Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Smart Brabus – Buldog

Waży tylko 740 kg, ma silnik o mocy zaledwie 75 KM, kosztuje zaś aż 100 tys. zł. To daje ponad 1300 zł za jednego konia mechanicznego, a przecież to tylko Smart. Ale od Brabusa.

Jarosław Maznas 2008-05-07
Smart Babus Małe buldogi budzą respekt, również sympatię, ale tak- że rozbawienie, że też natura – przy ludzkim współudziale – mogła coś takiego stworzyć.

auto motor i sport 3/2005

Projektant Smarta musiał bardzo kochać swojego pekińczyka - gdy patrzy na dzieło które stworzył, z pewnością przypomina mu się jego czworonożny pupil. Styliści z firmy Brabus chyba nie chcieli łamać "psiej konwencji" i za pomocą spoilerów stuningowali Smarta na buldoga. Małe buldogi budzą respekt, również sympatię, ale tak- że rozbawienie, że też natura - przy ludzkim współudziale - mogła coś takiego stworzyć. Pewne jest, że Smart od Brabusa respektu nie budzi.

Silnik znajdziemy za fotelami - tak samo, jak w Ferrari, Porsche czy w Skodach sprzed dwudziestu i trzydziestu lat. Biorąc pod uwag ę moc 75 KM, wyciągniętą przez Brabusa przy pomocy turbosprężarki z trzycylindrowego silniczka o pojemności niespełna 0,7 litra, stuningowanemu Smartowi bliżej do leciwej konstrukcji Czechów.

Wydawać się może, że tuning spod znaku Brabusa do czegoś zobowiązuje. Tym bardziej że w wypadku Smarta obejmuje on i karoserię, i wnętrze, i silnik. Otóż czas 12,8 sekundy uzyskany w trakcie przyspieszania od 0 do 100 km/h dowodzi, że logo Brabusa do niczego specjalnego jednak nie zobowiązuje. Żeby chociaż było nieco poniżej 10 sekund... Ale jest prawie 13 sekund. Znacznie cięższe, większe i minimalnie mocniejsze auta są bardziej dynamiczne niż Smart Brabus. Biorąc pod uwagę cenę tego ostatniego, wypada stwierdzić, że to najdroższe 13 sekund na świecie.

A może to dobrze, że Smart Brabus jest tak oporny podczas przyspieszania i że jego prędkość maksymalną (150 km/h) ograniczono elektronicznie. Bo wyhamowanie tego auta wymaga od kierowcy mocnych nerwów. Przy pierwszej próbie, gdy hamulce testowego modelu były zimne, samochód zatrzymał się dopiero po ponad 46 m. Druga próba była jeszcze gorsza - ponad 47 m. Dopiero od trzeciej próby, gdy temperatura tarcz hamulcowych zaczęła rosnąć, droga hamowania stawała się coraz krótsza - ostateczny wynik, bardzo dobry, to 39 m. Przynajmniej w tej dziedzinie Smart Brabus zachował się jak typowo sportowy samochód, który dopiero po rozgrzaniu hamulców pokazuje swoje możliwości.

Sprężyste zawieszenie i najkrótszy z możliwych rozstaw osi - w połączeniu z jakością polskich dróg - tworzą niespotykaną mieszankę. Smarta Brabusa powinno się wciągnąć na listę leków wydawanych na receptę, z adnotacją o przeciwwskazaniach dla osób z wrzodami żołądka, niektórymi dolegliwościami kręgosłupa oraz dla kobiet w ciąży. Ale miłośnicy zawieszenia takiego jak w gokartach będą zachwyceni.

Siedząc tuż przed tylną osią a stopami dotykając przedniej, zupełnie inaczej odczuwa się zachowanie samochodu podczas jazdy. Gdy nogi znalazły się już w zakręcie, biodra dopiero w niego wchodzą. Owocuje to nadzwyczajną łatwością prowadzenia Smarta. Ale z drugiej strony doznajesz dziwnego uczucia - zupełnie tak, jakbyś zbudził się po nocy, podczas której nagle wprowadzono ruch lewostronny.

Bardzo sztywne zawieszenie, jeden z najkrótszych rozstawów osi oraz chyba najmniejsza powierzchnia podwozia sprawiają, że wiele osób porównuje podróżowanie tym autem z jazdą gokartem. Coś w tym jest. Tyle tylko, że w gokarcie siedzi się bardzo płasko z wyprostowanymi nogami, a w Smarcie - jak w zwykłym samochodzie osobowym. Auto jest bardzo krótkie i wąskie, ale ma ponad 1,5 m wysokości.

I z tego właśnie powodu, gdy zbyt szybko wjeżdża się w zakręt, kierowca może odnieść wrażenie, że za chwilę samochód przewróci się na bok. To, że tak się nie dzieje jest zasługą ESP, które również skutecznie chroni Smarta przed nadsterownością.

Smart Cabrio - ten model poddano tuningowi - w wersji podstawowej kosztuje 56,5 tys. zł. Gdy auto trafi do firmy tuningowej Brabus, gdzie zostaje zmodyfikowane, jego wartość rośnie do 100 tys. zł. To znaczy, że jeden metr kwadratowy powierzchni Smarta Brabusa jest tańszy o około 20% od jednego metra kwadratowego Audi A8, choć to ostatnie jest prawie trzy razy większe. A jeden koń mechaniczny Smarta okazuje się tańszy tylko o 80 zł od jednego konia mechanicznego Mercedesa S 600 L. To najmniej korzystny stosunek powierzchni i mocy do ceny - na świecie.

Tekst: Jarosław Maznas
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński

Dane techniczne

Data publikacji 3/2005
Silnik Benzynowy, rzędowy, 3-cylindrowy, z turbosprężarką i chłodnicą powietrza doładowującego.
Moc kW (KM) 55 (75)
Przy obrotach (/min) 5250
Pojemność skokowa [cm3] 698
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 110
Przy obrotach (/min) 3000
Przeniesienie napędu Automatyczna skrzynia biegów.
Nadwozie 2-drzwiowy, 2-miejscowy kabriolet.
Dł/szer/wys [mm] 2500/1537/1549
Rozstaw osi [mm] 1812
Masa własna [kg] 740
Poj. bagażnika [l] 150-363
Cena modelu testowanego (zł) 100 000
0-100 km/h (s) 12,8
Prędkość maksymalna (km/h) 150
średnie podczas testu (l/100 km) 6,2
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 47,3
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 38,7


PODSUMOWANIE

Właściwości jezdne
Duża łatwość prowadzenia
minimalne wymiary zewnętrzne znakomicie ułatwiające parkowanie
dobrze działające ESP
Mało komfortowe zawieszenie
dobra skuteczność hamulców dopiero po rozgrzaniu
Nadwozie
dobra widoczność we wszystkich kierunkach
bogate wyposażenie seryjne
Eksploatacja
niewielkie zużycie paliwa
bardzo wysoka cena zakupu
duży spadek wartości
przeciętne warunki gwarancji
Napęd
długi czas reakcji automatycznej skrzyni biegów
przeciętne osiągi
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 99 800 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Typowe autko dla snobów. Zamiast dać tyle za malutkiego smarta lepiej kupić używane i bardziej sportowe autko, albo wymienić silnik smarta na motocyklowy z hondy lub suzuki. Przyspieszenie byłoby o wiele lepsze, a tak tylko 13 sekund . . .
    ~zloty666, 2008-05-07 19:33:32
  • avatar
    zgłoś
    Waży tylko 740 kg, ma silnik o mocy zaledwie 75 KM, kosztuje zaś aż 100 tys. zł. To daje ponad 1300 zł za jednego konia mechanicznego, a przecież to tylko Smart. Ale od Brabusa.
    auto motor i sport, 2008-05-07 14:49:03
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij