Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Subaru XV – test

2012-02-16
Subaru XV 22-centymetrowym prześwitem XV przegania nawet Forestera. Bez lęku zjedziesz nim z ubitej drogi

Nareszcie ładne Subaru! Chcesz poddać się modzie na crossovery? Oto nowy, godny reprezentant niewielkich "mieszańców". Niezwykle urodziwy i sprzedawany wyłącznie z napędem na cztery koła.

Wszyscy sąsiedzi jeżdżą crossoverami, Twoje dzieciaki płaczą, bo kumple ze szkoły naśmiewają się, gdy widzą jak podwozisz je zwykłym kombi, a żona wierci dziurę w brzuchu, że też chciałaby takiego "dżipka". W sumie to i sam nie pogardziłbyś crossoverem - siedzi się wysoko, łatwo wsiada i wreszcie te przeklęte dziury w ulicach nie będą tak dokuczliwe. Tylko co wybrać? Na czele oferty jest Nissan Qashqai, który przebojem wdarł się do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych modeli sprzedawanych w naszym kraju. I sprzedaje się głównie z napędem na przednią oś, bo po co komu w mieście droższa wersja 4x4. A gdyby tak spróbować czegoś oryginalniejszego - samochodu, którego nie zobaczysz na każdym skrzyżowaniu, w którego rodowód jest wpisany sport i który stawia na najbezpieczniejszy napęd? Oto Subaru XV!

Nie, nie chodzi o specjalną wersję Imprezy, która już od dawna stoi w salonach i wyróżnia się plastikowymi nakładkami na nadkola i relingami dachowymi. Chodzi o zupełnie nowy model, nie mający - przynajmniej z nazwy - nic wspólnego z rozrywkowym modelem Subaru, modelem, który od początku zbiera cięgi za zbyt zachowawczy, mało oryginalny i mało drapieżny design. Styliści wzięli sobie do serca uwagi klientów, którzy od Subaru oczekują nie tylko boksera pod maską i stałego napędu na cztery koła, ale i wyglądu rajdówki w cywilu, godnego marki, która jeszcze nie tak dawno świętowała sukcesy w najważniejszych rajdach na świecie.

I faktycznie, urody modelowi XV odmówić nie sposób - agresywne spojrzenie "oczu jastrzębia", duże koła, plastikowe osłony karoserii, 22-centymetrowy prześwit i nadwozie pokryte lakierem o nazwie mandarynkowa pomarańcza tworzą bardzo udaną całość. Tak frapującą, że naprawdę masz ochotę pojeździć tym autem.

I nie będziesz rozczarowany - o ile nie trafisz na wersję z benzynowym silnikiem 1.6, współpracującym z bezstopniową przekładnią CVT. Ale nie przypuszczamy, by znalazł się klient, który chciałby podpisać się pod zamówieniem na auto w takiej wersji. W końcu nie po to kupujesz Subaru, by jeździć nim jak tramwajem. My do pierwszych prób wybraliśmy dwulitrowego diesla, który w Polsce będzie dostępny z sześciobiegową przekładnią mechaniczną. I w takim połączeniu sprawuje się znakomicie. Ma zapas mocy i momentu obrotowego, który pozwala na żwawe przyspieszanie, bez problemu rozpędza do "setki" auto - ważące nieco ponad 1400 kg - w czasie poniżej 10 sekund i przy tym nie jest przesadnie łakomy. Podczas około 200-kilometrowej przejażdżki spalał średnio niecałe 7 litrów paliwa na 100 km. A testowaliśmy go bez wytchnienia; by sprawdzić do czego się nadaje, zabraliśmy testowe Subaru XV m.in. na górskie "zawijasy". Tam bez wahania pokazało na co je stać - stosunkowo sztywno zestrojone zawieszenie pozwoliło na szybkie pokonywanie zakrętów bez ryzyka podpierania się lusterkami o asfalt. Stały napęd na cztery koła sprawia, że auto prowadzi się bardzo neutralnie i nie sposób wytrącić go z równowagi. Nie ma obawy o zarzucanie tyłu, czy myszkowanie przodem podczas przeskakiwania między kolejnymi zakrętami. Oczywiście nie ma mowy o szaleństwach, na jakie można sobie pozwolić siedząc za kierownicą Imprezy STI, ale nie tego oczekuje się od crossovera. Bez żalu XV opuszcza też gładki asfalt i zjeżdża w mniej przyjazne okolice. Duży prześwit umożliwia jazdę po leśnych duktach i nieodśnieżonych drogach, niedostępnych dla zwykłych osobówek, a napęd na cztery koła nie lęka się śniegu, błota, czy piachu. Najsłabszym punktem tego auta są szosowe opony, których niewielkie rowki błyskawicznie zaklejają się błotem, przez co dłuższa zabawa w podmokłym terenie przypomina trochę jazdę po lodzie. Ale przecież nie do długich zabaw w terenie crossovery są stworzone.

POD MASKĄ - BOKSER

Tradycyjnie już, Subaru oferowane jest wyłącznie z jednostkami o przeciwsobnym układzie tłoków. Nowy model dostępny będzie z silnikami o pojemności 1,6 l lub 2,0 l. Benzynowe jednostki mają, odpowiednio, 114 lub 150 KM mocy i, również odpowiednio, 5- lub 6-biegowe przekładnie mechaniczne. Do wyboru jest też przekładnia bezstopniowa. Standardowo silniki benzynowe są wyposażone w układ start/stop. Jednak z żadnym z nich nie jeździ się tak dobrze, jak z dwulitrowym dieslem.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Cena119 000 zł
KonkurenciBMW X1, Nissan Qashqai
Silnikwysokoprężny, B4, 2.0 turbo
Moc/przy obrotach147 KM/3600 obr/min
0-100 km/h9,3 s
Prędkość maksymalna198 km/h
Zużycie paliwa5,6 l/100 km
Emisja CO2146 g/km
Silnikpojemność skokowa 1998 cm3, maksymalny moment obrotowy 350 Nm w zakresie 1600-2400 obr/min, skrzynia biegów 6M, napęd na cztery koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy crossover, długość x szerokość x wysokość 4450 x 1780 x 1615 mm, rozstaw osi 2635 mm, masa własna 1435 kg, poj. bagażnika 380/1270 l, poj. zbiornika paliwa 60 l.

Do czego więc XV nadaje się najlepiej? Do komfortowego i bezpiecznego przewożenia rodziny, nawet przy mocno niesprzyjających warunkach drogowych i meteorologicznych. Idealnie, gdyby była to rodzina 4-osobowa - nikt nie będzie narzekał na brak miejsca na nogi czy głowę; problem pojawi się, gdy w dłuższą trasę trzeba zabrać trzy dorosłe osoby na tylnej kanapie. Kompaktowe wymiary nadwozia odbijają się na szerokości kabiny. Trudno też będzie pomieścić "dobytek" 5-osobowej rodziny w 380-litrowym bagażniku - choć z drugiej strony, np. Qashqai ma bagażnik jedynie o 30 litrów większy.

A gdy już wysadzisz żonę z dziećmi przed pensjonatem w Muszynie czy Białce Tatrzańskiej, sprawdź, co to auto potrafi w górach. Ustaw porządnie fotel i kierownicę, dostosuj temperaturę dwustrefowej klimatyzacji, przyciskiem na kierownicy wybierz ulubioną muzykę, rzuć okiem na nawigację i poszukaj najbardziej krętej drogi. Miękkie wykończenie deski rozdzielczej, kolorowe wyświetlacze, skórzana kierownica, całkiem komfortowe fotele - wszystko to znajdziesz w XV, ale nie to decyduje, że warto uwzględnić ten model przy wyborze crossovera z rynkowej oferty. Do Subaru od zawsze przyciągała obietnica ponadprzeciętnych zdolności do szybkiego pokonywania "zakręconych tras". Uroda nadwozia i wykończenie wnętrza w przypadku aut tej marki zwykle schodziły na drugi plan. A tu masz wszystko - świetne zachowanie na drodze, dość sztywno, ale wciąż komfortowo zestrojone zawieszenie, perfekcyjną trakcję, urodę i jakość wykończenia; dwie ostatnie cechy wreszcie nie odstają od europejskich standardów.

Jeśli kusi Cię, by już biec do salonu - musisz nieco poczekać. Pierwsze egzemplarze nowego modelu Subaru przeznaczone na polski rynek są właśnie wytwarzane, niebawem ruszą w długą podróż i dotrą do salonów w marcu.

Tekst Adam Majcherek

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 97 236 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    A jaki jest hałas w środku przy autostradowych prędkościach 140-160 km/h ?
    krzysiek29, 2012-02-18 19:59:59
  • avatar
    zgłoś
    Czyli to samo co np. w Forku.
    ~Samuraj, 2012-02-18 19:17:30
  • avatar
    zgłoś

    esper, 2012-02-18 18:25:13
  • avatar
    zgłoś
    Wygląd to kwestia gustu. Jestem zaskoczony pochwaloną jakością, bo do tej pory było u Subaru twardo. Pytanie do Pana Adama - XV nie ma soczewek?
    ~Samuraj, 2012-02-16 15:02:47
  • avatar
    zgłoś
    Nareszcie ładne Subaru!Zabrzmiało jak oksymoron Czyżby właśnie na to czekał klient - żeby po Legacy i Imprezie pojawiło się auto o efekciarskim wyglądzie? Bo, jak na mój gust, aż tak estetycznie ładny to on nie jest , a raczej bajerancki.
    airmatic, 2012-02-16 12:30:33
  • avatar
    zgłoś
    Nareszcie ładne Subaru! Chcesz poddać się modzie na crossovery? Oto nowy, godny reprezentant niewielkich „mieszańców". Niezwykle urodziwy i sprzedawany wyłącznie z napędem na cztery koła.
    auto motor i sport, 2012-02-16 12:19:08
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij