Lepiej późno niż wcale - Subaru nareszcie z silnikiem Diesla. Ulepionym według własnego przepisu. To wielki debiut, wśród silników na pewno debiut roku.
Zobacz również
Wysokoprężny, typu bokser". Po raz pierwszy tabela z danymi technicznymi zawiera takie sformułowanie, bo i po raz pierwszy świat widzi diesla typu bokser. A pierwsze razy tego kalibru to dziś w świecie aut absolutna rzadkość.
Trwało to długo, ale Subaru ma nareszcie to, czego firmie brakowało w Europie, nałogowo popijającej olej napędowy. Bokser-ropniak debiutuje w Legacy i Outbacku, niedługo później dostaną go Impreza i Forester. Konstrukcja silnika jest bardzo kompaktowa - jest on mniejszy i, co wyjątkowe, waży nie więcej niż benzynowiec o tej samej pojemności. Został wyposażony w turbosprężarkę z chłodnicą powietrza doładowującego i zamontowany wzdłużnie, typowo dla Subaru. Z pojemności skokowej 2,0 l bokser osiąga okrągłe 150 KM oraz maksymalny moment obrotowy 350 Nm.
Osiągi silnika plasują Legacy i Outbacka blisko czołówki europejskiego peletonu ropniaków. Silnik ciągnie od około 1700 obr/min, a zamiast gwałtownego przyrostu (oraz gwałtownego spadku przy wyższych obrotach) siły napędowej, moment obrotowy jest rozwijany płynnie, aż do przekroczenia 4000 obr/min. To świetna charakterystyka - w stylu „benzynowym" - jaką może się pochwalić niewiele silników na rynku. Bokser żywo reaguje na gaz, lubi wspinaczkę na wyższe obroty, chociaż w zwykłej jeździe do wszystkiego wystarczy niski i średni zakres obrotów. Przy 130 km/h na obrotomierzu jest ciut poniżej 2500 obr/min. Pod względem osiągów jest znacznie lepiej niż dobrze - Legacy i Legacy kombi setkę zaliczają w niecałe 9 sekund, Outback potrzebuje niewiele więcej czasu.
MAŁY WIELKI SILNIK
Najnowszy silnik Subaru ma aluminiowy blok i jest „kwadratowy", tj. średnica cylindra jest taka sama jak skok tłoka - 86,0 mm. W porównaniu z benzynową jednostką 2.0 rozstaw cylindrów diesla jest mniejszy, dzięki czemu silnik jest krótszy o 6 cm. Na korzyść działa też jedna z ważniejszych cech jednostek typu bokser - niski poziom tych drgań, które odbiera się jako niekomfortowe. Pierwszy bokserropniak ma układ bezpośredniego wtrysku typu common-rail (z elektromagnetycznymi wtryskiwaczami pracującymi pod ciśnieniem do 180 MPa). Jest też wyposażony w układ recyrkulacji spalin oraz filtr cząstek stałych. Emisja CO2 wynosi 148 g/km (Legacy sedan).

Wasze opinie na forum
- Użytkownik eri 02.08.2010, 10:17
- Użytkownik PiotrP 27.07.2010, 13:19
- Użytkownik Suber Subarowski 02.08.2008, 19:38
Subaru Outback – Diesel z ciosem
Kazde Subaru to super-bezpieczna jazda. Gdy mnie laska zostawila to chcialem sie zabic w
- Użytkownik Wulfhere 19.07.2008, 18:30
Subaru Outback – Diesel z ciosem
Chlopie w życiu w tym samochodzie nie siedziales jak piszesz takie rzeczy!!!!! G...o o nim





















Opel Vectra II
Mocne uderzenie
