Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.7

Test Citroën C4 Picasso, Kia Carens i Renault Scénic

Citroën C4 Picasso, Kia Carens i Renault Scénic z założenia mają być superpraktycznymi i wygodnymi autami dla rodziny, ale każde z nich realizuje ten cel inaczej. W teście porównawczym sprawdzamy, którego vana warto polecić szczególnie.  

Adam Majcherek 2015-04-15

Po raz kolejny zajmujemy się samochodami, którymi mało kto interesuje się z powodu ich właściwości jezdnych czy czasu w jakim przyspieszają do setki. To auta, którymi chciałbyś wygodnie poruszać się w mieście, więc nie powinny być zbyt duże, ale też dobrze, by miały na tyle obszerne wnętrze, żeby chociaż od czasu do czasu w komfortowych warunkach dało się przewieźć całą rodzinę z bagażem. Żeby było trudniej, do naszego zestawienia wybraliśmy trzy modele mocno różniące się wielkością, ceną i pomysłem na to, jak zaspokoić potrzeby rodziny. Startujemy od najtańszego – Renault.

Taniej nie znaczy gorzej
Scénic jest o 17 cm krótszy i o 16 tysięcy złotych tańszy niż największa w teście Kia Carens. I oczywiście ma odczuwalnie mniejszą kabinę, co widać głównie po odległości między przednimi a tylnymi fotelami oraz po mniejszym bagażniku. Jednak pod stwierdzeniem „mniejszy bagażnik” wciąż kryje się prawie 440-litrowy foremny kufer z najwyższą przestrzenią ładunkową od podłogi do półki (57 cm). Odstęp między rzędami foteli wystarczy, by dorosły siedzący z tyłu nie dotykał kolanami oparcia przedniego fotela, a dla dzieci miejsca jest aż nadto.

Tak jak w pozostałych autach, w drugim rzędzie są trzy oddzielne fotele z mocowaniami Isofix, pozwalające na łatwy montaż fotelików dla dzieci. Natomiast tylko w Renault można każdy z foteli wymontować z auta, uzyskując przestrzeń niemal jak w aucie dostawczym. Jeśli więc w tygodniu wozisz do szkoły trójkę dzieci, a w weekendy wyjeżdżasz na łono natury sam z żoną pojeździć na rowerach – do Scénica zapakujesz je najłatwiej. Ale są dwa warunki – musisz mieć garaż, w którym przechowasz w tym czasie ciężkie fotele oraz musisz poświęcić czas na naukę ich montażu (bo demontaż to łatwizna).

Plus za kieszonki w oparciu przednich foteli – to bardzo sprytny patent. Minus za schowki w bocznych drzwiach, pomieszczą tylko naprawdę niewielkie przedmioty
   

Z elementów, na które zwróciły uwagę dzieci, czyli osoby najbardziej zainteresowane podróżą w drugim rzędzie foteli, trzeba wymienić świetną widoczność wynikającą z najmniejszej odległości siedziska od dolnej krawędzi okien. Schowki w podłodze (dostępne również w konkurencyjnych modelach) przydają się rzadko, bo zwykle przykryte są dywanikami, za to świetnym pomysłem okazały się szuflady pod fotelami. Nadają się idealnie do przechowywania niewielkich zabawek, malowanek czy kredek (element pakietu Family za 800 zł).

Za to kilka powodów do narzekań znajdzie kierowca. Przede wszystkim denerwujący jest rozdział między obsługą nawigacji oraz sprzętu audio i telefonu. Pierwszym sterujesz korzystając z pokrętła na tunelu środkowym, z pozostałych używając dźwigni za kierownicą i przycisków na panelu radia. Konieczność przebijania się przez menu zestawu głośnomówiącego albo wyszukiwania utworu z pamięci USB na małym ekraniku obok prędkościomierza, gdy obok marnuje się duży ekran nawigacji jest frustrująca. Rozczarowuje też nieprecyzyjny układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem – chciałoby się, by działał bezpośrednio. Bo uwzględniając wysoki komfort resorowania, całkiem niewielkie gabaryty i sporą kabinę, a także oszczędny, choć nieprzesadnie żwawy silnik, Renault Scénic to naprawdę udane auto, a zlikwidowanie kilku niedociągnięć mogłoby zrobić z niego auto świetne.

Na bogato, ale drogo
Citroënowi powinny się przyjrzeć osoby, które lubią, by auto szczególnie je dopieściło. Od konsoli centralnej z wielkimi ekranami obsługiwanymi dotykowo, przez fotele (przednie w testowanej wersji z funkcją masażu) z wygodnymi, zaginanymi zagłówkami, aż po unoszoną elektrycznie pokrywę bagażnika – Picasso imponuje ekstrawyposażeniem. Można jednak odnieść wrażenie, że nie do końca je przemyślano.

Na wydłużającą się niepotrzebnie (z powodu dotykowego ekranu) obsługę klimatyzacji narzekaliśmy już nie raz. Dokładamy do tego brak wewnątrz auta przycisku unoszącego pokrywę bagażnika. Przy bagażniku będąc, dwóję wystawiamy projektantom, którzy pozwolili, by jego pokrywa zaczynała się zaraz za głowami pasażerów siedzących w drugim rzędzie foteli – wyklucza to praktycznie możliwość przewożenia wysokich przedmiotów. Powyżej półki bagażnik właściwie nie istnieje, więc chcąc przewieźć coś wysokiego, trzeba złożyć fotele w drugim rzędzie. Na szczęście tworzą one wtedy jedną linię z podłogą bagażnika, więc do dyspozycji jest sporo użytecznej przestrzeni. O „użytecznych przestrzeniach” wspominamy też, opisując pojemne schowki w desce rozdzielczej czy kieszenie w drzwiach, które łatwo pomieszczą butelki z napojami. Citroëna chwalimy też za ilość miejsca na nogi pasażerów siedzących z tyłu – jest go znacznie więcej niż w Renault, a i same fotele są wygodniejsze.

Mimo nadwozia dłuższego tylko o 6 cm Picasso sprawia wrażenie auta dużo większego niż Scénic. Zawdzięcza to znacznie większemu rozstawowi osi, który pozwolił na stworzenie obszerniejszej kabiny oraz znakomitemu przeszkleniu, z wielką przednią szybą sięgającą ponad głowę kierowcy. Dzięki temu rozwiązaniu do kabiny wpada więcej światła.

Pasażerowie z tyłu muszą się zadowolić regulacją siły nawiewu... ... i rozkładanymi stolikami z indywidualnym oświetleniem
   

Plusa dajemy też za miejsce pracy kierowcy – fotel z obszerną regulacją pozwala na zajęcie wygodnej pozycji za kierownicą, płaska szyba i okienka w przednich słupkach poprawiają widoczność na skos, a mocno oprzyciskowana kierownica pozwala na korzystanie ze sprzętu audio i tempomatu bez odrywania wzroku od kierownicy. Chwalimy jeszcze asystenta parkowania, bezproblemowo wprowadzającego to spore auto w ciasne miejsca parkingowe.

Poza wymienionymi rozwiązaniami C4 góruje nad Scénikiem silnikiem zapewniającym odczuwalnie lepsze osiągi i mimo większych gabarytów pojazdu, zużywającym tylko o włos więcej paliwa oraz o oczko wyższym komfortem resorowania. Za te wszystkie zalety Citroën każe sobie jednak słono zapłacić – w bogatej wersji Exclusive kosztuje aż o 25 tys. złotych więcej niż Renault.

Największy może więcej
Kia Carens jest największym autem w naszym teście, a mimo to nawet w najdroższej wersji kosztuje o 10 tys. mniej niż Picasso. Próżno na jej pokładzie szukać asystenta parkowania, „masażerów” czy aktywnego tempomatu. Ma za to jeszcze większą kabinę z miejscami nawet dla siedmiu osób. Dwa dodatkowe fotele w bagażniku (dopłata 2500 zł) nadają się co prawda do podróżowania tylko na krótkich odcinkach, ale by skorzystać z takiego rozwiązania w Renault czy Citroënie, trzeba by zainwestować w większe wersje tych aut – Grand Scénica i C4 Grand Picasso.

Obecność dodatkowych foteli ogranicza pojemność bagażnika do 492 litrów, ale to wciąż prawie o 60 litrów więcej niż w Scénicu. Więcej niż w obydwu francuskich modelach jest za to miejsca w drugim rzędzie foteli. Jeśli w Renaut było go w sam raz, a w Citroënie sporo, to w Kii jest go mnóstwo. Dlatego to właśnie Carensa wybralibyśmy, gdyby przyszło nam często podróżować na tylnych fotelach. Są najwygodniejsze, najlepiej podtrzymują ciało i tylko w Kii można płynnie regulować kąt pochylenia ich oparć. W testowanej wersji XL boczne fotele mogły być nawet podgrzewane. Korzyści wynikających z obecności stolików w oparciach przednich foteli i roletek w oknach nie wychwalamy szczególnie, bo akcesoria te można znaleźć we wszystkich trzech testowanych autach. Za to w Kii nie uświadczysz dodatkowego lusterka do obserwowania pasażerów, a we francuskich autach są (w Scénicu za dopłatą).

Fotele można przesuwać, a ten środkowy po złożeniu posłuży jako stolik Podgrzewane tylne fotele tylko w aucie z Korei.
   

Carens ma najbardziej klasycznie zaprojektowany kokpit z analogowymi zegarami za kierownicą, „zwykłym” panelem klimatyzacji i z niewielkim ekranem radia na środku konsoli. Całość jest wykonana z materiałów sprawiających lepsze wrażenie niż w Renault, natomiast w zestawieniu z kokpitem Picasso ten w Carensie wygląda na zaprojektowany dekadę wcześniej. Przyznajemy jednak, że liczne „oprzyciskowanie” konsoli ułatwia dostęp do poszczególnych funkcji sprzętu audio czy klimatyzacji – wszelkie operacje wykonuje się w mgnieniu oka.

Tak dobrej opinii nie możemy natomiast wyrazić o właściwościach jezdnych Kii Carens. Jej nadwozie lubi zakołysać się zbyt mocno już na niewielkich nierównościach, a wspomaganie kierownicy, które może pracować w trzech trybach, zestrojono tak, że układ kierowniczy w żadnym z nich nie grzeszy precyzją. Ogólne wrażenie poprawiają 1,7-litrowy turbodiesel o mocy 136 KM i precyzyjna skrzynia biegów, dzięki którym Carens staje się całkiem żwawym vanem – wyraźnie dynamiczniejszym niż testowi konkurenci. Wyższe o pół litra średnie zużycie paliwa nie jest warte wspomnienia. To właśnie silnik, do spółki z największą kabiną dają Kii Carens minimalną przewagę nad Citroënem C4 Picasso, co pozwoliło jej odnieść całkowite zwycięstwo w naszym teście.

 


Adam Majcherek - redaktor „auto motor i sport”

ASO zapraszają na przeglądy okresowe co 2 lata bądź co 25 (Citroën) lub 30 tys. km (Kia i Renault). Najtańsze przeglądy ma Renault (średnio 950 zł), a najdroższe Kia (średnio ok. 1200 zł). Za to w Carensie nie trzeba martwić się o serwis rozrządu (łańcuch). W C4 i Scénicu natomiast rozrząd wymaga wymiany po, odpowiednio, 175 i 160 tysiącach km lub po 10 latach. Kia kusi najdłuższą gwarancją (7 lat), ale z biegiem czasu ma ona coraz więcej wyłączeń, mocno ograniczających jej atrakcyjność.

 

Dane techniczne testowanych samochodów

Ogólne C4 Picasso 1.6 e-HDI 115 Exclusive Carens 1.7 CRDI 136 KM XL Scenic 1.5 DCI 110 KM Limited
Rodzaj silnika/liczba cylindrówturbodiesel, R4turbodiesel, R4turbodiesel, R4
Moc kW (KM)115 KM135 KM110 KM
Przy obrotach (/min)3600/min4000/min4000/min
Poj. skokowa cm31560 cm31685 cm31461 cm3
Maksymalny moment obrotowy (Nm)270 Nm330 Nm240 Nm
Przy obrotach (/min)1750/min1750-2500/min1750/min
Przeniesienie napęduna przednie kołana przednie kołana przednie koła
Rodzaj skrzyni biegów6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna6-biegowa przekł. mechaniczna
Dł / szer / wys (mm)4428/1826/1613mm4542/1805/1650 mm4366/1845/1640 mm
Rozstaw osi (mm)2785 mm2750 mm2702 mm
Średnica zawracania w prawo/lewo (m)11,1 m11,6 m11,4 m
Poj. zbiornika paliwa (l)55 l58 l60 l
Masa własna (kg)1298 kg1617 kg1360 kg
Dopuszczalne obciążenie (kg)642 kg633 kg607 kg
Poj. bagażnika (l)537/1709 l492/1650 l437/1670 l
Wymiary wnętrza/szer. z przodu/z tyłu (mm)1490/1487 mm1480/1485 mm1475/1470 mm
Rozmiar oponBridgestone Blizzak LM-25V 205/55 R17Hankook Winter i*cept Evo 205/55 R16Uniroyal The Rain Tyre 225/50 R17
CO2 (limit) g/km105 g/km139 g/km128 g/km
Norma emisji spalinEuro 5Euro 5Euro 5
OsiągiC4 Picasso 1.6 e-HDI 115 ExclusiveCarens 1.7 CRDI 136 KM XLScenic 1.5 DCI 110 KM Limited
0-30 km/h (s)1,9 s1,8 s2,1 s
0-50 km/h (s)3,9 s3,9 s4,1 s
0-80 km/h (s)8,4 s7,9 s8,5 s
0-100 km/h (s)12,2 s11,2 s12,4 s
0-120 km/h (s)18,0 s16,4 s18,8 s
0-130 km/h (s)21,3 s19,2 s22,9 s
0-160 km/h (s)38,8 s34,2 s40,9 s
Prędkość maksymalna (km/h)189 km/h191 km/h180 km/h
Elastyczność C4 Picasso 1.6 e-HDI 115 ExclusiveCarens 1.7 CRDI 136 KM XLScenic 1.5 DCI 110 KM Limited
60-100 km/h na IV/V biegu (s)8,9/13,9 s7,2/10,6 s10,0/15,6 s
80-120 km/h na IV/V biegu (s)10,4/12,7 s8,3/10,5 s11,3/14,1 s
Elastyczność C4 Picasso 1.6 e-HDI 115 ExclusiveCarens 1.7 CRDI 136 KM XLScenic 1.5 DCI 110 KM Limited
80-120 km/h na VI biegu18,5 s14,8 s20,1 s
Zużycie paliwaC4 Picasso 1.6 e-HDI 115 ExclusiveCarens 1.7 CRDI 136 KM XLScenic 1.5 DCI 110 KM Limited
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( w mieście) l/km4,5 l/100 km6,4 l/100 km5,8 l/100 km
Zużycie paliwa wg normy NEDC ( poza miastem) l/km3,8 l/100 km4,7 l/100 km4,4 l/100 km
Zużycie paliwa wg normy NEDC (średnie) l/km4,0 l/100 km5,3 l/100 km4,9 l/100 km
Zużycie paliwa minimalne (l/100 km)5,0 l/100 km5,2 l/100 km4,9 l/100 km
Maksymalne (l/100 km)9,1 l/100 km9,4 l/100 km8,8 l/100 km
średnie podczas testu (l/100 km)7,1 l/100 km7,4 l/100 km6,9 l/100 km
zasięg (km)774 km783 km869 km
Droga hamowania (m)C4 Picasso 1.6 e-HDI 115 ExclusiveCarens 1.7 CRDI 136 KM XLScenic 1.5 DCI 110 KM Limited
ze 100 km/h na zimno (nie obciążony) (m)41,6 m41,8 m42,4 m
ze 100 km/h na ciepło (nie obciążony) (m)42,0 m42,2 m42,8 m
Ceny i wyposażenieC4 Picasso 1.6 e-HDI 115 ExclusiveCarens 1.7 CRDI 136 KM XLScenic 1.5 DCI 110 KM Limited
Cena modelu testowanego (zł)110 700 zł101 490 zł84 900 zł
Poduszki boczne/kurtyny- / tak- / tak- / tak
Radioodtwarzacz CD/MP3taktaktak
Klimatyzacja automatycznataktaktak
Nawigacja GPStak5500 zł3900 zł
Reflektory ksenonowe3000 złtak- zł
Lakier metalizowany2100 zł2000 zł2100 zł
Kamera cofaniataktak- zł
tak - w wyposażeniu seryjnym, opcja - oferowane na życzenie, b.d. - brak danych

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 59 990 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, suv-5, van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    <p>Szukasz nowego rodzinnego vana? Przyjrzyj się naszym propozycjom. W teście porównawczym sprawdzamy trzy familijne wozy - Citroëna C4 Picasso, Kię Carens i Renault Scénica. Każdy z nich reprezentuje nieco odmienny styl. Zobacz, który Tobie najbardziej przypadnie do gustu.</p><br /><br /><a href="/testy/Test-Citroen-C4-Picasso-Kia-Carens-i-Renault-Scenic,19500,1">Zobacz artykuł</a>
    auto motor i sport, 2015-04-15 15:36:12
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij