Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
BP BP
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Skoda Yeti – półmetek biegu na 50 tysięcy km

Pochodzi z położonej w czeskich Himalajach Mladej Boleslav, ma niemieckiego turbodiesla i szwedzki napęd na cztery koła. Skoda Yeti jest wręcz stworzona na polskie drogi, na których czuje się znakomicie.

Skoda Yeti Yeti jest niemal idelanym autem na off-road naszych dróg, komfortowym, dynamicznym i funkcjonalnym. Tyle że nietanim.

SKODA YETI 2.0 TDI 4X4 DSG EXPERIENCE

SKODA YETI 2.0 TDI 4X4 DSG EXPERIENCE
Cena110 950 zł
KonkurenciKia Sportage, Toyota RAV4
Silnikturbodiesel, R4, 2.0
Moc/przy obrotach140 KM/4200 obr/min
0–100 km/h10,2 s
Prędkość maksymalna187 km/h
Zużycie paliwa6,5 l/100 km
Emisja CO2169 g/km
Silnikpoj. skok. 1968 cm3, 320 Nm przy 1750–2500 obr/min, skrzynia bieg. 6 DSG, napęd na cztery koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV, długość x szer. x wys. 4223 x 1793 x 1691 mm, rozstaw osi 2576 mm, masa własna 1555 kg, pojemność bagażnika 405/1760 l, poj. zbiornika paliwa 60 l.

Można podejrzewać, że konstruktorzy Skody Yeti w tajemnicy testowali prototypy na naszych drogach. Z każdym dniem testu okazuje się, że kompaktowy SUV Skody jest niemal stworzony właśnie na polskie realia - od rozmiaru nadwozia, przez wielkość kabiny, prześwit i profil opon, aż po właściwości jezdne oraz umiejętność radzenia sobie z nawierzchniami o nadwiślańskiej jakości.

Jedną z większych zalet czeskiego SUV-a okazuje się komfort jazdy. Z jednej strony o zawieszeniu nie da się powiedzieć, by było specjalnie miękko zestrojone, z drugiej jednak komfort resorowania okazuje się bardzo dobry. Nierówności nawierzchni "made in Poland" są tłumione szybko i zaskakująco miękko, a nawet jeśli któraś mocniej przyłoży w koło, to echo tego zdarzenia nie zamienia się na uderzenie po nadwoziu. Zawieszenie pracuje bardzo cicho (albo kabina jest świetnie wyciszona od tego typu hałasów, co na jedno wychodzi) i podczas jazdy do wnętrza przebijają się tylko dwa rodzaje hałasu - ten od opon, kiedy auto jedzie po "głośnych" nawierzchniach (kostka, połatany asfalt) oraz ten od powietrza podczas jazdy z wyższymi prędkościami (120 km/h i więcej).

Moc 140-konnego silnika wystarcza, aby zapewnić Skodzie osiągi powyżej przeciętnej, co ma duże znaczenie właśnie w kraju, w którym budowanie autostrad jest traktowane z przymrużeniem oka i jazda głównymi drogami odbywa się wśród karawan ciężarówek i wolno jadących aut. Z kolei na niemieckich autostradach osiągi silnika TDI pozwalają bez specjalnego wysiłku przemieszczać się z prędkością podróżną rzędu 180 km/h. Zużycie paliwa szybuje wtedy co prawda do blisko 10 l/100 km, za to kilometry znikają pod kołami jak na filmie.

 

BP

Yeti pozytywnie zareagował na wiosenny wzrost temperatury. O ile podczas zimy średnie zużycie paliwa za nic nie chciało zejść poniżej 8,7 l/100 km (sięgało nawet 9,5 l/100 km), o tyle wraz z pojawieniem się pierwszych kwiatków wyraźnie spadło. Cieplejsze okoliczności przyrody, niższe opory toczenia związane z suchymi drogami oraz letnim ogumieniem sprawiły, że Skoda bez problemu uzyskuje wyniki w okolicy 8,5 litra na 100 kilometrów. To wciąż niemało, nawet przy intensywnej eksploatacji, ale przynajmniej zarysował się trend zniżkowy.

Być może nie powinniśmy się temu dziwić znając Octavię i Octavię Scout, podzespoły których wykorzystuje Yeti, ale wciąż robią na nas wrażenie solidne w każdych warunkach właściwości jezdne kompaktowego SUV-a Skody. Niezależnie od rodzaju i stanu nawierzchni, nawet kiedy musi sobie radzić z drobnymi, często następującymi po sobie nierównościami, które byłyby w stanie wytrącić z rytmu znacznie większe auto, Yeti galopuje po szosie niewzruszenie. Nos samochodu chętnie podąża za wskazówkami kierownicy, szybkie zmiany kierunku jazdy odbywają się bez zająknienia, zmiany obciążenia kół nie wywołują nawet małych objawów histerii, przechyły nadwozia są mniejsze niż można by się spodziewać. Tylko jazda po koleinach wymaga pewnego uchwycenia kierownicy, bo szarpnięcia chwilami potrafią nieźle zaskoczyć.

SUV Skody okazuje się też niezłym autem miejskim. Jest wystarczająco mały, żeby zachować świetną zwrotność (która w połączeniu z asystentem parkowania każdemu pozwoli wcisnąć się w najmniejszą lukę) i jednocześnie wystarczająco duży, aby pięciu osobom było wygodnie. Yeti ma najlepszy rodzaj siedzeń - takie, których istnienia się nie zauważa. Ani przy pierwszym, ani przy drugim, ani nawet przy piątym spotkaniu nie zwraca się na nie uwagi, ale kiedy z każdą dłuższą trasą okazuje się, że poziom zmęczenia tzw. kości jest minimalny, to wszystko staje się jasne. W trasie bardzo wygodnie jest również z tyłu i dotyczy to egzemplarzy ludzkich o wzroście powyżej 1,80 m - pod warunkiem, że tylne siedzenia są przesunięte maksymalnie do tyłu. Pochodzą one z Roomstera i mają łatwy w obsłudze system przesuwania, regulacji kąta pochylenia oparcia oraz składania, co ułatwia życie, kiedy trzeba zamienić Skodę w półciężarówkę. Przeszkadza natomiast próg bagażnika, który znajduje się o dobrych kilkanaście centymetrów wyżej niż podłoga przestrzeni bagażowej.

Jeśli mielibyśmy na coś mocniej pokręcić nosem, to stwierdzilibyśmy, że Skodzie przydałby się nieco większy bagażnik. 405 litrów to poziom powyżej średniej wśród kompaktów, więc niby niemało, ale też nigdy nie jest tak, żeby nie mogło być lepiej. Tym bardziej że przy próbie spakowania wczasowego dobytku kilku osób miejsce w bagażniku kończy się szybciej niż można by się spodziewać.

Pomijając wspomniane w pierwszym odcinku naszego testu ("auto motor i sport" 5/2011 - link) spotkanie z sarną, Skoda żyje w pełnej harmonii zarówno z dziką przyrodą, jak i z wytworami ludzkiej cywilizacji. Małym drobiazgiem jest tylko rozbita lampka odblaskowa na tylnym zderzaku. Ponieważ jednak ani żaden z kierowców, ani żadna sarna nie przyznają się tu do winy, pozostaje nam uznać, że Yeti najwyraźniej robi sobie takie rzeczy sam.

Tekst Roman Popkiewicz,
zdjęcia Jacek Hanusz, Mariusz Barwiński
amis 8/2011

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 85 150 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ten silnik ciągle zbiera pochwały, zarówno od redaktorów jak i użytkowników. Podobno jest to świetne połączenie dynamiki, elastyczności i stosunkowo niskiego zużycia paliwa. Mówię podobno, bo nie miałem z tą jednostką styczności niestety.
    ~Samuraj, 2011-08-16 19:54:07
  • avatar
    zgłoś
    Alternatywa do silnika diesla. Podobno, (gdzie czyta się) to ten silnik jest całkiem sensowny. Skoda zyskała na połączeniu z VW co ciągle widać.
    garfield, 2011-08-16 18:26:40
  • avatar
    zgłoś
    Taaaa, teraz każdy się boi wziąć odpowiedzialność za tą lampkę. A tak poważnie - test testem, ale prawdopodobnie pojawi się na rynku wersja 4x4 DSG z silnikiem 1.8 TSI, więc rytualni narzekacze mogą być usatysfakcjonowani.
    ~Samuraj, 2011-08-16 13:16:47
  • avatar
    zgłoś
    Pochodzi z położonej w czeskich Himalajach Mladej Boleslav, ma niemieckiego turbodiesla i szwedzki napęd na cztery koła. Skoda Yeti jest wręcz stworzona na polskie drogi, na których czuje się znakomicie.
    auto motor i sport, 2011-08-16 09:28:20
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij