Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Seat Alhambra – po prostu van

Ma siedem miejsc i atmosferę auta osobowego. Seat Alhambra, czyli tańsza odmiana Volkswagena Sharana - w teście wersja ze 170-konnym silnikiem 2.0 TDI.

Roman Popkiewicz 2011-08-24
Seat Alhambra Poza zabawą z detalami, w wypadku dużego nadwozia niewiele da się zrobić.

Za tym autem nigdy nie obejrzysz się na ulicy. Duży van to urządzenie do przemieszczania się z miejsca na miejsce bardziej niż samochód dla "prawdziwego kierowcy". I nie szkodzi, bo za Alhambrą wcale nie trzeba się oglądać. Wystarczy włożyć głowę do środka, poskładać i porozkładać siedzenia, zająć miejsce, przekręcić kluczyk, włączyć radio i przejechać parę metrów, by uwierzyć.

Pudełkowate nadwozie zawsze będzie wyglądało jak ćwierćautobus i poza przeszkleniem kabiny, uformowaniem w miarę kształtnego dziobu oraz dostosowaniem go do obecnych wymogów bezpieczeństwa, jak np. ochrona pieszych, niewiele da się tu zrobić. Bawić można się tylko detalami - i pod tym względem Seat wypada całkiem nieźle. Zresztą, chromowana ramka okalająca wszystkie boczne szyby, atrakcyjny design przednich reflektorów, lekko wybrzuszone błotniki i "odchudzające" przetłoczenia na bokach nadwozia to mniej więcej wszystko na co można sobie pozwolić.

Pod względem konstrukcyjnym Alhambra to oczywiście w stu procentach bliźniak Volkswagena Sharana. Wnętrze składa się z tych samych klocków, z jakimi mamy do czynienia w innych modelach koncernu VW, z wyjątkiem charakterystycznej dla Seata kierownicy. To z jednej strony sprawia, że Alhambra jest idealnie prosta w obsłudze, z drugiej zaś, że wnętrze jest jak z dowolnej Skody albo Volkswagena. Bardzo dobre jest ogólne wrażenie jakości, zarówno jeśli chodzi o tworzywa i wykonanie, jak i szczegóły w rodzaju idealnie czytelnych zegarów, wyraźnego, bardzo "wyostrzonego" podświetlenia elementów obsługi, cichego kliku przełączników, czy odgłosu zamykanych drzwi, dającego przyjemne wrażenie odgrodzenia od świata.

Gwoździem programu są w wypadku Alhambry udogodnienia, których lista jest na tyle długa, że ktoś kto z góry jej nie zna, długo będzie odkrywał coś nowego, i które na dodatek są tak dobrze pomyślane, że zasługują na ładną, kolorową laurkę. Nad takimi rzeczami jak schowki, miejsca na drobiazgi czy kieszenie w drzwiach, zdolne pomieścić półtoralitrową butelkę oraz półtorakilogramowy atlas, przechodzimy bez komentarza, bo w aucie tego typu nie są one dziś niczym nadzwyczajnym. Za to schowki pod fotelami, kolejne w podłodze w drugim rzędzie siedzeń, gniazda 12V, zestaw uchwytów w bagażniku, znakomity system składania siedzeń drugiego i trzeciego rzędu, idealnie płaska podłoga przestrzeni bagażowej na całej długości, czy system nawiewu na tył są w aucie tej klasy wyjątkowe. Skrajne siedzenia drugiego rzędu można dwoma ruchami zamienić w foteliki dziecięce - i chociaż taka przyjemność kosztuje 775 zł od sztuki, w ten wynalazek akurat po prostu warto zainwestować. Dostęp do siedzeń trzeciego rzędu jest wyjątkowo dobry, a przesuwane boczne drzwi oraz klapę bagażnika można zelektryfikować, co jednak wymaga rozstania się z 3700 zł. W wersji siedmiomiejscowej bagażnik Alhambry pomieści 658 l powietrza (siedzenia 6 i 7 złożone w podłodze), a po położeniu siedzeń drugiego rzędu na płasko przestrzeń bagażowa wynosi aż 2,3 metra sześciennego. To tyle, że w codziennym użytkowaniu trzeba się bardzo postarać, żeby czegoś tu nie zmieścić. Wreszcie, na deser można Alhambrę wyposażyć w hak holowniczy, którego rozkładanie/składanie jest dziecinnie łatwe - i być może dlatego kosztuje aż 3 tys. zł.


Łatwe parkowanie
System zwany "asystentem parkowania" znamy z innych modeli, w Alhambrze - być może ze względu na wymiary nadwozia - sprawdza się wyjątkowo dobrze. Duży van sam bezbłędnie zdaje egzamin z parkowania potrzebując do tego niewiele więcej miejsca niż wynosi długość nadwozia. System można dokupić tylko do wersji Style, kosztuje on 1353 zł i oprócz "zatoczki" potrafi też wykonać "garaż".

Do napędu testowanej Alhambry służył dobrze znany silnik 2.0 TDI w wersji 170-konnej, mający do pary 6-biegową, dwusprzęgłową przekładnię DSG, a jako wsparcie w walce o zmniejszenie zużycia paliwa również systemy start/stop oraz odzysku energii hamowania. Sprawa jest tak prosta, że da się ją zamknąć w jednym zdaniu - jest to jednostka idealna dla dużego vana. Przy okazji, Seat ze swoimi niecałymi 1800 kg utrzymuje masę na przyzwoitym poziomie, co dobrze odbija się na osiągach. Alhambra nie jest oczywiście wybitnym sprinterem (chociaż 10,5 s do setki w żadnym wypadku nie jest złym wynikiem), za to podczas jazdy wykazuje się świetną dynamiką. Skrzynia DSG jest, jak zawsze, najlepsza w standardowym, automatycznym trybie pracy, kiedy podczas codziennej jazdy utrzymuje silnik w niskim zakresie obrotów. W imię ekonomii przekładnia zawsze wybiera najwyższe możliwe przełożenie, ale wystarczy poobserwować jej zachowanie i nauczyć się go, by po krótkim czasie umieć odpowiednim ruchem prawej stopy "wywołać" dowolny bieg. Redukcje są często spóźnione, ale poza tymi montowanymi w autach sportowych, jest to działanie typowe dla niemal wszystkich przekładni tego typu.

Zaliczenie z ekonomii duży Seat dostaje z oceną powyżej dobrej, bo jeśli przy swojej wielkości i osiągach potrafi w miejskich korkach zadowolić się spalaniem na poziomie 9,5-10,5 l/100 km, to jest to bardziej niż w porządku. Przy łagodnej jeździe, bez przekraczania 80-90 km/h i najchętniej z wiatrem, Alhambra potrafi zejść do niemal 6 l/100 km, natomiast dynamiczna jazda w trasie to wydatek około 7,5-8 l/100 km - wyniki w każdym wypadku lepsze niż średnia.

Na dodatek kabina jest świetnie wyciszona zarówno od hałasu silnika, jak również opon i wiatru. Same wrażenia z jazdy najlepiej chyba porównać do tych z jazdy Passatem, tyle że o pół metra wyższym. Podobny jest komfort resorowania, praca układu zawieszenia tak samo cicha, tłumienie nierówności niemal równie szybkie, a wyczucie układu kierowniczego, skądinąd dość precyzyjnego, tak samo bliskie zeru. W zakrętach Seat okazuje się bardzo stabilny, na zmianę obciążenia kół reaguje jak Passat, czyli robi wszystko spokojnie, bez nerwowych ruchów, chociaż z przechyłami wysokiego nadwozia. Nie ma tu nic porywającego, ale też i nic, co nawet w przybliżeniu nadawałoby się do skrytykowania.

Ze względu na klasę auta, osiągi oraz wyposażenie, Alhambra nie jest autem tanim - cennik startuje z poziomu 92 tys. zł za wersję z benzynowym silnikiem 1.4 TSI. Van Seata okazuje się jednak o ok. 10 tys. zł tańszy niż VW Sharan - a to w naszym słowniku jest już sporą zaletą. Taka wersja jak egzemplarz testowy to wydatek rzędu 130 tys. zł, i o ile dziwi np. brak tylnych bocznych poduszek powietrznych, które kosztują zaledwie 775 zł, o tyle jest to realna, sensowna konkurencja nie tylko dla Sharana czy Forda Galaxy, ale też dla wielu aut klasy średniej. Tyle że za Alhambrą nikt się nie obejrzy.

Tekst Roman Popkiewicz,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 8/2011

Dane techniczne

Data publikacji 8/2011
Silnik R4 wyposażony w turbosprężarkę i chłodnicę powietrza doładowującego, poprzecznie z przodu Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder, napęd paskiem
Moc kW (KM) 125 (170)
Przy obrotach (/min) 4200
Pojemność skokowa [cm3] 1968
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 350
Przy obrotach (/min) 1750-2500
Maksymalne obroty (obr/min) 5000
Rodzaj paliwa ON
Skrzynia biegów 6-biegowa dwusprzęgłowa
Wielkość przełożeń dla biegów 1–4: 4,38:1 dla biegów 5, 6 i wstecznego: 3,33:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 7-miejscowy van
Układ jezdny Zawieszenie przednie kolumny McPhersona, dolne wahacze poprzeczne, stabilizator Zawieszenie tylne układ wielowahaczowy, sprężyny śrubowe, amortyzatory, stabilizator Układ kierowniczy przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektryczne, 2,8 obrotu kołem kierownicy
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 314 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 282 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon 7,0 J x 17, 225/50
Koło zapasowe brak (opony samouszczelniające)
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,30
Powierzchnia czołowa [m2] b.d.
Dł/szer/wys [mm] 4854/1904/1720
Rozstaw osi [mm] 2919
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1569/1617
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 12,4/12,4
Poj. zbiornika paliwa [l] 70
Masa własna [kg] 1796
Dopuszczalne obciążenie [kg] 744
Poj. bagażnika [l] 267/658/2297
Norma emisji spalin Euro 5
Gwarancja podzespoły (lata) 2
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 175 244
Wyposażenie seryjne Poduszki pow. kierowcy i pasażera, poduszki boczne z przodu, kurtyny powietrzne, poduszka kolanowa kierowcy, układy ABS i ESP, radioodtwarzacz CD/MP3, klimatyzacja autom. trójstrefowa ze sterowaniem z tyłu, zestaw Bluetooth, gniazdo USB, elektr. opuszczane szyby, elektr. regulowane i podgrzewane lusterka boczne, komputer pokładowy, system start/stop, tempomat, czujniki deszczu i zmierzchu, układ monitorowania ciśnienia w oponach, centralny zamek, immobilizer, 16-calowe obręcze kół z lekkich stopów.
Wyposażenie wersji testowanej Trzeci rząd siedzeń 5864 zł Sound System 3.0 zmieniarka 6 CD, kolorowy dotykowy wyświetlacz, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, kamera cofania 1740 zł Elektrycznie otwierane tylne drzwi 3677 zł Reflektory biksenonowe (adaptacyjne) 3737 zł System nawigacji GPS (w pakiecie) 4265 zł 17-calowe obręcze kół z lekkich stopów 1550 zł Lakier metalizowany 1937 zł
0-30 km/h (s) 1,8
0-50 km/h (s) 3,5
0-80 km/h (s) 7,2
0-100 km/h (s) 10,5
0-120 km/h (s) 14,6
0-130 km/h (s) 17,0
0-160 km/h (s) 28,2
Prędkość maksymalna (km/h) 204
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 6,2
Maksymalne (l/100 km) 12,2
średnie podczas testu (l/100 km) 9,9
zasięg (km) 707
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 38,9

 

PODSUMOWANIE

Seat Alhambra 2.0 TDI CR DSG Style

Ocena:
4
(, )
Ocena byłaby wyższa, gdyby nie jednak dość wysoka cena Alhambry. Van Seata jest dynamiczny, na drodze spokojny i stabilny, ma bardzo przestronną kabinę i okazuje się doskonale funkcjonalny. Van niemal kompletny, jeśli ktoś woli.
Nadwozie
bardzo przestronne wnętrze
bogate wyposażenie
ograniczona widoczność do tyłu
anonimowa stylizacja kabiny
Napęd
dynamiczny i oszczędny silnik
bardzo dobry system start/stop
Komfort
wygodne fotele
bardzo dobry układ klimatyzacji
dobry komfort resorowania
Właściwości jezdne
dobre właściwości jezdne
dobre hamulce
Eksploatacja
świetne rozwiązania funkcjonalne
wysoka cena
standardowo przeglądy raz w roku
standardowo tylko dwa lata gwarancji na podzespoły
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 104 400 PLN
Dostępne nadwozia: van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Te dwie ostatnie cechy zawsze były i myślę będą mocnymi stronami grupy VAG (a zwłaszcza Seata, VW i Skody). Jeżdżąc Yetasem miałem właściwie podobne odczucia.
    ~Samuraj, 2011-08-24 19:58:15
  • avatar
    zgłoś
    miałem przyjemność pokulać się nim w czasie jazd testowych - podobał mi się. Stylistyka wnętrza nie zachwyca, ale praktyczność, przestronność - bez zarzutu.
    esper, 2011-08-24 19:55:32
  • avatar
    zgłoś
    Ano hiszpański, ale cały czas praktycznie pod batutą Niemców. Odczucia w samochodzie zaś zależą od każdego indywidualnie i nie twierdzę, że autami grupy VAG jeździ się źle, bo tak nie jest, ale gdybym pomyślał, że mogę też jeździć bardziej atrakcyjnym S - Max'em to w innym czułbym się nie do końca dobrze.
    ~Samuraj, 2011-08-24 19:52:47
  • avatar
    zgłoś
    'Samuraj' napisał(-a):Niemieckie wyroby, choć dobre i to muszę przyznać, niczym mnie nie urzekająO przepraszam, Seat to przecież hiszpański samochód W samochodzie trzeba czuć się przede wszystkim dobrze Nie podejrzewam, żeby aż tak źle jeździło się autami grupy VAG
    airmatic, 2011-08-24 15:50:56
  • avatar
    zgłoś
    Pod względem vanów nic się u mnie nie zmieniło i nadal wolałbym Galaxy / S - Max'a. Po pierwsze są ładne, równie praktyczne i nie wieje od nich nudą, a niemieckie wyroby, choć dobre i to muszę przyznać, niczym mnie nie urzekają, a w samochodzie trzeba czuć się przede wszystkim dobrze.
    ~Samuraj, 2011-08-24 13:39:23
  • avatar
    zgłoś
    Ma siedem miejsc i atmosferę auta osobowego. Seat Alhambra, czyli tańsza odmiana Volkswagena Sharana - w teście wersja ze 170-konnym silnikiem 2.0 TDI.
    auto motor i sport, 2011-08-24 10:36:30
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij