Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.5

Suzuki SX4 S-Cross: Mały? Chyba ty!

Urosło, wyładniało, ale nie jest już takie sprawne poza asfaltem. W teście – nowe Suzuki SX4 w wersji za ponad 100 tysięcy złotych.  

2014-05-05
Test Suzuki SX4 S-Cross Plastiki w dolnej części nadwozia sugerują terenowy charakter auta.

Małe jest piękne, ale duży może więcej – chyba właśnie to powiedzenie przyświecało mądrym głowom w Suzuki, gdy decydowały o losach kolejnej generacji SX4. Pierwszą wyróżniały niewielkie rozmiary i stosunkowo niska cena, jak na czteronapędówkę. Nowy model jest z zupełnie innej bajki.

„Ależ to jest wielkie!”
Takie słowa padały najczęściej, gdy ktoś z redakcji oglądał po raz pierwszy nowego SX4 na naszym parkingu. Mając w pamięci poprzednią generację modelu, którą w zeszłym roku wykręciliśmy aż 50 000 km, nikt się nie spodziewał, że kolejna będzie różnić się tak mocno – dzięki swoim gabarytom S-Cross (taki człon dopisano do nazwy auta, by odróżnić je od starszej generacji, sprzedawanej teraz jako SX4 Classic) przeniósł się do świata uterenowionych kompaktów, w którym rządzi Qashqai.

Trudno nie odnieść wrażenia, że projektanci wymyślając nadwozie nowego SX4 często zerkali w stronę crossovera Nissana. Mamy na ten temat własną teorię: prawdopodobnie ktoś w Suzuki uznał, że gdy w listopadzie na rynku pojawi się nowy Qashqai, zupełnie inny od obecnego, wciąż nie zabraknie klientów, którzy będą woleli stylizację poprzednika. I dla nich Suzuki zbudowało SX4.

A tak zupełnie poważnie – S-Cross stał się naprawdę przestronnym autem, które spokojnie pomieści „dorosłą” rodzinę. Nawet długonodzy pasażerowie bez problemów zajmą miejsce na tylnej kanapie, która jest całkiem wygodna i przestronna. Szkoda, że szklany dach jest dostępny wyłącznie w topowej wersji Elegance – wspaniale rozświetla wnętrze auta.

Siadając za kierownicą, sprawdź dwie rzeczy: czy skokowa regulacja oparcia fotela pozwoli Ci na zajęcie wygodnej pozycji i czy będziesz potrafił przekonać się do sterowania komputerem pokładowym za pomocą przycisku umieszczonego na panelu zegarów, na prawo od prędkościomierza. Poza tym, do kokpitu zastrzeżeń nie mamy. Wyglądem może nie dorównuje konkurentom z Europy, ale np. klasyczne sterowanie klimatyzacją jest o wiele wygodniejsze niż w najnowszych dziełach francuskiego koncernu PSA.

Czarne, plastikowe osłony zachęcają do zjazdu z asfaltu, ale prześwit mówi – „nie”. I kogo tu słuchać?

Jeszcze słowo o kamerze cofania. Szkoda, że na ekranie nie narysowano konturów auta – znacznie ułatwiłoby to manewrowanie.

Skrzynia kradnie wrażenia Egzemplarz, który trafił do nas był wyposażony w benzynowy silnik 1.6 o mocy 120 KM, bezstopniową skrzynię CVT i w napęd na cztery koła. Układ napędowy może pracować w czterech trybach. W podstawowym (Auto) SX4 jest przednionapędówką, a dopiero w chwili wykrycia poślizgu część momentu obrotowego trafia na tylną oś.

W trybie Sport elektronika przytępia zmysły układu ESP, poprawia się reakcja na gaz, a niewielka część momentu obrotowego trafia również do tylnych kół. I to najprzyjemniejszy wariant aktywnej współpracy kierowcy z SX4.

Psuje go jeden szczegół – skrzynia CVT. Nie to, żeby było z nią coś nie tak. Chodzi tylko o odczucia, jakie daje jazda autem wyposażonym w ten rodzaj przekładni. Wbijasz gaz w podłogę, wskazówka obrotomierza pędzi w okolice 6 tys. obrotów i tam pozostaje. Przy równomiernym, głośnym warkocie silnika auto nabiera prędkości. Ale to, że się rozpędza, widać tylko na prędkościomierzu – nie ma zmiany przełożeń, nie ma kopnięć w plecy. To ograbia dynamiczną jazdę z przyjemności. Jedynym ratunkiem pozostaje manualny tryb pracy skrzyni i manetki przy kierownicy – sześć zaprogramowanych przełożeń, które symulują pracę klasycznej skrzyni. Po każdej zmianie wskazówka przebiega po tarczy obrotomierza, co czuć również na plecach.

Na co dzień korzystasz więc z automatycznego trybu, a gdy trzeba, przełączasz skrzynię w tryb manualny, a na tunelu środkowym wybierasz ustawienie Sport i zaczynasz zabawę. Pozostałe programy pracy układu napędowego to Snow i Lock. Pierwszy zapewni święty spokój, gdy przyjdzie Ci pojeździć po śliskiej nawierzchni, a drugi, spinając obie osie, pomoże wydostać się z bardziej terenowych opresji, np. kopnego śniegu. Oczywiście na tyle, na ile pozwolą na to szosowe opony i prześwit, który jest mniejszy niż w poprzednim modelu i wynosi 16,5 cm (w Qashqaiu – 20 cm, w Octavii kombi – 14 cm).

Komfort – niezły, spalanie – znośne
Jeśli chodzi o właściwości jezdne SX4 – japońscy inżynierowie zdali egzamin na mocną czwórkę. Suzuki prowadzi się precyzyjnie, mimo że jego układ kierowniczy jest odrobinę przewspomagany. Nadwozie w zakrętach przechyla się umiarkowanie i nie nurkuje nieprzyjemnie do przodu przy hamowaniu.

Przy gwałtownym przyspieszaniu przeszkadza jednostajny hałas jednostki napędowej, który uprzykrza też podróż przy autostradowych prędkościach. Powyżej 130 km/h ciężko mówić o komfortowym słuchaniu radia. Wysoka prędkość odbija się także na zużyciu paliwa – większy prześwit i nadwozie wyższe o ok. 10 cm od tego w zwykłym kompakcie sprawiają, że na autostradzie zużycie paliwa SX4 zbliża się do 9 litrów na 100 km. Żeby w trasie utrzymać spalanie na poziomie ok. 6,5 litra, trzeba się naprawdę starać i jechać bardzo delikatnie. Podawane przez producenta 6,8 l/100 km w mieście trzeba oczywiście włożyć między bajki, ale realne, dobre 9 litrów w mieście to wynik w normie.

 

4x4 już nietanie
By stać się właścicielem SX4 z napędem na cztery koła, trzeba przygotować co najmniej 83 tysiące złotych. To prawie 20 tysięcy złotych więcej niż za model poprzedniej generacji. SX4 przestało więc już być tanią czteronapędówką. Jest nieźle wykonanym, sensownie jeżdżącym, skonstruowanym bez dziwnych, tzn. skomplikowanych i drogich w naprawach, rozwiązań, zamiennikiem rodzinnego kompaktu. Zamiennikiem, który nie dość, że wygląda atrakcyjniej niż pierwsze z brzegu Renault Mégane, czy Chevrolet Cruze, to jest równie funkcjonalny, a jak trzeba, poradzi sobie poza asfaltem o niebo lepiej niż one. I patrząc na SX4 pod tym kątem – faktycznie można stwierdzić, że jako samochód duży, może więcej, bo daje więcej.

Dmuchnij! - TPMS zmusił nas do otwarcia instrukcji obsługi
SX4 przewiduje dwa warianty napompowania opon – Comfort, przy którym powinno być ciśnienie 2,3 bara i Eco z 2,8 bara. Nasz egzemplarz miał ciśnienie z pierwszego, ale w systemie był ustawiony drugi. By ostrzeżenie czujnika ciśnienia w oponach zniknęło z ekranu, trzeba przytrzymać 3 sekundy przycisk komputera pokładowego, by wyświetlić jego dane, potem zrobić to ponownie, by wejść w menu ustawień i przestawić na tryb Comfort. Bez instrukcji – nie do zrobienia!


Naszym zdaniem

Adam Majcherek - redaktor „auto motor i sport”
Ktoś w Suzuki chyba nie do końca przemyślał temat nazwy modelu. Klienci, którzy mają/znają SX4 i cenią poprzedni model za jego niewielkie rozmiary i zdolności terenowe rozczarują się, znajdując w salonie auto o rozmiar większe. Pozostali, którzy SX4 zawsze utożsamiali z maluchem, pewnie nawet nie wejdą do salonu i póki nie zobaczą nowego modelu na ulicy nawet się nim nie zainteresują. Wydaje nam się, że lepiej byłoby, gdyby nowy SX4 nazywał się po prostu S-Cross.

 

Dane techniczne

Data publikacji 10.2013
Silnik benzynowy, R4
Rozrząd dohc, 4 zawory na cylinder
Moc kW (KM) 120
Przy obrotach (/min) 6000
Pojemność skokowa [cm3] 1586
Maksymalny moment obrotowy [Nm] 156
Przy obrotach (/min) 4400
Rodzaj paliwa LOB 95
Przeniesienie napędu na cztery koła
Skrzynia biegów przekładnia bezstopniowa
Wielkość przełożeń zmienne, 4,01 –0,55
Bieg wsteczny 3,77:1
Przełożenie przekł. głównej 4,01:1
Nadwozie 5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
Układ jezdny Zawieszenie przednie: kolumny McPhersona, wahacze poprzeczne, stabilizator Zawieszenie tylne: belka skrętna, sprężyny śrubowe, amortyzatory Układ kierowniczy: przekładnia zębatkowa ze wspomaganiem elektromechanicznym, 3 obroty kierownicą
Hamulce z przodu tarcze wentylowane, średnica 280 mm
Hamulce z tyłu tarczowe, średnica 259 mm
Układy wspomagające ABS, ESP
Rozmiar kół i opon 6,5J x 17, Continental ContiEcoContact 205/50 R17
Koło zapasowe dojazdowe
Dł/szer/wys [mm] 4300/1765/1575
Rozstaw osi [mm] 2600
Rozstaw kół przód/tył [mm] 1535/1505
Średnica zawracania w prawo/lewo [m] 10,4
Poj. zbiornika paliwa [l] 50
Masa własna [kg] 1245
Rozkład masy przód/tył [%] 57/43
Dopuszczalne obciążenie [kg] 485
Poj. bagażnika [l] 430
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (w mieście) [l/km] 6,8
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (poza miastem) [l/km] 5,0
Zużycie paliwa wg. normy NEDC (średnie) [l/km] 5,7
CO2 (limit) [g/km] 130
Norma emisji spalin Euro 6
Koszty utrzymania – ubezpieczenie OC (1 rok) zł 1193
Koszty eksploatacji na km (zł) przy 15/30 tys. km/rok 0,96/0,69
Miesięczne koszty eksploatacji (zł) przy 15/30 tys. km/rok 1205/1724
Gwarancja podzespoły (lata) 3 lata lub 100 000 km
Gwarancja lakier (lata) 3
Gwarancja perforacji nadwozia (lata) 12
Cena modelu testowanego (zł) 94 900
Wyposażenie wersji testowanej Przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne plus poduszka powietrzna kolanowa dla kierowcy, ABS, ESP, układ wspomagający ruszanie na wzniesieniu, mocowania Isofix, system kontroli ciśnienia w oponach, zdalnie sterowany centralny zamek, elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu, tempomat z ogranicznikiem prędkości, klimatyzacja automatyczna 2-strefowa, radio CD/MP3/ USB sterowane przyciskami na kierownicy, zestaw głośnomówiący Bluetooth, kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach, przeszklony dach panoramiczny, skórzana tapicerka, czujnik deszczu, światła do jazdy dziennej w technice LED, reflektory ksenonowe, felgi aluminiowe 17”, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, bagażnik z systemem podwójnej podłogi.
0-30 km/h (s) 2,4
0-50 km/h (s) 4,2
0-70km/h (s) 6,5
0-100 km/h (s) 11,6
0-130 km/h (s) 19,7
0-160 km/h (s) 40,0
400 m (km/h)/(s) 18,3 s (123,3 km/h)
Prędkość maksymalna (km/h) 165
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km) 6,5
Maksymalne (l/100 km) 9,4
średnie podczas testu (l/100 km) 7,5
zasięg (km) 666
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 30 km/h 28
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 50 km/h 47
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 70 km/h 66
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 90 km/h 84
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 100 km/h 93
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 130 km/h 121
Odchylenie prędkościomierza (km/h) przy wskazaniu 140 km/h 130
Droga hamowania (m) ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m) 37,2
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m) 36,6
Wyposażenie dodatkowe Lakier metalizowany 2200 zł Nawigacja satelitarna z kamerą cofania 5000 zł

PODSUMOWANIE

Suzuki Suzuki SX4 S-Cross 1.6 VVT 4WD Elegance

Ocena:
3.5
(, )
Zamiast skonstruować zwykły kompakt, Suzuki postawiło na modnego crossovera i zbudowało bardzo poprawne auto. Jeśli tylko klienci mimo mylącej nazwy będą mieli okazję przekonać się, jak duży jest teraz SX4 i nowy model okaże się tak porządny jak poprzednik, to pewnie będziemy oglądać go na ulicach bardzo często.
Nadwozie
przestronna kabina, atrakcyjny design, dobre wyposażenie
nudna stylizacja wnętrza
Napęd
brak skomplikowanego osprzętu jednostki napędowej, dobre osiągi poza asfaltem
bezstopniowa skrzynia psuje wrażenia z jazdy
Bezpieczeństwo
bogate wyposażenie, bezpieczny układ napędowy
światła przeciwmgielne niedostępne w podstawowej wersji wyposażenia
Komfort
dobry komfort resorowania
hałas w kabinie przy autostradowych prędkościach
Właściwości jezdne
dobra przyczepność, pewne zachowanie na drodze
przeciętne wyczucie układu kierowniczego
Eksploatacja
wysoka cena wersji ze skrzynią CVT, przeglądy raz w roku

Adam Majcherek

amis

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 78 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Nowe Suzuki SX4 S-Cross odmłodniało, wyładniało i teraz nie bardzo mu w głowie zabawy w błocie. Lepiej czuje się na asfalcie niż w lesie.Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2014-05-05 10:46:24
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij