Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Porsche Panamera – próba mocy

Pierwsze czterodrzwiowe Porsche. W kwietniu miało premierę w Szanghaju, jesienią wejdzie do sprzedaży, a już na długo przedtem Porsche Panamera było poddawane bezlitosnym testom wytrzymałości. "auto motor i sport" przyglądało się torturom prototypowych egzemplarzy.

Alexander Bloch 2009-05-26
Porsche Panamera Minus 38 stopni na zamarzniętym jeziorze w kanadyjskim YellowKnife - lód klei się do nadwozia wokół rozgrzanych końcówekwydechu.

Arktyczną ciszę przeszywa gulgot rozrusznika. Potem kaszel i rzężenie. W końcu mocny głos silnika maluje uśmiechy na twarzach testerów. Oddychają z ulgą - najnowszy, czwarty model w ofercie Porsche właśnie zdał najtrudniejszy egzamin, wprawiając w ruch przy minus 38 °C osiem tłoków swego silnika. Przy takich temperaturach tolerancja materiału z jakiego wykonano wał korbowy spada do minimum, guma paska klinowego kruszeje, a film olejowy ma konsystencję miodu wyjętego z lodówki.

Gdyby 5-litrowy V8 odmówił współpracy w tych warunkach, nikt nie miałby mu tego za złe. A tak, szef zespołu testującego Heinz Bernhard może się szeroko uśmiechnąć. Na co dzień surowy, czuwa nad prawidłowym przebiegiem prób, wydaje dyspozycje przez krótkofalówkę wśród białego pustkowia północnej Kanady, ostrzega, gdy gdzieś pojawi się naturalny wróg inżynierów z działu badawczego - aparat fotograficzny.

19 ludzi z Porsche przez dwa tygodnie zalicza tysiące kilometrów trzema prototypowymi wersjami aut, ślizgając się po zamarzniętych jeziorach, mijając potężne ciężarówki i rachityczne jodły. Bohaterowie zdarzeń to jedna napędzana na tył i jedna z napędem na cztery koła Panamery z silnikiem V8 o pojemności 4,8 l i mocy 400 KM oraz wersja najmocniejsza, z jednostką o tej samej pojemności, ale o mocy 500 KM, z doładowaniem; ta ostatnia wloty powietrza do silnika ma wielkie jak gardziel maszyny wypluwającej śnieg usunięty z dróg. Z tyłu nadwozia najmocniejszej Panamery wysuwa się (ze zbyt natarczywym szumem) spoiler, przemieszczając się ku górze i - to nowość - w bok.

"Mechanizm spoilera jest jeszcze za głośny, musimy poprawić przekładnię i elektryczny silnik" - komentuje Bernhard. To niejedyna słabostka Panamery ujawniona dzisiejszego ranka. Wskaźnik temperatury zewnętrznej dobiegł kresu wytrzymałości przy -32 °C, szwankuje elektryczny hamulec postojowy. "Panamera ma całkowicie nową sieć przesyłu danych z ponad 30 elektronicznymi sterownikami. Na razie są w niej jeszcze niedoróbki. Ale jesteśmy tu właśnie po to, żeby je znaleźć". Za pomocą sieci WLAN cyfrowe dane krążą bez przerwy między laptopami inżynierów, zasiadających na pokładzie testowego samochodu.

Na brak miejsca nie musi się uskarżać żaden z nich. Każdy z trzech testowych egzemplarzy Porsche ma wnętrze w innym stadium wykończenia, ale jedno da się stwierdzić na pewno - że na każdym z czterech sportowych foteli można się rozsiąść po królewsku. Nawet z tyłu jest gdzie rozprostować nogi, nad głową miejsca nie brakuje. O to już osobiście zadbał szef Porsche - Wendelin Wiedeking. Usiadł pierwszy raz z tyłu i już za chwilę designerzy musieli podwyższyć od środka dach o 2 cm.

Co najmniej o 20 mm niżej niż w wypadku innych aut tej klasy znajduje się punkt ciężkości Panamery. Od ustalenia gdzie powinien być inżynierowie rozpoczęli w 2005 r. pracę nad nowym modelem. Punktem wyjścia była narysowana na komputerze "deska" z czterema siedzeniami. Dla Porsche model Panamera to wynik poszukiwań nowych możliwości wzrostu w segmencie aut luksusowych - ale to wszystko działo się w świecie, w którym banki i akcje cieszyły się jeszcze poważaniem.

Niemcy, 6700 km na wschód od Kanady, w lecie o 60 °C cieplej. Tutaj, pod Stuttgartem, znajduje się pulsujące życiem centrum rozwojowe Porsche. Ściśnięte jak chyba w żadnej innej firmie, na powierzchni 0,7 km2 tłoczą się działy stylistyki, rozwojowy i budowy prototypów, są też tunel aerodynamiczny i tor testowy o długości 2,8 km.

W tym mikroświecie Panamera jest widokiem powszednim. Dudnienie V-ósemki zdradza, że auto ma otwarte przepustnice w rurach wydechowych, w innym wypadku wersja GT jest raczej cicha, zwłaszcza w środku. Słychać tylko łagodne mruczenie, gdy testowe egzemplarze na trzy zmiany krążą po trasach symulujących konkretne odcinki dróg krajowych, zjazdy z autostrady czy zwykły bruk, albo gdy nurzają się w solnych kąpielach, sondując kres wytrzymałości elektroniki.

Panamera spokojnie pokonuje wszelkie pułapki, bo ma w sobie pełny zestaw technicznych wynalazków w układzie zawieszenia, poczynając od regulowanych trzystopniowo amortyzatorów (PASM), poprzez adaptacyjne resorowanie pneumatyczne z zasobnikami powietrza o zwiększonej objętości, aż po stabilizator przechyłów nadwozia z aktywną regulacją.

Lekka, aluminiowo-stalowa karoseria jest zawieszona bardzo nisko nad ziemią - to znak, że mamy do czynienia z wyczynowym trybem sport-plus, jednym z trzech możliwych ustawień zawieszenia. Panamera ze stałym napędem 4x4 spokojnie wychodzi z zakrętu, choć nawierzchnia jest mokra, a samochód obciążony. Dwa regulowane sprzęgła lamelowe (centralny mechanizm różnicowy i blokada tylnego mostu) zmniejszają poślizg. Już w prototypowym egzemplarzu można przekonać się, że nisko umieszczony punkt ciężkości, równe rozłożenie mas, duży rozstaw kół i cały zestaw urządzeń do regulacji zawieszenia zapewniają nowemu Porsche zwrotność nieznaną dotąd w autach tej klasy.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE

Cena489 522 zł*
KonkurenciAudi RS6, BMW M5
Silnikbenzynowy, V8, 4.8
Moc/przy obrotach400 KM/6500 obr/min
0-100 km/h5,6 s
Prędkość maksymalna285 km/h
Zużycie paliwa12,5 l/100 km
Emisja CO2293 g/km
Silnikpojemność 4806 cm3, 500 Nm przy 3500 obr/min, skrzynia biegów 6 DSG, napęd na tylne koła.
Nadwozie5-drzwiowy 4-miejscowy liftback, długość x szer. x wys. 4970 x 1931 x 1418 mm, rozstaw osi 2920 mm, masa własna 1770 kg, poj. bagaż. 445 l.

Dzięki nadwoziu wykonanemu w dużej części z aluminium i magnezu Panamera waży mniej niż dwie tony. W prototypowym egzemplarzu jeden koń mechaniczny przypadał na 4,4 kg masy, czyli dokładnie tak samo jak w Carrerze 4. "Sportowy talent Panamera ma bardziej zawdzięczać swojej lekkiej budowie niż mocy silnika" - powiedział Bernhard jeszcze podczas testów zimowych. Aby uzyskać niski współczynnik oporu powietrza Cx (jego wartość wynosi 0,68, dla VW Golfa VI - 0,69), w tunelu aerodynamicznym wiatr pędził z prędkością 230 km/h. Te działania, a także zastosowanie systemu start/stop (po raz pierwszy w połączeniu z automatyczną 7-biegową dwusprzęgłową skrzynią PDK) mają sprawić, że Panamera nie będzie zużywała więcej paliwa niż 10,8 l/100 km, a w wersji turbo 12,8 l/100 km.

Po Kanadzie i Niemczech czas na Chiny. 19 kwietnia 2009 roku na wystawie samochodowej w Szanghaju po raz pierwszy pokazano Panamerę gotową do seryjnej produkcji. Miejsce prezentacji wiele mówi o tym, gdzie firma liczy na największą sprzedaż. Po prostu świat się zmienia - od dzisiaj sportowe Porsche z czworgiem drzwi, przeznaczone dla Chińczyków, przestało być utopią.

Tekst: Alexander Bloch,
Zdjęcia: Hans-Dieter Seifert

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 746 190 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    ogólnie byłem na nie ale jakoś tak teraz patrze to całkiem spoko. dla rodzinki jakiegoś fana porsche jak znalazł ale:Gdy Porsche uruchamiało swój nowy tunel aerodynamiczny, w całym miasteczku wysiadło światło. Współczynnik oporu powietrza Panamery jest niższy niż Golfa VI.czy to taki wielki zaszczyt że panamara ma lepszy współczynnik oporu powietrza niż golf VI ? dziwne porównanie...
    Karol_Fazer, 2009-05-26 16:21:10
  • avatar
    zgłoś
    Pierwsze czterodrzwiowe Porsche. W kwietniu miało premierę w Szanghaju, jesienią wejdzie do sprzedaży, a już na długo przedtem Porsche Panamera było poddawane bezlitosnym testom wytrzymałości. „auto motor i sport" przyglądało się torturom prototypowych egzemplarzy.
    auto motor i sport, 2009-05-26 10:17:34
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij