auto motor i sport

Prenumerata

Płacisz za 10, otrzymujesz 14!

  • Szczegóły
  • Prenumeruj
Strona główna > Testy i raporty > Porównania > Siła klasyki - Renault Koleos kontra Megane Grandtour
20.01.2010 08:51

Siła klasyki - Renault Koleos kontra Megane Grandtour Dodaj do bagażnika

Renault  |  Koleos  |  Megane  |  Grandtour  |  test  |  porównanie

Renault, Koleos, Megane, Grandtour

Pierwszy SUV Renault kontra kompaktowe kombi trzeciej generacji. Umiejętność jazdy poza drogą utwardzoną kontra większa stabilność na asfalcie. Koleos 2.0 dCi 4x4 kontra Mégane Grandtour 1.9 dCi. Który wygra?

Galeria
Renault Koleos kontra Megane Grandtour

Renault Koleos kontra Megane Grandtour

Dobra jakość i montaż w Mégane oraz łatwa obsługa. Czytelny  prędkościomierz. Przyciski radia – nieco za małe

Więcej zdjęć
 

Na dzień dobry różnica między autami to 22 300 zł, ale mimo tego samego poziomu wyposażenia (Dynamique), SUV Renault, powstający w Korei Południowej, ma bogatsze „wnętrze". Sprężyny obu uginają się m.in. od poduszek powietrznych czołowych, bocznych i kurtynowych, klimatyzacji automatycznej oraz układów ABS EBA. Koleos dorzuca jeszcze ESP z kontrolą zjazdu, system wspomagania parkowania przodem i tyłem, kartę hands free, pozwalającą otwierać, a także uruchamiać auto kluczykiem spoczywającym w kieszeni oraz calowe felgi z lekkich stopów. Podobne dodatki Mégane oferuje w najbardziej „wypasionej" odmianie Privilege za 80 200 zł, natomiast tym, o czym kierowca kompaktowego Renault może tylko pomarzyć jest napęd na cztery koła.

 

REKLAMA

O wiele mniejsze różnice między Koleosem i Mégane występują w obrębie ich nadwozi. Długość, szerokość i rozstaw osi różnią się w granicach od 11 do 51 mm. Raz niewielką przewagę ma SUV, a raz kombi. Wydawałoby się, że ten ostatni, ze względu na swoją znacznie mniejszą wysokość (o 226 mm), z miejsca skazany jest nie tylko na przyglądanie się Koleosowi z dołu, ale i na porażkę w kategorii wielkość wnętrza. I co? Nic z tych rzeczy. W Mégane, którego kabina pod względem przestronności prezentuje w swojej klasie wysoką średnią, jest po prostu więcej miejsca, a pozycja za kierownicą okazuje się typowa. Kierowca siedzi więc niżej i ma większy zakres regulacji wzdłużnej fotela niż w Koleosie. Z kolei nawet jeśli otwór drzwiowy z tyłu jest węższy, to i tak wyższe nadwozie SUV-a zapewnia o wiele wygodniejszy dostęp do wnętrza Koleosa - przy wsiadaniu nie trzeba się schylać.

Ale to, co działa na korzyść SUV-a przy zajmowaniu miejsca, jest też jego piętą achillesową, gdy chcemy przewieźć ciężkie przedmioty. Wysoki próg załadunkowy, przewyższający ten w Mégane (750 wobec 561 mm), sprawia, że pralkę, lodówkę, czy telewizor musimy unieść o prawie 20 cm wyżej. Na litry przestrzeni bagażowej, szczególnie po rozłożeniu foteli (w obu tworzy się płaska podłoga) także zdecydowanie wygrywa kombi, by po chwili dostać po „łapach" za swoją mocno przeciętną ładowność. Optymalnym połączeniem byłyby bagażnik Mégane i ładowność Koleosa.

Na lepsze samopoczucie kierowcy koreańskiego Renault wpływają dwie rzeczy - większa moc silnika oraz znany z Nissana X-Traila napęd all mode 4x4-i. Pokrętłem na kokpicie zawiaduje się jego trzema ustawieniami: AUTO, 2WD i LOCK. W pierwszym z nich o rozkładzie momentu obrotowego pomiędzy osie decyduje elektronicznie sterowane sprzęgło wielopłytkowe, w drugim napęd przenoszony jest jedynie na przód, natomiast ostatni tryb (działa do 40 km/h) przednią i tylną oś traktuje na równi, kierując na każdą po 50 procent mocy. W terenie system ten pokazuje swoje zalety, umożliwiając odpychanie się od podłoża nawet w sytuacji, gdy tylko jedno koło ma przyczepność.

Słabszym Mégane nie będziesz tego nawet próbował, bo po co? Za to na każdym centymetrze asfaltu jego układ jezdny wykazuje więcej pewności siebie. Kompaktowe Renault jest przewidywalne, zachowuje dużo spokoju przy nagłej zmianie obciążenia w zakręcie i ma bardziej bezpośredni układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem pilniej przekazującym informacje o położeniu przednich kół. Koleos na ostre manewry odpowiada dość wyraźnymi przechyłami nadwozia, czasem potrafi zakołysać, jest bardziej podsterowny od Mégane, ale nigdy nie sprawia kierowcy przykrych niespodzianek. Niemałą zasługę ma w tym dobrze skalibrowany układ ESP, wykonujący swoje zadania szybko i skutecznie. Przepaść pomiędzy obydwoma autami wyraźnie zwiększa się, gdy porównamy ich zwrotność i hamulce. O ile 12,4-metrowa średnica zawracania Koleosa (wobec 11,2 m Mégane) dokucza głównie na parkingu i nie wpływa na bezpieczeństwo jazdy, o tyle za 42-metrową drogę hamowania ze 100 km/h należy się mu żółta kartka. Kompaktowe Renault na tę samą ewolucję potrzebuje przynajmniej o trzy metry mniej. Czasem to być lub nie być...

Z uszami i kręgosłupami pasażerów oba auta obchodzą się raczej delikatnie. SUV-owi należą się pochwały za to, jak gładko przejeżdża przez progi zwalniające oraz za wyciszenie kabiny. Mégane z kolei lepiej „pochłania" drobne nierówności i wcale nie jest wiele głośniejszy.

A silniki? Oba turbodiesle są niemal tak samo dynamiczne i elastyczne oraz mają mnóstwo zalet. Porządna reakcja na gaz, minimalna turbodziura oraz radość z wchodzenia na wysokie obroty - to tylko niektóre z nich. Rzadziej na stację benzynową zajeżdża Mégane.

Renault Mégane, czyli klasyczne kombi to po prostu auto lepsze i tańsze. Tyle, że nie nadaje się w teren.

Tekst: Maciej Struk
Zdjęcia: Mariusz Barwiński


Dodaj do:

4.20/5

Oceń artykuł:

  • Wyślij znajomemu
  • Dyskutuj na forum
  • Wydrukuj
  • « Wstecz
  • Do góry
Strony internetowe grupy Motor-Presse
auto motor und sport (Niemcy) | L' Automobile Magazine (Francja) | auto Illustrierte (Szwajcaria) | autopista | Automercado En Marcha (Hiszpania) | autohoje
Guia do AUTOMÓVEL Classificados (Portugalia) | AutoTest (Argentyna) | CarroRacing (Brazylia) |AUTOMOVIL (Meksyk) | auto motor i sport (Chorwacja) |
auto motor a sport AUTO 7 (Republika Czeska) | Auto Magazin Auto Piac (Węgry) | auto motor si sport (Rumunia) | Motor News (Ukraina) |
auto motor und sport (Grecja) | auto motor og sport (Norwegia) | auto motor & sport (Szwecja)
Dla mężczyzn |Motocykl | Fitness|Sex | Zdrowie | Styl | Dieta | Dieta ABS