Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Renault Megane 1.6 dCi - o oczko wyżej

Wdzięku ma tyle, że mogłoby nim obdzielić inne samochody. Ale ładny wygląd to nie wszystko. Sprawdzamy, jak mocno zmieniło się nowe Renault Megane – w teście wersja Bose ze 130-konnym dieslem.

Michał Hutyra 2016-07-25
Renault Megane Bose 1.6 dCi

Kiedy w 1996 roku startowaliśmy z naszym plebiscytem Najlepsze samochody roku (Best Cars), w Europie oferowano 254 modele. 20 lat później, w plebiscycie 2016, liczba aut, które walczą o klienta zwiększyła się o blisko połowę i wynosi 364. Przy tak silnej konkurencji producenci muszą robić wszystko, by ich auto czymś się wyróżniało. Właśnie dlatego nowe samochody bywają dzisiaj tak ekstrawaganckie, a prosta forma odchodzi w zapomnienie.

WŁASNA TOŻSAMOŚĆ

Megane IV generacji technikę dzieli z Nissanem Pulsarem, ale wygląda przy nim jak milion dolarów. Ostre linie i głębokie przetłoczenia u dołu drzwi to zabieg wcześniej zastosowany w Clio. Aby zróżnicować obydwa modele, styliści mocno popracowali nad przednią i tylną częścią nadwozia, zwłaszcza nad światłami. Reflektory nawiązują kształtem do litery C i są na tyle charakterystyczne, że razem z ogromnym logo marki wtopionym w osłonę chłodnicy tworzą wizytówkę nowego Megane. Auto trudno pomylić z innym modelem marki, nie licząc Talismana, którego tworzyli (co widać) w tym samym czasie ci sami ludzie. Światła z tyłu to absolutne szaleństwo stylistyczne.

Cyfrowe zegary to żadna nowość w Megane. Zmienna grafika i różne kolory podświetlenia – tak. Jakość tworzyw jest tip-top

 

Są głęboko wcięte w błotniki i niemal łączą się pośrodku pokrywy bagażnika. Tak szerokich lamp nie ma (znów poza Talismanem) żadne inne auto. Z ciekawości zmierzyliśmy ich szerokość – to aż 92 cm! Po zmroku wyglądają naprawdę obłędnie.

WIDAĆ JAKOŚĆ

Przyzwyczailiśmy się już, że kolejne generacje samochodów są coraz większe. Megane znów urosło – na długość o 6,4 cm, na szerokość tylko o 6 mm. Zwiększył się również rozstaw osi (o 28 mm), który ma decydujący wpływ na przestronność kabiny. I tu niemiła niespodzianka.
O ile za kierownicą Renault siedzi się wygodnie i nie brakuje miejsca na nogi czy nad głową, o tyle z tyłu (przy maksymalnie odsuniętych fotelach) jest tak ciasno, że z trudem zmieszczą się tam nawet dzieci.

Układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem pozwala jednym palcem wykonywać manewry na parkingu

Zaskakuje to tym bardziej, że testowany przez nas na dystansie 50 tys. km Nissan Pulsar (mający niemal taki sam rozstaw osi) pod względem przestronności kabiny wypada znacznie lepiej. Na plus Megane należy za to zaliczyć jakość tworzyw zastosowanych do wykończenia kabiny oraz ich spasowanie. Twarde plastiki pojawiają rzadko i tylko w dolnej części deski rozdzielczej, tunelu środkowego i drzwi, a tam rzadko się ich przecież dotyka. Nawet ozdobne listwy, choć też z tworzywa sztucznego, wyglądają jak prawdziwe szczotkowane aluminium.

Fotele wydają się dobrze wyprofilowane, ale po kilku zakrętach okazuje się, że w zakrętach słabo przytrzymują ciała podróżnych, zwłaszcza plecy. W najdroższej wersji Bose fotel kierowcy jest wyposażony w funkcję masażu. Megane masuje na trzy sposoby, z różną siłą i intensywnością. Trzeba przyznać, że po przejechaniu trasy z Warszawy do Wrocławia z auta wysiedliśmy wypoczęci.

W centralnym miejscu deski rozdzielczej dominuje 8,7-calowy, dotykowy ekran przypominający tablet – to centrum dowodzenia systemem R-Link (standard w wersji Bose). Taki sam znajduje się w większych modelach Renault – Espace i Talismanie. Za jego pomocą steruje się radioodtwarzaczem, funkcjami komputera pokładowego, nawigacją i telefonem.

Masaż uruchamia się w menu komputera; pozwala przetrwać najdłuższą podróż Wyświetlacz head-up – tego w aucie klasy kompaktowej jeszcze nie było Tempomat jest w każdej wersji, ale włącznik znajduje się w nieintuicyjnym miejscu

 

Zaprzyjaźnienie się z nim nie będzie trudne dla tych, którzy korzystają ze smartfonów. Irytować może jedynie fakt, że inaczej jak w Talismanie i Espace, zrezygnowano z pokrętła na konsoli środkowej, za pomocą którego można szybciej i bezpieczniej poruszać się po rozbudowanym menu. W Megane zawsze trzeba trafić palcem w odpowiednie miejsce na ekranie, a to angażuje uwagę kierowcy na dłużej.


Michał  Hutyra 
redaktor "auto motor i sport"
Megane to porządny samochód. Na tle Nissana Pulsara prezentuje się jak auto klasy premium, coś jak Audi na tle Volkswagena. Renault oferuje sporo nowoczesnego wyposażenia i solidną garść gadżetów, które powinny przyciągnąć młodych klientów. Już na pierwszy rzut oka widać, że nawet wersja podstawowa ma na pokładzie wszystko, co potrzebne. Szkoda tylko, że aby cieszyć się  mocniejszym silnikiem, trzeba wybrać droższą wersję wyposażeniową. W taki sam „sprytny” sposób działa dziś wielu producentów aut. 

Z wyjątkiem podstawowego, wszystkie silniki mają turbosprężarkę

Megane, wzorem pozostałych modeli Renault, może być wyposażone (od wersji Intens) w system Multi-Sense. Pozwala on kierowcy na wybór jednego z pięciu trybów jazdy, które różnią się siłą wspomagania układu kierowniczego, reakcją silnika na gaz, wydajnością pracy układu klimatyzacji, a nawet barwą brzmienia silnika. Dodatkowym „bajerem” jest możliwość wybrania koloru oświetlenia wnętrza oraz grafiki i podświetlenia zegarów. Zielony i niebieski są całkiem przyjemne, ale kto wybierze różowy?

OSTRY NA DRODZE

Francuskie samochody długo były synonimem komfortu, niekoniecznie rozpieszczając kierowcę precyzją prowadzenia. Megane zrywa z drugą częścią tego stereotypu. Zawieszenie jest nadal komfortowe, ale sztywniejsze.

Kierowca ma poczucie, że panuje nad autem, które posłusznie wykonuje jego polecenia. Podczas pokonywania sporych nierówności zawieszenie nie wydaje z siebie żadnych odgłosów. Szybko tłumi niewielkie wyboje, a na długich nierównościach jedynie delikatnie kołysze nadwoziem. Układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem pozwala na wykonywanie parkingowych manewrów praktycznie jednym palcem, dopiero po przekroczeniu prędkości 50 km/h stawia wyraźniejszy opór. Malkontenci mogą ponarzekać na zaledwie przeciętne poczucie kontaktu kół z nawierzchnią i umiarkowaną precyzję układu kierowniczego. Ten ostatni zbiera też cięgi za to, że auto ma przesadnie dużą średnicę zawracania, bo aż 11,8 metra! Akceptujemy wynik przynajmniej o metr mniejszy.

Mégane na drodze jest takie jak trzeba – wystarczająco wygodne i pewnie trzyma się asfaltu

Renault Megane przy dużych prędkościach prowadzi się pewnie, na nagłe manewry, jak wymijanie przeszkody, reaguje spokojnie, a w zakrętach przez długi czas pozostaje neutralne. Pochwały zbiera świetnie zestrojony, seryjny system ESP. Zezwala on wprawdzie na niewielki uślizg tyłu auta przy nagłej zmianie obciążenia kół w zakręcie, ale potem zwalnia kierowcę z wykonywania kontry i sam sprowadza samochód na zadany tor jazdy. Przyjemności nie byłoby też bez odpowiedniego silnika.

Kanapa jest porządnie wyprofilowana i wygodna, ale miejsca na nogi zdecydowanie za mało Bagażnik foremny, ale brakuje siatek lub choćby uchwytów na torby Po otwarciu pokrywy brud spływa na tapicerkę i kapie do bagażnika – niedoróbka

W Megane do szczęścia wystarcza turbodiesel o pojemności 1,6 l, który rozwija moc 130 KM. Ma świetne maniery i niewielki apetyt na paliwo – średnio podczas testu zużył 5,9 l/100 km. Podobny wynik spalania uzyskaliśmy też w mieście, a spory udział ma w tym system start/stop, wyłączający silnik już przy prędkości 5 km/h. Jednak jednostka napędowa Renault najbardziej oczarowała nas elastycznością. 320 Nm dostępne od 1750 obr/min sprawia, że czasy przyspieszeń od 60 do 100 km/h i od 80 do 120 km/h są wyjątkowo krótkie, niezależnie od tego, czy auto jedzie na III, IV czy V biegu.

Sześciobiegowa skrzynia jest dobrze zestopniowana. Jedynie drogi prowadzenia drążka mogłyby być krótsze. Nie wypada nam nie skomentować pomiarów drogi hamowania. Wynik 46,7 m po rozgrzaniu tarcz boleśnie nas rozczarował. Czy winne były opony zimowe? Nie wiemy, czy to jedyna przyczyna. Na obronę kompaktowego Renault dodamy, że przynajmniej wyczucie pedału hamulca jest dobre. Megane miało chrapkę na zdetronizowanie Golfa – króla kompaktów. Argumentów w garści ma sporo, ale ma też trochę wad. Życzymy więc cierpliwości.

Dane techniczne

Silnik turbodiesel, R4 umieszczony poprzecznie z przodu
Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 96 kW (130 KM)
Przy obrotach (/min) 4000/min
Pojemność skokowa [cm3] 1598 cm3
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 320 Nm
Przy obrotach (/min) 1750/min
Rodzaj paliwa ON
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 6-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,73/2,04/1,26/0,85/0,67/0,60:1
Bieg wsteczny 3,54:1
Przełożenie przekł. głównej 3,81:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, dolne wahacze poprzeczne, stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektromechaniczne, 2,9 obrotu kierownicą
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 296 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 260 mm
Układy wspomagające ABS, ESC
Rozmiar kół i opon 7,0 J x 17 ; Nokian WRD4, 205/50 R17
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Dł/szer/wys [mm] 4359 / 1814 / 1447 mm
Rozstaw osi [mm] 2669 mm
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 11,8 m
Poj. zbiornika paliwa [l] 47 l
Masa własna [kg] 1393 kg
Poj. bagażnika [l] 384/1247 l
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 4,7 l/100 km
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 3,6 l/100 km
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 4,0 l/100 km
CO2 (limit) [g/km] 103 g/km
Norma emisji spalin Euro 6
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1948 zł
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,75/0,48 zł
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 932/1208 zł
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata
Gwarancja lakier (lata) 3 lata
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12 lat
Cena modelu testowanego (zł) 104 400 zł
Wyposażenie wersji testowanej Sześć poduszek powietrznych, układy ABS i ESC, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, kierownica i gałka skrzyni biegów obszyte skórą, elektr. sterowane, składane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, przednie światła przeciwmgłowe, system multimedialny R-Link 2 z 7” ekranem dotykowym, system nagłośnienia Bose, fotel kierowcy z funkcją masażu, czujnik deszczu i zmierzchu, system kontroli pasa ruchu, system rozpoznający znaki drogowe, czujniki cofania, tapicerka z elementami ze skóry ekologicznej, autom. hamulec postojowy, światła do jazdy dziennej
0-30 km/h (s) 2,0 s
0-50 km/h (s) 3,9 s
0-80 km/h (s) 6,8 s
0-100 km/h (s) 10,0 s
0-120 km/h (s) 13,4 s
0-140 km/h (s) 18,9 s
0-160 km/h (s) 27,2 s
Prędkość maksymalna (km/h) 199 km/h
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 4,5 l/100 km
Maksymalne (l/100 km) 7,4 l/100 km
średnie podczas testu (l/100 km) 5,9 l/1 00 km
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 30 km/h 27 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 47 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 70 km/h 77 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 96 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 120 km/h 116 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 140 km/h 135 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 160 km/h 155 km/h
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) ze 100 km/h na zimno, nieobciążony 47,4 m
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) ze 100 km/h na ciepło, nieobciążony 46,7 m
Wyposażenie dodatkowe (POLECANE) Pakiet Techno (wyświetlacz head-up, reflektory przednie Full LED) 4000 zł Pakiet Easy Parking (system wspom. park., kamera cofania, asystent martwego pola) 2 500 zł System multimedialny R-Link 2 z ekranem 8,7” 1 000 zł Lakier metalizowany 2800 zł

PODSUMOWANIE

Renault Megane 1.6 dCi

Ocena:
3.5
(, )
Nowe Mégane jest na pewno bardziej oryginalne niż poprzednik. Ma świetnie wykończone i dobrze wyciszone wnętrze, ale miejsca w środku mogłoby być więcej. W topowej wersji jest wręcz gadżeciarskie. Na drodze podobają się jego pewne właściwości jezdne oraz oszczędny i dynamiczny silnik. Ma kilka drobnych wad, ale w porównaniu z poprzednikiem widać ogromny postęp.
Nadwozie
atrakcyjna stylizacja, bardzo dobra jakość wykonania, bogate wyposażenie, spory bagażnik
słaba widoczność ze środka, mało miejsca z tyłu
Napęd
dynamiczny silnik, dobrze zestopniowana skrzynia biegów, niskie zużycie paliwa, bardzo dobrze działający system start/stop
Bezpieczeństwo
duża liczba systemów wspomagających kierowcę
mało skuteczne hamulce
Komfort
wygodne fotele, wysoki komfort resorowania, dobrze wyciszona kabina, intuicyjne menu systemu R-Link 2
niezbyt wygodna obsługa systemu R-Link 2
Właściwości jezdne
wysoki poziom przyczepności i stabilności, dobrze skalibrowany system ESC
duża średnica zawracania
Eksploatacja
długie okresy między przeglądami, dobre wyposażenie wersji podstawowej
krótka gwarancja na części mechaniczne i lakier, wysokie ceny lepszych wersji wyposażenia

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 107 250 PLN
Dostępne nadwozia: coupe-3, hatchback-5, kombi-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Wdzięku ma tyle, że mogłoby nim obdzielić inne samochody. Ale ładny wygląd to nie wszystko. Sprawdzamy, jak mocno zmieniło się nowe Renault Megane – w teście wersja Bose ze 130-konnym dieslem.</p><br /><br /><a href="/testy/Renault-Megane-1-6-dCi-o-oczko-wyzej,22739,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2016-07-25 11:30:25
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij