Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

RAV4 po Grecji: W podróży na luzie

Słońce, morze, przyroda, ludzie, zabytki kultury, kuchnia, wino – wyliczać można dalej. Lista ultraciekawych powodów do podróży przez Grecję jest długa jak książka telefoniczna. Podróży jedynie słusznej – samochodem, a mianowicie Toyotą RAV4. 

Roman Popkiewicz 2014-07-15
Toyotą RAV4 po Grecji Grecja ma całą masę znakomitych szutrowych dróg. W wiele górskich miejsc można dojechać tylko nimi.

O tym, że bez Akropolu, Delf czy Sparty cywilizacja europejska byłaby inna niż jest, każdy słyszał już w szkole. O fantastycznych klasztorach na skałach Meteorów wie każdy, kto miał w ręku przewodnik po Grecji. O Olimpii zaś, nawet jeśli akurat spał na tej lekcji w podstawówce, słyszy co cztery lata, kiedy na starożytnym stadionie jest rozpalany ogień, od którego później odpalają się znicze na współczesnych, showbiznesowych olimpiadach. tylko samochodem Grecja to jeden z najlepszych krajów w Europie do samochodowej podróży. Autostradami można szybko przedostać się na zachód i południe kraju, w tym drugim wypadku z obowiązkowym postojem przy Kanale Korynckim – widoku z mostu nad wyżłobioną w skale szczeliną łączącą Morza Egejskie i Jońskie nie da się zapomnieć.

Zwykłe drogi są nad morzem (morzami) wyjątkowo malownicze, w górach zaś zamieniają się w niesamowite serpentyny. Wreszcie, Grecja ma mnóstwo dróg szutrowych i kamienistych, zwłaszcza w górach – ta rozmaitość pozwala na pełną improwizację, czyli właśnie to, czym różni się podróżowanie od turystyki. Najlepiej z pominięciem rozkrzyczanych nadmorskich kurortów. W Grecji jest z czego wybierać. Poza szkolnymi szlagierami starożytni pozostawili znacznie więcej ciekawych zabytków kultury, plaże zachodniej Grecji nie są tak oblegane jak te nad Morzem Egejskim, a na samo południe Peloponezu warto dotrzeć już choćby dla samych jaskiń Dirou – jednych z najpiękniejszych na świecie.

Południowy pełny luz
„Grecja to pełny luz. Tutaj z petem w zębach wchodzisz wszędzie” – w ten sposób znający greckie realia kolega objaśnił je nam na Rajdzie Akropolu jeszcze w 2000 roku. Nie ma czepiania się szczegółów, pośpiechu, nerwów, a drobne zakazy są i dziś traktowane dokładnie tak samo – jak powietrze.

Dotyczy to również drogowego folkloru Grecji. Na przykład w miastach samemu robi się sobie miejsce parkingowe, rozpychając się zderzakami. Lepiej nie zostawiać auta zaparkowanego przy zakrętach wąskich uliczek i ich skrzyżowaniach – autobusy i śmieciarki zepchną je na chodnik. Kierunkowskazy są zwykle nieużywaną ozdobą, a do znaków drogowych kierowcy mają, nazwijmy to, południowy dystans. Jeśli tylko z naprzeciwka nic nie jedzie, podwójna ciągła niewiele oznacza, co akurat znakomicie ułatwia życie na górskich drogach – bez tego ruch ślimaczyłby się za autobusami, ciężarówkami i obładowanymi po brzegi pick-upami. Grecy natomiast nie przesadzają z prędkościami, w każdym razie robią to w znacznie mniejszym stopniu niż polscy kierowcy. Akurat ten brak pośpiechu moglibyśmy zaimportować na nasze podwórko.

Klasztory Meteorów wyglądają obłędnie – zbudowano je wciągając wszystko na linach.

W góry najlepiej suv-em
Kawałek Grecji mieliśmy okazję zaliczyć Toyotą RAV4 z okazji jej dwudziestych urodzin (tak, to już dwadzieścia lat od kiedy Toyota wprowadziła na rynek „miejską terenówkę”, z której zrodziła się ultrapopularna dziś klasa aut). I właśnie ze względu na szutrowo-kamieniste drogi greckich gór oddajemy SUV-owi co cesarskie, przy czym chodzi nie tyle o większy prześwit czy napęd na cztery koła, ile o opony o wzmocnionej konstrukcji – po prostu lepiej chronią przed złapaniem „kapcia”.

A w góry warto się wspiąć już choćby na zwykły długi spacer. Powód? Przejrzyste powietrze pozwala zobaczyć Grecję tak jak widuje ją z Olimpu Zeus z ekipą. Wiedział facet co robi, zajmując na swoją siedzibę najwyższą górę Grecji.

Kiedy jechać
Najlepiej między majem a październikiem. My wybralibyśmy czerwiec albo wrzesień, unikając tradycyjnego lipcowo-sierpniowego najazdu turystów. Podróż jest wyjątkowo „prosta w obsłudze” – wystarczy samochód i ubezpieczenie.

Koszty
Grecja ma znakomicie rozbudowaną infrastrukturę turystyczną, z ogromnym wyborem hoteli, od najtańszych po superluksusowe, a ceny są zwykle niższe niż np. we Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii. Na bardzo atrakcyjne oferty noclegów można trafić poza głównym sezonem turystycznym. Nieco wyższe niż w Polsce, chociaż konkurencyjne wobec innych krajów południowej Europy, są również ceny w restauracjach; najwyższe, naturalnie, w nadmorskich kurortach. Benzyna bezołowiowa i olej napędowy kosztują odpowiednio 1,60-1,70 euro i 1,30-140 euro za litr. Warto pamiętać, że małe stacje benzynowe w soboty są czynne do godziny 13-14, natomiast w niedziele są zamknięte.

Roman Popkiewicz

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 35 400 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Słońce, morze, przyroda, ludzie, zabytki kultury, kuchnia, wino – wyliczać można dalej. Lista ultraciekawych powodów do podróży przez Grecję jest długa jak książka telefoniczna. Podróży jedynie słusznej – samochodem, a mianowicie Toyotą RAV4.  Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-07-15 16:22:20
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij