Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.0

Skoda Citigo 1.0 LPG: oszczędzanie na maxa

Skoda Citigo z instalacją LPG, czyli testowy film drogi z kosztami eksploatacji w roli głównej. Czy oscarowej? Odpowiedź na następnych stronach.

Roman Popkiewicz 2013-06-07
Po przekroczeniu 20-21 tysięcy km zwraca się inwestycja w instalację LPG. Warto? Tak jest, nawet jeśli auto nie jeździ ponadprzeciętnie dużo.

Z maluchami jest jak z demokracją. Są takie jakie są, bo nikt jeszcze nie wymyślił nic lepszego. Wszystkie mają podobne wymiary nadwozi, porównywalną przestrzeń kabin, wykończenie na poziomie odpowiednim do ceny oraz osiągi, przy których słowo „dynamika” nabiera znaczenia dość filozoficznego. Pomimo tych podobieństw, przepis na malucha pozostawia spore pole do udoskonalania, czego najlepszym przykładem jest Skoda Citigo.

Kabina - maksimum funkcjonalności...

Nadwozie Skody jest jak uformowane wokół pudełka. Patrząc z przodu lub z tyłu, niemal idealnie pionowe boki oraz proporcje sprawiają wrażenie jakby Citigo było doskonale kwadratowe, a pewnej zgrabności sylwetce nadają tylko wypchnięte do narożników koła.

Z kolei kabina jest w sposób bezlitosny zaprojektowana według wszystkich możliwych zasad funkcjonalności. Elementy obsługi znajdują się wysoko i same wpadają w palce, każde wolne miejsce jest wykorzystane na któreś udogodnienie z gatunku półeczka, uchwyt, kieszeń, schowek itp. Sama deska rozdzielcza wygląda jak pomniejszona wersja wnętrza Fabii i jak na ten przedział cenowy jakość wykonania oraz materiały wykończeniowe są więcej niż niezłe. Natomiast minusem okazuje się brak jakichkolwiek charakterystycznych elementów, tworzących chociażby namiastkę klimatu – tak jakby Skodzie na tym nie zależało. A szkoda, bo np. Fiat Panda pokazuje, że nawet w świecie najtańszych aut, twardych tworzyw oraz plastikowej szarzyzny da się to zrobić, i to w całkiem niezłym stylu.

... i maksimum przestrzeni

Pod względem przestrzeni Citigo punktuje gdzieś w okolicach maksimum – ilość miejsca z przodu jest doskonała, z tyłu zaś przynajmniej bardzo dobra. Wersja pięciodrzwiowa oferuje świetny dostęp do tylnej części kabiny, a na deser Skoda zostawia bardzo duży, bo 251-litrowy bagażnik. Dziesięć na dziesięć dostaje też Citigo za fotele – o długich siedziskach, świetnie wyprofilowanych oparciach i bardzo dobrze dobranej twardości; aktualnie, zdecydowanie najwygodniejsze przednie siedzenia w mikrokosmosie maluchów. Jeśli istnieje auto tej klasy, które pod jakimkolwiek praktyczno-przestrzenno-komfortowym względem byłoby od Skody lepsze, to bardzo skutecznie się ukrywa. Techniczną ciekawostką modelu testowanego jest instalacja zasilania gazem LPG – autorstwa firmy Landi Renzo, jednego z większych producentów tego typu urządzeń. Podobne instalacje są oferowane w Fabii i Octavii, wszystkie są montowane przez dealerów za błogosławieństwem Skody, przez co auto zachowuje fabryczną gwarancję.

Wydatek na fabryczną instalację gazową do Citigo (3500 zł) zwraca się wyjątkowo szybko, bo już po 20–21 tysiącach km

W wypadku Citigo instalację LPG można mieć wyłącznie z podstawową, 60-konną odmianą silnika 1.0. Mały i oszczędny silnik plus zasilanie gazem egzamin z codziennego życia zdają znakomicie. Średnie zużycie gazu LPG okazuje się w rzeczywistych warunkach o ok. 1 l wyższe niż w wypadku wersji benzynowej (dokładnie – 0,9 l/100 km), co sprawia, że Citigo jest wręcz nieprzyzwoicie tanie w eksploatacji. Najbardziej paliwożerny rodzaj jazdy, czyli wystawanie w miejskich korkach, jest załatwiane średnim spalaniem na poziomie 7,8 l/100 km, z kolei średnie zużycie paliwa wyniosło w teście 7,1 l gazowej chmury na każde 100 km. To zaś oznacza, że przy cenie litra gazu LPG ok. 2,30–2,40 zł przemieszczanie się Skodą jest tanie jak towar z wyprzedaży – kosztuje niecałe dwa razy więcej niż autem elektrycznym w rodzaju Peugeota iOna. A w trasie można uzyskać wynik 4,2 l/100 km, co przekłada się na cenę 10 zł na 100 km.

Natomiast najbardziej smakowite okazuje się to, że pomimo ceny (3500 zł) stanowiącej dziesięć procent wartości auta, wydatek na instalację LPG zwraca się wyjątkowo szybko. Łatwo policzyć, że przy średnim spalaniu na poziomie 6,2 l/100 km (benzyna) kontra 7,1 l/100 km (gaz) oraz cenie benzyny bezołowiowej rzędu 5,50 zł, na każdych stu kilometrach oszczędność wynosi aż 17 złotych. A to oznacza, że wystarczy przejechać raptem 21 tys. km, by wydatek na gazowe zasilanie zwrócił się z nawiązką – w naszych realiach to niewiele ponad rok użytkowania auta, czyli wyjątkowo krótko.

Z punktu widzenia osiągów różnice między benzyną a gazem można w praktyce pominąć. Owszem, we wszystkich konkurencjach dynamicznych benzynowa zupa zapewniała silnikowi Citigo lepsze wyniki niż wąchanie gazowych oparów, ale różnice okazały się tak nieznaczne, że w codziennym użytkowaniu nie ma to żadnego znaczenia (patrz: porównanie pomiarów osiągów w tabeli testowej).

Sam silnik robi wrażenie zwyczajnie dobre. Przyspieszenie do setki na poziomie 14–15 s oraz elastyczność mierzona dwudziestosekundowymi odcinkami czasu to tylko wypadkowe mocy 60 KM oraz momentu obrotowego 95 Nm. Uzyskanie jakiejkolwiek dynamiki godnej tego określenia wymaga częstej zmiany biegów, a dobre jest to, że jednolitrowa jednostka Skody ma dość żywy charakter – przyjemnie nabiera obrotów i te osiągi, które ma, „oddaje” nie sprawiając wrażenia wyciskania z niej siódmych potów. Do jazdy głównie miejskiej dynamika jest akurat taka, jakiej potrzeba.

Komfort i jazda - pierwsza klasa

Latem ubiegłego roku pisaliśmy, że pod względem kombinacji właściwości jezdnych oraz poziomu komfortu Citigo wnosi do klasy maluchów nową jakość. To właśnie jedna z największych zalet Skody – z typowych w tej klasie kolumn McPhersona z przodu i belki skrętnej z tyłu potrafi ona „wydobyć więcej”. Jest przyczepna, bardzo zwinna i wolna od tak typowych dla aut swojej klasy cech, jak mocne przechyły nadwozia, silna podsterowność oraz nerwowe „skakanie” na nawierzchniach gęsto usianych drobnymi nierównościami. Równie dobry jest komfort na długim dystansie – w kilkusetkilometrowych trasach Citigo okazuje się tak dobre jak najlepsze modele z klasy o rozmiar większej. Zawieszenie pracuje dość cicho i po kabinie tylko z rzadka przemykają szmery pracy sprężyn i amortyzatorów, co w połączeniu z bardzo wygodnymi fotelami oraz cichą pracą silnika sprawia, że pod względem komfortu jazdy Citigo podnosi innym maluchom poprzeczkę na nieosiągalny poziom.

Zero dodatków w standardzie

Cennik małej Skody jest tak skonstruowany, że w wersji podstawowej (Active) w standardzie w zasadzie są tylko silnik, skrzynia biegów, koła, szyby, klamki w drzwiach, deska rozdzielcza i siedzenia. W praktyce flirt z Citigo lepiej rozpocząć od odmiany Ambition, w której za niewiele wyższą cenę (3300 zł) jest znacznie więcej wyposażeniowej treści. Dużą zaletą jest system ESP, oferowany w fabrycznym wyposażeniu każdej wersji.

Natomiast gwóźdź programu tego testu, czyli instalacja LPG, to rzecz, która nie wymaga rozbierania argumentów na czynniki pierwsze i oglądania przez mikroskop. Po prostu się opłaca.

Roman Popkiewicz
redaktor "auto motor i sport"

Naszym zdaniem:

Niższe koszty eksploatacji szybko zrekompensują wyższy początkowy wydatek – nawet przy niezbyt wysokim przebiegu. Właśnie to jest tu kluczowe – koszt „zagazowania” Citigo zwróci się bardzo szybko. Tylko przy ekstremalnie niskich przebiegach (5 tys. km rocznie) zwrot wyższego wydatku będzie trwał na tyle długo, że niekoniecznie się opłaci.

Dane techniczne

Data publikacji 06/2013
Silnik Rodzaj benzynowy, R3, Umieszczenie poprzecznie z przodu, Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 60
Przy obrotach (/min) 5000-6000
Pojemność skokowa [cm3] 999
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 95
Przy obrotach (/min) 3000-4300
Maksymalne obroty (obr/min) 6600
Rodzaj paliwa LOB95
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 5-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,64/1,95/1,27/0,96/0,80:1
Bieg wsteczny 3,42:1
Przełożenie przekł. głównej 3,90:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 4-miejscowy hatchback.
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne, stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, wahacze wleczone, sprężyny śrubowe, amortyzatory
Hamulce z przodu tarczowe wentylowane, średnica 256 mm
Hamulce z tyłu bębnowe, średnica 200 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon 165/70 R14 5,0J x 14
Koło zapasowe zestaw naprawczy
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,33
Powierzchnia czołowa [m2] b.d.
Dł/szer/wys [mm] 3563/1645/1478
Rozstaw osi [mm] 2420
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1428/1424
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 9,9/10,0
Poj. zbiornika paliwa [l] 35 (30 LPG)
Masa własna [kg] 929
Dopuszczalne obciążenie [kg] 436
Poj. bagażnika [l] 251/959
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 5,6
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 3,9
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 4,5
Norma emisji spalin Euro 5
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 889
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,53 (0,36 z LPG)/0,44 (0,27 z LPG)
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 663 (451 z LPG)/1091 (800 z LPG)
Gwarancja podzespoły (lata) 2
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 38 590
Wyposażenie wersji testowanej Przednie i boczne poduszki powietrzne, układy ABS i ESP, fotel kierowcy regulowany na wysokość, elektrycznie sterowane szyby z przodu, zdalnie sterowany centralny zamek, stalowe obręcze kół 14’’
0-30 km/h (s) 2,5 (2,6)
0-50 km/h (s) 4,6 (4,9)
0-80 km/h (s) 9,2 (9,4)
0-100 km/h (s) 14,1 (14,5)
0-120 km/h (s) 21,0 (21,6)
0-130 km/h (s) 26,1 (26,7)
Prędkość maksymalna (km/h) 160
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 15,3 (15,5)/22,7 (23,0)
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 16,1 (16,7)/25,4 (26,0)
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 4,5 (b.d. z LPG)
Maksymalne (l/100 km) 8,1 (9,2 z LPG)
średnie podczas testu (l/100 km) 6,2 (7,1 z LPG)
zasięg (km) 564 (422 z LPG)
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 47
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 74
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 95
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 123
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 38,5
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 38,8
Wyposażenie dodatkowe Radioodtwarzacz CD/MP3 1000 zł System Move&Fun nawigacja z mapami 37 państw, przygotowanie pod telefon 1400 zł Klimatyzacja manualna 3200 zł Czujniki parkowania z tyłu 1000 zł Elektr. panoramiczny dach 2900 zł Przednie światła przeciwmgłowe 800 zł Obręcze kół z lekkich stopów 14’’ 1500 zł Lakier metalizowany 1400 zł

PODSUMOWANIE

Skoda Citigo 1.0 LPG

Ocena:
4.5
(, )
Z punktu widzenia kosztów eksploatacji – a te są u maluchów jednym z najważniejszych wyznaczników jakości auta – Citigo na gaz LPG jest jeszcze lepsze niż wersja benzynowa. Auto ma wystarczające osiągi, a koszty są bajecznie niskie. Lista zalet jest długa, lista wad obejmuje w zasadzie tylko kosmetykę. Znakomity samochód.
Nadwozie
przestronne wnętrze
bardzo dobry dostęp
dobra jakość wykonania
duży bagażnik
Napęd
niski poziom hałasu
precyzyjny mechanizm zmiany biegów
wystarczające osiągi
bardzo niski moment obrotowy przy niskich obrotach
Bezpieczeństwo
świetnie zestrojony układ ESP
skuteczne hamulce
wysoka stabilność podczas awaryjnego hamowania
bardzo dobre reflektory, zwłaszcza światła drogowe
Komfort
bardzo wygodne fotele
świetny komfort resorowania
prosta obsługa
dobra widoczność
brak obrotomierza oraz komputera pokładowego w podstawowej wersji (Active)
Właściwości jezdne
bardzo dobry poziom przyczepności
wysoka stabilność
chwilami słyszalna praca tylnego zawieszenia
Eksploatacja
bardzo niskie koszty eksploatacji
tylko 2 lata gwarancji na podzespoły
bardzo krótkie okresy między przeglądami
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 44 470 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Żeby tatuś miał frajdę. :)

    Samuraj, 2013-08-08 21:07:41
  • avatar
    zgłoś
    Ciekawe dlaczego bliźniaczy model 5008 jest twardy...

    airmatic, 2013-08-07 22:24:51
  • avatar
    zgłoś
    Co do C4 Picasso to mogę powiedzieć tylko o jego starszej wersji. Brat ma takie wozidło w wersji Grand i jeździ się tym naprawdę przyjemnie. Też miałem średnie zdanie o Citroenach i tym modelu, ale po przejechaniu kilkuset kilometrów je zweryfikowałem. Choć zawieszenie jest dla mnie za miękkie. A stylistyka nowego modelu cóż... Co kto lubi :)

    Kołdziak, 2013-08-03 18:20:08
  • avatar
    zgłoś
    C4 na żywo? Jak dla mnie fenomenalne, zdjęcia nie oddają do końca tego jak to auto fajnie wygląda ;) Ale każdy ma swój gust. 
     
    A @kojo ma rację: w tej kategorii jak dla mnie wciąż najlepsza jest Panda. I dlatego nie pojmuję, czemu te samochody się teraz tak słabo sprzedają. Coś polityka całego koncernu FIAT poważnie zaczyna kuleć.
     
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Zapraszam również na www.justwelldriven.com

    Just Well Driven, 2013-08-03 15:27:01
  • avatar
    zgłoś
    C4 Picasso - to dramat
     
    Na żywo nie jest aż taki dramat. ;)

    Samuraj, 2013-08-02 23:41:26
  • avatar
    zgłoś
    I jak tu się nie dziwić, że Redaktor "bierze odtrutkę" od tych wszystkich Skód w postaci sześciu AMG na torze wyścigowym albo w nowym Maserati Ghibli :D. Nawet Mazda 3 to ochota na chwilę zapomnienia, co widziały gały na fasadzie opatrzonej nowym znaczkiem "szarej kury" - co wyraźnie dowodzi, że nowy świat Skody jest SZARY. A ona sama y takim designem nie powinna wystąpić.
    Aż szkoda, że tyle newsów i nowych wersji nadwoziowych wiąże się z tą marką. Na włoski design liczyć nie można (Fiat śpi), francuski duet Renault-Peugeot został przykryty czapką w niemieckiej prasie (a Citroenowi nie wybaczę C4 Picasso - to dramat) - więc kto uratuje popularną klasę? :(
    airmatic, 2013-08-02 23:04:25
  • avatar
    zgłoś
    Cóż, takie życie niestety. Najlepiej by było brać i nie patrzeć na konsekwencje tej decyzji. :)

    Samuraj, 2013-07-31 17:57:56
  • avatar
    zgłoś
    Powiedziałbym nawet, że mało kto. Ale samo założenie jest infantylne. Użytkowanie samochodu to nie tylko koszt paliwa jednak.

    eri, 2013-07-30 20:42:55
  • avatar
    zgłoś
    Nie każdy kupuje auto, żeby przepalać hektolitry paliwa. ;)

    Samuraj, 2013-07-30 19:28:32
  • avatar
    zgłoś
    Chyba nie pamiętacie czym jeździł red. Popkiewicz :) Wsadzili chłopa do Citigo 1.0 z LPG i bądź tu obiektywny. Kupić sobie samochód po to żeby oszczędzać, to jak zatrudnić się na odwyku w sklepie monopolowym.

    eri, 2013-07-29 19:42:32
  • avatar
    zgłoś
    Nie wiem czy nawet lepiej wyglądający Up! nie jest tańszy od Pandy. Sprzedaż w Polsce Fiata jest niższa od konkurencyjnego VW. Również od Skody. Niemieckie trojaczki po prostu są bardziej doceniane. Czy to cena, czy wyposażenie, czy też inne czynniki. Po prostu tak to wygląda.

    garfield, 2013-07-25 21:46:17
  • avatar
    zgłoś
    Witam na forum po dłuższej nieobecności, i znów z powodu artykułu o Citigo. Co do wyżej wspomnianego Redaktora - nic dodać, nic ująć, ale... trochę chyba przymknął tym razem oko na wspomniane kosmetyczne wady. I nie mam tu wcale na myśli tej słynnej już gołej blachy - bez przesady, nie ma jej tak dużo i nie razi aż tak bardzo. W każdym razie nie bardziej niż do bólu smutny projekt wnętrza. Mnie bardziej przeszkadza inny, też słynny już chyba detal, a właściwie jego brak czyli przycisk do otwierania okna pasażera. Na szczęście autko za wielkie nie jest więc można dosięgnąć, a jeśli na fotelu obok siedzi pasażer... płci odmiennej to może nawet okazać się to zaletą. Uchylne szyby z tyłu przemilczę, bo wspomniano o nich w teście. Pozostaje otwór bagażnika - trochę niski, za to z wysokim progiem, także tym po złożeniu oparcia kanapy (ostatnio w ofercie Skody pojawiła się dwupoziomowa podłoga, więc zauważono ten ostatni problem) i jeszcze ta nie podnosząca się z klapą półka. Może jednak faktycznie czepiam się szczegółów i to tylko drobna kosmetyka, ale skoro Skoda to modelowy przykład funkcjonalności... Obawiam się, że w wypadku innych marek takie detale zostałyby znacznie skrupulatniej napiętnowane. Co do porównania z Pandą - Skoda ma poważny atut - z podobnym wyposażeniem jest wyraźnie tańsza.

    przydrożny, 2013-06-14 21:54:41
  • avatar
    zgłoś
    Jeśli miałbym wybierać z aut tej klasy, niezastanawiałbym się długo i wybrał nową Pandę ze znaczenie lepszym wykończeniem wnętrza (nie straszą blachy!), poprawnymi fotelami i niezniszczalnym 4-cylindrowym silnikiem serii FIRE wprost stworzonym do LPG, który nie brzmi jak zużyta suszarka. Ot moje zdanie...

    konjo, 2013-06-09 18:30:36
  • avatar
    zgłoś
    Ten silniczek faktycznie pali niewiele, a nie sądzę, żeby każda redakcja była podkupiona przez Skodę. :)

    Samuraj, 2013-06-09 18:19:08
  • avatar
    zgłoś
    Obawiam się, Konjo, że jednak nie. Redaktor Popkiewicz to zbyt duża marka w świecie polskiego motodziennikarstwa, żeby mógł sobie pozwolić na osładzanie emblematu zatopionego w czerwonej karoserii nanopodobnego malucha. Małe silniki w małym nadwoziu po prostu takie są - ten konkretny motorek otrzymuje wsparcie od swojej dość sporej pojemności skokowej. Z kolei całkiem niedroga fabryczna instalacja daje wymierne korzyści z jeżdżenia i - kto wie? - czy nie jest to propozycja naprawdę warta grzechu. Osobiście wolałbym męczyć się na taboretowatym fotelu kierowcy i żyłować jednolitrowy silniczek na 100-120% ( :D ) jego możliwości niż pchać się w sprowadzenie Vectry lub Insignii, która po trzech latach będzie wołała o reanimację obojętnie którego ważnego podzespołu. Na pewno drogiego... A w kosztach eksploatacji sprowadzony i wysłużony wóz klasy średniej wyniesie nas 2-3 razy (odpowiednio: diesel-benzyna) więcej niż najmniejsza Skoda.

    airmatic, 2013-06-09 10:57:24
  • avatar
    zgłoś
    Ech taka tam kolejna reklama skody. "Znakomity" silnik o elastyczności niepozwalającej na jakikolwiek manewr na drodze. A wyliczenie kosztów eksploatacji auta za lypygy to nie tylko porónanie zużycia paliwa...

    konjo, 2013-06-08 15:35:26
  • avatar
    zgłoś
    Skoda Citigo z instalacją LPG, czyli testowy film drogi z kosztami eksploatacji w roli głównej. Czy oscarowej? Odpowiedź na następnych stronach.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2013-06-07 13:54:59
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij