Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Spark, C1, Picanto, Alto – małe, a wygodne

W żadnym z testowanych miejskich samochodzików dorosłe osoby nie podróżują w ścisku na przednich fotelach, dzieci zaś swobodnie rozsiadają się z tyłu na kanapie. Na co dzień Alto, C1, Picanto i Spark potrafią prawie tyle samo, co znacznie większe auta. Oto nasz test.

2011-11-17
Najmniej słabych stron ma maluch Kii. Łącznie z gwarancją!

 

Pierwszy wpis w testowym dzienniku z każdego auta brzmi - "pozycja do jazdy jest OK". Nie chodzi oczywiście o pozycję idealną (z nisko umieszczonym fotelem i z prawie wyprostowanymi nogami oraz z kierownicą odsadzoną mocno od deski rozdzielczej), ale o taką, która umożliwia bezpieczne i w miarę wygodne prowadzenie samochodu w mieście i na krótkich dystansach. Idealnej pozycji do jazdy próżno szukać w wielu znacznie większych i droższych autach niż maluchy Chevroleta, Citroëna, Kii i Suzuki. Byłoby miło, gdyby małe auta oferowały - zupełnie oczywistą w większych samochodach - regulację kolumny kierownicy w dwóch płaszczyznach; i pewnie prędzej niż później tak będzie, ale jeszcze nie teraz. Nawet w nowych maluchach, jak Picanto i Spark, kolumnę kierownicy można regulować tylko w płaszczyźnie góra/dół. W tym ostatnim regulacja kolumny kierownicy należy do wyposażenia seryjnego od trzeciej wersji wyposażenia wzwyż (na 5 oferowanych). W Kii jest standardowa.

 

W żadnym z testowanych aut na kierowcę nie czekają niemiłe niespodzianki jeśli chodzi o obsługę. Można wsiąść i od razu jechać. Picanto wygrywa tym, że całą "maszynerię", nad którą kierowca w czasie jazdy musi panować, ma na konsoli środkowej umieszczoną najwyżej. Obsługa sprzętu audio w Sparku, z dużym centralnym pokrętłem do regulacji głośności, jest nawet przyjemniejsza niż w Picanto. Niestety, pokrętła do regulacji klimatu w aucie umieszczono w Chevrolecie dość nisko - trafić w nie to żaden problem, ale trzeba robić to albo na ślepo, albo za każdym razem odrywać wzrok od drogi. W C1 najbardziej irytują - umieszczone po bokach konsoli środkowej - pokrętła, którymi ustawia się temperaturę i kierunek nawiewu powietrza. Na szczęście, nie sięga się do nich zbyt często. Obrotowe pokrętła w Alto znajdują się tam gdzie trzeba, ale gdyby były większe i miały inny kształt, ich obsługa byłaby łatwiejsza.

O ile na papierze bagażniki testowanych samochodów prezentują się rozpaczliwie skromnie (od zaledwie 129 l w Alto do przyzwoitych 200 l w Picanto), o tyle na codzienne potrzeby okazują się wystarczające. Podstawowe zakupy czy tornister mieszczą się w nich bez problemu. W sytuacjach awaryjnych, po złożeniu oparcia kanapy, bagażnik testowanych maluchów powiększa się w najgorszym wypadku do jedynie 568 litrów w Sparku (producent podaje jednak pojemność tylko do wysokości dolnej linii okien), czyli więcej niż wynosi pojemność bagażnika w największych sedanach, lub do aż 918 l w Picanto, czyli znacznie więcej niż pojemność przedziału bagażowego największych kombi, vanów czy SUV-ów. Wyjazd w dwie osoby na dwutygodniowe wakacje, nawet z ekwipunkiem biwakowym, umożliwia każdy z testowanych maluchów.

Pod tym jednak warunkiem, że na miejsce wypoczynku nie wybierzemy najwyżej położonego pola namiotowego w Europie. 68-konne silniczki (w Kii - 69-konny) bez problemu wystarczają testowanym autom do sprawnego poruszania się po mieście i na trasie, ale jedynie z kierowcą na pokładzie. Aż tyle i tylko tyle. Przyspieszanie ze startu zatrzymanego do 50 km/h, wynoszące od 3,6 s (Citroën C1) do 4,5 s (Chevrolet Spark), wychodzi samochodom z jednolitrowym silnikiem pod maską znacznie lepiej niż większość aut na świecie potrafi rozpędzić się do 100 km/h. W środowisku miejskim maluchy Chevroleta, Citroëna, Kii i Suzuki radzą sobie tak samo dobrze, jak inne auta.

Niestety, rozpędzanie Alto, C1, Picanto i Sparka powyżej prędkości miejskich trwa całą wieczność. Przyspieszenie na IV lub V biegu powyżej 60 km/h jest bardziej niż mozolne. Najlepszy wynik elastyczności od 60 do 100 km/h na IV biegu to 17 sekund Citroëna C1, najgorszy - w próbie 80-120 km/h na V biegu - to aż 43 s Chevroleta Sparka. Jeden i drugi nie zasługują nawet na określenie "mierny". Siła napędowa na poziomie około 90 Nm jest zdecydowanie niewystarczająca, aby sprawnie poruszać samochody, które z 1-2 osobami na pokładzie ważą już ponad tonę (!). Na szczęście, w odwodzie jest trzeci bieg, na którym testowane samochody mogą poruszać się w bardzo szerokim zakresie prędkości, od 50 km/h do aż 120 km/h (C1) czy nawet 150 km/h (Alto). Do sprawnej jazdy na trasie trzeba niejednokrotnie "zniżać się" nawet do dwójki. Jedynie gdy jednostki napędowe Alto, C1, Picanto i Sparka zmusza się do pracy na wysokich obrotach (do 5000-6000/min) - co przychodzi im bez większych oporów - maluchy Chevroleta, Citroëna, Kii i Suzuki zaczynają wydawać się dynamiczne. Tylko zaczynają.

Na szczęście, w żadnym z testowanych aut nie ma problemu z trafieniem w odpowiedni bieg; nie trzeba ich zmieniać zbyt często, jeśli ma się na uwadze sprawną jazdę. Najprzyjemniej dźwignią operuje się w Picanto i w Alto. Mechanizm zmiany przełożeń w Kii i w Suzuki pracuje precyzyjnie i lekko, z przyjemnym oporem, informującym o sprzężeniu kolejnego przełożenia. Dobrze biegi zmienia się także w Sparku, ale drogi prowadzenia dźwigni mogłyby być nieco krótsze. Mechanizm zmiany przełożeń w Citroënie C1 pracuje dość precyzyjnie, ale głośno i działa najbardziej topornie.

Drugi wpis w testowym dzienniku, wspólny dla 3 z 4 testowanych samochodów, dotyczy odgłosu pracy silnika. Nawet najnowsza jednostka napędowa - w Kii Picanto - nie potrafi ukryć przed uszami kierowcy i pasażerów swojej 3-cylindrowej konstrukcji. Specyficzne doznania dźwiękowe towarzyszą również jeździe Citroënem C1 i Suzuki Alto. Ponieważ po przesiadce do Chevroleta Sparka i po uruchomieniu silnika różnicę słychać od razu, natychmiast z przyjemnością odnotowałem, że silnik nie brzmi tak natarczywie, jak 3-cylindrowy. Nie brzmi, bo ma... 4 cylindry! Mimo najmniejszej pojemności skokowej. Głównie dzięki temu Spark może się pochwalić najniższym poziomem hałasu w kabinie, prawie dwukrotnie niższym niż w C1, chociaż subiektywnie odczucia nie są dla Chevroleta aż tak pozytywne. Na szczęście, specyficzne brzmienie 3-cylindrowców słychać jedynie na postoju podczas pracy silnika na biegu jałowym, w mieście podczas przyspieszania spod świateł i na trasie, gdy z jednostek napędowych wyciska się siódme poty. Podczas jazdy ze stałą prędkością odgłos pracy silnika ustępuje miejsca ogólnemu hałasowi w kabinie, za który odpowiada głównie pęd powietrza opływającego karoserię.

Więcej cylindrów, przy tej samej pojemności silnika co u konkurentów, nie przekłada się w Sparku na większe zapotrzebowanie na paliwo. W mieście, na trasie i średnio maluch Chevroleta nie odstaje od rywali w konkurencji "zużycie paliwa". Na 100 km potrzebuje przeciętnie 6,6 l, czyli tyle samo, co Citroën C1. Picanto zużywa o niecałą szklankę paliwa na 100 km więcej. Najoszczędniejsze okazuje się Suzuki Alto; średnio - tylko 6,1 l/100 km.

Bardzo wyrównany poziom testowane auta prezentują również w kategorii "właściwości jezdne". Nowsze konstrukcje, jak Chevrolet Spark i Kia Picanto, teoretycznie powinny mieć w niej nieco łatwiej, ale praktycznie - przy zbliżonych wymiarach zewnętrznych i z zawieszeniem o identycznej konstrukcji - trudno wykrzesać z nich nową jakość jazdy. Nadwozie Picanto i Sparka zachowuje się w czasie jazdy przez zakręty stabilniej niż nadwozie Alto i C1, ale wyraźne różnice widać dopiero przy wyższych prędkościach jazdy. Slalom wszystkie testowane auta zaliczają z prędkością około 60 km/h. Dopiero przy próbie wymijania ISO wychodzą minimalne różnice - Chevrolet Spark i Kia Picanto zaliczają ją z prędkością, odpowiednio, 118 km/h i niemal 122 km/h, natomiast Citroën C1 i Suzuki Alto z prędkością około 116 km/h.

Najszybciej polecenia kierowcy wykonuje Spark, którego układ kierowniczy jest najbardziej bezpośredni i zapewnia najlepsze poczucie kontaktu kół z nawierzchnią. Zawieszenie małego Chevroleta pracuje cicho i gwarantuje dobry komfort resorowania. Nawet w czasie jazdy po drodze o mocno nadwyrężonej nawierzchni, we wnętrzu Sparka nie słychać niepożądanych odgłosów. Równie dobrze zestrojonym zawieszeniem może pochwalić się maluch Kii, który polecenia wydawane kierownicą wykonuje bardzo precyzyjnie, lepiej nawet niż robi to Spark, ale ze względu na mniej bezpośrednie przełożenie przekładni kierowniczej kierowca Picanto musi się trochę bardziej nakręcić "kółkiem". Citroën C1 i Suzuki Alto jeżdżą poprawnie, zapewniając bezpieczne i komfortowe podróżowanie, ale nic ponadto.

Biorąc pod uwagę jedynie rozmiary testowanych aut, zróżnicowanie cen trzeba uznać za niewiarygodnie duże - od 26 990 zł za Chevroleta Sparka do 36 500 zł za Citroëna C1. Jeśli obok rozmiarów uwzględnimy czas przyjścia na świat oraz wyposażenie, przepaść między 5-osobowymi Chevroletem i Kią a 4-osobowymi Citroënem i Suzuki okaże się jeszcze większa. Starsze konstrukcyjnie i gorzej wyposażone C1 i Alto cenią się wyżej niż Picanto i Spark. Stosunkiem ceny do ogólnej wartości maluch Chevroleta przekonuje najbardziej. Kia kładzie na szali 7 lat gwarancji na Picanto.

Tekst Maciej Ziemek,
zdjęcia Mariusz Barwiński
amis 11/2011

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne Picanto 1.0 XL Spark 1.0 Base+ Alto 1.0 Comfort C1 1.0 Desire
Rodzaj silnika/liczba cylindrówbenzynowy, R3, 1.0benzynowy, R4 1.0benzynowy, R3, 1.0benzynowy, R3, 1.0
Moc kW (KM)6968 KM68 KM68
Przy obrotach (/min)6200640060006000
Poj. skokowa cm3998995996998
Maksymalny moment obrotowy (Nm)95939093
Przy obrotach (/min)3500480034003600
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna5-bieg. przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)3595/1595/14803640/1597/15523500/1600/14703435/1630/1470
Rozstaw osi (mm)2385237523602340
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)9,9/10,010,3/10,49,3/9,49,9/10,1
Poj. zbiornika paliwa (l)35353535
Masa własna (kg)969983885858
Dopuszczalne obciążenie (kg)371372365322
Poj. bagażnika (l)200-918170-568129-774139-712
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1325/13151305/13001345/13051350/1300
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1030/9201030/920980/9301000/925
Długość siedziska z przodu/z tyłu (mm)500/480480/480475/460470/465
CO2 (limit) g/km99119103106
OsiągiPicanto 1.0 XLSpark 1.0 Base+Alto 1.0 ComfortC1 1.0 Desire
0-30 km/h (s)2,02,12,41,8
0-50 km/h (s)4,34,54,43,6
0-70 km/h (s)7,78,07,76,2
0-100 km/h (s)15,416,614,313,3
0-120 km/h (s)23,125,421,722,0
0-140 km/h (s)40,943,532,633,5
Prędkość maksymalna (km/h)153154155157
Elastyczność Picanto 1.0 XLSpark 1.0 Base+Alto 1.0 ComfortC1 1.0 Desire
60-100 km/h na IV/V biegu (s)20,1/25,319,7/32,118,5/23,317,0/23,2
80-120 km/h na IV/V biegu (s)23,0/28,722,3/43,022,7/26,819,5/27,2
Próba jazdy Picanto 1.0 XLSpark 1.0 Base+Alto 1.0 ComfortC1 1.0 Desire
(Slalom 18 m ) km/h60,8/60,659,9/59,160,7/58,658,4/58,3
(Slalom ISO) km/h121,8/121,8118,2/116,1116,1/114,8115,8/114,8
Próba jazdy Picanto 1.0 XLSpark 1.0 Base+Alto 1.0 ComfortC1 1.0 Desire
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość najazdu pusty/obciąż. km/h68,0/68,069,0/67,068,0/68,068,0/68,0
Manewr wymijania wg normy VDA – prędkość wyjazdu pusty/obciąż. km/h49,0/48,054,0/52,047,0/46,044,0/46,0
Zużycie paliwaPicanto 1.0 XLSpark 1.0 Base+Alto 1.0 ComfortC1 1.0 Desire
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km5,46,65,55,4
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km3,64,23,84,0
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km4,25,14,44,5
średnie podczas testu (l/100 km)6,86,66,16,6
zasięg (km)514530573530
Droga hamowania (m)Picanto 1.0 XLSpark 1.0 Base+Alto 1.0 ComfortC1 1.0 Desire
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)41,641,041,942,9
ze 100 km/h na zimno (obciążony) (m)42,842,142,942,9
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)42,941,942,941,0
Ceny i wyposażeniePicanto 1.0 XLSpark 1.0 Base+Alto 1.0 ComfortC1 1.0 Desire
Cena modelu podstawowego (zł)31 490 zł26 990 zł31 900 zł36 500 zł
Cena wersji porównywalnych (zł)39 990 zł29 990 zł36 900 zł39 800 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ braktak/ braktak/ brakbrak/brak
ABS/ESPtak/ 2200tak/ 1000tak/ braktak/ brak
Klimatyzacjatak2000 złtak4000 zł
Lakier metalizowany1300 zł1400 zł1500 zł1500 zł
Elektrycznie sterowane lusterkatakbrakbrakbrak
Centralny zamektaktaktaktak
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Ocena punktowa (maks. 500)

Picanto 1.0 XL 317 Nie ma teraz lepszego malucha na rynku niż Picanto. Auto może się podobać za wszystko, z wyjątkiem osiągów, za które odpowiada jednolitrowa jednostka napędowa o mocy 69 KM.
Spark 1.0 Base+ 297 W 3 z 5 testowych kategorii Spark podąża za Picanto jak cień. W najważniejszej, niepunktowanej, pt. cena okazuje się znacznie lepszy. Najlepszy. Szkoda, że dynamicznemu wyglądowi nie dorównuje silnik.
Alto 1.0 Comfort 278 Do 2. miejsca brakuje Alto przede wszystkim nowocześniejszego wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa i lepszego komfortu siedzenia na przednich fotelach i resorowania. Napęd ma najlepszy.
C1 1.0 Desire 274 Najbardziej odstaje od rywali... ceną. Przy tym, co ma do zaoferowania powinien być tańszy od Sparka, a na dzień dobry jest o prawie 10 tys. zł droższy, czyli o ponad 30%! Chyba dlatego nie widać go na ulicach.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 42 500 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ja odnoszę raczej wrażenie, że małe miejskie samochody z salonu to już przeszłość na polskim rynku - i nie ma co tu liczyć na sukcesy z epoki Cinquecento - Tico, Seicento - Matizów
    airmatic, 2011-12-08 20:44:01
  • avatar
    zgłoś
    Kolejny test poszerzyłbym o Twingo, które przeszło FL i Up!. Oba samochody będą rozpoczynać z cenami 31 tyś. z groszami. Up! w lutym, Twingo chyba z początkiem roku debiutuje. Zatem spokojnie można wszystkie wrzucić do jednego worka, a co z tego worka wyjdzie to wielu będzie zainteresowanych.
    garfield, 2011-12-08 20:09:54
  • avatar
    zgłoś
    Bagażniki to mogłoby by być większe. 200l to już coś. Panda ma większy, a rekordzistą chyba będzie Up! (251l), który ma się pojawić na początku przyszłego roku.
    garfield, 2011-11-19 22:49:43
  • avatar
    zgłoś
    Ja również wybrałbym Picanto.
    ~Samuraj, 2011-11-17 11:50:35
  • avatar
    zgłoś
    Z całej czwórki chyba najbardziej przemawia do mnie Picanto. W pozostałych wyglądałbym i czułbym się niepoważnie, niestety
    airmatic, 2011-11-17 11:44:38
  • avatar
    zgłoś
    W żadnym z testowanych miejskich samochodzików dorosłe osoby nie podróżują w ścisku na przednich fotelach, dzieci zaś swobodnie rozsiadają się z tyłu na kanapie. Na co dzień Alto, C1, Picanto i Spark potrafią prawie tyle samo, co znacznie większe auta. Oto nasz test.
    auto motor i sport, 2011-11-17 09:43:30
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij