Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Subaru XV – Ninja bad boy (nowa galeria zdjęć)

"Japończyk" o niebanalnej urodzie, pięknym brzmieniu i oczach jastrzębia, dzięki bokserskim umiejętnościom pogoni spod świateł pierwsze lepsze GTI, nie narobi wstydu, gdy trzeba będzie ruszyć w teren, a na dodatek sprawdzi się w każdej życiowej sytuacji. Do wzięcia od zaraz, na dobre i na złe.

2011-12-12
Subaru XV Subaru XV

Tak mogłoby się reklamować nowe Subaru, gdyby samochody miały swoje portale randkowe. XV miałby "odbiorcom" całkiem sporo do zaoferowania. Charakterystycznej urody odmówić mu nie sposób - wyraziste linie i kanty sprawiają, że nadwozie wygląda zadziornie i kusząco. Reflektory zwane przez projektantów "oczami jastrzębia" nadają obliczu XV agresywnego wyrazu. Jedyny w swoim rodzaju dźwięk boksera dochodzący spod maski sprawia, że odruchowo odwrócisz za nim głowę na ulicy. 150 koni mechanicznych w wersji z dwulitrowym silnikiem benzynowym zdaje się gwarantować całkiem rześkie starty spod świateł. Podobnie dwulitrowy diesel o mocy 147 KM - też będzie bezproblemowo radził sobie z codziennymi przeciwnościami losu.

W wersji najłagodniejszej Subaru wystawia do walki benzynowego boksera 1.6 o mocy 114 KM, który może nie będzie "rozdawał klapsów" na skrzyżowaniach, ale za to zyska przychylność właściciela za brak skłonności do nadmiernego spożycia (6,5 l/100 km). Na XV można liczyć w każdych warunkach - dostępny będzie wyłącznie w wersji z napędem na cztery koła, który wyciągnie Cię z większości drogowych tarapatów. A gdy przyjdzie zimą podjechać na stok narciarski, nie będziesz zdany wyłącznie na odśnieżone drogi - dzięki 22-centymetrowemu prześwitowi niestraszne będą zasypane śniegiem dukty, na których zwykłe osobówki robią za pługi. Do tego wszystkiego XV jest praktyczny jak każdy rodzinny kompakt - ma 5 miejsc, sensowny bagażnik (380 litrów) i niecałe 4,5 metra długości, dzięki czemu zaparkowanie go w mieście nie jest karkołomnym zadaniem. Po tych zachwytach pora przyjrzeć się bliżej, co w trawie piszczy. Nowa generacja bokserów, w jakie wyposażany będzie crossover Subaru, wyróżnia się większym skokiem tłoków, lepszą wydajnością układu dolotowego i obniżonym tarciem wewnętrznym. Pozwoliło to na zwiększenie momentu obrotowego silników w niskim i średnim zakresie obrotów, co ma skutkować natychmiastowymi reakcjami przy głębokim wciśnięciu pedału gazu. Do tego wszystkiego jednostki napędowe mają być bardziej oszczędne - to, póki co, obietnice producenta, które mamy zamiar zweryfikować jak tylko auto trafi w nasze ręce.

Subaru przyłożyło się także do kilku drobiazgów, które mają znaczenie dla bezpieczeństwa. Lusterka zewnętrzne umieszczono na drzwiach, zamiast w rogu bocznych szyb, dzięki czemu widoczność z wnętrza auta do przodu na boki jest lepsza. Mocno przeszklono tylną część nadwozia, dlatego widoczność do tyłu także powinna być niezła. Na liście wyposażenia seryjnego, oprócz poduszek powietrznych dla kierowcy i pasażera, bocznych oraz kurtyn powietrznych, pojawił się airbag chroniący kolana kierowcy. Figuruje tam również system kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy - to na wypadek, gdyby mniej doświadczony kierowca próbował wycisnąć z XV wszystko, co się da.

Na randkę z nowym modelem Subaru można umawiać się na początek przyszłego roku. Dopiero wtedy pierwsze egzemplarze pojawią się w salonach. My już niebawem będziemy mieli okazję spróbować tego auta i opowiemy o wrażeniach w lutowym numerze amis.

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 97 236 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    trzeba poczekać do lata
    esper, 2011-12-19 13:52:52
  • avatar
    zgłoś
    Swoją drogą ciekawe co z Imprezą IV, czemu nie wprowadzili jej jeszcze na polski rynek.
    rzęsor, 2011-12-19 12:53:05
  • avatar
    zgłoś
    Subaru cały czas przelicza z euro, więc powinno być lepiej.
    ~Samuraj, 2011-12-19 01:12:52
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):ja trochę dzisiaj pojeździłem - pierwsze wrażenie mocno pozytywne. Wygodne auto, którym podjedziesz pod daczę na Mazurach, z dwulitrowym dieslem bardzo rześkie i zrywne. Jutro zjadę z asfaltu to więcej wniosków będzie mam nadziejęCzy pokusiłbyś się o jakie porównanie do "wzorca metra" np Tiguana? Myślę, że CX-5 będzie porównywalna a mam nadzieję, że cenowo lepsza od XV.
    krzysiek29, 2011-12-18 22:00:25
  • avatar
    zgłoś
    Świetny samochód, nie tylko na codzień, ale i weekendowe wyjazdy w góry na narty.
    rzęsor, 2011-12-17 14:01:44
  • avatar
    zgłoś
    Ono ma raczej 150 koni.
    ~Samuraj, 2011-12-17 00:20:49
  • avatar
    zgłoś
    "...pogoni spod świateł pierwsze lepsze GTI,..."To poproszę te pierwsze lepsze Golf GTI czy Giulietta z zieloną kończynką. Chyba jednak za wysokie progi.Zatem wypośrodkujmy - nadaje się do miasta i na bezdroża (i chyba taki był zamiar), a nie przesadzajmy, że ze 114 konnym silnikiem może komuś podskoczyć w dziale GTI.
    garfield, 2011-12-16 18:02:41
  • avatar
    zgłoś
    'esper' napisał(-a):ja trochę dzisiaj pojeździłem - pierwsze wrażenie mocno pozytywne. Wygodne auto, którym podjedziesz pod daczę na Mazurach, z dwulitrowym dieslem bardzo rześkie i zrywne. Jutro zjadę z asfaltu to więcej wniosków będzie mam nadziejęStylem w środku bardziej podobny do Imprezy czy do Legacy?
    ~Samuraj, 2011-12-15 03:30:58
  • avatar
    zgłoś
    No to do działu "Spotkane nie przypadkiem" poprosimy zdjęcia XV autorstwa Wielkiego Espera - z dedykacją dla wszystkich Ninja PS. Nie tak wyobrażałem sobie przyszłość Subaru - dla mnie kompaktowa Impreza i SUV-ikowy Forester powinny istnieć oddzielnie, a tu jednak powstał taki oto kundelek Po czesku mógłby się nazywać Subaru Impreza Scout, a po włosku Sedici (XV=15, ale nie pamiętam jak to jest po włosku - cinquedici?)
    airmatic, 2011-12-14 23:55:29
  • avatar
    zgłoś
    ja trochę dzisiaj pojeździłem - pierwsze wrażenie mocno pozytywne. Wygodne auto, którym podjedziesz pod daczę na Mazurach, z dwulitrowym dieslem bardzo rześkie i zrywne. Jutro zjadę z asfaltu to więcej wniosków będzie mam nadzieję
    esper, 2011-12-14 22:37:35
  • avatar
    zgłoś
    Wjedzie trochę głębiej do lasu. Jak będę miał możliwość zapoznania się z nim to się podzielę wrażeniami.
    ~Samuraj, 2011-12-14 18:30:05
  • avatar
    zgłoś
    Pewnie będzie droższy od Imprezy a w niczym nie będzie lepszy. No cóż Suv taka moda teraz.
    krzysiek29, 2011-12-14 14:10:26
  • avatar
    zgłoś
    „Japończyk" o niebanalnej urodzie, pięknym brzmieniu i oczach jastrzębia, dzięki bokserskim umiejętnościom pogoni spod świateł pierwsze lepsze GTI, nie narobi wstydu, gdy trzeba będzie ruszyć w teren, a na dodatek sprawdzi się w każdej życiowej sytuacji. Do wzięcia od zaraz, na dobre i na złe.
    auto motor i sport, 2011-12-13 22:05:19
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij