Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Range Rover Evoque Coupé – powiew sportu

Za pomocą Evoque'a Range Rover sprawdza, na ile spodoba się jego nowy i nowoczesny styl. I jak? Świetnie! Na ulicy wszyscy odwracają głowy za ekstrawaganckim SUV-em - jeśli jakieś auto przykuwa dziś uwagę, to na pewno jest to Evoque.

Dani Heyne 2011-12-11
Range Rover Evoque Evoque to samochodowe dzieło sztuki, którego dotąd brakowało w segmencie SUV-ów

Jeśli elegancko ubrany mężczyzna nagle zeskakuje z roweru, wyjmuje telefon i coś do niego krzyczy, to na pewno jest mocno zdenerwowany albo z jakiegoś powodu co najmniej niezadowolony. Nic z tych rzeczy. Młody yuppie uznał za stosowne przerwać jazdę, by przyjrzeć się Range Roverowi Evoque w kolorze Buckingham Blue i teraz obchodzi go dookoła, z podnieceniem wykrzykując do telefonu: "Słuchaj, właśnie go widziałem. Tak. Trzydrzwiowego. Wygląda po prostu super!". Potem kończy rozmowę, poprawia krawat i szczęśliwy odjeżdża w swoją stronę.

 

Evoque prowokuje tego rodzaju spotkania w jakiś magiczny sposób. Najnowsze dziecko Range Rovera w tych dniach trafia do pierwszych klientów, którzy mogą mieć powody do radości. Przecież będą obcować z najprawdziwszym dziełem sztuki - samochodem, który błyszczy nie za sprawą kilku odjazdowych bajerów, ale jest niepowtarzalny, elegancki i sportowy jako całość.

Prawdopodobnie Evoque tak bardzo rozpala zmysły, ponieważ do tej pory tylko raz odważono się połączyć elementy charakterystyczne dla nadwozia coupé z nadwoziem auta terenowego (BMW X6). Ktoś kto zobaczy małego Range'a na żywo, będzie musiał przyznać, że ta kombinacja w pełni się udała. Od gromady typowych kompaktowych SUV-ów - w rodzaju Audi Q3, BMW X1 czy Volkswagena Tiguana - najbardziej różni się Evoque w wersji coupé, z trzydrzwiowym nadwoziem (testowany przez nas i droższy o 4000 zł od odmiany z pięciorgiem drzwi). I co ważne - nie trzeba sobie na siłę tłumaczyć, że Evoque "ma w sobie coś", on po prostu podoba się od pierwszego spojrzenia.

 

Chwała Range Roverowi, że zdecydował się pozostać wierny pierwotnemu projektowi. Gdy w samochodach innych marek dwa wgięcia w karoserii muszą stworzyć niepowtarzalny charakter modelu, tutaj styliści chętnie pochylili się także nad szczegółami. Przykładem mogą być światła do jazdy dziennej, które za sprawą wielu drobnych linii w diodach LED wyglądają jak para błyszczących oczu z przymkniętymi powiekami. Albo oświetlenie przestrzeni pod lusterkami zewnętrznymi, w którym - cóż za niespodzianka - ukazuje się sylwetka auta. Zaskoczeń nie brakuje także we wnętrzu samochodu. Zamiast gnieździć się w ciasnej kabinie, człowiek ląduje w wygodnej loży; zamiast po spienionym plastiku - palce przesuwają się po mieszance miękkiej tkaniny i aluminium (wyposażenie seryjne). Pokrętła na skośnej środkowej konsoli są tak ergonomiczne i miłe w dotyku, jak pokryta skórą kierownica, która zresztą mogłaby być trochę mniejsza.

To, że wąska tylna szyba nie ułatwia obserwacji otoczenia niespodzianką akurat nie jest - w praktyce przeszkadza to mniej niż zbyt mała odległość wielkich lusterek zewnętrznych od szerokich słupków dachowych. Podczas jazdy przy każdym skręcie kierowca ma przykre wrażenie, że ukrył się za nimi cały peleton rowerzystów. Mając wystarczająco dużo gotówki, można sobie sprawić kamerę z tyłu, która ułatwi manewrowanie samochodem (dopłata 4400 zł). Podczas zmiany pasa ruchu przyda się system ostrzegania kierowcy o pojeździe znajdującym się w tzw. martwym polu lusterek, wymagający dopłaty 2160 zł.

Ostrzec za to trzeba przed zakupem najnowszej wersji systemu nawigacyjnego z ekranem dotykowym (dopłata od 11 616 zł), który wprawdzie świetnie wkomponował się w środkową konsolę Evoque'a, ale może doprowadzić do szaleństwa stopniem skomplikowania obsługi. Dla uspokojenia warto pojeździć krętymi drogami, po których Evoque potrafi raz swobodnie pomykać, innym razem zaś pokonywać je ze sportową pasją. Konstruktorom udało się do poczucia potęgi i mocy, jakie gwarantuje Range Rover dodać solidną szczyptę dynamiki.

Najlepiej doświadczać jej korzystając z trybu jazdy Dynamic - jednego z tych, jakie daje do dyspozycji sprawdzony już układ napędu 4x4 o nazwie Terrain Response. Wystarczy wybrać przyciskiem jeden z kilku terenowych trybów jazdy. Gdy tylko cyferki wskaźników zmienią barwę z białej na czerwoną, Evoque reaguje szybciej i bardziej bezpośrednio na następujące po sobie zakręty i lekko wychyla tył nadwozia ku ich zewnętrznej stronie. Lepiej nie potrafi dzisiaj zachowywać się żaden kompaktowy SUV.

A w czym konkurenci są lepsi? W zużyciu paliwa. Testowany Evoque Coupé miał pod maską mocniejszą odmianę 2,2-litrowego diesla (190 KM), która swoje 420 Nm momentu obrotowego wysyła do obu osi. Ponieważ samochód waży ponad 1,8 tony, przyspieszanie do 100 km/h trwa 9,5 s.

Na stacji benzynowej okazuje się, że mimo seryjnego systemu start/stop Range'owi nie udaje się uzyskać oszacowanego nazbyt optymistycznie na 5,7 l/100 km zużycia paliwa. W całym teście Evoque potrzebował średnio 8,9 l/100 km, na pokonywanej ostrożnie znormalizowanej trasie służącej do pomiaru apetytu na paliwo (przebiegającej przez miasto, drogi krajowe i autostrady) zużył 6,4 l/100 km; dla porównania, VW Tiguan 2.0 TDI 4Motion zadowala się jednym litrem oleju napędowego mniej. W przyszłości Range Rover przygotuje także Evoque'a wyłącznie z napędem na przednie koła. Cena wersji podstawowej ze 150-konnym silnikiem Diesla wynosi 191 400 zł; w wyposażeniu - klimatyzacja automatyczna, tapicerka z elementami ze skóry, zestaw audio z 8 głośnikami. Brzmi dobrze, ale różnica cenowa do kolejnej, wyższej wersji wyposażeniowej (Dynamic) studzi pozytywne emocje: 44 000 zł za kilka drobnych sportowych dodatków, skórzaną tapicerkę, 19-calowe aluminiowe koła, ksenonowe reflektory i lepszy system nagłaśniający? Za dużo!

Testowy Evoque znowu wpadł komuś w oko. Młoda kobieta zatrzymuje swoje Mini, rzuca okiem do wnętrza Range Rovera i pyta o cenę "tego autka". 261 800 zł za wersję Dynamic wcale jej nie przeraża. Z zainteresowaniem przygląda się Evoquowi i stwierdza: "Oddałabym za niego nawet moje Mini". I trafia w sedno. Evoque chce zająć równie dużą rynkową niszę jak ta, którą od 2001 r. zajmuje Mini. Dzięki swoim zaletom, mały Range ma szanse odnieść równie duży sukces.

Tekst Dani Heyne
zdjęcia Hans-Dieter Seufert
amis 12/2011

Dane techniczne

Data publikacji 12/2011
Silnik rzędowy/poprzecznie z przodu, z turbosprężarką i chłodnicą powietrza doładowującego Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 140 (190)
Przy obrotach (/min) 3500
Pojemność skokowa [cm3] 2179
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 420
Przy obrotach (/min) 1750
Maksymalne obroty (obr/min) 4800
Rodzaj paliwa ON
Skrzynia biegów 6-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,75/1,91/1,18/ 0,84/0,65/0,54
Nadwozie 3-drzwiowy, 4-miejscowy SUV
Układ jezdny Zawieszenie przednie wahacze poprzeczne, kolumny McPhersona, stabilizator Zawieszenie tylne wahacze poprzeczne i wzdłużne sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator Układ kierowniczy przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektryczne, przełoż. przekł. kier. 15,4:1,
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 300 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 302 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon 8J x 20, 245/45 R 20 V
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,39
Powierzchnia czołowa [m2] 2,59
Dł/szer/wys [mm] 4355/1900/1605
Rozstaw osi [mm] 2660
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1625/1630
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,6/11,4
Poj. zbiornika paliwa [l] 60
Masa własna [kg] 1825
Dopuszczalne obciążenie [kg] 525
Poj. bagażnika [l] 550/1350
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 6,7
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 5,2
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 5,7
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 2580
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1,80/1,14
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 2256/2844
Gwarancja podzespoły (lata) 5 lat lub 150 000 km
Gwarancja lakier (lata) 5
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 6
Cena modelu testowanego (zł) 261 800
Wyposażenie wersji testowanej Przednie i boczne poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, poduszka chroniąca kolana kierowcy, elektryczny hamulec parkingowy, ABS, ESP, mocowania Isofix, wspomaganie nagłego hamowania i hamowania w zakrętach, asystent stabilizacji jazdy z przyczepą, układ kontroli przechyłów nadwozia, wspomaganie ruszania na wzniesieniu, układ kontroli zjazdu, system Terrain Response. Zawieszenie adaptacyjne 6644 zł Dach panoramiczny 3520 zł Czujniki martwego pola 2156 zł Koło dojazdowe 836 zł Lakier metalizowany 3916 zł
0-80 km/h (s) 6,5
0-100 km/h (s) 9,5
0-120 km/h (s) 13,6
0-130 km/h (s) 16,1
0-140 km/h (s) 18,8
0-160 km/h (s) 28,3
Prędkość maksymalna (km/h) 200
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 6,4
Maksymalne (l/100 km) 10,4
średnie podczas testu (l/100 km) 8,9
zasięg (km) 674
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 38,3

 

PODSUMOWANIE

Range Rover Evoque Coupé 2.2 SD4 Dynamic

Ocena:
4
(, )
Range Rover Evoque wnosi lekko sportowy powiew do skostniałego grona kompaktowych SUVów. Rzuca się w oczy, jest dopieszczony w każdym szczególe, z pietyzmem zmontowany i do tego bardzo sprawny na drodze i dynamiczny. Tylko pali za dużo.
Nadwozie
wystarczająca ilość miejsca dla czterech pasażerów
wysoka jakość wykonania
eleganckie materiały we wnętrzu
mało miejsca nad głowami pasażerów z tyłu
słaba widoczność i utrudnione wsiadanie do tyłu
znaczne przechyły nadwozia w zakrętach
Napęd
mocny silnik Diesla
Komfort
dobry komfort resorowania
marne tłumienie poprzecznych nierówności
Właściwości jezdne
precyzyjny układ kierowniczy
krótka droga hamowania
Eksploatacja
duży bagażnik
silnik spełnia normę Euro 5
zbyt wysokie rzeczywiste zużycie paliwa

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nieźle wygląda w tym lakierze Buckingham Blue. Reszty chyba mówić nie muszę, bo wszystko zostało opisane w artykule. Jest świetny, ale wolałbym wersję 5d (notabene dziwne, bo tańszą).
    ~Samuraj, 2011-12-11 17:07:24
  • avatar
    zgłoś
    Za pomocą Evoque'a Range Rover sprawdza, na ile spodoba się jego nowy i nowoczesny styl. I jak? Świetnie! Na ulicy wszyscy odwracają głowy za ekstrawaganckim SUV-em - jeśli jakieś auto przykuwa dziś uwagę, to na pewno jest to Evoque.
    auto motor i sport, 2011-12-11 16:41:12
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij