Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

Suzuki SX4 – test długodystansowy

Dziarski maluch. Dopiero co żegnaliśmy się ze Swiftem, który okazał się autem bezusterkowym i niekłopotliwym w obsłudze, a już na starcie kolejnego maratonu na dystansie 50 000 km ustawił się jego dojrzalszy brat - Suzuki SX4. Czy potwierdzi solidność japońskiej marki?

2012-01-23
Suzuki SX4 Pewne i stabilne zachowanie na drodze nadwozie to „asfaltowe” zalety Suzuki SX4

Auta miejskie udające samochody uterenowione czy nawet terenowe, które całkiem sprawnie radzą sobie na w miarę przejezdnych bezdrożach, zyskują coraz bardziej na popularności. Nic dziwnego, że oferuje je coraz więcej producentów. Choć pierwszym czteronapędowym maluchem był Fiat Panda, to właśnie Suzuki SX4 i bliźniaczy Fiat Sedici zapoczątkowały modę na małe crossovery.

SX4, mimo niewielkiej długości nadwozia (podobnej jak w Kii Rio, czy VW Polo), oferuje pasażerom dużo miejsca na nogi i nad głową. Wszystko dzięki siedzeniom zamontowanym stosunkowo wysoko, na co pozwoliło wysokie nadwozie. Nieco cierpi na tym pozycja prowadzącego auto - siedzi się jak na krześle i zbyt blisko kierownicy. Przyzwoitą pojemność ma bagażnik (270 l); po złożeniu oparć i siedzisk foteli zwiększa się ona do 1045 litrów, co zbliża SX4 do kompaktów. Również pod względem ilości miejsca dla pasażerów tylnej kanapy bliżej mu do aut o klasę większych.

Największym atutem małego Suzuki jest jednak napęd. Niewielkim przełącznikiem, który znajduje się między fotelami, można uczynić zeń auto czteronapędowe. W zależności od warunków pogodowych i rodzaju nawierzchni, kierowca decyduje czy moment napędowy ma być przenoszony w całości na przednią oś, czy na obie osie. W trybie "auto" czujniki systemu ABS rozpoznają czy przednie koła nie wpadają w poślizg, a kiedy tak się dzieje moment napędowy przerzucany jest za pośrednictwem wału napędowego do tylnych kół. W razie konieczności (tylko na luźnej lub śliskiej nawierzchni) można na stałe załączyć napęd na obie osie, ale tylko do prędkości 60 km/h. Dużą zaletą, także w mieście, jest 19-centymetrowy prześwit. Niestety, wysokie nadwozie powoduje, że podczas jazdy poza terenem zabudowanym, np. na autostradzie, zużycie paliwa potrafi przekroczyć 10 l/100 km; 50-litrowy zbiornik paliwa wystarcza wtedy na pokonanie niecałych 500 kilometrów. Najniższe zanotowane dotąd zużycie benzyny wyniosło 6,9 l/100 km. Różnice w spalaniu okazują się więc znaczne.



NASZYM ZDANIEM

Michał Hutyra
SX4 spisuje się bez zarzutu. Pewne właściwości jezdne to duży atut samochodu. Napęd 4x4 i duży prześwit powinny yć naszymi największymi sprzymierzeńcami na zimowych trasach.

Dla naszego Suzuki sezon zimowy rozpoczął się dokładnie w połowie listopada 2011 r., przy stanie licznika 9400 km. Założone zostały wtedy opony zimowe w rozmiarze 205/60 R16.  Uzupełniono również płyn amulcowy (100 ml), ponieważ na zakrętach i podczas gwałtownego
hamowania zapalała się kontrolka ostrzegawcza.

6,9 l/100 km  - tyle wynosło najniższe jak dotąd zużycie paliwa na trasie. Szybka jazda na autostradzie powoduje wzrost palania o 4 l/100 km.

DANE TECHNICZNE

DANE TECHNICZNE
Cena65 900 zł
KonkurenciDacia Duster, Nissan Juke
Silnikbenzynowy, R4, 1.6
Moc/przy obrotach120 KM/6000 obr/min
0-100 km/h11,5 s
Prędkość maksymalna175 km/h
Zużycie paliwa6,5 l/100 km
Emisja CO2149 g/km
Silnik:poj. skokowa 1586 cm3, 156 Nm przy 4400 obr/min, skrzynia bieg. 5M, napęd na cztery koła.
Nadwozie:5-drzw., 5-miejsc. hatchback, dł. x szer. x wys. 4150 x 1755 x 1620 mm, rozstaw osi 2500 mm, masa własna 1200 kg, pojemność bagażnika 270/1045 l, pojemność zbiornika paliwa 50 l.

Podobnie jest z osiągami. Według producenta rozpędzanie auta do 100 km/h trwa 11,5 s. Podczas naszych pomiarów udało się ten wynik poprawić aż o 0,8 sekundy. Równie dobrze spisały się hamulce - droga hamowania po rozgrzaniu tarcz wyniosła zaledwie 36,3 m. Pierwsze kilometry testu przebiegły spokojnie. Po przejechaniu 5000 km założyliśmy komplet opon zimowych. Przy okazji serwis uzupełnił płyn hamulcowy, który w dziwny sposób "wyparował". Teraz SX4 czeka prawdziwy sprawdzian zimowy, do którego wydaje się dobrze przygotowane.

Tekst Michał Hutyra,
zdjęcia Jacek Hanusz

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 78 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    W rankingach usterkowości Suzuki wprawdzie nie bryluje i nie siedzi w "czubie" stawki, jak kiedyś Swift - prosty i nieskomplikowany jak budowa cepa. Z drugiej strony, technologia obecnych "Suziek" jest jakby krok do tyłu - bez downsizingu, elektronicznych fidrygałek i oszczędzania na potęgę (choć tego ostatniego pewny nie jestem). I to może być zaleta!A skoro elity świata motoryzacji co rusz ogłaszają akcje przywoławcze, bo ich technologiczne wynalazki za skarby swiata nie zostały dopracowane, to może tradycyjny samuraj z Japonii obroni honor czterech kółek i kraju Kwitnącej Wiśni. Na czele z Toyotą i Hondą, ofkorz.Bo na Nissana już dawno nie ma co liczyć
    airmatic, 2012-01-24 15:11:21
  • avatar
    zgłoś
    Dziarski maluch. Dopiero co żegnaliśmy się ze Swiftem, który okazał się autem bezusterkowym i niekłopotliwym w obsłudze, a już na starcie kolejnego maratonu na dystansie 50 000 km ustawił się jego dojrzalszy brat - Suzuki SX4. Czy potwierdzi solidność japońskiej marki?
    auto motor i sport, 2012-01-23 11:50:12
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij