Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

SsangYong Rexton - Cała naprzód

Obnosi banderę, która rzadko gościła na naszych wodach. Wymiarami odpowiada największym promom, sprostać zaś chce najbardziej luksusowym liniowcom. Czy SsangYong Rexton może zagrozić np. BMW X5?

2008-06-05
SsangYong Rexton Z dala od utwardzonych dróg Rexton czuje się lepiej i potrafi całkiem sporo.

auto motor i sport 9/2004

Wiem, nie szata zdobi... Gdyby jednak nie ona, nikt z przechodniów nie obejrzałby się za Rextonem. Cóż z tego, że większość patrzy na niego jak na coś zjawiskowego i zachodzi w głowę, skąd u właściciela aż takie zamiłowanie do chromu, że wyłożył nim nawet nadkola na błotnikach? Nie ma wyjścia, w wersji Lux taki styl to standard. Inni przechodnie patrzą, chociaż nie wiedzą na co. Ale patrzą! W tym czasie BMW X5 przejeżdża niezauważone.

Jak dotąd SsangYongi rzadko gościły na naszych drogach, a jeśli już, to reprezentowały obcą banderę - Daewoo. Wkrótce sytuacja ta może ulec zmianie. SsangYong doczekał się w Polsce oficjalnego importera i chętniej niż do związków z Daewoo przyznaje się do związków z Mercedesem. Testowany Ssang- Yong Rexton RX270 XDi Lux dziedziczy po nim nie tylko 165-konny silnik Diesla, ale równie ż pięciostopniową przekładnię automatyczną.

Jak na luksusowego SUV-a przystało, obok bogatego wyposażenia standardowego z dziedziny bezpieczeństwa (cztery airbagi, ABS i ESP) oraz komfortu obsługi i podróżowania (elektrycznie regulowane przednie fotele, automatyczna klimatyzacja, elektrycznie sterowane okno dachowe), Rexton oferuje również napęd na cztery koła. Standardowo moment obrotowy w całości jest przekazywany do kół tylnej osi. Napęd wszystkich kół uruchamia się przyciskiem (4H) na konsoli środkowej. Na warunki ekstremalne pozostaje jeszcze do wykorzystania napęd 4L, również uruchamiany przyciskiem. Wówczas rozkład napędu pomiędzy osie blokuje się w proporcji 50% do 50%, załącza się reduktor oraz blokady centralnego i tylnego mechanizmu różnicowego.

Obficie "zaopatrzony" w techniczne wynalazki i przystosowany do poruszania się w terenie (prześwit Rextona wynosi 20 cm, kąt natarcia - 28,5°, kąt zejścia - 25°) luksusowy SsangYong, zbudowany na ramie i wyposażony w sztywną tylną oś, z daleka od zwykłych dróg radzi sobie całkiem dobrze. Śmiało można wypuścić się nim dalej niż na przydomowy trawnik. Ze względu na drogowy, a nie terenowy bieżnik opon, lepiej nie tracić wzrokowego kontaktu z cywilizacją. Wcześniej niż możliwości auta, kończą się możliwości opon.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Nadwozie5-drzwiowe, 5-osobowe, dług. x szer. x wys. 4720 x 1870 x 1830 mm, rozstaw osi 2820 mm, masa własna 2045 kg, dop. obciążenie 505 kg.
SilnikRzędowy, pięciocylindrowy turbodiesel z wtryskiem typu common-rail trzeciej generacji, poj. skokowa 2696 cm3, moc 121 kW (165 KM) przy 4000 obr/min, maks. moment obrotowy 340 Nm przy 2400 obr/min.
Osiągi*Prędkość maksymalna 170 km/h Zużycie paliwa l/100 km w mieście 12,6 na trasie 8,4 średnie 9,9

Na zwykłej drodze Rexton prowadzi się jednak dość siermiężnie. Szczególnie, gdy nawierzchnia jest nieco "falista". Zawieszenie z trudem amortyzuje nierówności, przenosząc je na nadwozie, które wpada w dość silne drgania. Efekt ten zanika niemal zupełnie w czasie jazdy drogą o równej nawierzchni.

Niestety, niezależnie od rodzaju nawierzchni, tak samo kiepsko sprawuje się układ kierowniczy Rextona, który nie grzeszy ani precyzją, ani bezpośredniością w działaniu. Na ruchy kierownicą samochód reaguje bardzo ospale, co - w połączeniu ze zbyt silnym wspomaganiem układu kierowniczego - sprawia, że pokonywanie Rextonem zakrętów przy dużej prędkości frajdą na pewno nie jest. Co innego powolne "turlanie się" nim w terenie.

Nie tylko w warunkach jazdy off-roadowej dają o sobie znać zalety wysokoprężnego silnika o potężnym momencie obrotowym, osiągającym wartość 340 Nm już przy 2400 obr/min. Niestety, głośnego (szczególnie w trakcie ostrego przyspieszania) i pracującego niezbyt spokojnie. Spore wibracje jednostki napędowej podczas pracy na biegu jałowym niemal nie docierają jednak do wnętrza auta.

Ważący dwie tony Rexton rozpędza się całkiem żwawo i prędkość maksymalną, wynoszącą 170 km/h, osiąga bez problemu. Podczas jazdy ze stałą prędkością samochód jest już stosunkowo cichy i pozwala kierowcy na prowadzenie rozmowy nie tylko z pasażerem, który siedzi najbliżej, ale również z osobami zajmującymi wygodną tylną kanapę. Pod względem przestronności wnętrza - zarówno z przodu, jak i z tyłu - największemu i najbardziej luksusowemu SsangYongowi nie można nic zarzucić.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Tomasz Jaźwiński

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 150 000 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Obnosi banderę, która rzadko gościła na naszych wodach. Wymiarami odpowiada największym promom, sprostać zaś chce najbardziej luksusowym liniowcom. Czy SsangYong Rexton może zagrozić np. BMW X5?
    auto motor i sport, 2008-06-05 20:27:15
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij