Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Subaru Legacy 2.0D – Wbrew wszystkim

Zadziwianie to ostatnio specjalność Subaru. Ale zachwycanie - już niekoniecznie! W teście - Legacy 2.0D z pierwszym turbodieslem typu bokser. To auto zadziwia i zachwyca jednocześnie.

Maciej Struk 2008-07-01
Subaru Legacy 2.0D W kolorze biała perła – wygląda świetnie. Legacy nie ma ramek w oknach drzwi; powyżej 160 km/h w jego wnętrzu robi się za głośno.  

Chwała Subaru! Japończycy, którym ostatnio ostro dostało się za stylistykę Imprezy i Forestera, w końcu pokazali, że mają charakter i że nie idą na łatwiznę. W odróżnieniu od takich Chryslera i Mitsubishi, kupujących silnik 2.0 TDI od Volkswagena, Subaru opracowało własną wyjątkową konstrukcję. Pierwszego turbodiesla typu bokser. I to jakiego!

Znak rozpoznawczy został zachowany. Subaru to nadal stały napęd na cztery koła i silnik o przeciwsobnym układzie cylindrów. Ale jego dźwięk jest już inny. Miast charakterystycznego dla boksera bulgotu, spod maski wydostają się odgłosy typowe dla jednostek wysokoprężnych, szczególnie gdy silnik jest zimny. Po niedługiej chwili wszystko się jednak uspokaja i siedząc we wnętrzu Legacy nie masz w ogóle wrażenia obcowania z dieslem. Na zewnątrz słychać wprawdzie, że "coś tu nie gra", ale kabina jest świetnie wyciszona. Na dodatek bokser Subaru zadziwia prawie całkowitym brakiem wibracji w czasie pracy. Nie czujesz ich ani na kierownicy, ani na pedałach, a tylko niewielkie - na drążku zmiany biegów.

Najnowsze dzieło japońskich inżynierów ma prawie dwa litry pojemności skokowej, cztery cylindry i szesnaście zaworów. Jego konstrukcja jest bardzo zwarta - silnik jest nawet krótszy o 6 cm od swego benzynowego odpowiednika i waży od niego tylko odrobinę więcej. Jest też bardzo nowoczesny: zasila go układ wtrysku typu common-rail, ma turbosprężarkę z chłodnicą powietrza doładowującego i filtr cząstek stałych.

Subaru deklaruje, że jego najnowsze dzieło na polecenia prawej stopy mobilizuje 150 KM przy 3600 obr/min i wytwarza 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy 1800 obr/min. Dane te zweryfikowaliśmy na hamowni (patrz ramka) i wyszło nieco mniej. Nie zmienia to faktu, że Legacy 2.0D ma bardzo smaczne osiągi. Setkę robi wprawdzie ciut wolniej niż podaje fabryka (8,7 s), bo w 9,5 s, ale pod względem dynamiki jest lepiej niż dobrze - pod warunkiem że obroty są wyższe niż 1700 obr/min; poniżej nich występuje turbodziura. Swój moment obrotowy silnik rozwija bardzo równomiernie aż do przekroczenia 4000 obr/min i bardzo dobrze reaguje na dodanie gazu.

Trochę dziwi to, że do współpracy z dieslem inżynierowie Subaru zaprzęgli skrzynię tylko o pięciu biegach. To bardzo dobry mechanizm - precyzyjny, o krótkich drogach prowadzenia drążka, wymagający jednak użycia nieco siły. Ale dobór jego przełożeń jest absolutnie zaskakujący jak na diesla - na trójce możesz jechać nawet 130 km/h, a na czwórce nieco ponad 180 km/h. W tym działaniu jest metoda, bo do "wajchy" zmiany biegów przy zwykłej jeździe wcale nie sięgasz często. Z drugiej strony, przy ostrym przyspieszaniu prawie zawsze trzeba zejść o "stopień niżej".

Legacy nie jest mistrzem elastyczności ani na IV, ani na V biegu. Z sześciobiegową Laguną 2.0 dCi przegrywa zarówno przy przyspieszaniu od 60 do 100 km/h, jak i od 80 do 120 km/h. "Francuz" na czwórce w obu przypadkach jest szybszy, odpowiednio, o 1,7 i 0,8 sekundy, a na piątce - o równe 2 s oraz 0,9 s.

Za to na stację benzynową Subaru z dieslem zajeżdża wyjątkowo rzadko. Jego 64-litrowy bak pozwala na pokonanie 941 km bez tankowania, przy średnim zużyciu paliwa w czasie testu na poziomie 6,8 litra na 100 km. Przy spokojnej jeździe można zejść do około 5,4 l/100 km, a w trakcie dłuższej podróży przekroczenie 7-7,2 l/100 km oznacza, że kierowcy naprawdę mocno się spieszyło. Jedynie w mieście, przy częstej jeździe w korkach, trzeba się liczyć ze spalaniem 8,4-8,6 l/100 km. Ciekawe, że komputer pokładowy Subaru jakoś nie chce pokazywać nieparzystych cyfr po przecinku.

Legacy zaskakuje nie tylko silnikiem. Najbardziej niezwykłe jest w nim połączenie świetnego komfortu resorowania z pewnymi właściwościami jezdnymi. Po części to zasługa stałego napędu na cztery koła, a po części - zestrojenia układu jezdnego. Mimo 17-calowych kół z oponami o niskim profilu, Subaru wybiera nierówności nawierzchni szybko i gładko. A przy tym jego sprężyste zawieszenie nie wydaje z siebie żadnych podejrzanych odgłosów nawet na mocno dziurawej drodze.

Legacy jest wręcz obojętne, czy w pokonywanym akurat zakręcie są jakieś nierówności, czy jest on gładki jak stół. Nawet przy jeździe na granicy przyczepności nie musisz się przejmować, że za chwilę podbije ci tył na jakiejś parszywej dziurze i będziesz musiał "zakładać" mocną kontrę kierownicą. Na tym aucie wrażenia nie robi także nagłe odjęcie gazu w łuku. Subaru jest po prostu stabilne, szybkie i pewne. I ma niezły układ kierowniczy z porządnym elektrycznym wspomaganiem. A hamulce? Im bardziej rozgrzane, tym lepsze.

Kabina przestronna, tworzywa solidne, a wykonanie staranne; z tyłu na nogi miejsca jest dużo, ale stopy trzeba już wciskać na siłę pomiędzy podłogę a dolną krawędź przednich foteli. Elementy obsługi na desce rozdzielczej rozplanowano książkowo, zegary są ładne i bardzo czytelne. Niestety, na większe drobiazgi brakuje stosownego miejsca; przykładowo, etui na płyty CD nie mieści się ani w wąskich kieszeniach w drzwiach, ani w płytkim schowku (z półką) przed pasażerem. W rezultacie ląduje na tylnej kanapie. Irytujące jest ustawianie temperatury - nie da się tego zrobić jednocześnie dla kierowcy i pasażera; dolegliwy może się też okazać brak czujników parkowania.

W dziedzinie wyposażenia Legacy z silnikiem Diesla może się pochwalić między innymi niezłym radiem CD/MP3 ze zmieniarką, automatyczną klimatyzacją, podgrzewanymi fotelami, kontrolą trakcji, ABS-em oraz sześcioma poduszkami powietrznymi - wszystko to w ramach 103 390 złotych za auto.

Subaru Legacy 2.0D to kawał porządnego samochodu ze świetnym dieslem i za godziwą cenę. Szybkie, komfortowe i bezpieczne. A w białym kolorze - eleganckie, jak żadne inne Subaru!

Tekst: Maciej Struk
Zdjęcia: Arkadiusz Torski, Mariusz Barwiński

Dane techniczne

Data publikacji 6/2008
Silnik Wysokoprężny typu bokser, czterocylindrowy, umieszczony wzdłużnie z przodu; wyposażony w turbosprężarkę i i chłodnicę powietrza doładowującego. 4 zawory na cylinder, układ wtryskowy common-rail, filtr cząstek stałych.
Moc kW (KM) 110 (150)
Przy obrotach (/min) 3600
Pojemność skokowa [cm3] 1998
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 350
Przy obrotach (/min) 1800
Przeniesienie napędu Napęd na cztery koła, 5-biegowa przekładnia mechaniczna. Wielkość przełożeń: I. 3,454, II. 1,750, III. 1,096, IV. 0,785, V. 0,634, bieg wsteczny 3,333, przełożenie przekładni głównej 3,70:1.
Nadwozie Czterodrzwiowy, pięciomiejscowy sedan
Układ jezdny Z przodu niezależne zawieszenie kół, wahacze poprzeczne i kolumny McPhersona, z tyłu niezależne zawieszenie wielowahaczowe, sprężyny śrubowe, amortyzatory; stabilizator z przodu i z tyłu. Rozstaw kół z przodu 1495 mm, z tyłu 1490 mm. Zębatkowa przekładnia kierownicza ze wspomaganiem elektrycznym, 3 obroty kołem kierownicy. Hydrauliczny, dwuobwodowy układ hamulcowy ze wspomaganiem, z przodu hamulce tarczowe wentylowane, z tyłu hamulce tarczowe; układy ABS i VDCS. Hamulec postojowy działający na koła tylne. Rozmiar opon 215/45 R17, Bridgestone Potenza RE050.
Dł/szer/wys [mm] 4665/1730/1425
Rozstaw osi [mm] 2670
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 10,8/10,8
Poj. zbiornika paliwa [l] 64
Masa własna [kg] 1460
Dopuszczalne obciążenie [kg] 540
Poj. bagażnika [l] 433
Średnica kierownicy [mm] 355
Przeglądy – serwis [km] co 15 tys.
CO2 (limit) [g/km] 148
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 967
Ubezpieczenie w pakiecie OC i AC 2258
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,35/0,32
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 444/806
Gwarancja podzespoły (lata) 3 lata lub 100 tys. km
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 118 462
Wyposażenie seryjne Poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, boczne oraz kurtynowe, układy ABS i VDCS, system wspomagania nagłego hamowania, aktywne zagłówki z przodu, napinacze pasów bezpieczeństwa, immobilizer, automatyczna klimatyzacja dwustrefowa, komputer pokładowy, tempomat, system audio z odtwarzaczem CD z funkcją MP3, zmieniarka płyt CD, podgrzewane fotele przednie, elektrycznie regulowane szyby we wszystkich drzwiach, kolumna kierownicza regulowana w dwóch płaszczyznach, zdalnie sterowany centralny zamek, elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka wsteczne, system oznakowania pojazdu DNA PROGRAM, 17-calowe felgi aluminiowe.
0-100 km/h (s) 9,5
0-120 km/h (s) 13,4
0-140 km/h (s) 19,6
0-160 km/h (s) 27,1
Prędkość maksymalna (km/h) 208
Elastyczność 60-100 km/h na IV/V biegu (s) 8,3/12,7
80-120 km/h na IV/V biegu (s) 8,2/10,5
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 5,4
Maksymalne (l/100 km) 8,6
średnie podczas testu (l/100 km) 6,8
zasięg (km) 941
Poziom hałasu wewnątrz db(A) przy 100 km/h 68
Poziom hałasu wewnątrz db(A) przy 120 km/h 70
Poziom hałasu wewnątrz db(A) przy 160 km/h 75
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 40,3


PODSUMOWANIE

Subaru Legacy 2.0 D RA

Ocena:
4
(, )
Legacy z dieslem typu bokser przekonuje komfortem, dynamiką i pewnymi właściwościami jezdnymi, co zawdzięcza stałemu napędowi na cztery koła. To auto porządnie wykonane, oszczędne i dojrzałe. Wady – tylko drobne.
Nadwozie
przestronne wnętrze
wysoka jakość wykonania
dobra widoczność
niezbyt obszerny bagażnik
mała ilość miejsca na stopy w drugim rzędzie foteli
Napęd
dobre osiągi
bardzo dobra kultura pracy silnika
przeciętna elastyczność
Bezpieczeństwo
bogate wyposażenie
dobrze zestrojony układ stabilizacji toru jazdy VDCS
Komfort
wygodne siedzenia
dobra pozycja za kierownicą
świetne wyciszenie pracy podwozia
wysoki komfort resorowania
hałas powyżej 160 km/h
Właściwości jezdne
precyzyjny układ kierowniczy
pewne zachowanie w zakrętach i na prostej
świetna trakcja
Eksploatacja
bardzo bogate wyposażenie
przeglądy co 15 tys. km
Środowisko
silnik spełnia normę Euro 4
niskie zużycie paliwa
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 97 236 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    brawo subaru, brawo za to, ze nie kupili volkswagenowskiego tdi tylko zrobili cos sami, szacunek....mimo ze bym nie kupil
    ~vonsippen, 2009-03-20 22:00:38
  • avatar
    zgłoś
    Super auto, diesel na szczęście niezwykły, kto nie jechał niech nie zabiera głosu
    ~zb29, 2009-02-09 08:36:31
  • avatar
    zgłoś
    Niedostrzegany i niedoceniany do tej pory przez media przedstawiciel Subaru w klasie średniej otrzymał nową broń do ręki pod postacią boxer diesel. Nie tylko jest zauważalnie szybszy od swoich konkurentów ale i oszczędniejszy. Dzieki stałemu napędowi 4x4 i świetnej trakcji daje wiele frajdy z jazdy, czego z pewnością doświadczył autor artykułu.
    ~plejadek, 2008-11-28 22:49:03
  • avatar
    zgłoś
    na hamowni jakieś nisatysfakcjonujace wyniki wyszły...
    ~hmmm, 2008-11-27 23:23:05
  • avatar
    zgłoś
    Spodziewałem się czegoś lepszego po subaru, a tu następny wykly diesel
    ~Szału nie ma, 2008-07-02 13:19:36
  • avatar
    zgłoś
    Zadziwianie to ostatnio specjalność Subaru. Ale zachwycanie - już niekoniecznie! W teście - Legacy 2.0D z pierwszym turbodieslem typu bokser. To auto zadziwia i zachwyca jednocześnie.
    auto motor i sport, 2008-07-01 12:12:42
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij