Nie chcesz się afiszować z pieniędzmi? Spraw sobie Seata Ibizę TDi lub Skodę Fabię RS - nikomu do głowy nie przyjdzie, że każda z tych zabawek ma aż 130 KM.
Zobacz również
Galeria

Podczas startu Ibiza z Fabią idą łeb w łeb. Dopiero od prędkości około 100 km/h Fabia zaczyna nieco tracić do Ibizy.

Twarda decha - najkrótsza charakterystyka DANE TECHNICZNE zawieszenia Ibizy TDi. Auto podsterowne, choć łatwe do opanowania. Ale te hamulce...

Jak dostrojono zawieszenie Skody Fabii RS? Myślę, że zrobiono to w Czechach, dostosowując je do jakości dróg na wschodzie Europy.

Kup sobie Seata - będziesz wyglądał jak gość, który zbiera na Audi; kup sobie Skodę, a pomyślą, że stać cię, co najwyżej, na cztery pierwsze raty na Volkswagena. Mając jakieś 75 000 zł, mógłbyś za to kupić 140-konnego VW Golfa 2.0 TDI lub 102- konne Audi A3, licząc przy tym na „życzliwe" zainteresowanie sąsiadów twoimi dochodami - a stąd już tylko jeden krok do skarbówki. A kupując za tę kwotę Seata Ibizę TDi lub Skodę Fabię RS, możesz liczyć - co najwyżej - na pobłażliwy uśmiech.
Gdy zobaczą Fabię, z pewnością zauważą wyróżniający ją potężny przedni zderzak z halogenami oraz bocznymi szczelinami, służącymi (teoretycznie, ale o tym dalej) do doprowadzania powietrza. Zwrócą też uwagę na zielone V na wlocie powietrza do chłodnicy silnika oraz takie samo V z literami RS na pokrywie bagażnika. Ciekawe, jak zareagują na zielone (!) zaciski na tarczach hamulcowych - na mnie ten kolor zrobił piorunujące wrażenie.
Gdyby nie ta żółć w stylu yellow bahama lat siedemdziesiątych, Ibiza TDi na tle Fabii RS wypadałaby dość skromnie. Oznaczenie TDi, podkreślone soczystą czerwienią liter Di, zdradza ponadprzeciętne możliwości tego samochodu.
Ibiza i Fabia, choć tak niepodobne do siebie, pod względem technicznym są bliźniakami. Łączy je wspólna płyta podłogowa, cała masa przełączników oraz zespołów, z napędowym włącznie. Pod maską jednego i drugiego pracuje turbodiesel, uzyskujący maksymalną moc 130 KM i imponujący moment obrotowy 310 Nm. Do współpracy z tą jednostką zaprzęgnięto sześciobiegową skrzynię, co ostatecznie czyni z tych małych samochodów obiekt wściekłej bezsilności wielu z tych, co to nie muszą odkładać na przykład na „trójkę" poprzedzoną literą A.
Cała sztuka wpędzania w kompleksy innych kierowców sprowadza się do niezbyt gwałtownego naciskania gazu przy starcie - puszczenie sprzęgła przy zbyt wysokich obrotach spowoduje „gwizdanie" obracających się w miejscu opon - oraz zmiany biegów w przedziale od 2000 do 3500 obr/min.
Moment obrotowy przekazywany na przednie koła jest tak wysoki i pojawia się na tyle szybko, że nawet elektroniczny układ kontroli przyczepności przy ruszaniu nie jest w stanie natychmiast zareagować. Ale gdy już wyczujemy silnik, wciśnięcie idiotenknopfu, czyli guzika wyłączającego układ, stanie się równie radosną czynnością, jak sama jazda tym wysokoprężnym potworkiem.
Podczas startu Ibiza z Fabią idą łeb w łeb. Dopiero od prędkości około 100 km/h Fabia zaczyna nieco tracić do Ibizy. Powód? Skoda jest cięższa o 24 kg, a poza tym jej karoseria sprawia wrażenie „oporniejszej" pod względem aerodynamiki. Seat okazuje się również elastyczniejszy. Czyżby z tych samych powodów? Auta można zważyć, ale aerodynamik ę bez specjalnego tunelu trudno skontrolować. Postanowiłem zatem sprawdzić, co potrafią - obydwa samochody trafiły do hamowni podwoziowej. Tej samej, na której sprawdziliśmy miesiąc wcześniej, że silniki w Fabii, Octavii i Superbie mają więcej i mocy, i momentu obrotowego, niż deklaruje producent.
Wasze opinie na forum
Ten artykuł nie został‚ jeszcze skomentowany.Bądź pierwszy i wypowiedz się w dyskusji!

















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
