Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.7

Teoria względności

Wiadomo, że siedem to więcej niż sześć, a sześć - więcej niż pięć. Z reguły, więcej znaczy też lepiej. Przykład Forda S-Maxa, Hondy FR-V i Mazdy 5 pokazuje jednak, że świat samochodów ma własną matematykę.

2007-03-19
Ford S-Max 2.0 TDCi, Honda FRV 2.2i-CTDi Comfort oraz Mazda 5 2.0 MZR-CD Top Mazda 5, Ford S-Max i Honda FR-V – 7-, 5- i 6- miejscowe samochody, które mimo jednobryłowej sylwetki nie chcą być zwykłymi vanami.

Gdyby vany Forda, Hondy i Mazdy oceniać jedynie na podstawie folderu reklamowego, jednoznacznym przegranym byłby S-Max. Największy i najdroższy samochód w tym gronie standardowo jest rejestrowany tylko na pięć osób, podczas gdy Honda FR-V na sześć, a Mazda 5 nawet na siedem (w wersji pięcioosobowej jest oferowany jedynie podstawowy model Mazdy 5 - Comfort). Wprawdzie każ- dą wersję S-Maxa można wyposażyć w dwa indywidualne fotele trzeciego rzędu, ale wymaga to niemałej dopłaty, wynoszącej 3700 zł. Czyżby najnowszy samochód Forda - świeżo upieczony zdobywca tytułu Car of the Year 2007 - był koncepcyjnym niewypałem?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, wystarczy wyjść na ruchliwą ulicę, stanąć na światłach i przez kwadrans liczyć auta, którymi podróżuje więcej niż jedna osoba. Ja doliczyłem się dwóch. Na wielu autostradach w Stanach Zjednoczonych samochody z liczbą pasażerów większą niż jeden mają nawet własny, uprzywilejowany pas ruchu. Przeważnie pusty, chociaż pozostałe są zakorkowane. Dlaczego? Bo na co dzień mało kto podróżuje w towarzystwie, nie mówiąc już o wykorzystywaniu w pełni możliwości przewozowych samochodu. Skoro tak, upychanie w autach coraz większej liczby siedzeń nie bardzo ma sens.

W S-Maksie foteli jest tylko pięć, ale za to wszystkie są tak samo wygodne. Pod względem ilości miejsca pasażerowie drugiego rzędu foteli nie mają też czego zazdrościć osobie, która podróżuje z przodu. Miejsca nad głową jest sporo, a na kolana tyle, że w czasie jazdy można założyć nogę na nogę. Sytuacja w Maździe nie wygląda już tak różowo, chociaż kierowca i pasażer obok niego oraz osoby zajmujące skrajne fotele w drugim rzędzie podróżują w podobnych warunkach. Miejscem najmniej-godnym polecenia na dłuższej trasie jest środkowy pseudofotelik. Fotele w trzecim rzędzie nie są złe na podróż, pod warunkiem że nie będzie zbyt długa. Najmniej wygodnie siedzi się w Hondzie. Nie tylko w drugim rzędzie pośrodku, ale na wszystkich miejscach. Kierowca i pasażerowie pozostałych skrajnych foteli "siedzą" tuż przy drzwiach i ciągle trącają albo drzwi, albo pasażera, któremu przypadło w udziale miejsce w środku. Gdy środkowy fotel przesunie się o 25 cm do tyłu, jego pasażer zajmuje najbardziej komfortowe miejsce. Niestety, wszystkie fotele Hondy FR-V są tak samo słabo wyprofilowane oraz mają zbyt wąskie oparcia i siedziska.

Jeżeli pojawi się potrzeba pełnego wykorzystania możliwości testowanych vanów do przewozu tak osób, jak i bagażu, znów okazuje się, że S-Max potrafi najwięcej. Nie dlatego, że ma najmniej foteli, a więc największy bagażnik (chociaż to też), ale dlatego, że oprócz pięciu osób można nim przewieźć jeszcze blisko 400 kg bagażu (przy założeniu, że średni ciężar osoby wynosi 75 kg). Z sześcioma osobami na pokładzie Honda FR-V może udźwignąć tylko 63 kg ładunku, natomiast Mazda - gdy zająć w niej wszystkie siedem miejsc - jedynie 52 kg; do bagażnika o pojemności zaledwie 112 l i tak z trudem zmieściłby się bagaż o większej masie.

Na co dzień, wtedy gdy zdecydowana większość kierowców samotnie spędza czas za kółkiem, najwięcej do zaoferowania ponownie ma van Forda. Zawieszenie S-Maxa najlepiej łączy komfort resorowania i tłumienie nierówności z precyzją prowadzenia. Łagodne nierówności są tłumione sprężyście i cicho, natomiast większe - szybko, bez zbędnego kołysania nadwozia. Do głośnej pracy zawieszenie S-Maxa zmusza jedynie tzw. tarka, czyli niewielkie nierówności, występujące często po sobie na krótkim odcinku. Razem z układem kierowniczym, zawieszenie Forda zapewnia kierowcy najlepsze poczucie kontaktu kół z nawierzchnią oraz sprawia, że prowadzenie dużego auta jest na zakrętach łatwe i pewne, a na prostej - stabilne. Maździe 5, a szczególnie Hondzie FR-V, Ford S-Max może zazdrościć jedynie zwrotności. Choć FR-V dorównuje S-Maxowi komfortem tłumienia nierówności, w kategorii "komfort jazdy" traci sporo punktów przez niewygodne fotele.

Najbardziej wyrównany poziom testowane auta prezentują w kategorii "napęd". Dzięki wysokoprężnym silnikom o mocy na poziomie 140 KM ich osiągi są zbliżone. Najszybsza jest Honda, pod maską której pracuje jednostka napędowa o największej pojemności. Od 0 do 100 km/h FR-V rozpędza się w 9,2 sekundy. Silnik Hondy odznacza się też najlepszą kulturą pracy i płynnie rozwija moc, dzięki czemu FR-V dysponuje ogólnie najlepszą elastycznością. Z kolei, najlepszym stosunkiem osiągów do zużycia paliwa szczyci się Mazda 5. Co ciekawe, jej jednostka napędowa jest najmocniejsza (143 KM), ale wykazuje najmniejsze zapotrzebowanie na olej napędowy. Na 100 km wystarcza jej średnio tylko 7,4 l oleju napędowego, czyli o ponad dwa litry na sto kilometrów mniej niż Hondzie.


O ile w kategorii "napęd" testowane auta idą łeb w łeb, o tyle pod względem skuteczności hamulców rozjeżdżają się o długość samochodu - na dwie klasy. Ford i Mazda trzymają wysoki poziom. Na zatrzymanie ze 100 km/h wystarcza im 40 metrów, niezależnie od temperatury hamulców i obciążenia. Honda potrzebuje na to trzech metrów więcej.

Samochody coraz bardziej próbują sprostać zasadzie all in one. Nie wszystkie pomysły konstruktorów, a czasem też speców od marketingu, są trafione. Wszechstronne Honda FR-V i Mazda 5 pokazują, że małe może być piękne (tzn. bardzo praktyczne i dobre na każdą okazję). Przejrzysta i konsekwentnie realizowana koncepcja "tylko" pięcioosobowego Forda S-Maxa dowodzi jednak, że siła tkwi także w prostocie. Reszta jest względna.

Tekst: Maciej Ziemek
Zdjęcia: Tomasz Jadźwiński

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne S-Max 2.0 TDCi Titanium FR-V 2.2i-CTDi Comfort 5 2.0 MZR-CD Top
Rodzaj silnika/liczba cylindrówrzędowy/4rzędowy/4rzędowy/4
Moc kW (KM)103 (140)103 (140)105 (143)
Przy obrotach (/min)400040003500
Poj. skokowa cm3199722041998
Maksymalny moment obrotowy (Nm)320/340 (chwilowo)340360
Przy obrotach (/min)200020002000
Przeniesienie napęduna koła przedniena koła przedniena koła przednie
Rodzaj skrzyni biegówmechaniczna 6-biegowamechaniczna 6-biegowamechaniczna 6-biegowa
Dł / szer / wys (mm)4768/1884/16584285/1810/16104505/1755/1665
Rozstaw osi (mm)285026802750
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)12,9/12,310,7/10,911,2/11,0
Poj. zbiornika paliwa (l)705860
Masa własna (kg)173216171653
Dopuszczalne obciążenie (kg)773513577
Poj. bagażnika (l)755/2000439/1600112 (426 – za drugim rzędem siedzeń)/ 1566
Ciężar ciągniony niehamowany/hamowany (kg)750/1750600/1500600/1600
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1535/15801530/14951475/1465
Wysokość z przodu/z tyłu (mm)1050/960980/9551060/1000
Rozmiar opon225/50 R 17 Goodyear Excellence205/55 R 16 Michelin Pilot Primacy205/55 R 16 Toyo Tranpath
LOdieseldieseldiesel
Norma emisji spalinEuro 4Euro 4Euro 4
OsiągiS-Max 2.0 TDCi TitaniumFR-V 2.2i-CTDi Comfort5 2.0 MZR-CD Top
0-80 km/h (s)7,66,87,2
0-100 km/h (s)11,09,210,2
0-120 km/h (s)16,112,714,3
0-140 km/h (s)22,218,919,8
Prędkość maksymalna (km/h)196195197
Elastyczność S-Max 2.0 TDCi TitaniumFR-V 2.2i-CTDi Comfort5 2.0 MZR-CD Top
60-100 km/h na IV/V biegu (s)7,6/10,57,7/9,86,8/9,7
80-120 km/h na IV/V biegu (s)10,7/13,69,0/10,99,3/13,8
Zużycie paliwaS-Max 2.0 TDCi TitaniumFR-V 2.2i-CTDi Comfort5 2.0 MZR-CD Top
Zużycie paliwa wg normy ECE ( w mieście) l/km8,18,07,3
Zużycie paliwa wg normy ECE ( poza miastem) l/km5,45,35,7
Zużycie paliwa wg normy ECE (średnie) l/km6,46,36,3
średnie podczas testu (l/100 km)8,79,57,4
zasięg (km)805610811
Droga hamowania (m)S-Max 2.0 TDCi TitaniumFR-V 2.2i-CTDi Comfort5 2.0 MZR-CD Top
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)384339
ze 100 km/h na ciepło (obciążony) (m)404339
Ceny i wyposażenieS-Max 2.0 TDCi TitaniumFR-V 2.2i-CTDi Comfort5 2.0 MZR-CD Top
Cena modelu podstawowego (zł)119 850 zł109 000 zł103 402 zł
Airbag kierowcy/pasażeratak/ taktak/ taktak/ tak
Poduszki boczne/kurtynytak/ taktak/ taktak/ tak
ABS/ESPtak/ 2900tak/ taktak/ tak
Radioodtwarzacz CD/zmieniarkatak/ b.d.tak/ b.d.tak/ b.d.
Klimatyzacja automatycznataktaktak
Reflektory przeciwmgielnetak2000 złtak
Lakier metalizowany2200 złtak1400 zł
Komputer pokładowytaktaktak
Elektr. sterowane szyby przód/tyłtak/ b.d.tak/ b.d.tak/ b.d.
Elektrycznie sterowane lusterkataktaktak
Centralny zamek400 złtaktak
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych


Ocena punktowa (maks. 500)

S-Max 2.0 TDCi Titanium 408 Tylko pięciomiejscowy, ale za to tak samo wygodny dla wszystkich pasażerów. Najbardziej rodzinny od święta i najbardziej dla kierowcy na co dzień.
FR-V 2.2i-CTDi Comfort 349 W 7-miejscowym wnętrzu najwygodniej podróżuje się w... czwórkę. Silnik najmocniejszy i najoszczędniejszy zarazem, a hamulce – najskuteczniejsze.
5 2.0 MZR-CD Top 371 Nie ma jednoznacznie mocnych stron. Zdecydowanie słabych (z wyjątkiem hamulców) – także. Czyli – auto przeciętne i taki też wynik osiąga w teście.
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 36 450 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    S-Max jest samochodem o tyle nietypowym, że ciężko zestawić go z porównywalnymi pod większością względów autami. Mimo to, skoro dwaj konkurenci mniejsi, to dla odmiany możnaby dołożyć do tego testu coś większego - na przykład Espace.
    eri, 2010-07-19 12:57:30
  • avatar
    zgłoś
    dlaczego prownali S-maxa do FR-V. przeciez to zupelnie inna klasa. powinni porownac moze C-Maxa. poza tym Mazda pali 7,4 o 2 litry mniej niz Honda ?!? (,$ to FR-V pali przy 200 km/h. bez najnmiejszego problemu mozna nia osiagnac wynik 7,5l/100 jezdzac b. dynamicznia. przecietnie u mnie 6,5, ale mozna tez zejsc ponizej 5, ale bez przyyjemnosci z jazdy. Roznica 4s przy wyprzedzaniu 80-120 mowi samo za siebie, dodam tylko, ze na 6 biiegu najlepiej przyspiesza przy 160. aly juz bardzo dobrze od 120 km/h.
    ~dojo, 2010-07-17 14:23:55
  • avatar
    zgłoś
    Autor nie wziął pod uwagę że s-max to samochód o klasę większy od pozostałych dwóch. POwinno się porównywać c-maxa. Porażka
    ~atommy, 2008-09-10 20:13:47
  • avatar
    zgłoś
    Zapominacie, że to Ford jest liderem jeśli chodzi o prowadzenie oraz , że to właśnie Mazda w większości korzysta z dobrych rozwiązań Forda ponieważ została przez forda wykupiona.
    ~Arek, 2008-09-07 18:52:08
  • avatar
    zgłoś
    Podsumowanie jest pomylone: To od Hondy jest pod Mazdą i odwrotnie. Ani slowa o odsuwanych drzwiach w Mazdzie. W ogole to jakas lipa - smierdzi tekstem sponsorowanym.
    ~artur, 2008-05-20 11:54:14
  • avatar
    zgłoś
    Może moja wypowiedż będzie nie obiektywa co do oceny modeli testowanych aut ale do firm produkujących samochody.Ford jeszcze bardzo długo musi pracowac nad jakością swich produktów i nie żadnego porównania co hondy przepaść jest ogromna oczywiście na plus dla hondy.Samochodem mazdy jeżdziłem dwadzieścia lat temu ale jakość wykonania była dobra.
    ~K59, 2008-03-30 21:11:54
  • avatar
    zgłoś
    > Mazda 5 to dopracowany van prymus z praktycznymi przesuwnymi bocznymi drzwiami (w tej klasie jako jedyny przedstawiciel tego rozwiązania) i wzorcowym układem jezdnym. Wzór do naśladowania!!!
    ~TAK, 2008-03-29 16:07:22
  • avatar
    zgłoś
    Auta do porównania nieprawidłowo skonfigurowane, pomylone opisy i nie pełne dane techniczne. Przytoczony opis traktuje jako pierwszą część porównania z testu trzy częściowego. Czekam na konieczne uzupełnienia! Zdecydowaną zwyciężczynią w teście jest bez wątpienia Mazda 5 MZR-CD TOP mieszące się pośrodku porównywalnych aut pod względem wymiarów zewnętrznych, nie mówiąc już o doskonałym silniku i układzie przeniesienia napędu oraz znakomitej charakterystyce zawieszenia. Ford S-MAX pod tym względem musi jeszcze sporo popracować, aby dorównać wzorcowi: Mazda 5. Powyższe opinie - to doznania praktycznego porównania trzech w/w vanów w czasie jazdy próbnej!!!
    ~MG, 2008-03-29 16:03:30
  • avatar
    zgłoś
    atykuł ciekawy, chociaż porównywane auta znacznie różnią się wielkością zewnętrzną i niemal pewna jest wygrana największego S-maxa. Błąd w końcowym opisie (opis mazdy przypisany hondzie), wysokości podawane z relingami i bez mylą, brak wymiarów wnętrz.
    ~bmk, 2007-12-29 18:58:07
  • avatar
    zgłoś
    Wiadomo, że siedem to więcej niż sześć, a sześć - więcej niż pięć. Z reguły, więcej znaczy też lepiej. Przykład Forda S-Maxa, Hondy FR-V i Mazdy 5 pokazuje jednak, że świat samochodów ma własną matematykę.
    auto motor i sport, 2007-11-27 13:42:51
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij