Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

Subaru Forester – Pożeracz bezdroży

Większy, wygodniejszy, bardziej wszechstronny, ale smutny wewnątrz i nijaki na zewnątrz. Nowy Subaru Forester to bodajże pierwszy SUV, który lepiej czuje się w terenie niż na asfalcie.

2008-04-29
Subaru Forster Oto prawdziwy rewir Forestera. Nowy SUV Subaru najlepiej czuje się z dala od asfaltu.

Auto terenowe jest przystosowane do pokonywania przeszkód w terenie - tak brzmi najprostsza definicja. Zwykle ma solidną, wytrzymałą ramę, napęd 4x4, sztywne mosty i skrzynię redukcyjną. Zazwyczaj też jeździ zdecydowanie lepiej z dala od drogi niż na niej. A tu zaskoczenie - nowy Forester pokazuje, że nawet zwykły SUV poza asfaltem wcale nie musi być wiele gorszy.

W odróżnieniu od większości współczesnych producentów, Subaru buduje swój wizerunek, bazując nie na wyglądzie, tylko na technice - silnikach typu bokser i stałym napędzie na cztery koła, określanym mianem Symmetrical All Wheel Drive. Dlatego Forester to kolejne, po nowej Imprezie, nijakie Subaru. Patrząc na nowy model ma się wrażenie, że wygląda niemal jak pojazdy konstruowane w połowie lat osiemdziesiątych. Niestety.

Ale Forester może się pochwalić funkcjonalnym i przestronnym nadwoziem, które poprzednika rozkłada na łopatki. Jest od niego dłuższe, szersze i wyższe. Na dokładkę Forester ma większy o 90 milimetrów rozstaw osi, dzięki czemu na tylnej kanapie wygospodarowano ogromną ilość miejsca. Siedzi się na niej prawie po królewsku, a kąt pochylenia dzielonego oparcia (w proporcji 60/40) można regulować za pomocą sprytnych przycisków umieszczonych po jej obu bokach.

Gdyby jeszcze nie było tutaj tak smutno... Czarne i kiepskie plastiki zdecydowanie odstają od tego, co oferuje konkurencja. O cięciu kosztów świadczy też użycie deski rozdzielczej niemal identycznej z tą, jaką oglądają pasażerowie nowej Imprezy. Ale ma ona swoje zalety, które odkryjemy w czasie użytkowania auta - nienaganne rozmieszczenie przycisków i przełączników oraz dobrą czytelność wskaźników. Niczego złego nie można też powiedzieć o pozycji za regulowaną w dwóch płaszczyznach kierownicą (choć w niezbyt dużym zakresie) i o wygodzie przednich foteli. W ich przypadku przydałoby się jednak lepsze trzymanie boczne.

Inżynierowie Subaru nie mają wątpliwości, że układ jezdny Forestera trzeciej generacji to najlepszy możliwy kompromis pomiędzy terenowością i "asfaltowością". Na lepsze prowadzenie auta w każdych warunkach pracują większy rozstaw kół i osi oraz nowe tylne zawieszenie z podwójnymi wahaczami. Ulepszono też napęd na cztery koła i obniżono środek ciężkości, montując jednostkę napędową o jeden centymetr niżej. O tyle samo zwiększył się odstęp karoserii od podłoża - rachunek wychodzi więc na zero. Nowe Subaru dysponuje teraz godnym odnotowania prześwitem, wynoszącym 21,5 cm, co plasuje go w czołówce najlepszych pod tym względem SUV-ów!

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
NadwoziePięciodrzwiowy, pięciomiejscowy SUV, dług. x szer. x wys. 4560 x 1780 x 1700 mm, rozstaw osi 2615 mm, rozstaw kół przód/tył 1530/1530 mm, masa własna 1475 kg, maksymalna masa przyczepy 2000 kg, poj. zbiornika paliwa 60 l, pojemność bagażnika 450 l. Minimalny prześwit 215 mm.
SilnikBenzynowy, czterocylindrowy bokser, dwa wałki rozrządu w głowicy, cztery zawory na cylinder. Pojemność skokowa 1994 cm3, moc maksymalna 110 kW (150 KM) przy 6000 obr/min, maksymalny moment obrotowy 196 Nm przy 3200 obr/min. Skrzynia biegów - mechaniczna pięciobiegowa.
Osiągi*Przyspieszenie 0-100 km/h 11,0 s Prędkość maksymalna 184 km/h Średnie zużycie paliwa 8,4 l/100 km
Cena Subaru Forester 2.0 XA85 365 zł

Już od pierwszych metrów drogi Forester ujawnia swoją niespieszną naturę. Na ruchy kierownicą reaguje jakoś bez werwy, a przy ostrych manewrach wychyla się mocno na boki. To jednak dopiero przedsmak emocji, jakie auto serwuje wraz ze wzrostem prędkości. O ile z utrzymywaniem kierunku jazdy na wprost nie ma większego problemu, o tyle szybkie przejeżdżanie zakrętów wymaga od kierowcy niezłych umiejętności i maksymalnej koncentracji. Nie trzeba nawet stawiać Forestera pod ścianą, jechać na granicy przyczepności, by spocić jego układ jezdny. Silna podsterowność pojawia się bardzo szybko, ale w momencie odjęcia gazu w zakręcie zamienia się w... nadsterowność. Na szczęście, na suchej nawierzchni dla wprawnego kierowcy nie jest ona specjalnie trudna do opanowania. Ale co będzie, gdy mocno popada?

Poza asfaltem jeden centymetr prześwitu więcej niż u poprzednika, komfortowe, miękko dostrojone zawieszenie i stały napęd na cztery koła to mieszanka prawdziwie wybuchowa. Przekonujemy się o tym, wjeżdżając chociażby na drogę szutrową. W takich warunkach auto daje się świetnie kontrolować gazem i prawie pozwala na długie poślizgi. Prawie, bo seryjnie montowany elektroniczny system stabilizacji toru jazdy (VDC) nie daje się w pełni zdezaktywować. Można go uśpić, a wtedy reaguje z pewnym opóźnieniem, ale czyni to najczęściej akurat w momencie, gdy jedziesz w kontrze.

Foresterem można zapuścić się w teren cięższy niż ten, do którego przywykła większość SUV-ów. Jak u poprzednika, auto na pokładzie ma reduktor przełożenia skrzyni biegów, dzięki czemu dysponuje o wiele większą siłą napędową przy niskich prędkościach obrotowych silnika. W wyposażeniu Subaru jest też system wspomagający ruszanie na wzniesieniu, utrzymujący ciśnienie w układzie hamulcowym jeszcze przez około 1 sekundę po puszczeniu środkowego pedału.

Podstawowym źródłem napędu nowego Forestera jest znany, acz zmodernizowany bokser o pojemności prawie dwóch litrów i mocy 150 KM. Czterocylindrowa, szesnastozaworowa jednostka napędowa otrzymała przekonstruowaną głowicę, zmieniony kolektor ssący (odpowiedzialny za zwiększenie momentu obrotowego w niskim i średnim zakresie obrotów) oraz oddzielny układ wydechowy dla każdej pary cylindrów. W efekcie moc silnika zmalała o 8 KM, a moment obrotowy wzrósł nieznacznie - o 10 Nm (do 196 Nm) - i nadal osiągany jest przy tej samej prędkości obrotowej (3200 obr/min). Do 100 km/h Forester przyspiesza w 11 s i może się rozpędzić do 184 km/h. Ale musi zmagać się z masą własną, wynoszącą 1475 kg. Czuć to szczególnie w dolnym zakresie obrotów, gdy wskazówka obrotomierza niechętnie pokonuje kolejne cyfry na swojej skali. Z drugiej strony, bokser Forestera świetnie czuje się w górnym zakresie obrotów i zużywa mniej paliwa niż poprzednik - średnio 8,4 l/100 km.

Niedługo oferta Forestera wzbogaci się o diesla i 230-konną wersję z turbodoładowaniem. Ta ostatnia pierwszą setkę "załatwia" w 7,1 s i potrafi pojechać z prędkością 214 km/h. O dziwo, jej prześwit został zwiększony do 22,5 cm. Oby tylko nie zapomniano utwardzić zawieszenia!

Tekst: Maciej Struk
Zdjęcia: Subaru, autor

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 125 964 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Większy, wygodniejszy, bardziej wszechstronny, ale smutny wewnątrz i nijaki na zewnątrz. Nowy Subaru Forester to bodajże pierwszy SUV, który lepiej czuje się w terenie niż na asfalcie.
    auto motor i sport, 2008-04-29 15:37:10
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij