Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.1

Skoda Fabia III: Trzyma poziom

Jest bezpretensjonalna, ma dźwięczne imię i mówi po czesku, chociaż chodziła do niemieckiej szkoły. W teście – Skoda Fabia z silnikiem 1.2 TSI.  

Roman Popkiewicz 2015-01-21

Jeśli zapytać rywali Skody, to prywatnie przyznają, że są pod wrażeniem. Pod wrażeniem, że zaledwie z kilkoma modelami, w tym z mocno już przedwczorajszą Fabią, Skoda potrafi trzymać tak silną pozycję na rynku. Wiadomość, że właśnie na świat wyjeżdża pachnąca nowa Fabia jest więc dla nich mało krzepiąca.

Stylizacja - skądś to znamy
Fabia nr 3 wygląda jakby jej poprzedniczka dała się poderwać Audi A3. Stylizacja nowego modelu jest prosta i czysta, ale ma bardzo jasne pojęcie skąd się wzięła i czego chce. Nie ma tu ani wyjątkowych stylizacyjnych odkryć, ani też jakiegoś szczególnego ładunku emocji – w którym popularnym maluchu one są? – jest za to duża konsekwencja. Fabia wygląda tak, jakby ktoś uprościł wygląd Audi, lekko stępił krawędzie, po bokach wpasowując wklęsłości, co ostatnio jest wyjątkowo popularne, bo sprawia, że auto wygląda jakby miało wciągnięty brzuch.

Widać jednocześnie, że ktoś sporo czasu poświęcił detalom, np. sposób w jaki zostały potraktowane okolice reflektorów, tylne lampy, a także łączenie bocznych krawędzi z błotnikami jest bardzo spójny; są to szczegóły, które w ogromnej mierze decydują o wizualnym odbiorze auta.

Równie „konsekwentne” wrażenie robi kabina – prosta, umeblowana na zasadzie funkcja przed formą; z jednej strony niczym nie zwraca uwagi, z drugiej zaś niczym jej też nie odwraca. Wszystko wykonane zgodnie z typową dla aut tej klasy zasadą (zresztą nie tylko tej), że im coś jest bardziej poza widokiem, z tym bardziej przeciętnego plastiku może być wykonane.

Ktoś miał zabawę z detalami, zwłaszcza przy tylnych lampach i okolicach reflektorów – wygląda to znakomicie
   

Egzemplarz testowy był naładowany dodatkami po podsufitkę, co sprzyja kabinie, bo deska rozdzielcza z dużym (6,5-calowym) ekranem i automatyczną klimatyzacją zawsze wygląda bardziej korzystnie niż z samym tylko poczciwym radioodtwarzaczem i pokrętłami nawiewu. Jednak niezależnie od zagęszczenia ekranów wnętrze Fabii robi bardzo dobre i zaskakująco jakościowe wrażenie.

Jest to też kabina tysiąca i jednego praktycznych rozwiązań, chociaż Skoda mówi, że jest ich raptem siedemnaście. Za te mniej typowe – i naszym zdaniem wyjątkowo przydatne – niż zwykłe schowki i uchwyty trzeba jednak dopłacić, jak np. 300 zł za listwę pełniącą rolę „kosza” w bagażniku oraz specjalny uchwyt-szczelinę na telefon.

Silnik 1.2 TSI - do eko-drivingu
Silnik 1.2 TSI znamy z poprzedniej Fabii (oraz innych aut Skody), i tak jak dotychczas występuje on w dwóch odmianach, tyle że mocniejszych o 5 KM (teraz rozwija 90 lub 110 KM) oraz wyposażonych w system start/stop.

Silnik 1.2 TSI otrzymał 5 KM ekstra plus system start/stop. Najniższe zużycie paliwa wyniosło podczas testu 4,2 l/100 km
 

Maksymalny moment obrotowy turbodoładowanego silnika 1.2 jest taki jak w wypadku wolnossących jednostek 1.6 (160 Nm), jednak osiągany znacznie niżej, bo już od 1400 obr/ min. Skoda miękko przyspiesza już od niskich obrotów i po każdej reakcji silnika można odnieść wrażenie, że jednostka TSI została zestrojona specjalnie do eko-drivingu. Reakcje na gaz są łagodne, silnik pracuje cicho, a cała witamina jednostki napędowej jest zgromadzona właśnie przy niskich i średnich obrotach. Wyższe nie mają tu większego sensu – silnik traci oddech, a zużycie paliwa wyraźnie rośnie.

Dynamika jest na solidną czwórkę zważywszy, że 1.2 TSI w wersji 90-konnej ma do pary pięciobiegową przekładnię mechaniczną (mocniejsza odmiana ma skrzynię „szóstkę”) o przełożeniach dobranych również do eko-jazdy. Czasy rozpędzania na 4. biegu są dobre, ale na „piątce” na prędkość trzeba już wyraźnie poczekać. Bardzo dobre natomiast okazuje się przyspieszenie do setki, zmierzone na poziomie 11,2 s; jeśli ktoś ma zamiar używać Fabii 1.2 do sprintu, będzie zadowolony.

 

Ekonomia - tylko dobra
Na zwykłą czwórkę natomiast okazuje się ekonomia małego silnika Skody. Średnie zużycie paliwa w teście wyniosło 6,6 l/100 km, ze spalaniem w miejskich (dość gęstych) korkach na poziomie 7,7-8,3 l/100 km. To ostatnie pomimo bardzo oszczędnej jazdy i systemu start/stop działającego przy każdej okazji. Natomiast w trasie bardzo chcieliśmy uzyskać spalanie poniżej 4 l/100 km – i być może byłoby to możliwe, gdybyśmy mieli drogę na własność. Tymczasem jadąc tak, że wszyscy święci byliby z nas dumni – ultrałagodne przyspieszanie, maksymalnie 80-90 km/h oraz przewidywanie sytuacji, w których trzeba będzie zwolnić, by jak najrzadziej używać hamulca – na kilkudziesięcio kilometrowym odcinku udało się zejść do 4,2 l/100 km. Jakiś udział w tym, być może właśnie te brakujące 0,2 l, miały zimowe opony, jednak ten wynik niczym nie zaskakuje – jest po prostu dobry.

Świetny detal – ikonki-symbole stacji radiowych same sczytują się z eteru Smartfon ma idealne miejsce, tyle że kosztuje ono 300 zł
   

Zawieszenie - lepsze niż dobre
Natomiast coś w rodzaju laurki należy się Fabii za zestrojenie układu jezdnego. W czasach kiedy wszyscy chcą być strasznie (to chyba właściwe słowo) „sportowi”, Skoda nie szuka sportu tam, gdzie nie ma prawa go być, zamiast tego wyposażając Fabię w najbardziej odpowiednio do zwykłej jazdy zestrojone zawieszenie – komfortowo po prostu. Fabia wykorzystuje typowy dla tej klasy aut układ zawieszenia (kolumny McPhersona z przodu i belkę skrętną z tyłu) oraz platformę technologiczną nieco inną niż w wypadku pozostałych modeli marki.

Są tu podobieństwa do Rapida, ale też elementy słynnej volkswagenowskiej platformy MQB – te ostatnie to elementy elektryki, rozwiązania z dziedziny bezpieczeństwa oraz tzw. infotainmentu. Na drodze Fabia jest tak cywilizowana, jak tylko małe auto może być. Zachowuje się spokojniej niż większość maluchów, świetnie znosi zmiany obciążenia kół, takie jak np. nagłe odjęcie gazu w zakręcie, a w miękkich reakcjach zawieszenia ma tę charakterystyczną cechę poprzedniego modelu, jakby była zawieszona o dwa-trzy centymetry wyżej niż jest. Jednocześnie kontakt kół z nawierzchnią pozostaje bardzo dobry; nawet największa zmora małych aut z krótkim rozstawem osi i belką skrętną z tyłu, czyli krótkie, gęsto usiane nierówności, w większości sytuacji jest wytłumiona do minimum.

Modne słowo „personalizacja” trafia do słownika Fabii – od połowy 2015 roku na listwie ozdobnej deski rozdzielczej będzie można umieścić dowolne zdjęcie lub grafikę (w formie folii). Sądząc po cenie w Czechach, będzie to kosztować ok. 70 zł.
 

Układ kierowniczy ma elektromechaniczne wspomaganie, jest precyzyjny a siła wspomagania nigdy nie jest za duża, co poprawia wyczucie. Na wspomnianych zimowych oponach (Michelin Alpin) Skoda zanotowała drogę hamowania ze 100 km/h na poziomie 41 m. Z kolei od naszych niemieckich kolegów mamy wyniki pomiarów drogi hamowania Fabii 1.2 TSI/110 KM na oponach o identycznym rozmiarze 215/45 R16, tyle że letnich (Bridgestone Turanza) wyniosła ona 35,8 m na zimnych hamulcach i 36,1 m na rozgrzanych.

Cennik - drożej, ale też więcej
Cennik rusza z poziomu 39 tys. zł (1.0 MPI, 60 KM) i jest tak skonstruowany, by podsunąć klientowi myśl o środkowym z trzech poziomów wyposażenia (Ambition). Porównanie niuansów ofert nowej i poprzedniej Fabii nie jest łatwe, ale wychodzi na to, że nowa jest o ok. 2 tys. zł droższa, ale też wyraźnie lepiej wyposażona. Co na to klienci? Bo rywale mają pewnie swoje zdanie. Całkiem prywatnie, ma się rozumieć.


Roman Popkiewicz - redaktor „auto motor i sport”

Braciom Czechom zazdrościmy dystansu do życia, chmielowego napoju i Skody. Tego pierwszego pełno np. w muzyce Jaromira Nohavicy, drugiego nie trzeba tłumaczyć, bo niezdrowe, natomiast najlepszym przykładem trzeciego jest mała Fabia. Owszem, można się spierać, że nie wiadomo gdzie dzisiaj byłaby Skoda bez Volkswagena, ale jest tu gdzie jest – i z Mladej Boleslav wypuszcza na świat takie właśnie samochody. Tylko pozazdrościć.

Dane techniczne

Data publikacji 01/2015
Silnik benzynowy, R4 turbo
Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 66 kW (90 KM)
Przy obrotach (/min) 4400–5400/min
Pojemność skokowa [cm3] 1197 cm3
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 160 Nm
Przy obrotach (/min) 1400–3500/min
Maksymalne obroty (obr/min) 6500 obr/min
Rodzaj paliwa LOB95
Przeniesienie napędu na przednie koła
Skrzynia biegów 5-biegowa mechaniczna
Wielkość przełożeń 3,77/1,95/1,28/0,93/0,74:1
Bieg wsteczny 3,18:1
Przełożenie przekł. głównej 3,63:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
Układ jezdny Zawieszenie przednie: dolne wahacze trójkątne, kolumny McPhersona, stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa, wspomaganie elektromechaniczne, 2,5 obrotu kierownicą
Hamulce z przodu tarczowe, średnica 256 mm
Hamulce z tyłu bębnowe, średnica 200 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon 7,0 J x 16, Michelin Alpin, 215/45 R16
Koło zapasowe zestaw naprawczy (standard) dojazdowe lub pełnowymiarowe (opcja)
Współczynnik oporu powietrza Cx 0,32
Dł/szer/wys [mm] 3992/1732/1467 mm
Rozstaw osi [mm] 2470 mm
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1463/1457 mm
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 10,5/10,5 m
Poj. zbiornika paliwa [l] 45 l
Masa własna [kg] 1136 kg
Rozkład masy przód/tył [%] 62,7/36,3%
Dopuszczalne obciążenie [kg] 463 kg
Poj. bagażnika [l] 330/1150 l
Przeglądy – serwis [km] przeglądy co 30 tys. km lub raz na dwa lata
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 6,0 l/100 km
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 4,0 l/100 km
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 4,7 l/100 km
CO2 (limit) [g/km] 107 g/km
Norma emisji spalin Euro 6
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 946 zł
Ubezpieczenie w pakiecie OC i AC 2387 zł
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,49/0,41 zł
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 615/1022 zł
Gwarancja podzespoły (lata) 2 lata
Gwarancja lakier (lata) 3 lata
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12 lat
Cena modelu testowanego (zł) 63 680 zł
Wyposażenie seryjne Poduszki powietrzne czołowe, boczne oraz kurtyny powietrzne, układy ABS i ESP, radioodtwarzacz CD/MP3 z ekranem dotykowym 5’’, komputer pokładowy, klimatyzacja manualna, elektr. sterowane szyby, elektr. regulowane i podgrzewane lusterka boczne, światła do jazdy dziennej LED, system Easy Start (bezkluczykowe uruchamianie silnika), czujniki parkowania z tyłu, czujnik zmierzchu, obręcze kół z lekkich stopów 15’’.
0-30 km/h (s) 1,8 s
0-50 km/h (s) 3,5 s
0-80 km/h (s) 7,3 s
0-100 km/h (s) 11,2 s
0-120 km/h (s) 16,0 s
0-130 km/h (s) 19,0 s
0-160 km/h (s) 36,5 s
Prędkość maksymalna (km/h) 182 km/h
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 10,1/13,2 s
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 11,3/15,2 s
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 4,2 l/100 km
Maksymalne (l/100 km) 9,4 l/100 km
średnie podczas testu (l/100 km) 6,6 l/1 00 km
zasięg (km) 671 km
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 48 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 80 km/h 77 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 96 km/h
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 125 km/h
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 41,4 m
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 41,7 m
Wyposażenie dodatkowe Pakiet Komfort łącze Bluetooth, podgrzewane fotele, wielofunkcyjna kierownica, tempomat automatyczna klimatyzacja 400 zł Radioodtwarzacz Bolero ekran dotykowy 6,5’’, 2 dodatk. głośnki z tyłu, wejścia USB i SD, łącze Bluetooth 1650 zł* Wielofunkcyjna kierownica (skórzana) 1450 zł Automatyczna klimatyzacja 1400 zł Obręcze z lekkich stopów 16’’ 1100 zł Lakier metalizowany 1800 zł

PODSUMOWANIE

Skoda Fabia 1.2 TSI 90 KM Style

Ocena:
4
(, )
Skoda ma po swojej stronie większość racjonalnych argumentów – przestronna kabina, cechy praktyczne, świetny komfort, dobre osiągi, niezła jakość; wyliczanie kończymy z braku miejsca. Gdyby świat był całkowicie racjonalny, rywale Fabii mieliby poważne kłopoty. Ocena wychyla się ponad cztery gwiazdki – chociaż nie aż do połowy piątej.
Nadwozie
dopracowana stylizacja, przestronna kabina, bardzo pojemny bagażnik, wysoka funkcjonalność
niektóre udogodnienia wymagają dopłaty
Napęd
bardzo cicha praca silnika, dobra dynamika, precyzyjnie działający mechanizm zmiany biegów
w wersji 90-konnej tylko 5-biegowa przekładnia
Bezpieczeństwo
bogate wyposażenie, dobre hamulce, bardzo dobrze zestrojony układ stabilizacji
Komfort
bardzo dobry komfort resorowania, świetne fotele, prosta obsługa, dobrze wyciszona kabina
koło zapasowe tylko za dopłatą (350 zł)
Właściwości jezdne
bardzo dobry poziom przyczepności, precyzyjny układ kierowniczy, bardzo dobre właściwości trakcyjne
Eksploatacja
konkurencyjna cena, bardzo atrakcyjne ceny niektórych dodatków
bardzo częste wymiany oleju (raz w roku), ubogie wyposażenie wersji podstawowej
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 40 380 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Dobry tekst, rzeczowo i po ludzku napisany.

    airmatic, 2015-02-23 13:40:34
  • avatar
    zgłoś
    <p>Tego auta nie trzeba nikomu przedstawiać. Oto pierwszy test w Polsce - Skoda Fabia z silnikiem 1.2 TSI.</p><br /><br /><a href="/testy/test-Skoda-Fabia,18722,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-01-08 15:40:15
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij