Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

Subaru Levorg: Z genami WRX-a

Levorg to wielka tegoroczna nowość Subaru. Ściślej – będzie nią za pół roku. Tylko u nas wrażenia z jazdy na długo przed rynkowym debiutem.

Roman Popkiewicz 2015-05-04

Oto następca Legacy. Mniejszy, ale z przestronną kabiną, ogromnymi możliwościami ładunkowymi oraz z zawieszeniem mającym geny WRX-a. I na deser – z nowiutkim silnikiem 1.6 turbo.

W połowie jest jak WRX
U nas Levorg pojawi się najwcześniej za pół roku, mieliśmy jednak okazję dostać do rąk wersję na rynek japoński. Z charakterystycznymi wąskimi reflektorami, wlotem powietrza na pokrywie silnika i poszerzonymi błotnikami wygląda jak WRX w sukience kombi.

Pod względem wymiarów nadwozia i przestronności kabiny Subaru porównuje Levorga do Legacy aktualnej oraz poprzedniej generacji, i porównanie z tym drugim Levorg wygrywa. Deska rozdzielcza jest zaprojektowana użytkowo i tylko detalami oraz wykończeniem różni się od kabiny (nie oferowanego w Europie) WRX-a, z kolei lekko spłaszczoną w dolnej części kierownicę znamy z flagowego STI. Wnętrze jest bardziej przestronne niż sugerują to wymiary nadwozia, natomiast bagażnik ze swoimi 522 l okazuje się o dwa włosy większy niż ten z Outbacka.

Z punktu widzenia konstrukcji aż do środkowego słupka Levorg to WRX. Typowo dla Subaru, konstrukcja auta jest dość lekka – kombi zatrzymuje wskazówkę wagi na 1520 kg. Subaru pokazuje też mnóstwo cyferek, by np. udowodnić, co i w jakim stopniu usztywniono w konstrukcji nadwozia Levorga i o ile lepiej wypada on nawet w porównaniu z aktualnym Legacy.

Zawieszenie bez problemu „przyjęłoby” mocniejszy silnik

Optymalizacja totalna
Niektóre z tych detali byłyby zabawne, gdyby nie chodziło o optymalizację – absolutne hasło-klucz-do-wszystkiego w dzisiejszym świecie samochodów. Na przykład jedna ze środkowych warstw przedniej szyby lepiej izoluje akustycznie, dzięki czemu podczas przyspieszania hałas jest o 0,5 decybela mniejszy, co w przełożeniu na ludzki oznacza o około jedną ósmą ciszej. To optymalizacja numer jeden. Dalej, lusterka boczne są o centymetr niższe, za to o 16 mm szersze – bardziej panoramiczne, jeśli ktoś woli – co z kolei ma dawać poczucie, że „widzę więcej”. To numer dwa. I numer trzy, nasz ulubiony detal: diody LED w tylnych lampach (zamiast klasycznych żarówek) pozwalają oszczędzić 0,35% paliwa (tak jest!), co oznacza, że na każdych stu kilometrach Levorg wypija o mały kieliszek benzyny mniej. Podajemy te detale, bo one znakomicie pokazują jakimi drogami w świecie samochodów chodzi dziś postęp.

Nowy silnik, świetna jazda
Z Levorgiem przypłynie z Japonii nowiutki silnik 1.6 turbo (patrz ramka na następnej stronie), oferowany tylko w tym modelu i tylko w duecie z przekładnią bezstopniową. Parametry pt. moc 170 KM i maksymalny moment obrotowy 250 Nm dotyczą wersji japońskiej, można się jednak spodziewać, że w odmianie europejskiej będą bardzo zbliżone. Osiągi tego silnika można porównać z dynamiką znanej z wielu modeli Subaru wolnossącej jednostki 2.5, z tą różnicą, że nowy 1.6 DIT zapewnia lepszą elastyczność i jednocześnie mniej pali.

Silnik miękko reaguje na gaz, a przekładnia stara się go utrzymywać przy bardzo niskich obrotach. Natomiast po włączeniu sportowego trybu pracy i podczas entuzjastycznej jazdy Levorg okazuje się świetnym narzędziem do połykania asfaltu.

Przede wszystkim – zawieszenie bez problemu poradziłoby sobie z dwa razy mocniejszym silnikiem. Levorg jest ultrastabilny, dobrze wyważony, ma precyzyjny układ kierowniczy oraz fantastyczną trakcję stałego napędu na cztery koła. Pod względem przyczepności i zwinności jest to pierwsze Subaru spoza grona WRX i STI, które złapane za kark i porządnie przeszurane po zakrętach nie traci oddechu.

Przy wyższych obrotach dźwięk silnika staje się niemal kompletnie zdominowany przez jęk pompy oleju przekładni Lineartronic, co brzmi niecodziennie, natomiast jedyny minus jest taki, że typowo dla przekładni bezstopniowych to, co się dzieje z silnikiem zwykle jest kompletnie oderwane od tego, co robi auto. Sprawę poprawia tylko sportowy tryb pracy skrzyni, w którym ma ona sześć wirtualnych biegów.

Chcemy też 2.0 Turbo
Na cennikowe szczegóły jest za wcześnie, wiadomo natomiast, że w Japonii Levorga sprzedają w wersjach zwanych GT i GT-S – ta druga ma lepiej wyprofilowane fotele, większe tarcze hamulcowe z przodu, o cal większe obręcze kół (18’’) i amortyzatory Bilsteina. Trudno nam sobie wyobrazić, żeby w Europie miało nie być odpowiednika tej wersji. A także, by kiedyś nie trafił do nas również Levorg 2.0 turbo, z 300-konnym silnikiem japońskiego WRX S4. Co powiesz, Subaru?


ROMAN POPKIEWICZ - redaktor „auto motor i sport”

Samochód z charakterem, jakiego nie ma zdecydowana większość kombi. I z zawieszeniem znacznie szybszym niż silnik.
To polubisz - fotele
Stawiamy dolary przeciwko orzechom, że do Europy trafią fotele z bogatszej wersji GT-S – wygodne i ze znakomitym trzymaniem bocznym.
Tego nie - brak "manuala"
W ofercie będzie tylko przekładnia bezstopniowa – szkoda, bo mechaniczna poprawiłaby wrażenia z jazdy.
Dane producenta SUBARU LEVORG 1.6 DIT
Cena jeszcze nie znana
Silnik i przeniesienie napędu
Rodzaj napędu benzynowy, B4 turbo
Pojemność skokowa 1599 cm3
Moc maks./przy obrotach 170 KM/4800–5600 obr/min
Maks. moment obr./przy obrotach 250 Nm/1800–4800 obr/min
Przeniesienie napędu na cztery koła; przekł. bezstopniowa
Osiągi
0–100 km/h ok. 9,0 s
Prędkość maksymalna ok. 210 km/h
Zużycie paliwa
Średnie b.d.
Emisja CO2 b.d.
Nadwozie
5-drzwiowe, 5-miejsc. kombi, długość x szerokość x wysokość 4690 x 1780 x 1485 mm, rozstaw osi 2650 mm, masa własna 1520 kg, poj. bagażnika 522 l, poj. zbiornika paliwa 60 l.
 
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 132 594 PLN
Dostępne nadwozia: kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Jeszcze nie ma go w salonach, ale my już nim jeździliśmy. Subaru Levorg to nowość, kombi będące następcą Legacy. Oto pierwsze wrażenia z jazdy.</p><br /><br /><a href="/testy/Subaru-Levorg-Z-genami-WRX-a,19670,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-05-04 12:52:59
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij