest idealnie okrągła, bez tak modnego ostatnio spłaszczenia w dolnej części; dzięki temu dłonie nie są zaskakiwane przez nietypowe kształty. Auto jest świetnie zbalansowane, ma znakomitą przyczepność przedniej osi, i to pomimo iż przednie opony są stosunkowo wąskie (235/35). Nieprowokowany do poślizgów, osiągając granicę przyczepności Turbo S zawsze będzie grzecznie, podsterownie "wyjeżdżać" przodem.

Wadą jest zdecydowanie za mały zbiornik paliwa (67 l), natomiast wbrew pozorom niekoniecznie jest nią cena. Turbo S kosztuje 846 tys. zł i dźwięk jego silnika nie odebrał nam rozumu, kiedy stwierdzamy, że nie jest to dużo. Chodzi o to, że takich osiągów za te pieniądze nie ma u nikogo innego. Wszystko, co jest podobnie szybkie kosztuje wyraźnie więcej. Jest to więc niedrogi, niemiecki, porządny samochód. Taki na co dzień.

Tekst Roman Popkiewicz,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 3/2011

Dane techniczne

Data publikacji 3/2011
Silnik B6 turbo, wzdłużnie z tyłu Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder, napęd łańcuchem
Moc kW (KM) 390 (530)
Przy obrotach (/min) 6250-6750
Pojemność skokowa [cm3] 3800
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 700
Przy obrotach (/min) 2100-4250
Maksymalne obroty (obr/min) 7000
Rodzaj paliwa LOB 98
Skrzynia biegów 7-biegowa, dwusprzęgłowa
Wielkość przełożeń 3,91/2,29/1,58/1,18/ 0,94/0,79/0,62:1
Nadwozie 2-drzw., 2+2-miejsc. coupé
Układ jezdny Zawieszenie przednie kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne, wahacze, wzdłużne, stabilizator Zawieszenie tylne układ wielowahaczowy, sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator (przy wszystkich kołach amortyzatory o zmiennej charakterystyce tłumienia, sterowane elektronicznie)
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane i nawiercane, średnica 380 mm
Hamulce z tyłu tarczowe wentylowane i nawiercane, średnica 350 mm
Układy wspomagające ABS, PSM
Rozmiar kół i opon przód 8,5 J x 19, 235/35 tył 11 J x 19, 305/30
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,31
Powierzchnia czołowa [m2] 2,05
Dł/szer/wys [mm] 4450/1852/1300
Rozstaw osi [mm] 2350
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1490/1548
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,4/11,3
Poj. zbiornika paliwa [l] 67
Masa własna [kg] 1564
Dopuszczalne obciążenie [kg] 386
Poj. bagażnika [l] 105
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 5,92/3,38 zł
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 7402/8450 zł
Gwarancja podzespoły (lata) 2
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 970 275
Wyposażenie seryjne Poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, boczne oraz kurtyny powietrzne, układy ABS i PSM (układ stabilizacji toru jazdy), adaptacyjne fotele sportowe, klimatyzacja automatyczna, system multimedialny z modułem nawigacji GPS, system audio Bose Surround i zmieniarką CD/DVD, tapicerka skórzana, podsufi tka z alcantary, refl ektory biksenonowe z funkcjami AFS, komputer pokładowy, elektr. opuszczane szyby boczne, elektr. regulowane, podgrzewane i przyciemniane lusterka boczne, czujnik deszczu, system kontroli ciśnienia w oponach, dwusprzęgłowa przekładnia PDK, układ torque vectoring, samoblokujący mechanizm różnicowy przy tylnej osi, hamulce ceramiczne, pakiet Sport Chrono Turbo (m.in. dynamiczne mocowanie silnika, funkcja overboost, funkcja launch control), tempomat, immobilizer, centralny zamek, autoalarm, obręcze z lekkich stopów 19’’, lakier metalizowany.
Wyposażenie wersji testowanej Pakiet aerodynamiczny 25 783 zł Czujniki parkowania 2463 zł Elementy wykończ. z włókna węglowego 20 342 zł Żółte pasy bezpieczeństwa 1948 zł Logo Porsche na zagłówkach foteli 974 zł Lakierowane tyły oparć foteli 6245 zł Obręcze kół lakierowane w kolorze nadw. 6015 zł Tuner TV 7393 zł
0-30 km/h (s) 0,8
0-50 km/h (s) 1,3
0-80 km/h (s) 2,2
0-100 km/h (s) 3,1
0-120 km/h (s) 4,1
0-130 km/h (s) 4,7
0-160 km/h (s) 6,8
Prędkość maksymalna (km/h) 315
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 8,8
Maksymalne (l/100 km) 27,9
średnie podczas testu (l/100 km) 16,8
zasięg (km) 398
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 50 km/h 69
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 80 km/h 72
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 100 km/h 73
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 130 km/h 78
Poziom hałasu w trybie pracy D przy 160 km/h 80
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 35,1

 

PODSUMOWANIE

Porsche 911 Turbo S

Ocena:
5
(, )
Oczywiście, że chodziło głównie o to, by pokazać pewien gest droższym, bardziej efektownie wyglądającym i noszącym piękne imiona „włochom”. Technicznie Porsche nie ma słabych stron, a skrzynia PDK i funkcja launch control są w tej chwili chyba najlepsze na świecie.
Nadwozie
świetna jakość tworzyw i wykonania
bardzo bogate wyposażenie
bardzo wysokie ceny dodatków
Napęd
fantastyczne osiągi
bardzo dobry automatyczny tryb pracy przekładni PDK
odwrócony sekwencyjny tryb zmiany biegów za pomocą dźwigni, z redukcją do tyłu
Komfort
dobry komfort jazdy
wygodne i świetnie trzymające na boki fotele
Właściwości jezdne
doskonałe właściwości jezdne
znakomite hamulce
świetnie zestrojony układ stabilizacji
Eksploatacja
długie okresy między przeglądami
silnik spełnia normę Euro 5
nieduży zbiornik paliwa (67 l)
wysokie koszty utrzymania
krótki okres gwarancji na podzespoły
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 482 030 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    co za typy heheeh
    84styleFury, 2011-08-15 16:08:34
  • avatar
    zgłoś
    No co ty, to ludzie by nie wiedzieli nawet która godzina.
    ~Samuraj, 2011-08-15 14:59:21
  • avatar
    zgłoś
    Z taką ortografią i składnią to tylko do radia
    Kołdziak, 2011-08-15 14:19:21
  • avatar
    zgłoś
    To masz ambicje chłopie. Jak z samą maturą chcesz być kimś to życzę powodzenia, no chyba że wystarczy ci praca w Miejskim Zakładzie Gospodarki Komunalnej to ok.
    ~Samuraj, 2011-08-15 13:38:33
  • avatar
    zgłoś
    mi styknie tech. i matura na studia moglem isc bez problemu ale nie tedy droga heheheh dla mnie studia sa dobre dla kogos kto sie jara jakims tematem np: chemicy,sportowcy,lekarze co lubia To wtedy bd wyniki z tego...a jak idzie taki pozer dla papieru to potem widac leszczy w fachu wiec dla mnie stduia klade na nie
    84styleFury, 2011-08-15 11:39:55
  • avatar
    zgłoś
    Mając w dodatku tyle lat i skończone (chyba) jakieś szkoły.
    Kołdziak, 2011-08-15 10:42:33
  • avatar
    zgłoś
    biedna ta Twoja ciotka, skaranie z Tobą miała...a ortografia nie jest związana z samochodami, ale to siara nie umieć pisać poprawnie w ojczystym języku.
    esper, 2011-08-15 08:55:30
  • avatar
    zgłoś
    nie dobrze panie dyktando ehehhe tak widze ze ty airmatic do tej ort to czesto jakies wylapujesz bledy i pretensje przypomina mi sie moja ciotka polonistka jak jechalem do rodzinki na kujawy wlasnie na wakcje i ciagle katowala co za ksiazki przeczytalem, a ja do niej ciocia teraz leci katalog 96 hehe i odpuszczala a teraz wie , ze pseudonim 84... mowi co maja kupic za nowke hehe ale airmatic sspox nic do ciebie zuplenie nie mam hhe panie dyktando ehhee
    84styleFury, 2011-08-15 00:03:13
  • avatar
    zgłoś
    Tak jest praktycznie na każdym forum w internecie... Loguje się ok. 20 tysięcy, a na stałe masz aktywnych użytkowników ledwie ponad tuzin (żeby nie było domysłów o administratorach for, że wybijają nowych userów jeden po drugim ).Tutaj jest kilkadziesiąt strych wyg, przy czym niektórzy są od wieków (np. Manx), ale aktualnie w stanie spoczynku lub odwiedzają forum z rzadka od jakiegoś już czasu
    airmatic, 2011-08-14 23:48:55
  • avatar
    zgłoś
    ja sie dziwie czemu ja mam nr 16 tysia a w sumie aktywnych luzi do komentowania moze ze 30 ?czemu to tak Airmatic wiesz cos na ten temat eheheh
    84styleFury, 2011-08-14 23:35:47
  • avatar
    zgłoś
    Wiem o tym. Ale nawet tacy miłośnicy jak my powinniśmy trzymać poziom w ogóle i w szczególe.Też lubię "fury" i "o furach" prawić, więc to na "zadość" dla Ciebie ode mnie
    airmatic, 2011-08-14 23:27:10
  • avatar
    zgłoś
    'airmatic' napisał(-a):1) Za lekcję chińskiego zapunktowałeś u mnie, Fury...2) ...ale teraz to ja dam Ci małą lekcję ortografii POLSKIEJ: niektóre rzeczy - czy WYRAZIŁEM SIĘ JASNO?Jeśli trzeba, przypomnę zdjęcie okładki "ORTOGRAFIA BEZ BYKÓW", tylko nie chcę robić obciachu nikomu Oki? No offence, please (to po angielsku)ten ty ort. tu gra role drugoplanowa , ze tak powiem tak mysle heehe nr 1 Samochody
    84styleFury, 2011-08-14 23:22:37
  • avatar
    zgłoś
    tylko treningu wiecejCo ty z tymi treningami?
    ~Samuraj, 2011-08-14 02:10:06
  • avatar
    zgłoś
    '84styleFury' napisał(-a):1) 侍 (samuraj) 2) nie ktore zeczy wylapujesz widze 1) Za lekcję chińskiego zapunktowałeś u mnie, Fury...2) ...ale teraz to ja dam Ci małą lekcję ortografii POLSKIEJ: niektóre rzeczy - czy WYRAZIŁEM SIĘ JASNO?Jeśli trzeba, przypomnę zdjęcie okładki "ORTOGRAFIA BEZ BYKÓW", tylko nie chcę robić obciachu nikomu Oki? No offence, please (to po angielsku)
    airmatic, 2011-08-14 00:06:22
  • avatar
    zgłoś
    spox 侍 (samuraj) ty nie jeste zly chlopak tylko treningu wiecej hehe bo nie ktore zeczy wylapujesz widze
    84styleFury, 2011-08-13 20:47:47
  • avatar
    zgłoś
    Jakbym mógł to bym GT - R'a wychwalał pod niebiosa, bo mam ogromny szacunek do tego co z niego zrobili. Potrafi objechać niejedno dużo mocniejsze auto i Veyrona pewnie też, ale nie o to tutaj chodziło. Zresztą nieważne ... .ale sami proowkujecie do spiecNo tu mam, STARY, duże wątpliwości ... .i jesteś największym znafcą japońskich samochodów na forum.Ja myślałem, że wszystkiego co ma cztery koła. Tak w ramach OT Fury - wszystkie złośliwe lub uszczypliwe posty w Twoim kierunku są uzasadnione Twoim oporem na to co mówimy. Chcesz się wymądrzać, rób to, chcesz pokazywać jakim to jesteś znawcą, pokazuj, ale miej szacunek dla innych i poświęć pół minuty więcej, żeby post był zrozumiały dla wszystkich. Dziękuję i dobranoc.
    ~Samuraj, 2011-08-13 01:36:28
  • avatar
    zgłoś
    ehheh nie jestem znawca i to japonskiego rynku bo tam to osobny rozdizal na pewno chlopaki tutaj ograniaja temat ale sie nie wychylaja stary nie raz mam beke bez kitu i co i mowie to hehehe ja na ziemi stoje ale sami proowkujecie do spiec dla mnei to normlane w furach heheh ze zucamy najlpesz karty na stol ! dla mnie 35 to uuuuu dawajjj tegio bugatti na NUR hehehe
    84styleFury, 2011-08-12 22:53:01
  • avatar
    zgłoś
    Oczywiście, bo to, ile koni ma GT-R, jest dla nas najważniejsze i nic poza tym się nie liczy, olśniewasz nas swoją wiedzą i jesteś największym znafcą japońskich samochodów na forum. Zejdź na ziemię.
    Kołdziak, 2011-08-12 22:45:50
  • avatar
    zgłoś
    czasami az smieszyz mmnie swoja niewiedza hehehe tak to byla prawda cooo gul hula nie hehe ze japonia taki sprzt robi
    84styleFury, 2011-08-12 22:40:34
  • avatar
    zgłoś
    jo eheh dla smiechu dalem walsnie 480Serio? Nie wierzę.
    ~Samuraj, 2011-08-12 00:31:27
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij