Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Suzuki SX4 - ostatnia prosta

Już po 50 000 km. SUV-y i crossovery powszechnie kojarzą się z większą odpornością na szczerbate polskie drogi niż mają zwykłe auta. Potwierdziła to długodystansowa próba Suzuki SX4, chociaż nie obyło się bez niespodzianek. Finisz testu okazał się bardziej emocjonujący niż początek. 

2012-10-29
Suzuki SX4 SX4 na ostatniej prostej.

Małe Suzuki należy do ginącego już gatunku samochodów, które na obowiązkowych przeglądach serwisowych muszą meldować się z częstotliwością co 15 000 km lub raz w roku. Dzisiejsza średnia to 20, czasem aż 30, tysięcy km w dwuletnich odstępach. Nawet jeśli cena wizyty w serwisie nie byłaby wygórowana, to i tak ich mnogość musi zwiększać koszty użytkowania. Pierwsze dwa przeglądy (po 15 i 30 tysiącach kilometrów) kosztowały nas, odpowiednio, 579,11 i 810,34 zł. Przy okazji wykonywania drugiego przeglądu okresowego, za dodatkowe 390,69 zł wymienione zostały przednie klocki hamulcowe. Bardziej niż koszt tej operacji zaskoczył nas fakt, że klocki w nowym aucie skapitulowały już po przejechaniu 29 950 km! Okolicznością łagodzącą jest fakt, że SX4 rewanżuje się kierowcy krótką drogą hamowania, która wynosi zaledwie 36,8 m, a po rozgrzaniu tarcz wydłuża się o 0,5 m.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE

Cena69 900 zł
KonkurenciDacia Duster,Nissan Juke
Silnikbenzynowy, R4, 1.6
Moc/przy obrotach120 KM/6000 obr/min
0–100 km/h11,5 s
Prędkość maksymalna175 km/h
Zużycie paliwa6,5 l/100 km
Emisja CO2149 g/km
Silnikpojemność skokowa 1586 cm3, maksymalny moment obrotowy 156 Nm przy 4400 obr/min, skrzynia biegów 5M, napęd na cztery koła.
Nadwozie5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback, długość x szerokość x wysokość 4150 x 1755 x 1620 mm, rozstaw osi 2500 mm, masa własna 1200 kg, poj. bag. 270/1045 l, poj. zbiornika paliwa 50 l.

Zaledwie 4000 km później, przy przebiegu niespełna 34 000 km, pojawił się miarowy nieprzyjemny dźwięk (huczenie), dochodzący z okolic tylnej osi. Winowajcą okazało się łożysko prawego koła. Wymienia się je razem z piastą, co podraża koszt całej operacji (1143,54 zł część, 184,50 zł wymiana). Na szczęście testowany egzemplarz chroniła trzyletnia gwarancja. Mniej więcej w tym samym czasie zgubiliśmy osłonę prawego relingu dachowego. Porwał ją pęd powietrza? Poluzował się zaczep? Nie wiadomo. Tak czy inaczej, w tym wypadku gwarancja nie pomogła i trzeba się było rozstać z kwotą 95 zł. Tuż przed ostatnim przeglądem sprawdziliśmy przydatność dojazdowego koła zapasowego. Wredny gwóźdź „zaparkował" w oponie akurat naszego samochodu i nieplanowane 55 zł trafiło do kieszeni wulkanizatora. Kiedy myśleliśmy, że to koniec niespodzianek, ponownie pojawił się znany nam już nieprzyjemny dźwięk. Znowu łożysko? Serwis potwierdził nasze przypuszczenia. Tym razem ucierpiało lewe. Ponownie zadziałała gwarancja i ponownie udało się zaoszczędzić prawie 1330 zł. Równie zdumione awarią jak my było ASO Suzuki. Kiedy zapoznaliśmy się z wpisami na forach internetowych, okazało się, że nasz SX4 pod tym względem nie jest wyjątkowy. Podobne problemy sygnalizują też inni użytkownicy crossovera Suzuki.

CENA I WYPOSAŻENIE

CENA I WYPOSAŻENIE

Cena modelu testowanego71 800 zł
Wyposażeniepoduszki powietrzne czołowe, boczne i kurtynowe, układy ABS i ESP, czujniki parkowania, klimatyzacja automatyczna, podgrzewane fotele, elektr. sterowane szyby, elektr. regulowane i podgrzewane lusterka boczne, komputer pokładowy, wielofunkcyjna kierownica pokryta skórą, reflektory przeciwmgłowe, system kluczyka elektronicznego, aluminiowe obręcze kół, lakier metalizowany.

Przy przebiegu 47 308 km ostatni raz odwiedziliśmy serwis. Podczas przeglądu wymieniono olej, wszystkie filtry, a dodatkowo wyczyszczono klimatyzację. Koszt – 1184,40 zł – można uznać za niewygórowany, jak na zakres wykonanych prac i wymienione materiały.

Na koniec testu SX4 standardowo trafił pod lupę rzeczoznawcy samochodowego. Auto pochwalone zostało za ogólną trwałość. Ani w silniku, ani w układzie przeniesienia napędu nie wykryto żadnych usterek. Zastrzeżenia wzbudziły jedynie nieszczelne amortyzatory tylne, kwalifikujące się do natychmiastowej wymiany; pomiar geometrii kół nie wykazał odchyłek ponad normę.

Podczas 8,5-miesięcznego testu zżyliśmy się z crossoverem Suzuki bardziej niż z innymi autami przewijającymi się przez testowy parking. Choć SX4 rzadziej opuszczało miejskie arterie, dzienny przebieg i tak wyniósł 196 kilometrów. Jeżeli już trafiał się wyjazd za miasto, to najczęściej był to wypad w pobliskie góry, czyli Sudety, gdzie na nieutwardzonych drogach przydawały się napęd na cztery koła oraz 19-centymetrowy prześwit. Ten model Suzuki nie służy jednak do hardcorowej jazdy w terenie. Jeśli już opuszczaliśmy asfalt, to głównie na rzecz dróg szutrowych – polnych lub leśnych. Zapewne dlatego i nadwozie, i podwozie nie były pokaleczone bardziej niż w innych autach o podobnym przebiegu.

POMIARY WŁASNE

POMIARY WŁASNE

Przyspieszenie
0–30 km/h1,7 s
0–50 km/h3,3 s
0–70 km/h5,8 s
0–100 km/h10,7 s
0–130 km/h18,6 s
Elastyczność
60–100 km/h (III/IV/V b.)8,2/12,7/19,3 s
80–120 km/h (III/IV/V b.)9,3/13,9/22,4 s
Droga hamowania
ze 100 km/h na zimno36,8 m
ze 100 km/h na ciepło37,3 m
Zużycie paliwa w teście
min./maks./średnie5,9/11,8/9,0 l/100 km
zasięg555 km

Dużo pochwał zgarnęło wnętrze SX4. Mimo długości nadwozia nieco ponad 4 metry, kabina zaskakuje przestronnością. Niestety przestrzeń na nogi dla pasażerów tylnej kanapy wygospodarowano kosztem komfortu osób siedzących z przodu. Podczas krótkich przejażdżek da się z tym żyć, jednak – po kilkuset kilometrach – zwłaszcza wysokie osoby będą uskarżały się na zbyt małą wzdłużną regulację foteli. Pozycja do jazdy podobna do tej, jaką przyjmuje się siedząc przy stole, też nie zachwyca. Za to wysoko zamontowane fotele ułatwiają wsiadanie i wysiadanie. Denerwować mogą daleko wysunięte, przednie słupki dachowe, ograniczające widoczność, co odczuwa się przy manewrowaniu na parkingu, jak i włączaniu się do ruchu z ulicy podporządkowanej.

Plastiki użyte do wykończenia wnętrza SX4 wyglądają porządnie, a to że są twarde w dotyku nie przeszkadza tak jak to, że nie są zbyt odporne na zarysowania. Na medal spisała się tapicerka siedzeń. Jeśli pominąć rozciągniętą kieszeń znajdującą się za oparciem fotela pasażera, wyglądała jak w dniu rozpoczęcia testu.

Na drodze crossover Suzuki jest całkiem zwinny. Układ kierowniczy daje dobre pojęcie o tym, co dzieje się na styku opon z jezdnią, a zawieszenie, choć nieco sztywne, zapewnia porządny komfort jazdy. Wysokie nadwozie na zakrętach przechyla się wyraźnie, jednak w bezpieczny i kontrolowany sposób. Niestety, znaczna wysokość plus spory prześwit sprawiają, że małe Suzuki stawia dość duży opór opływającemu go powietrzu, co przekłada się na wysokie średnie zużycie paliwa – 9 l/100 km. Mimimalne odnotowane przez nas w trakcie testu to 5,9 l/100 km, maksymalne – 11,8 l/100 km, podczas bardzo szybkiej jazdy autostradą. Każde wyraźne przekroczenie 100 km/h powoduje gwałtowny wzrost spalania. 1,6-litrowy silnik jest mało elastyczny w dolnym zakresie obrotów i głośny w górnym.

Mimo drobnych potknięć na finiszu, SX4 udowodnił swoją solidność. Jeśli ktoś może obyć się bez napędu 4x4, zadowoli go wersja 1.6/120 KM dostępna już za 55 900 zł.

Tekst Michał Hutyra, 
zdjęcia Mariusz Barwiński, Jacek Hanusz

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 78 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Małe crossovery to chyba jeszcze nie do końca dopracowany gatunek... Ale same sobie winne - kto się późno urodził...
    airmatic, 2012-10-24 20:28:45
  • avatar
    zgłoś
    Już po 50 000 km. SUV-y i crossovery powszechnie kojarzą się z większą odpornością na szczerbate polskie drogi niż mają zwykłe auta. Potwierdziła to długodystansowa próba Suzuki SX4, chociaż nie obyło się bez niespodzianek. Finisz testu okazał się bardziej emocjonujący niż początek. Zobacz artykuł
    auto motor i sport, 2012-10-24 19:43:19
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij