Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Skoda Octavia – Pozazdrościć

Jest większa niż Mercedes. Ma to, co trzeba - tam, gdzie trzeba. Auto, jakiego możemy Czechom pozazdrościć. Nowa Skoda Octavia.

2008-07-30

auto motor i sport 5/2004

Wykluczyć się tego nie da" - odparł Oldrich Brabec, kierownik projektu nowej Octavii, na nieuchronne pytanie, czy przedstawianie nowych modeli łudząco podobnych do poprzedników to jakaś ogólna i odgórna polityka koncernu VW. Bo i co miał powiedzieć? Oczywiście, że projektanci i styliści z Mlada Boleslav mieli całkowicie wolną rękę. Zero ograniczeń. Oprócz tego, żeby w oczach Wolfsburga nowa Skoda nie wyglądała przypadkiem bardziej nowocześnie niż Golf.

Nowa Octavia zachowuje bryłę nadwozia pięciodrzwiowej limuzyny. Tak samo jak poprzednik jest autem solidnym, chociaż w bardziej eleganckim wydaniu. Długie zwisy nadwozia nie dodają sylwetce dynamiki, raczej podkreślają jego masywność. Nie ma żadnych "krzyczących" załamań ani wcięć, poszczególne powierzchnie łączą się ze sobą łagodnie. Jest za to bardzo charakterystyczny element w postaci pokrywy silnika, w mocno zaznaczonym kształcie litery V. Kilka ostrych kantów przy reflektorach sprawia, że nowa twarz Octavii nabiera ostrości.

Skonstruowana na podwoziu kompaktów koncernu VW, Skoda jest już jedną nogą w klasie średniej. Octavia jest teraz w każdym kierunku większa niż - uwaga! - Mercedes klasy C. Nie oznacza to jeszcze, że w Stuttgarcie zbiera się sztab kryzysowy, ale w kilku innych firmach - pomiędzy Citroënem a Volkswagenem - mógłby.

Dla odmiany, w dużym stopniu zmieniło się wnętrze. W zasadzie pozostała tylko wszechobecna w koncernie VW, porządna i przemyślana, niemiecka funkcjonalność. Deska rozdzielcza, przyciski, wyświetlacze, elementy wyposażenia i ich rozmieszczenie, zakresy regulacji foteli i kierownicy - wszystko jest żywcem przejęte z Golfa numer 5. Tak samo jak jakość tworzyw i wykończenia. Są schowki. Dużo schowków. Gdzie się nie obejrzysz, tam schowek. Im lepsza wersja, tym więcej schowków. Niektóre chłodzone. Jest nawet nawiew (dla jadących na kanapie) w obszernym schowku za przednimi fotelami.

Octavia urosła o 6,5 cm w kierunku przód-tył i ma o 6,6 cm większy rozstaw osi. Krótko mówiąc, przybyło jej między kołami. Oznacza to na przykład, że tylna kanapa nie jest już miejscem zsyłki. Na dodatek bagażnik z wielkiego stał się ogromny. Pojemność 560 litrów przerasta wszystko, co w tym zakresie oferują auta klasy średniej. Można tam nawrzucać 660 kilogramów czegokolwiek.

To cokolwiek będzie wygodnie i płynnie przewożone dzięki układowi zawieszenia opartemu o kolumny McPhersona z przodu oraz układ wielowahaczowy z tyłu. Znamy je już dobrze z Audi i Golfa, a w wydaniu Skody jest ono dopracowane z równie udanym skutkiem. W zakrętach Octavia jest bardzo stabilna i skrupulatnie wykonuje to, co się jej każe. Szybciej? Proszę bardzo. W końcu, przyciśnięta do muru, wykazuje nieszkodliwą podsterowność. Świetnie radzi sobie ze zmorą układu zawieszenia obecnego modelu, czyli krótkimi poprzecznymi nierównościami. Nie zaczyna nią telepać, żadne drgania nie są też przenoszone na układ kierowniczy. Podczas jazdy jest w zasadzie nie do odróżnienia od Golfa. Jeśli to samo można będzie powiedzieć również o aucie obciążonym, to duże brawa. Z tym jednak poczekamy na test.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
NadwoziePięciodrzwiowe, pięciomiejscowe typu liftback, długość x szerokość x wysokość 4572 x 1769 x 1462 mm, rozstaw osi 2578 mm, masa własna 1255 kg, pojemność bagażnika 560 l (maksymalnie 1350 l), pojemność zbiornika paliwa 55 l.
SilnikRzędowy, czterocylindrowy, umieszczony poprzecznie z przodu, dwa zawory na cylinder. Poj. skokowa 1595 cm3, moc 75 kW (102 KM) przy 5600 obr/min, maks. moment obrotowy 148 Nm przy 3800 obr/min.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 12,3 s Prędkość maksymalna 190 km/h Śr. zużycie paliwa 7,2 l/100 km

U podstaw oferty pozostaną znane z obecnego modelu silniki benzynowe 1.4 (75 KM) i 1.6 (102 KM) oraz lekko zmodyfikowany turbodiesel 1.9 (105 KM). Mocniejszy z benzynowców jest dość popularny pod maską obecnego modelu, oferuje przyzwoity stosunek mocy do ceny i kosztów eksploatacji. Pierwsze spotkanie z nową Octavią było zarazem randką z tym właśnie silnikiem.

Subiektywne odczucia dynamiki są dokładnie takie, jak czas przyspieszania do "setki", wynoszący ponad 12 sekund. Masz do dyspozycji ponad 100 koni. Niby nieźle. Wciskasz gaz i czekasz. Sceneria się przesuwa, w aucie jest dość cicho, czas leci i leci, i niewiele się dzieje. W końcu jest 100 km/h, ale tobie już przestało zależeć. I wtedy myślisz sobie, że przecież jest jeszcze wersja 1.4 i czujesz ciarki na plecach. I świat znowu nabiera różowych barw. Intensywnych.

Smakowitości czekają wyżej w cenniku. Skoda dość swobodnie sięga po technikę Volkswagena z regału "układy napędowe". Dostaje nowoczesne benzynowe silniki FSI z bezpośrednim wtryskiem paliwa (1.6, 115 KM i 2.0, 150 KM), a nasz ulubiony spośród silników obecnej Octavii, 130-konny 1.9 TDi, zostaje zastąpiony przez nowocześniejszy i o 10 KM mocniejszy 2.0 TDi. Skoda otrzyma nawet znaną z Audi TT przekładnię DSG (Direct Shift Gearbox, tylko dla silników wysokoprężnych), która wykorzystuje dwa sprzęgła (jedno dla biegów nieparzystych i wstecznego, drugie dla parzystych), dzięki czemu zmiany biegów stają się szybkie jak błyskawica. Przekładnia ta może pracować w trybie automatycznym, bo obywa się bez pedału sprzęgła.

Octavia jest albo może być wyposażona we wszystkie znane w samochodowej przyrodzie mechanizmy obronne. Od sztuczek z siłą hamowania począwszy (ABS z przyległościami), poprzez stabilizowanie toru jazdy (ESP i spółka) oraz sterowanie układem napędowym (jakieś inne skróty), a na układzie monitorującym ciśnienie w oponach (jeszcze jeden skrót) skończywszy. Do tego mnogość poduszek powietrznych - z przodu, po bokach foteli i przy bocznych szybach od przednich aż do tylnych słupków.

Kiedy pod koniec lata pojawi się w sprzedaży, nowa Octavia nie od razu zastąpi obecny model. Ten będzie bowiem w obydwóch wersjach nadwoziowych oferowany jeszcze do końca 2005 roku. Do tego czasu nowa Octavia będzie czwartym modelem w ofercie Skody, wypełniającym lukę poniżej Superba. W przyszłym roku do towarzystwa otrzyma wersję kombi oraz odmianę z napędem czterech kół, a być może nawet wersję RS, na temat której w firmie na razie "toczą się dyskusje".

Znana od 1996 roku, obecna Octavia znakomicie wytrzymuje próbę czasu. Jest tak dobra, jak pozwala jej na to podwozie Golfa IV - przy pierwszym spotkaniu nie powala na kolana, ale ma tę rzadką cechę, że wydaje się tym lepsza, im więcej się nią jeździ. Nowa korzysta ze znacznie lepszej konstrukcji i robi dużo lepsze pierwsze wrażenie. Nawet z silnikiem 1.6.

Tekst: Roman Popkiewicz
Zdjęcia: MPI i R. Popkiewicz

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 63 960 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Zgadzam się ze ~stałym czytelnikiem. Tylko "amis" potrafi napisać tak ciekawy tekst na temat tak nudnego auta.Pozdrawiam!
    ~TJ, 2008-08-01 17:56:56
  • avatar
    zgłoś
    Jakbyś czytał to, co jest napisane w nagłówku materiału, to byś wiedział, że ów materiał zalicza się do kategorii raport z jazdy, a nie nowości! Oczywiście, najpierw trza się wybrać do tego lekarza od oczu, by takie rzeczy zauważyć oraz by zauważyć to, że praktycznie po wstępie do artykułu znajduje się data, z którego amisu artykuł ten pochodzi. Ale czego się można spodziewać po krzykaczach, których w Polsce jest pełno i którzy zamiast najpierw pomyśleć, to wolą wypisywać głupoty. Ale najgorsze jest to, że dzieje się tak u nas nawet na szczytach władzy...
    ~bezkres, 2008-07-31 14:51:10
  • avatar
    zgłoś
    Jak można wrzucić jako nowy (30.07.2008) tekst o premierze Octavi II. Chyba w ramach zapchajdziury po niewiadomo czym. Spodziewałem się informacji o liftingu Octavi jak ma się pojawić w tym roku a wy publikujecie nie wiadomo co i dlaczego. Gratuluje wspanałej katastrofy.
    ~Hanz2k, 2008-07-31 14:28:08
  • avatar
    zgłoś
    i za takie teksty macie u mnie plus, niezależnie od "brawurowych" zmian wyglądu pisma
    ~stały czytelnik, 2008-07-30 23:30:53
  • avatar
    zgłoś
    Jest większa niż Mercedes. Ma to, co trzeba - tam, gdzie trzeba. Auto, jakiego możemy Czechom pozazdrościć. Nowa Skoda Octavia.
    auto motor i sport, 2008-07-30 19:39:59
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij